@kusanagi, ech pazerność, mam nadzieję,że chociaż datasetów które na tym hodują nie kasują.

PS: Nie chcę tu pisać jak Fermat (zresztą cholernie boli mnie łeb i boje się,że napisałbym to taką ścianą tekstu,że nawet @Thanos by nie zrozumiał) ale mam doprawdy fascynujące dowody z życia,że w tych firmach siedzą genialni debile którzy próbują samą surową siłą zbudować superinteligencję.

Żeby tak doszło do wszystkich (mam nadzieję,że ból łba nie przyćmił mnie za bardzo) - oni tu tu próbują budować pociski międzykontynentalne opierając wszystko tylko i wyłącznie na mocy i prędkości uzyskanej z silnika który ma najpierw szybko lecieć prosto przed siebie a potem uderzyć w cel jako zwykła rozpędzona głowica kinetyczna (albo taka bardziej obrazowo: kula armatnia). A sprawa z książkami wynika stąd,że fizycznie już nie ma jak wziąć do tego "silnika" więcej paliwa bo już "fizyka zaczyna mówić nie".
@keeetko, więcej paliwa się pojawi jak zaczną wszczepiać implanty do komunikacji z komputerem.
@w_w, Po co,teoretycznie mogą szkolić na tym co ludzie piszą do "AI",ale nie zmienia to faktu - architektura transformer i oparcie się tylko na 1 modelu jako "ai" jest do dupy na dłuższą metę.

Poza tym chyba nie rozumiesz - to jest kompletny kretynizm technologiczny. Może i działa Orbana (nie,nie Wiktora - ale że to nie był jakiś poturczony przodek tego typa się nie ząłożę) pozwoliły Turkom zdobyć Konstantynopol,ale nikt potem nie budował takich armat czy większych by zdobywać twierdze. Próby budowania "większych serwerowni" i wciśnięcia w model większej wiedzy to technologiczna ślepa uliczka.

Ponieważ zauważyłeś Bonsai i nie tylko znaczy,że kumasz coś na poziomie usera więc takie pytanie - czytałeś o "ataku" GPT sol czy nowszego trenowanego modelu na stronkę Hugging Face ?

Skomentuję ci: To nadal NIE BYŁ bunt maszyny, bez podpięcia tych modeli pod agenta GPT Sol czy jego następca pewnie w życiu nie zdołałby niczego shackować na poziomie Fable/Mythosa od Anthropic,a sam nie będąc zawodowym koderem i tak BARDZO chciałbym skopiować tego agentowego cuda do którego podłączyli model bo to było creme de la creme i clue tej sytuacji. Nie sam model. Kod agentowej "obudowy" będący zapewne w pythonie.