@Dps, pomysł dobry, ale kobiety też powinny płacić taki podatek.
@Headcrab, jak dla mnie to raczej powinno to iść w kierunku ograniczania praw wyborczych. To szersza kwestia
@Dps, Ja jestem szeregowym rezerwy po zasadniczej służbie wojskowej. W latach 1993-94 oddałem Polsce 1,5 roku bezpłatnej (nie licząc żołdu, który starczał na 8 piw) służby w najlepszych latach mojego życia. Od tamtego czasu jestem cały czas do dyspozycji wojska, które wzywa mnie na ćwiczenia rezerwy, a w razie wojny pierwszego dnia mnie zmobilizuje. Chciałbym więc zapytać dlaczego ludzie tacy jak ja, w odróżnieniu od żołnierzy zawodowych nie mają z tego tytułu żadnych przywilejów? Może chociaż powinien być zerowy PIT albo pierwszeństwo w dostępie do edukacji czy służby zdrowia, co byłoby jakąś zachętą do wstępowania w szeregi armii, budowałoby nam rezerwę i dodatkowo wzmacniało pozycję finansową mężczyzn, a to z kolei sprzyjałoby zakładaniu rodzin. I nie piszę tego z myślą o sobie, bo mi do 60-tki, gdy wypada się z rezerwy, zostało jeszcze tylko 7 lat.
@stawo73, A dlaczego to niewolnik z tytułu dodatkowego obowiązku wobec Pana miałby mieć jakieś przywileje ?

Durnie i inni słudzy narodu ukraińskiego którzy łykają w ciemno propagandę tak jak ty nigdy nie zrozumieją,że powyższe tłumaczy wszystko. Słowo "państwo" to oznacza u nas samozwańczą szlachtę u koryta a ty chłopku to "hop ! hop ! hop !" - masz zapierdalać na nich i w razie czego zginąć za ich interesy a nie jakieś ulgi podatkowe mieć.

No co ty sobie wyobrażasz - mógłbyś za bardzo uwierzyć w tą propagandę dla uspokojenia nastrojów,że jesteś w tym kraju aż obywatelem a nie zasobem dla "elit" i okupantów...
@keeetko, Dopóki w Polsce większość ludzi będzie miała sprawy publiczne w dupie, ewentualnie tak jak ty, będzie uważała Polskę za nie swoje państwo a siebie za niewolnika, któremu głowy nie wolno podnieść, to będzie cały czas tak jak teraz.
Dopóki w Polsce większość ludzi będzie miała sprawy publiczne w dupie


@stawo73, Obecnie te sprawy publiczne są tak publiczne jak dom publiczny,a "Państwo" możemy rozumieć jako władzę "Państwa" z dworku szlacheckiego. Kto tego nie rozumie jest jak ty nadal idiotą.

ewentualnie tak jak ty, będzie uważała Polskę za nie swoje państwo


A jest moje ? Może choć twoje jest skoro w nagrodę za służbę zamiast pomocy od tego twojego państwa dostajesz więcej nowych podatków gdy obcy dostaje więcej praw za friko ?

a siebie za niewolnika, któremu głowy nie wolno podnieść


Tu czegoś nie zrozumiałeś. To może memik:
@keeetko, Dalej bądź obrażony na wszystko wokół i nie dąż do żadnej zmiany, tylko wylewaj żółć w internetach, a na pewno Polska się sama naprawi.
Dalej bądź obrażony na wszystko wokół i nie dąż do żadnej zmiany, tylko wylewaj żółć w internetach, a na pewno Polska się sama naprawi.

@stawo73, Obrażony ? Nie. Ja jestem jak ten giez... - nawet jeśli wypiję za to koniec końców cykutę.

Jak można traktować to państwo jako własne a nie po libertariańsku/anarchistycznemu jako wroga jeśli obecny aparat tego państwa nadaje się do utylizacji i występuje przeciwko swojemu fundamentowi - obywatelowi ?!

Taki system zasługuje na zniszczenie nie z nienawiści do tego czym był,ale dziś jest czym jest - i dlatego zburzenie go jest jedyną formą przygotowania do odbudowy.

Jakże ty chcesz naprawiać to państwo jeśli jesteś bezbronny wobec jego zdradzieckich "elit",wobec oddawania sprzętu de facto wrogiej nam długofalowo ukrainie i co gorsza - OSŁABIANIU NA JAKIŚ CZAS WŁASNEGO BEZPIECZEŃSTWA - "bo ruscy atakują ukraińców" czy "bo w telewizorze tyle razy powtarzano mi bzdurę że ukraińcy nas bronią aż w to uwierzyłem".

