Lurker.land - tag #zycie

Zobacz: https://lurker.land/post/LY3pmtAAB
Data dodania: 6/27/2022, 10:45:52 AM
Autor: prawdabezfalszu

Lurki, pijcie ze mną kompot. Wczoraj jako że skwar był wielki,pojechałem rowerem nad jezioro.Ludzi od groma ale ja to mam zawsze szczęście i znalazłem metr brzegu dla siebie :-) Popływałem i schłodziłem się, wychodzę na brzeg, i myślę co tu robić. Nagle patrzę, sporo śmieci wokoło mnie. 2 butelki po piwie, 2 woreczki foliowe, opakowanie po zgrzewce piwa w wodzie. Zacząłem to wyciągać,mówię zrobię coś dobrego i posprzątam swój metr.Łapię za folię po zgrzewce piwa która walała się w wodzie …a tam pełna puszka piwa. No to schowałem do plecaka,a w domku wypiłem. #chwalesie #zycie


Zobacz: https://lurker.land/post/FPO40Wnx5
Data dodania: 6/11/2022, 5:20:38 PM
Autor: nacjonalizmisthebest

Obecnie prawo zakazuje zabijania chorych lub niepełnosprawnych dzieci przed urodzeniem, ale jeszcze niedawno wystarczało jedynie podejrzenie np. Zespołu Downa.

O ciąży dowiedziałam się w 8 tygodniu. W 21 tygodniu pojechałam na badania prenatalne. Lekarz stwierdził, że dziecko urodzi się z Zespołem Downa, ale mamy dwa tygodnie czasu. Jeśli zdecydujemy się na aborcję, to zaprasza do siebie - opowiada.
W mojej głowie od razu było, że nie, że nie zabijemy. Pracuję z dziećmi niepełnosprawnymi to wiem, że takie dzieci można kochać. Ale okazało się, że Tymek jest zdrowy - opowiada Pani Katarzyna.

https://stronazycia.pl/mamy-2-tygodnie-na-aborcje/

#aborcja #dzieci #zycie #prawodozycia


Zobacz: https://lurker.land/post/S8hEsvERV
Data dodania: 6/1/2022, 9:09:20 PM
Autor: sleeve

#zycie

https://img-9gag-fun.9cache.com/photo/ajgML51_460svav1.mp4

#sleevecontent #sleeve9gag #natura


Zobacz: https://lurker.land/post/vZb59AVSO
Data dodania: 5/24/2022, 10:21:30 PM
Autor: lcoyote

#kolory #ciekawostki #francja #mieszkania #przytulnosc #zycie #tendencje
Takie kolory jak u siebie zastosowalismy - lub nieco inne w wielu miejscach widzieliśmy - nie jest to ewenement - ale wręcz norma francuska 🤔 🥸


Zobacz: https://lurker.land/post/bJuZ9RSnV
Data dodania: 5/5/2022, 11:18:21 PM
Autor: organista

Mieliście kiedyś myśli, że wolelibyście się nie urodzić?
#zycie #aborcja


Zobacz: https://lurker.land/post/MCaca__24
Data dodania: 4/24/2022, 6:49:58 PM
Autor: puech

#heheszki #zycie
Ze względu na rozprawę Amber Heard rządzi fekalny humor
https://i1.jbzd.com.pl/contents/2022/04/normal/PykR5WyyJ5shgMEdtaLZl6MFOUlY0iNS.png


Zobacz: https://lurker.land/post/c_PLyN91O
Data dodania: 4/20/2022, 4:00:43 PM
Autor: tensorflow

