#ubogacaniekulturowe #zzyciawziete

Akurat dziś przejechałem się do miasta, konkretne do popularnego sklepu budowlanego 🐜

Akurat jak wchodziłem, w przeciwnym kierunku udawała się gromadka indiańskich pajetów. Bardzo zadowolona z swoich zakupów. Nowiutkie maczety którymi miło sobie wymachiwali + przyuwarzylem paczkę z pistoletem (ten na śrut i nabój CO2).

Posiadane maczet i wiatrówek nie jest zabronione, jednak ta kombinacja jest zastanawiająca.

Zapewne śniadanie ziomeczki postanowiły sobie oczyścić działaczkę z krzaków i rekreacyjne postrzelać dla sportu.

Tak na pewno o to chodziło.

Uważajcie na indian w najbliższym czasie.

15

@Andrzej_Zielinski, ja np przechodzę obok miejskiej fontanny gdzie bawią się dzieci. Do jednej z nich przyszedł pan Murzyn. I patrzył z uśmiechem. Nie wiem być może to normalny typ, który lubi patrzeć jak dzieci się bawią...

Ale była jeszcze jedna rzecz, bo ewidentnie wyglądał jakby się znalazł w Szczecinie z dupy, co ten typ tu robi?

No i bonus - on pił tę wodę*

ta woda jest w obiegu zamkniętym
@Dps, Miejmy nadzieję, że coś od niej złapie. Niestety Afryka pije wodę z błotem, gównem i sikami więc pewnie wyjątkowo odporny skoro dożył podroży do EUropy.
@Macer, Nie mam dostępu do monitoringu sklepu. Raczej nie należny się spodziewać zdjęć przy absolutnie randomowych zdarzeniach które trwają chwile czy dwie.
@Andrzej_Zielinski, brzmi jak korwinistyczny raj ze swobodnym dostępem do broni.
@Socjaldemokrata, Niestety tylko brzmi. W PL dostęp do broni jest jednym z najbardziej ograniczonych w EUropie. Jak by był taki jak w stanach (tych bardziej normalnych) można by się było czuć bezpiecznie.
@Andrzej_Zielinski, no nie wiem. w stanach na 100 tys. mieszkańców jest tak ok. 4-5 razy więcej zabójstw niż Polsce.
@Socjaldemokrata,

Przy czym ponad połowa zabójstw to murzyni z 8-krotnie wyższym wskaźnikiem niż biali. Gdy murzyn zabija murzyna w porachunkach, to biali nawet tego nie uznają za istotne zdarzenie. Bardziej denerwujące jest, gdy czarna małpa napada i zabija niewinnego białego.
@Socjaldemokrata, Problemem u$a jest multi-kulti. Akurat @DarrDarek to dobrze wyjaśnił.

Od siebie mogę dodać, że w stanach gdzie dostęp do broni i możliwości pełnego odparcia napaści jest dozwolony prawnie, tam (jakimś dziwnym trafem) przestepczość drastycznie spada.

Jednocześnie szambo wybija w obszarach gdzie rządzi lewactwo z swoimi "gun free zones" i "prawami człowieka" dla przestępców którzy nie uznawali tych praw wobec swoich ofiar. Dziwne, co nie?

Poprzedniego dnia jeden z youtuberów wypowiadał się na ten temat. Asmongold mocno wkurwił leftoidów.

Jego zdaniem gdyby pozbyć się 2% społeczeństwa z góry piramidy społecznej - była by to totalna katastrofa dla istnienia kraju, zarządzania, finansów, utrzymywania infrastruktury, bezpieczeństwa.

Gdyby jednak zlikwidować 2% nizin z drabiny społecznej - oznaczało by to redukcję kosztów socjalnych, redukcję przestępczości, zwiększenie IQ całej populacji, poprawę życia praktycznie dla całego u$a.

Logika jest taka: mimo że pośród top 2% są rożnej maści skurwysyny, Epsteiny, Sorosy i inne jaszczury... są też pośród tych procent jednostki które są konstruktywne i działają na rzecz polepszenia życia społecznego.

Z kolei pośród botom 2% praktycznie niema nic co by ratowało ten kawałek społeczeństwa.

Statystyka: 1% społeczeństwa u$a odpowiada za 63% wszystkich brutalnych przestępstw.

Fragment wspomnianego wykładu Asmona:

------------------------------

http://youtube.com/shorts/gjpkNv9M6rc?si=r0fcy2BtzFhxJJ47

------------------------------
@Socjaldemokrata, w korwinistycznym raju mordercy grozi kara smierci. w polsce imigrantowi za morderstwo nie grozi nic
@Socjaldemokrata, jak swinie sie naucza latac to moze

zreszta to nic fajnego takiego pasozyta utrzymywac
@Macer, Świnie latają na dronach ale w Syczuanie więc to zły przykład. Ale @Socjaldemokrata albo jest tak zdolnym trollem albo tak wielkim idiotą,że nie rozumie,że "wspieranie nachodźców" i ich "obrona przed rasizmem" prowadzi właśnie do takich patologii,że obcokrajowcy zostają "kastą nadludzi" których nie wolno nawet karać za oczywiste przestępstwa.
@Socjaldemokrata, bo po części tak jest, a po części tak nie jest.