To nie jest moja Polska i jeśli nie jesteś rządowym/PiSowskim propagandystą - nie jest i twoja. Gdyby było inaczej bezpieczeństwo Polaków byłoby świętością,a służba temu państwu/bycie lojalnym uczciwym obywatelem by się w tym kraju opłacało zamiast być traktowane jak "frajerstwo do golenia"

Powiesz że jestem libertariańskim nihilistą ? Może teraz tak,ale długofalowo to nieprawda. Marzę o Polsce gdzie bycie lojalnym i uczciwym będzie powodem do dumy i nagradzane. Ale żeby to nastąpiło potrzebne jest rozbicie koryta a może i świniobicie. Wiem jak to brzmi,ale stawką jest przyszłość tego narodu i państwa jako państwa nie wydmuszki. Gangrenę się brutalnie odcina/wypala w imię miłości do życia i do żyjącej części ciała, pozostawianie jej zaś to zbrodnia a nie cnota obywatelska.

Jeśli uważasz to za radykalne to dlatego,że jesteś ślepy na to jak jest źle. To nie jest tak,ze państwo "mogłoby zaoferować ci benefity chociaż" jako słudze/petentowi. Ty teoretycznie powinieneś być tu ze względu na tą służbę pełnoprawnym obywatelem właśnie i traktowanie cię lepiej jak ukraińca który dał łapówkę na granicy TO NIE JEST fanaberia,to NIE JEST łaska które "dobrzy Państwo"-szlachta rządząca mają łaskawie dać. To jest coś,co się powinno ci należeć jak psu buda, jak takim jak sierżant Sitek - prawo do obrony itd !
@keeetko, Masz już jakiś plan na zniszczenie tego państwa, czy tylko żółć w internetach wylewasz?
@stawo73, Nie państwa a "elit" i zdrajców. I nawet nie trzeba tu krwawej rewolucji, wystarczyłoby nieposłuszeństwo wobec zdrajców i nie traktowanie ich dłużej jako prawowitej władzy którą NIE SĄ.

Bo uwaga: NIE SĄ. Na oddawanie broni Ukrainie po łebkach jest od groma paragrafów.Za nie zapewnienie żołnierzom na granicy Białoruskiej prawa do obrony też powinien być niejeden. Również na sędziów i prokuratorów atakujacych Patriotów by się coś znalazło. Na PiSowskie działania podczas Krowida. Wystarczyłoby chcieć i przepisy by oni wszyscy skończyli za kratami już są. Zbyt łagodne bo napisane przez nich -ale absolutnie są. Wystarczyło by być konsekwentnym i EGZEKWOWAĆ PRAWO.

Może i to prawo jest kulawe i pozwala sędziom i prokuratorom za dużo,ale gdyby tylko chcieć i je nagiąć jak oni - wystarczy by zapakować ich do współczesnej Berezy w zupełności.

No ale jak ktoś jest "legalistą" lojalnym wobec zdrajców bo uważa że lojalność wobec zdrajców a nie wobec państwa i narodu jest patriotyzmem to potem wygaduje bzdury : " Masz już jakiś plan na zniszczenie tego państwa, czy tylko żółć w internetach wylewasz?". Nie wylewam żółci. Nie dążę tak naprawdę do zniszczenia "tego państwa" a tylko "TYCH państwa". I można by to absolutnie zrobić egzekwując nawet ICH "prawo".
@keeetko, Życzę ci powodzenia we wsadzaniu elit do pierdla. Podzielisz się informacją, kogo pierwszego wsadzisz?
@stawo73, Może ciebie skoro bronisz ich jakbyś stracił logikę i był jednym z nich a nie "biednym rezerwistą"

Mamy pełne prawo do obywatelskiego nieposłuszeństwa posuniętego wręcz do "pełzającej rewolucji" właśnie dlatego że zarówno covid, przekazanie broni ukrainie jak i wiele innych decyzji rządu,prokuratur itd odbywa się z RAŻĄCYM NARUSZENIEM PRAWA. Ci ludzie zatem funkcjonalnie nie są legalną władzą tylko chwilowo nie aresztowanymi przestępcami podającymi się za nią.