Mam problem ze szczurami, ostatnio nawiedzał mnie niechciany lokator, wczoraj wracam z pracy a owoce zostały pogryzione oraz bazylia zjedzona, winowajcja wybiegł z pod szafki i pobiegł na kuchenke, wiecej go nie widzialem. Poszedlem do sklepu, kupiłem lepy po 6 dolarow bardzo mocne, porozkładałem, przed polnoca szczur o długosci okolo 30 cm (nie liczac ogona) się przylepił do jednej pułapki. Strasznie wiszczał, spakowałem w karton i wyniosłem z domu, niewiedzialem co z nim zrobic a zabic tez nie mialem czym to wiec poszedlem ulica, szczur dalej wiszczal, obok sklepu wallgrens stał zamykany smietnik gdzie postanowilem pożegnać niechcianego gościa. Podsumowując zdarzenie to dodam że mieszkam na 3 piętrze a to juz drugi złapany przezemnie szczur. Testowałem rozne spraje, urzadzenia ultra dzwiekowe ale najlepiej srawdzaja się silne lepy, akurat ten był na tyle głupi i bezczelny ze sam sie wpakował, poprzedni szczur wpadł tylko dlatego ze uciekał. Mam w planach otworzyc zapudowe kuchenna, znalezc szyb ktorym moga przychodzic i zamurowac. W Nowym Jorku to standard, ale wiekszym standardem sa karaluchy.
#zycie #nyc #usa


Zobacz: https://lurker.land/post/UxLq21-mS
Data dodania: 4/14/2022, 10:03:28 PM
Autor: puech

#heheszki #zycie
https://i1.jbzd.com.pl/contents/2022/04/normal/Kdmo0ysEt1FLTkqveQ0B4Hh5RcGBLKAk.jpg


Zobacz: https://lurker.land/post/M7WYzBppf
Data dodania: 4/14/2022, 7:35:19 PM
Autor: alpragen

#heheszki #humorobrazkowy #zycie


Zobacz: https://lurker.land/post/4vHzoW-gl
Data dodania: 4/7/2022, 11:04:16 PM
Autor: reflex1

Kurwa, ale męczący dzień. Raz ze to ten co drugi czwartek kiedy muszę pracować (normalnie to od poniedziałku do środy) i to od 9 a nie jak normalnie od 11. To jeszcze miałem w chuj ważne spotkanie na temat rozpoczętej kampanii zbierania podpisów pod genewską inicjatywę o prawie głosowania dla obcokrajowców (o co walczę od jakichś 7 lat), a na koniec (a właściwie przed końcem spotkania) telefon ze brak ludzi na dworcu w punkcie przyjęć uchodźców ukraińskich i czy mogę przyjść. I przy okazji skombinować parasolki i poncza, bo w Genewie leje.
Wszystko dało radę ogarnąć ale w chuj zmęczenie.
#takietam #zycie


Zobacz: https://lurker.land/post/r_HRaU4I4
Data dodania: 3/25/2022, 12:06:45 AM
Autor: emrys_vledig

#humorobrazkowy #astronomia #zycie #takaprawda


Zobacz: https://lurker.land/post/cvRp6Q1iY
Data dodania: 1/25/2022, 8:23:52 PM
Autor: emrys_vledig

#heheszki #uniwersytet #zycie #wiara #takasytuacja #przemyslenia


Eutanazja noworodków nabiera rozpędu...

Zobacz: https://lurker.land/post/tqHciSSoz
Data dodania: 1/19/2022, 9:26:16 AM
Autor: borok

https://info.wiara.pl/doc/7323176.Ekspertka-W-Belgii-dokonuje-sie-eutanazji-noworodkow-bo-nie

Z dostępnych badań wynika, że co najmniej na 10 proc. wszystkich zmarłych noworodków we Flandrii w 15 miesiącach 2016 i 2017 r. dokonano eutanazji. Jest to jednak tylko widoczny wierzchołek góry lodowej - mówi w rozmowie z PAP Constance du Bus, prawniczka i ekspertka z Europejskiego Instytutu Bioetyki (IEB) w Brukseli.

