Premier  Tusk zażartował po decyzji Prezydenta Nawrockiego o demontażu Okrągłego Stołu, że widocznie Prezydent nie zauważył, że komunizm skończył się w Polsce wiele lat temu. Przypuszczam, że Prezydent mógł źle zrozumieć znaki świadczące o tym końcu komunizmu... Mogła go zmylić obecność towarzysza Włodzimierza Czarzastego w fotelu Marszałka Sejmu. Mógł też źle odczytać mianowanie na stanowisko ambasadora RP w Rzymie syna zbrodniarza z Obławy Augustowskiej, po uprzednim zwolnieniu z tego stanowiska córki Generała Andersa. Pewne zamieszanie w postrzeganie przez Prezydenta rzeczywistości mogła wprowadzić wiedza o tym, że przeciętny ubek czy esbek, który mordował polskich patriotów otrzymuje 20 000 emerytury, a wdowy po jego ofiarach po 1 500 zł. Prezydent mógł też uznać, że komunizm się nie skończył, gdy dowiedział się, że stalinowski prokurator, który  odpowiadał za śmierć "Inki" Siedzikówny, został pochowany z państwowymi honorami. Podobnie jak i Wojciech Jaruzelski ( TW NKWD i UB "Wolski). A ileż zamieszania w postrzeganie Polski jako kraju w którym komunizm skończył się wiele lat temu, mógł wprowadzić widok w telewizorze Czyża "Czysta Woda", esbekówny Olejnik, starego propagandysty Orłosia, Arcykapłanki Propagandy i zarazem synowej zbrodniarza komunistycznego, czyli Doroty Wysockiej - Schnepf lub wnuka Wincentego Kraśki i wnuka Mordechaja Morozowskiego, budowniczego bramy triumfalnej dla armii czerwonej. A starzy komuniści w PE, tacy jak Miller, Cimoszewicz, Dyduch i inni...?! Prezydent jadąc przez Warszawę, może stracić wiarę w koniec komunizmu, gdy mija ulice: Armii Ludowej czy Ludwika Waryńskiego. Nie pomagają wiadomości o opłacaniu z kasy Warszawy przez Trzaskowskiego (syna płatnej donosicielki SB TW "Justyna") Jolanty Lange, esbeczki po wypiciu z którą herbaty, zmarł otruty ks. Blachnicki. Szefowanie polskiej armii i slużbom specjalnym przez absolwentów  sowieckich uczelni  też może wywołać u Prezydenta pewien dysonans poznawczy. To, że na listach najbogatszych ludzi w Polsce królują od lat bądź przedstawiciele komunistycznej nomenklatury lub ich dzieci, też może zmylić. A już zupełne zamieszanie wprowadza fakt, że w sądach królują ubeckie dzieci, jak Tuleya i inni. Prezydent jako historyk pewnie wie, że w Polsce, w której już przed wielu laty skończył się komunizm, pierwszym prezydentem po 1989 roku był sowiecki agent Jaruzelski, drugim esbecki agent - prowokator "Bolek", trzecim Kwaśniewski, syn zbrodniarza komunistycznego przywiezionego z Sowietów, sam będący agentem SB o pseudonimie "Alek", ożeniony z ubecką córką, piąty zaś, nie mający komunistycznej przeszłości został zamordowany przez Moskali wraz z ostatnim Prezydentem na Uchodźstwie. Prezydent Nawrocki może przegapił koniec komunizmu,  bo szóstym prezydentem był Bronisław Komorowski, zięć dwójki ubeków o nazwisku Dziadzia.

Myślę Panie Premierze, że udało mi się trochę usprawiedliwić Pana Prezydenta przed Panem. Nie tylko On ale i miliony Polaków mają problemy z zauważeniem końca komunizmu w Polsce. Wydaje mi się, że sytuację może zmienić dalsza intensyfikacja pracy propagandowo - ideologicznej . W tym celu większe środki należy przeznaczyć na opłacenie pracy najzdolniejszych dzieci działaczy KPP i PZPR, takich jak : Adam Michnik, Agnieszka Gienrychówna Holland, Hanna Lis z domu Kedaj (zwana też Księżniczką "Trybuny Ludu"), Michał Broniatowski, Konstanty Gebert (syn agenta NKWD o pseudonimie "Ataman"), Seweryn Blumsztajn, Tomasz Gross, Ernest Skalski, Helena Łuczywo, Eugeniusz i Aleksander Smolarowie, Tomasz Lis, Tomasz Sianecki, Grażyna Bernatowicz - Bierut i inni.

Źródło: FB Stefan Bartnik

20

@Bejdak, Cały ten układ okrągłostołowy wyje od z samego rana - i bardzo dobrze.
@Bejdak, marszałek Czarzasty komunistą był kiedyś. Teraz jest euroliberałem. Starzy komuniści sie za niego wstydzą.

W ogóle to nie z tej strony patrzyta na historie Polski. Mata jakichś przyszywanych bohaterów z lasu, kiedy inni Polacy robili coś realnie. Odbudowywali Polske jaka nie była.

Nie pod te pomniki chodzita.
@rencista, "inni Polacy robiący coś realnie"
@Twoja_Starazolin, Polska nigdy nie była na czysto z białą kartą moralna
@rencista, żydzi bez wątpienia nie byli
@Twoja_Starazolin, Żydzi w ZSRR byli wrogami. W Polsce byli patriotami polskimi jak to wtedy pov widzieli.

Nie ma co sie idealizować.

Takie czasy że Im młodszy tym bardziej cierpiał za komuny
@rencista, Jakimi wrogami? U nich to była klasa panująca. Nawet gruzin Stalin uważał że antysemityzm to „najniebezpieczniejszy ślad kanibalizmu” i „piorunochron kapitalizmu przeciwko ciosom robotników”
@rencista,
Polska nigdy nie była na czysto z białą kartą moralna


A co ma zbrodniarz z Obławy Augustowskiej żydowskiego pochodzenia, który tylko dzięki Sowietom mógł dokonywać zbrodni, co on ma wspólnego z narodem polskim i w jaki sposób ten obcy element wpływa na kartę moralną Polaków?