Mógłbyś powiedzieć "Jeśli rezerwiści zaczną odmawiać służby, a obywatele płacenia podatków, bo uznają rząd za nielegalny" - pięknie. Problem w tym,że tu nie ma żadnej uznaniowości - co najwyżej wybiórcza ślepota - logicznie to jest zbyt powtarzalna i oczywista praktyka by nazywać te władze mimo wyborów legalnymi i demokratycznymi.

To co mamy w wykonaniu polityków i sędziów względem zasad prawa w związku z Covidem i Ukrainą (ale nie tylko) - sądy potwierdzały zresztą ale nie ciągnąc konsekwencji- to to,że naruszono zasady prawa rzymskiego których uczy się pierwszoroczniaków na uniwerku:

To nie są drobiazgi. To fundamenty współczesnego państwa prawa:

- Lex retro non agit (Prawo nie działa wstecz)

- Nemo iudex in causa sua (Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie) - a ustawy bezkarnościowe przy Ukrainie i przy Covidku to co jest przy okazji ? To jest PRZYZNANIE SIĘ DO WINY WS. NARUSZENIA UPRAWNIEŃ!

- Braki Vacatio legis

- Quod non est in actis, non est in mundo (Czego nie ma w aktach, nie istnieje w świecie) - decyzje wydawane bez podstawy prawnej lub też próba tworzenia podstawy prawnej wstecz co jest łamaniem zasady,że prawo nie działa wstecz.

- Ubi eadem ratio, ibi eadem legis dispositio (W takich samych warunkach należy stosować te same przepisy)" - patrz Kaczyński na cmentarzu vs obywatele na cmentarzu.

W tych warunkach nazywanie obywatelskiego nieposłuszeństwa przestępstwem jest zwyczajną hipokryzją bo system zdelegitymizował się sam. De facto mamy nie urzędników państwowych a przestępców których nikt jeszcze nie aresztował tylko dlatego,że każdy dureń taki jak ty boi się tego zrobić "bo to naruszałoby prawo" (nie naruszałoby !) albo "hierarchię służbową" (czytaj: miłą posadkę w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym podającej się za legalne państwo Polskie reprezentujace Polaków)
@keeetko, Ty lubisz jednak wylewać tę ścianę żółci Hobby jak wiele innych.
@stawo73, To nie żółć. To prawda.

A ścianą jest to dlatego,że tylko w formie tej ściany jest to "matematycznie" logicznie spójny dowód.

Utrzymujesz,że jestem antypaństowym zdrajcą ? Nie jestem zdrajcą a moja "antypaństwowość" to tak naprawdę konflikt między pojęciami pańswa: κράτος (kratos) - władza,aparat państwowy vs πολιτεία (politia) - ustrój polityczny,porządek prawny. Ten ustrój i porządek prawny mam obowiązek bronić nawet gdy sama władza go niszczy.
@Dps, a niepełnosprawni z kategorią E?
@borubar, nie zawsze mają rentę. Czasem może się zdarzyć, że mają znaczny stopień inwalidzki i trudno im o zasiłek stały.
@tk95, Oni mogą liczyć włoski na gąsienicach (nie czołgowych,tych normalnych) za pomocą dotyku. Albo testować na sobie leki Oczywiście nie w demokracji, to by miało sens tylko wtedy gdyby służba gwarantowała obywatelstwo/prawo wyborcze
@Dps, bo podatki to kradzież i zostaną przerzucone na konsumenta.
@Socjaldemokrata, no tak, ale musisz utrzymać też wojsko. Przeciwko temu nikt nie protestuje. Więc dlaczego ja mam płacić życiem za to, żeby obcokrajowiec siedział sobie tutaj bezpiecznie?
@Dps, wydawanie kasy na rakietki i resoraki na gąsienicach jest chyba jeszcze mniej efektywne niż przepalanie kasy na "darmową" opiekę zdrowotną. Drugim argumentem na nie, jest to, że taki podatek jest przesłanką na to by sprowadzać tu różnych kolorowych by nimi reperować potrzeby budżetowe (vide argument jak to Ukraińcy ratują ZUS).

Strategicznie lepszym rozwiązaniem będzie organicznie kupowania sprzętu zagranicznego z pułki na rzecz rozwiązań krajowych lub połączonych z jakimś innym państwem regionu, które odczuwa podobne zagrożenia. Przykład ostatnich wojen na Ukrainie i w Zatoce pokazuje, że drogie zabawki są drogie i kończą się szybciej niż sam konflikt.
@Emrys_Vledig, Jedno drugiemu nie przeczy - dochody z dodatkowego podatku od cudzoziemców to jedno, a czy wydamy je w krajowym przemyśle, czy za granicą to oddzielna kwestia.