Przepisy są pisane przez takich jak ty, „mądrych inaczej” socjalistów i socjaldemokratów, to jest jak jest. A największy dowcip? Do tego rodzaju broni tego typu największy dostęp mają obcokrajowcy i ludzie tak absurdalnie głupi, że nie zdają sobie sprawy, że są jakieś zakazy (jednocześnie ci ludzie ze względu na swoją głupotę nawet nożyka do papieru mieć nie powinni).

Gdy praworządny, inteligentny Polak, w rękach którego te rzeczy nie stanowiłyby zagrożenia, będzie się bowiem zastanawiał, czy nie złamie jakiegoś przepisu, kupując te rzeczy, niebezpieczny idiota – NIE. I to jest przerażające.

Teoretycznie ta wiatrówka jest prawie niegroźna, bo „do 17 J”, a zakup powyżej 17 J wymaga zgłoszenia na Policję. W praktyce i te 17 J może zrobić krzywdę przy określonym typie amunicji, a policja przez ten pretekst chciałaby i to uregulować. Maczeta – typowa rzecz podwójnego zastosowania.Mało tego. W Polsce możesz kupić łuk bloczkowy o ogromnej sile naciągu. Zabójczy jak broń palna i nieporównanie cichszy. Za to na kuszę, mającą podobną siłę naciągu lub mniejszą, masz już mieć pozwolenie, choć fizyka jest dokładnie ta sama dla obu narzędzi. Broń czarnoprochowa? Nadal legalna (i w sumie dobrze). Broń na nabój scalony – nie, choć to ta druga nadaje się bardziej do obrony koniecznej.

Podsumuję to: tacy jak ty, @Socjaldemokrata, są wyraźnie za głupi, by uregulować to w sposób, który by działał, a my, mądrzejsi od was, nie widzimy w tym sensu i tylko musimy kręcić nosem na wasze fobie i spierdolenie.

Zabić czy poważnie skrzywdzić to ja osobiście mógłbym nawet gaśnicą. I nie, nie biłbym nią. Taka gaśnica to bardzo niebezpieczne narzędzie i to nie tylko w rękach Grzegorza Brauna, mój drogi. Zresztą pan Grzegorz użył tej mniej groźnej wersji (proszkowej). Czy wobec tego w ramach braunofobii i gaśnicofobii zakazałbyś gaśnic?
@keeetko, mów co chcesz, ja wolę żyć w Polsce bez dostępu do bronii i czuję się tu bezpiecznie. W Stanach czułbym się niebezpieczne mimo spluwy.

Statystyki zabójstw albo napadów sobie porównaj.
mów co chcesz, ja wolę żyć w Polsce bez dostępu do bronii i czuję się tu bezpieczniej


@Socjaldemokrata, Ty głupcze...

Właśnie ustaliliśmy tutaj - co do ciebie nie dotarło bo albo nie potrafisz czytać albo myśleć logicznie - że Polska de facto JEST krajem powszechnego dostępu do broni. JEST !

Tyle, że powszechnego dostępu tylko do niektórych jej rodzajów. To twoje poczucie bezpieczeństwa wynika z twojej czystej ignorancji i głupoty, oraz niezdolności do czytania ze zrozumieniem.

Wiesz co jest najgorsze ? To,że powtórzę - obok osób kumatych to osoby najbardziej upośledzone i mające w dupie przepisy lub ich nie znajace najbardziej z tego dostępu skorzystają - i niemal nikt inny, oprócz garstki najinteligentniejszych i kumatych ludzi.

@Andrzej_Zielinski nie ma tutaj tak do końca racji pisząc:

W PL dostęp do broni jest jednym z najbardziej ograniczonych w EUropie


Do nowoczesnej broni palnej, dla normalnych obywateli owszem - jest ograniczony. Do obrony koniecznej jest on drastycznie ograniczony. Natomiast:

Dla totalnych idiotów i osób mających gdzieś prawo (np. przestępców), oraz dla osób kumatych to nie jest nawet Teksas, ale dziki zachód z czasów Jessie Jamesa i całej reszty. Hulaj dusza (tu) piekła nie ma !
@keeetko, ok w takim razie już sikam w majty na podstawie anegdoty o hindusach z wiatrówką Kupowac juz gnata i bilet do Chicago?
@Socjaldemokrata, naprawde jestes idiotą.

Inzynier (taki prawdziwy) z wyobraźnią po wizycie w 3 sklepach techniczno-budowlanych zmajstruje ci taki "fjuczer" ze po wjeździe samochodem do galeri bedziesz miał conajmniej kilkadziesiat ofiar i poł budynku do rozbiórki po naruszeniu konstrukcji. I zadna kontrola i ograniczenie nawozów azotowych nie bedzie mieć znaczenia.

Jakbys poogladał czasem zdjecia z akcji gasniczych pożarow domów jednorodzinnych, zwlaszcza gdzie mieszkają ludzie średniej lub starszej daty, zauwazyl byś specjalne rozkladane baseny gdzie straż pożarna wynosi, nazwe to roboczo, "male legalne bomby" w ktorych sie je schladza conajmniej kilka godzin w razie "w". Nic, co by wymagalo pozwolenia.

Chodzic po galeri sie nie boje - ciapuchy i asfalty są zbyt glupie żeby zmajstrować "broń" realnych rozmiarow, można bać sie ludzi inteligentnych ale zradykalizowanych.
@kamikaze2, Ostrowiec w Świętokrzyskim.