#shitpost Hejka Lurkeruchy. Dzisiaj jest piękny, spokojny dzień. Trochę deszczowo ale to dobrze. Roślinki będą rosły:D #Monia i jej dwoje dzieci ma się dobrze. Muszę wam kiedyś pokazać jak wygląda Monia przesuszona i później jak się dumnie pręży po podlaniu. Ale nie dziś, bo muszę jej umyć liście przed sesją zdjęciową, teraz mi się nie chce:P Pomidorki rosną ale. Jeden krzok ma kilkanaście pomidorów potencjalnie teraz. Jeden krzok z pary bliźniaków nie ma kwiatków i chyba już nie będzie ich miał, drugi ma kiść pomidorków i kilka kwiatków. Druga para bliźniaków ma trochę więcej owoców i kwiatów. 4 i ostatnia doniczka/odmiana ma same kwiaty. Cóż. Wysokie odmiany owocują wysoko nad ziemią. Nie mogą urosnąć wyżej, będą miały mniej owoców. Ale może większe:)

11

@LizardKing, na pomidory jeszcze jest czas może jeszcze zakwitną, albo pomidor który na razie ma mało kwiatów/owoców potem wypuści ich więcej.

U mnie pomidory kwitną aż do września a owoce rosną jeszcze w październiku. Z takiego jednego krzaczka to przez cały sezon może być nawet kilka kilogramów pomidorów.

Muszą mieć dużo światła żeby kwitły, upewnij się że stoją w takim miejscu aby były przynajmniej z 8 godzin bezpośrednio na słońcu. Ktoś wspominał że pomidorów nie należy nawozić azotem bo od azotu rosną im liście a nie kwiaty/owoce ale nie sprawdzałem czy to prawda w praktyce bo i tak nie stosuję nawozów sztucznych.

Jak rośnie za wysoko i się nie mieści to mu utnij sam czubek - wtedy skupi się na owocach zamiast marnować siły na niepotrzebne rośnięcie do góry, no ale to ostateczność jak już zupełnie zabraknie miejsca.