I nie zgodzę się też z tym, że byłby to argument za sprowadzaniem cudzoziemców. Oczywiście strona proimigrancka by taki argument podnosiła, ale przecież i bez tego ciapatych nam ciągle sprowadzają. Za to dodatkowy podatek (większy niż 5-10%) sprawiłby, że praca w Polsce byłaby dla imigrantów mniej atrakcyjna, a to przecież głównie portfel decyduje o kierunkach migracji.
@Emrys_Vledig,

Nie do końca rozumiem pierwszy argument. Ja podałem wojsko, ale to może być ogólnie utrzymanie państwa. Państwa Minimum, ale cały czas państwa.

A co do drugiego - bez tego masz sprowadzanych ich na potęgę. Jak dla mnie to jest fakt.

Sugerujesz w tym argumencie, że negatywne podejście władz do imigracji skończyłoby się zwiększeniem imigracji. To się kłóci na gruncie ideologicznym. Z doświadczeń wiemy, że jest dokładnie na odwrót. Tj masz systemowe ułatwianie tu życia obcokrajowcom. Ewidentny przykład który wskazuje że finanse nie mają znaczenia jest emerytura za przepracowany dzień
@stawo73, Sam mówisz, że strona proemigrancka podnosiłaby ten argument, więc nie ma znaczenia, czy się z nim zgadzasz, wystarczy, że te argument jest na tyle mocny, że ciężko go zbić. Poza tym można z tego wyprowadzić argument, że ktoś taki z czasem powinien dostać obywatelstwo, bo płacił, kiedy rodowity Polak nie płacił, a obaj też mają synów, którzy już pewnie z obywatelstwem mogą służyć. Naprawdę byłoby to ciężko jakąś logiką prawną obudować, by podatek nie był zaskarżony.

Co do opodatkowania pracy to w ogóle jest to straszne, że ona jest opodatkowana. Opodatkowany powinien być jak już brak pracy, bo to znaczy, że cię stać na nic nierobienie, a to powinien być prawdziwy luksus, a nie fakt, że płacisz akcyzę od mydła, by się po robocie domyć, jak to jest teraz.
@Emrys_Vledig, To, że jakiś argument jest zastosowany, to jeszcze nie znaczy, ze jest on mocny. Dla lewicy raczej nie ma znczenia siła argumentu czy jego logiczność, bo liczy się tylko liczba i sila przekaźników, które go powtórzą. Przecież w kwestii imigracji to oni całą paletę argumentów mają – od moralnych przez ekonomiczne po rasistowskie. Cóż by więc zmienił kolejny słaby argument?

Natomiast co do opodatkowania pracy, to się z Tobą zgadzam, ale jest jak jest – praca jest opodatkowana. W przypadku odejścia od podatku dochodowego można by zastosować podatek pogłówny od cudzoziemców.
@Dps, pierwszym argumentem jest to, że zbrojenia są realnym przepalaniem kasy bo albo gniją w magazynach, albo są zużywane i dzieci nie karmią, rachunków nie płacą, turbinami nie kręcą. Popatrz na ceny tych patriotów, czy tomahawk, przecież za cenę jednej takiej byś sobie życie i rodzinie do pra-prawnuków ustawił. A ta jak leci to albo coś trafi, albo nie trafi, a jak trafi to rozjebie coś na co inni pracowali i dalej nie ma zysku. Chodzi mi o to, że jako ludzkość chyba dotarliśmy do tego etapu, gdzie z głodu się nie umiera, kosmos czeka, a starym dziadom, rządnym pomników, można powiedzieć NIE.

Co do podatków to ja uważam, że opodatkowanie pracy jest przestarzałym XIX-wiecznym pomysłem, który dotyka tak naprawdę tylko ludzi niebogatych i starających się dożyć do pierwszego, zwłaszcza, że raz opodatkowane pieniądze się później podatkowane wielokrotnie przy każdym ich ruchu (VAT, akcyzy, cła, opłaty administracyjne). Zamiast szukać kolejnych socjalistycznych domiarów, celujących w poszczególne grupy, powinno się ten podatek dochodowy skasować. Należy też pamiętać, że opodatkowanie ich tego typu podatkiem daje im prawa pytać na co to idzie i żądać praw do obrony. Dla mnie to jest pomysł pro emigrancki, budujący elektorat dla RAZEMKÓW, a nie emigrantów dojeżdżający.
@stawo73, sam wiesz jak z tą logiką w narodzie jest, większość powie, ze płacą, to im się coś należy (przypominam ZUS i Ukraińcy) i ciężko to zbić w programie TV, gdzie masz łącznie 10 sekund na argumentację zanim ci nie przerwą. I jak pisałem gdzie indziej, zaraz tacy emigranci będą próbowali być zagospodarowani przez Razemków.