"Nie mamy dokładnych liczb dla całej Belgii, ale dysponujemy danymi z niedawnego badania dot. zmarłych noworodków we Flandrii, gdzie mieszka około 60 proc. populacji kraju). Między wrześniem 2016 r. a grudniem 2017 r. zmarło tam 229 nowonarodzonych dzieci. W przypadku 10 proc. z nich - a więc 24 osób - została dokonana eutanazja przez śmiertelny zastrzyk z wyraźnym zamiarem przyspieszenia śmierci. Poprzednie badania z lat 1999-2000 wskazują, że wówczas odsetek noworodków pozbawionych w ten sposób życia wynosił 7 proc. Mówimy zatem o narastającym zjawisku" - ocenia du Bus.

"Warto jednak zastrzec, że te 10 proc. nie opisuje wyczerpująco całego zjawiska eutanazji noworodków. Należy do wspomnianej liczby dodać dzieci, których śmierć została celowo przyspieszona przez nieleczenie lub wycofanie decyzji o leczeniu lub decyzję o podaniu leków z zamiarem lub współzamiarem przyspieszenia zgonu" - dodaje.

Dokąd to wszystko zmierza?

#aborcja #zycie #prolife #masakra


Zobacz: https://lurker.land/post/xfJJ_9sOl
Data dodania: 1/4/2022, 10:50:38 PM
Autor: paladyn

W Polsce jest trochę ponad 14 mln gospodarstw domowych, czyli wychodzi na to, że prawie połowa posiada dochód niższy niż 2100zł miesięcznie na osobę dla jednoosobowych lub poniżej 1500zł na osobę w gospodarstwach wieloosobowych?
To chyba nie są zbyt optymistyczne dane? Skąd oni biorą te średnie zarobków blisko 6 tysięcy złotych.. Chyba coraz mocniej się nam społeczeństwo rozwarstwia..
#polska #polityka #zycie


Zobacz: https://lurker.land/post/EISxFMcZY
Data dodania: 12/15/2021, 6:20:34 AM
Autor: jarogniew

Ehhhh no tak chuj mi w dupe.
60km, lód, 0,5m od drzewa. Chociaż mi się nic nie stało.

#wypadrk #zycie


Lepiej jest być dzieckiem czy dorosłym? (wg Jordana Petersona)

Zobacz: https://lurker.land/post/OhuZc38Kv
Data dodania: 12/14/2021, 10:58:50 AM
Autor: ooo

https://www.youtube.com/watch?v=_x7LbMt75hw&ab_channel=WojnaIdei

#jordanpeterson #zycie #psychologia


Zobacz: https://lurker.land/post/sb7pc9ZJH
Data dodania: 12/5/2021, 6:26:22 PM
Autor: knight

Bo jakoś żyć trzeba..
#polska #zycie #lgbt


Zobacz: https://lurker.land/post/Qh-RZokLk
Data dodania: 11/29/2021, 5:00:50 PM
Autor: emrys_vledig

Krótka animacja pt. Happiness.
https://youtu.be/e9dZQelULDk
#animacja #ludzie #zycie #przemyslenia


Nawiązywanie znajomości.

Zobacz: https://lurker.land/post/q0pLp3nJm
Data dodania: 11/16/2021, 2:43:41 PM
Autor: atoja

#pytaniedolurkow #znajomi #zycie #samotnosc
Pewnie i banał , ale jednak, kiedy wchodzimy w dorosłe życie mamy ze sobą z reguły pewien zasób znajomości , przyjaźni z którego dowolnie korzystamy.
Właściwie cale młodzieńcze życie polega na nawiązywaniu więzi.
Zaczynając prace zawodowa mój krąg znajomych bardzo się zawęził, porostu mało czasu, zawsze jakieś ważne tematy do obgadania.
Dalej rozwijając własne kariery wszystkich rozwiało gdzieś po świecie. Jest jeden plus takiej sytuacji. Mogę się udać w wiele miejsc na świecie, gdzie zawsze znajdę kogoś życzliwego.
A może to taki gen u niektórych? Moja rodzina Niemcy, Norwegia, Chiny, dzieci na szczęście w Polsce, choć syna coraz częściej po Azji miota.
W sumie przez większość życia miałem jednego prawdziwego kumpla.
A teraz jakbym chciał z kimś pogadać, wypić piwko, czy wino, to wszędzie mam kurewsko daleko.
Czy jakiś lurker ma podobnie?
Czy opracował ktoś patent …właśnie na co?
Krotko mówiąc, w akcie desperacji ogarnolem nawet wszystkie sukcesy i porażki lokalnej drużyny piłkarskiej, choć nie przepadam.
Okazało się ze to chyba jedyny temat na jaki ludzie rozmawiają, wszystkie inne naprawdę nie ujmując nikomu poniżej jakiejkolwiek skali.
A ja bym tak chciał tak pogadać. Jak to zrobić?


