Może to banderowskie bydło z Kijowa, tę zbieraninę złodziei, łapówkarzy, wreszcie sami Ukraińcy rozgonią? Dajmy na to, setki tysięcy niewolniczo złapanych do okopów - ci żołnierze widzą coraz silniej w jaki nonsens banderowski zostali wtłoczeni, zaczynają się dogadywać ze sobą, że gdyby nie ten polityczny dowódca ze Lviva, to inaczej by rozmawiali z władzą z Kijowa. I któregoś razu polityczny dowódca ze Lviva dostaje kulkę a tysiące Ukraińców rusza z kałachami, ale nie na Ruskich, tylko opuszczają posterunki i idą na Kijów.
Tam co prawda artyleria Ukrainy wycelowana jest też w swoich żołnierzy. Były sytuacje 3 lata temu, gdy po dogadaniu z Rosjanami warunków poddania się, artyleria ukraińska waliła we własne okopy i zabijała tych Ukraińców, którzy chcieli się poddać. Jest zapewne wiele linii zabezpieczenia przed tym, by Ukraińcy nie poszli w odwrotnym kierunku z karabinkami na władzę banderowską. Jednak, gdyby w danym rejonie dogadało się kilku dowódców, to byliby w stanie tak poprowadzić żołnierzy by zlikwidować politycznych i przejmować kolejne linie zabezpieczenia w postaci artylerii, którą mogliby już kierować przeciw politrukom wiernym reżimowi. Takie political fikszyn, a jednak takie rzeczy też się zdarzały. Patrz: imperium Rosji w 1917 roku.
DarrDarek
2
Może to banderowskie bydło z Kijowa, tę zbieraninę złodziei, łapówkarzy, wreszcie sami Ukraińcy rozgonią? Dajmy na to, setki tysięcy niewolniczo złapanych do okopów - ci żołnierze widzą coraz silniej w jaki nonsens banderowski zostali wtłoczeni, zaczynają się dogadywać ze sobą, że gdyby nie ten polityczny dowódca ze Lviva, to inaczej by rozmawiali z władzą z Kijowa. I któregoś razu polityczny dowódca ze Lviva dostaje kulkę a tysiące Ukraińców rusza z kałachami, ale nie na Ruskich, tylko opuszczają posterunki i idą na Kijów.
Tam co prawda artyleria Ukrainy wycelowana jest też w swoich żołnierzy. Były sytuacje 3 lata temu, gdy po dogadaniu z Rosjanami warunków poddania się, artyleria ukraińska waliła we własne okopy i zabijała tych Ukraińców, którzy chcieli się poddać. Jest zapewne wiele linii zabezpieczenia przed tym, by Ukraińcy nie poszli w odwrotnym kierunku z karabinkami na władzę banderowską. Jednak, gdyby w danym rejonie dogadało się kilku dowódców, to byliby w stanie tak poprowadzić żołnierzy by zlikwidować politycznych i przejmować kolejne linie zabezpieczenia w postaci artylerii, którą mogliby już kierować przeciw politrukom wiernym reżimowi. Takie political fikszyn, a jednak takie rzeczy też się zdarzały. Patrz: imperium Rosji w 1917 roku.