Inny pomysł jest taki, że każdy musi płacić X lat, jak piszesz pogłównego, lub wyrobić ten ekwiwalent w służbie wojskowej, policyjnej lub zastępczej. Taki emigrant wtedy miałby lepsze umocowanie związków z państwem polskim, a też wielu Polaków by to naprostowało ideowo.
@Emrys_Vledig,

Chodzi mi o to, że jako ludzkość chyba dotarliśmy do tego etapu, gdzie z głodu się nie umiera, kosmos czeka, a starym dziadom, rządnym pomników, można powiedzieć NIE


... and no religions too ...

Idealista 😂

Im jestem starszy i więcej gadam z ludźmi tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że jesteśmy po prostu zwierzęciem które kieruje się pierwotnymi instynktami. Wiara, że przez to że ktoś zbudował komputer, a kto inny wysłał rakietę, te instynkty znikną jest tak płonna jak piosenka Lennona. Ale dobrze wierzyć. Tu się zgadzam

A co do podatku, jasne. Ale sama idea, że ktoś tu przebywa i korzysta z ochrony nie dając nic ekstra wydaje mi się absurdalna. I jakaś forma rekompensaty wydaje się uzasadniona. Nie trzeba dużo wyobraźni - jest tutaj np 10% ludzi z Ukrainy. Syrii, czy Bóg wie skąd jeszcze. Wybucha wojna, sprowokowana lub nie, idziemy ginąć. Oni w tym czasie siedzą w domciu.

Nie upieram się przy dochodowym, bo ja jestem tym wariatem od pogłownego jako kierunek.
@Dps, no ja nie wiem czy taki idealista; tak naprawdę jak rozmawiasz z ludźmi rozumnymi z dowolnego kraju, nawet patologicznie biednego, to wszyscy rozumieją, że walczy i ginie się by jakiś cwaniak mógł zarobić, czy zdobyć władzę, by zarobić. Zwykły człowiek zazwyczaj niczego nie ma przy podziale łupów, a może wszystko stracić. Wiesz, dość mocno interesuję się historią i zawsze mnie zastanawiało co składnia ludzi A, by napadli na ludzi B. I o ile kiedyś można było wskazać na głód, suszę, czy karność wobec króla, to współcześnie ciężko mi znaleźć powód by dać sobie odstrzelić nogę w zamian za order, rentę i zrabowany telewizor. Może dlatego też tak dziwnie patrzymy na Rosjan, którzy te kible, pralki i telewizory kradną. W cywilizowanym kraju możesz wziąć to na raty z Allegro nawet nie mając legalnej roboty.

Cicho liczę, że gdzieś tam kiedyś przestanie się do władzy wybierać ludzi o mentalności troglodytów, albo i masz rację, że nie wyróżniamy się niczym od takich krwiożerczych dinozaurów i kiedy spadnie kolejna kometa, zginiemy zajęci walką o paśnik, a Ziemia za kilka milionów lat wypluje kolejny gatunek "czyniący ją sobie poddaną".
@Socjaldemokrata, Podatki dochodowe nie są przerzucane na konsumenta.
@Socjaldemokrata,
podatki to kradzież i zostaną przerzucone na konsumenta


Brednie. Podatku dochodowego nie da się przerzucić na konsumenta.
>bo podatki to kradzież i zostaną przerzucone na konsumenta.

@Socjaldemokrata, Nieźle, całkiem nieźle. Jak na kogoś kto zgrywa konkretnego debila i unika przyznania że został gdzie indziej zaorany przez logikę to nieźle - choć to dowodzi niestety twojej wybitnej nieuczciwości intelektualnej i złej woli.

Poza tym masz rację,że w demokracji to nie powinno zostawać wprowadzone. Demo(n)kratyczny reżim gdzie to służba nie gwarantuje prawa głosu a to kto jest największym krzykaczem, demo(n)kratyczny reżim gdzie uchodzi płazem skrajna nieodpowiedzialność a najwięcej mają do powiedzenia obcy i pasożyt - ta demo(n)kracja nigdy nie wprowadzi czegoś tak racjonalnego - choćby nawet wytłumaczyć demo(n)kratom że to wypisz wymaluj muzułmańska dżizja to i tak co najwyżej będzie to wyśmiane,że prawacy są jak islamscy fundamentaliści Demo(n)kracja w obecnej formie bowiem zasługuje by zgnić.