Bankier - Witam, nazywam się Montague William Trzeci, a to co wam powiem, absurdem może trochę zaleci. Lepiej dla mnie, jeśli nie dacie wiary tym wymysłom, bo wiecie, dla banków pracuję i wielkiego przemysłu...

Zobacz: https://lurker.land/post/udIQ20lLp
Data dodania: 11/1/2021, 10:38:04 PM
Autor: ksiegarekordowszutki

https://www.youtube.com/watch?v=U-MSCZ-8-IY
#ciekawostki #zycie #wiersz #poezja #swiat #ludzie #banki


Zobacz: https://lurker.land/post/sv30EBCyd
Data dodania: 10/25/2021, 7:10:41 AM
Autor: sleeve

https://img-9gag-fun.9cache.com/photo/arnv890_460svav1.mp4

#sleevecontent #sleevefun #sleeve9gag #heheszki #zycie


Zobacz: https://lurker.land/post/uXLavmRwC
Data dodania: 10/23/2021, 9:04:20 PM
Autor: wokulski

#smiecizglowy epizod 34

Jaki jest wasz cel w życiu? Co was napędza i pozwala przeżywać kolejny dzień? Dlaczego warto żyć?

Teraz to ja was pytam, bo coraz bardziej i bardziej mi to dokucza i męczy. Od lat to słyszę od lekarza, rodziny, dziewczyny etc. I nadal nie mogę go znaleźć, ani nawet nie czuję, że jestem blisko.

Miałem kiedyś cel. Chciałem wynieść się z domu, zamieszkać sam i żyć tak jak chcę. Nie definiowałem wtedy jeszcze co dla mnie znaczy żyć tak jak chcę, ale miałem się tym martwić później, a zresztą nie wiedziałem, że to będzie dla mnie problemem w przyszłości. Dużo prawdy jest w stwierdzeniu: Po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni.

Wyjechałem z tego kraju, bo wiedziałem, że jako samotny kawaler nie będę w stanie się utrzymać w Polsce i czeka mnie tu marny żywot. Czynniki zewnętrzne zmotywowały mnie do olania studiów, na które się dostałem, bo nie byłbym w stanie uczyć się, pracować i siedzieć w domu rodzinnym, Plan był prosty. Usamodzielnić się, złapać języka i rozpocząć studia za granicą. Brzmiało prosto, jednak przy realizacji napotkałem wiele problemów i w końcu zrealizowałem tylko jeden cel. Usamodzielniłem się, wynajmowałem mieszkanie, miałem auto i stabilną pracę, jednak język był na kiepskim poziomie, a fobia społeczna nie pomagała mi w ogarnianiu swojego życia. Mimo że za granicą ludzie byli jacyś inni, milsi i bardziej życzliwsi to jednak lata robienia miazgi z mojej głowy nie pozwoliło mi się otworzyć i po trzech latach pracy w jednym zakładzie, za dużo o innych ludziach nie wiedziałem i zamienialiśmy słowa raz na miesiąc. Byłem w stanie rozmawiać, załatwiać sprawy urzędowe i iść do lekarza bez tłumacza, jednak kosztowało mnie to dużo wysiłku i przygotowań. Wyjście z domu to była masakra i musiałem kilka dni przed się nastawiać psychicznie.