Ten system jest zgniły,bowiem jak to naświetlił nie będąc filozofem Heilnein (a wcześniej np. Cyceron0 prawa obywatelskie bez obywatelskich obowiązków to szkodliwy absurd.

Notabene czy ktoś wiedział,że ateńskie słowo "idiotes" dzięki któremu mamy "idiotów" oznacza właśnie niekompetentnego politycznie obywatela który miał prawa wyborcze za friko ale zaangażowanie w funkcjonowanie państwa olewał ? I że obecna "demokracja" to spełnia raczej kryteria ochlokracji [termin wprowadzony dopiero przez Rzymianina Polibiusza] z jej kompletną kompetentną krytyką u Platona*.

Demo(n)kracja w obecnej formie bowiem zasługuje by zgnić. Od Amerykańskich Waszyngtonów,Jeffersonów i Franklinów jako mężów stanu USA przeszło do Trumpów,Bidenów i Obamów, Polska zaś od Małachowskich i Jasińskich doszła do Kaczyńskich i Zandbergów. mówi to coś na temat demo(n)kracji - dużo mówi.

*patrz "Państwo" Platona rozdziały 6 i 8. Opisują one aż nazbyt idealnie współczesne demokracje.
@keeetko, jak ci system demokratyczny tak przeszkadza to wyprowadź się do jakiegoś niedemokratycznego.
@Socjaldemokrata, To zmuś mnie ! Skoro jestem zagrożeniem dla demokracji ZMUŚ MNIE !

A tak, w tej obecnej demo(n)kracji nawet tak pięknego bezpiecznika jaki był w przegniłej demokracji Ateńskiej zwanego OSTRACYZM (głosowanie kto zagraża ustrojowi jako polityk i kogo trzeba na 10 lat profilaktycznie wygnać) nie ma.

Tak,wiem że uderzyłby we mnie jakby był też. To by jednak oznaczało,że ten system posiadałby choć prymitywny system odpornościowy chroniący go i bandę współczesnych idiotes przed skutkami tego co czynią...

Tymczasem go nie ma.Są za to rządy rozmaitych prawackich,"centrowo"-łapówkarskich i lewackich demagogii (i nie,to nie Grzegorz Braun jest tu najgorszym i najgroźniejszym demagogiem drogi Panie) jako konsekwencja.

Nie muszę się wyprowadzać z "demokracji". Demo(n)kracja bowiem to już ochlokratyczny pozór demokracji za kuliasmi będący zwyczajną TYRANIĄ w rękach nie wybranych przez nikogo zdemoralizowanych biurokratów i bogaczy. Dokładnie przed tym ostrzegał Platon tysiące lat temu. Ale kto nawet "wyedukowany" by go tam czytał... (Choć wyedukowani odkrywają to koło na nowo pisząc o "postdemokracji" - tyranii k... wy bezjajeczne głąby,tyranii !)
@keeetko, ale ja cię nie zamierzam do niczego zmuszać. To ty masz problem i jesteś nieszczęśliwy.
@Socjaldemokrata, Szczęście jest ideałem świń.

A problem ? Ja mam problem ? Ok może,mam. Ten sam co biedna Kasandra córka Priama. Widzę to na co jesteście ślepi,choć nie jestem pieprzonym wróżbitą (O Apollinie,cóżem ci zawinił !) Ale tej Kasandry pewnie też nie kojarzysz...

Skoro rozmawiamy tu o państwie zamiast się podniecać jak typowy konsument "szczęściem" dowiedz się co starożytni rozumieli pod pojęciem cnoty/virtus. Tak na początek skoro nie wiesz nawet co do ciebie piszę i to,że to jest amunicja "przeciwczołgowa" która rozwaliłaby nie ciebie - socjaldemokratę o małym rozumku (smacznego miodku pozostaje życzyć) - a prawdziwych intelektualistów z twojego obozu i nie tylko.
@keeetko, nie interesuje mnie to, ja chcę tylko żyć i żreć.
@Socjaldemokrata, Szkoda. Próbując jednak zmienić twoją postawę zwrócę ci uwagę,że jeśli wzorujesz się na zwierzętach które tylko żyją i żrą to często końcowym etapem ich hodowlnanego życia jest rzeźnia...