Szybko zrozumiałem, że nie dam rady pracować i się uczyć. Przez kilka miesięcy było dla mnie katorgą poświęcać godzinę na naukę po pracy. Byłem samoukiem. Kupiłem jakieś książki, odpaliłem tutoriale na youtubie i bawiłem się w programowanie. ,,Bawiłem” bo dawało mi to jakąś frajdę i przyjemność, jednak wracałem zawsze zmęczony i ciężko było mi się skupić. Słuchałem internetowych guru, rady innych użytkowników i tak starałem się robić co w mojej mocy i na ile mi okoliczności pozwalały na naukę, rozwój etc. Uczyłem się języka co szło bezskutecznie i mimo że rozumiałem wszystko co się do mnie mówi to miałem problemy z mówieniem i pisaniem. Byłem jak niemy.

Ogólnie za wszystko co się brałem, potem traciłem siły i chęci na robienie tego. Póki były chęci, byłem w stanie coś robić. Gdy jednak ich zabrakło nie było nic co mogło mnie zmotywować.

Znowu leję wodę, a wyjątkowo chciałbym przejść szybciej do sedna.

W każdym razie po moich niepowodzeniach, trudnościach i ze zrytą głową, musiałem wrócić i ponad półtora roku leżałem w domu, grałem i w ogóle nie robiłem nic. Wszystko to i tak było bez sensu, zawsze nie daję rady, zawsze coś mi nie wychodzi, a nawet jeśli to po co to wszystko?

Życie jest nijakie. Nic co robię nie ma sensu i nic dobrego mnie nie czeka. Po co się męczyć, jak mogę zagrywać się w mmo, z ludźmi przy których nie aktywują się moje lęki i mogę spokojnie żyć i zajmować czas do mojej śmierci.

Z apatii wyciągnęła mnie moja przyjaciółka, która potem stała się moją partnerką. Nikt nie był dla mnie tak dobry i wyrozumiały jak ona. Paradoksalnie słysząc od niej na spokojnie, nie spiesz się, wszystko się ułoży itd. W końcu zacząłem znowu wracać do życia, kiedy otoczenie coraz bardziej mnie gnoiło i nawet się temu nie dziwiłem, bo byłem odpadem społecznym i tylko utrapieniem dla wszystkich.

Coś zacząłem robić i ogarniać w moim życiu. Dla mojej dziewczyny było warto. Znalazłem pracę, mimo problemów i szukaniu jej prawie dwa miesiące. Najeździłem się na rozmowy i parę razy zostałem wystawiony do wiatru, gdy miałem już pracę zaklepaną i dostawałem telefon, że jednak nic z tego, bo znalazł się ktoś lepszy.

Znowu leję wodę…

I tak to się toczyło powoli. Wylądowałem w pracy, gdzie wyleczyłem swoje lęki, bo musiałem non stop pracować z ludźmi i z nimi rozmawiać, ktoś w końcu zaczął mnie chwalić i był zadowolony z mojej pracy.

Jednak wszystko co robiłem i robię wtedy i dzisiaj łączy jedno. Robię to bo muszę. Robię to żeby przetrwać. Robię to, bo ktoś mnie wyciągnął z największego doła w jakim byłem i czułem się wdzięczny.

Na dłuższą metę jednak to nie ma dla mnie sensu. Chwilowy kop i motywacja, żeby zacząć coś działać, a potem znowu wracamy do punktu wyjścia. Czyli nic mnie nie czeka, nie mam celu do którego mógłbym dążyć. Życie w swojej formie jest miałkie i mdłe. Pracuję, jestem zmęczony, za nic się nie wezmę. Znowu rozrywki nie dają mi frajdy. Nie chce mi się grać. Nie chce mi się pisać, nie chce mi się czytać, nie chce mi się uczyć. Zapierdalać tyle czasu, żeby przeżyć kolejny dzień i oczekiwać na jeden dzień wolnego, w którym nie jestem zmęczony, tylko że nie mam chęci, by zrobić cokolwiek. Co warto zrobić w ten jeden dzień? Co zrobić w jedno popołudnie, w którym jeszcze nie jestem na tyle wykończony, żeby myśleć tylko o śnie, który nie nadchodzi? Pracuję i żyję tylko do weekendu, a gdy on nadejdzie nie potrafię z niego korzystać.

Może nie celu mi potrzeba tylko czegoś innego?

Co was motywuje? Co wam daje frajdę? Co pozwala wam przeżyć kolejny dzień? Dlaczego ludzie nie popadają w taki stan jaki ja mam? Mam iść na drugi etat, żeby nie mieć czasu na myślenie i nie mieć wolnego czasu?

Tylko po co mi te pieniądze? Mieć żeby mieć? Bo super jest mieć więcej cyferek? O co w tym wszystkim chodzi?

Nigdy nie uczyłem się programowania, bo to dużo się na tym zarabia, to po prostu było dla mnie ciekawe i lubiłem się w tym bawić. Nigdy nie zależało mi, żeby mieć więcej niż potrzebuje, ale odkąd musiałem wziąć pożyczkę na jedzenie to liczę każdy grosz.

Jeśli cyferki mnie nie motywują. Nie mam co robić z wolnym czasem i nie chcę sprowadzać nowego życia, by przeżywało podobną chujnie do mojej. Jeśli marzę o śmierci i tej bezgranicznej pustce. To jak ja mam znaleźć cel tego życia?

Bardzo mnie to męczy…

PS. Nie chodzi mi o to że życie człowieka jest pozbawione sensu, albo filozofowie nad tym debatują i nie wiedzą. Chodzi mi o cele indywidualne każdego z was.

#depresja #fobiaspoleczna #zycie #senszycia


Zobacz: https://lurker.land/post/frbaey0uf
Data dodania: 9/12/2021, 7:57:42 PM
Autor: sleeve

Wilgocią szkli się wzrok…

https://img-9gag-fun.9cache.com/photo/axM5Z31_460svav1.mp4

Lureczki, zróbcie w nadchodzącym tygodniu coś, o czym zawsze marzyliście ale odkładaliście to na potem! Dlaczego? A dlaczego nie?

Pokaż spoilerhttps://www.cda.pl/video/39526308b

#sleevecontent #sleeve9gag #nostalgia #zycie #marzenia #czas #animacja


Zobacz: https://lurker.land/post/8sdXx3ouN
Data dodania: 9/12/2021, 11:19:25 AM
Autor: commonsense

W zeszłym tygodniu umarło, zwierzę, które było ze mną prawie 8 lat. Płaczę, krzyczę - nie umiem się z tym pogodzić. Nie ogarniam jak żule żyją do 90 lat, niektóre zwierzęta ponad 20 a w moim życiu i ludzie i zwierzęta odchodzą nagle i w młodym wieku i dlaczego to tak strasznie boli? Może jestem słaby psychicznie, może pojebany, że personifikuję zwierzę do tego stopnia, ale nie potrafię tego zrozumieć. Dlaczego życie jest takie chujowe, że kiedy wydaje Ci się, że jest dobrze to ten skurwysyński los zawsze Ci wyjebie z prostego w ryj? Nie wiem po co to piszę tutaj, może dlatego, że nie mam komu się wyżalić i muszę dać upust emocjom. Nic mu jednak nie zwróci życia. Nie potrafię spać, jeść i żyć. Dzisiaj 3 godziny i koszmary. Wspaniałe kurwa to życie jest.

#zycie #smierc #koty #kot #niesprawiedliwosc #placz


Zobacz: https://lurker.land/post/sYWtWcODk
Data dodania: 7/29/2021, 11:17:02 PM
Autor: monte

Jak tam wasz white boy summer? U mnie te lato jest jedno z najlepszych, wszystko się pięknie układa ❤️

#wbs #lato #zycie