Lurker.land - tag #turteliancontent

Zobacz: https://lurker.land/post/_RQyrrR9O
Data dodania: 12/24/2021, 5:53:01 PM
Autor: turtelian

Ostwtnuo rzadko tu zagladam, ale o zyczeniach nie zapomnialem. Wszystkiego dobrego i wesolych swiat! #zyczenia #swieta #bozenarodzenie troche #turteliancontent #podroze

Ps: nie wiem czy dodalo obrazek bo mam slaby net


Zobacz: https://lurker.land/post/9W-6fwm5q
Data dodania: 8/28/2021, 6:00:56 PM
Autor: turtelian

Siema Lureczki!
Jako, że swego czasu reklamowałem wam #odessa jako kurort wakacyjny(o tutaj https://www.lurker.pl/post/NzZIVehBw) to czuję się zobowiązany zrobic update. Co się pozmieniało, nowe miejsca godne polecenia :
-Jest drożej o jakies 20% niż 2 lata temu.
-Problem z taksówkami - polecam miec zainstalowanego ubera/bolta bo takto często nie można się dodzwonic na taksi
- Do opery nie wejdzie się już ubranym byle jak w np. krótkich spodniach
-Restauracja dacza o ile dalej jest świetna to trochę moim zdanime się pogorszyła i taka np okraszka już nie jest godna polecenia (forszmak, wareniki, pasztet, kvas dalej prima sort)
- Klub truman - nie jest w arkadii ale dzięki temu jest tańszy i w sumie lepszy bo wyjscie bezposrednio na plaze, troche mniej bufonsko i bananowo - polecam serdecznie!
-Priczal no1 - fajna restauracyjka nad samym morzem - wiekszosc dań bardzo dobra - ciekawe wyjscie jako przerwa od plażowania albo po. Niestety jak na ukraine dośc droga. ( dla nas bez tragedii)
-Santorini położona nad morzem knajpka - świetny widok i klimat, Do tego bardzo dobre rybki ca ca i kawa Cenowo bardzo przystępna! (jednak brak sensownej plazy w poblizu)
- Knajpka Mango - można tam zjesc okraszke na kwasie - polecam ! Najczesciej spotykana jest wersja na kefirze a ta na kwasie jest pryma sort

#wakacje #ukraina #turteliancontent #podroze
Zdjęcie z Santorini.
Ps: Vegano Hooligano jeszcze nie otwarte


Zobacz: https://lurker.land/post/aW8y58lou
Data dodania: 4/15/2021, 8:47:37 PM
Autor: turtelian

Elo Lureczki !
Jako, że @reflex1 ostatnio mnie wspomniał w poście o kawie i chce mi podarek z takowej zrobić postanowiłem wymodzić trochu czasu i naskrobać 3 słowa recenzji kolejnej kawki. Poprzednia jest o tutej : https://lurker.land/post/TsgK7pBdT
A dziś wjeżdza Movenpick - Gusta Italiana

Cena: ok 50 zł /kg
Kawe przyrządzam w ekspresie automatycznym co może znacząco mieć wpływ na uzyskany smak

Zapach -Orzechowo-czekoladowy, przyjemny, wyraźny.
Smak Solo: Dośc mocna goryczka, smak intensywny lekko myszowaty/popiołowy posmak. Kwaskowatości praktycznie brak, lekka wyczuwalna na samym początku zwłaszcza przy większym łyku.

Smak z mlekiem: Bardzo dobra, wyraźnie czuć kawe. Dzieki mleku znika myszowatość, dalej w smaku dominuje kawa, a mleczność pozostaje na dgim planie. Czyli tak jak powinno być.

Mleko bez laktozy: podobnie do mleka zwykłego, ale mocniej wychodzą nuty orzechowo-gorzoczekoladowe. Chyba najlepsze opcja z opisanych.

Sojowe mleko: podobne do bez laktozy jednak znika praktycznie mleczność przez co bardziej wychodzi orzech i cieprkość.

Generalnie bardzo dobra kawa jak na te pieniadze, nie ma co się tu doszukiwać 3ciego dna, skomplikowanych czarujących smakó itp ale jest naprawdę bardzo dobra.
Biorąc pod uwagę cene daje smiało 8/10 , ciute mniej mi podeszła niż segafreddo, jednak jest to rewelacyjna kawa z segmentu kaw na codzień.

#kawa #recenzje #testy #turteliancontent #turteliantestuje


Zobacz: https://lurker.land/post/TsgK7pBdT
Data dodania: 3/21/2021, 9:05:31 AM
Autor: turtelian

Siemanko Lureczki!
Dzis kontynujemy serie recenzji kaw. Poprzednia tutaj : https://lurker.land/post/lMQDdzEiH

A dziś zajmiemy sie jej konkurentem - Deluxe - honduras soledo (Lidl)

Cena: 45zł/kg
Zapach: Ciekawy, ciężki do określenia korzenno-czekoladowy ? Może tak bym go określił

Solo: Kawa bardzo neutralna, przy głebszych łykach czuć delikatnie kwaskowatość. Lecz z głebsza neutralna prawie bez smaku, troche mi to przypominało popiół. Po ostygnięciu kwasek
i goryczka mocniej wychodzą. Przyjemna w swojej neutralności.

Mleko bez laktozy: Przyjemna, pijalna dośc obojętna, bardzo delikatna. Kawowo-mleczny smnak z naciskiem na mleczny.

Mleko migdałowe- dobre delikatna ale bardziej kawowa niz z mlekiem, zostaje cień goryczki. Dla mnie lepsza niż z mlekiem tradycyjnym.

Kawa ciężka do ocenienia bo mało w niej wyrazu i smaku. Ale mimo to wydaje się dośc dobra zwłaszcza jak ktoś ma ochotę na prostą kawe, bez wyczuwania nut smakowych. Daje 6/10. A no i pudełeczko zajebiste

#kawa #turteliancontent #turteliantestuje #recenzja
wołam @Populus bo sie upominał o kawowy wpisik


Zobacz: https://lurker.land/post/uOSPmU3n_
Data dodania: 3/20/2021, 8:51:33 PM
Autor: turtelian

Siemanko !
Obiecałem wam swego czasu, że wrzucę podsumowanie redukcji. Problemy z fotografem jak i to że już trochu odpoczywam do niej zrobiło swoje, ale w końcu dorwałem kogoś i sie udało porobić foty. Bez przygotowań, bez światła bez dobrego kąta(jak można robić zjdjęcia od dołu kurwa mac) i nei wszczycie formy ale są!

Tutaj po prawej zdjęcie z grudnia - więc jeszcze nie minimalna waga ale koło 105 -107 było. Teraz co zobaczycie na innych zdjęciach waże mniej ale chyba trochu gorzej wyglądam, trochu wody z mięśni napewno spadło bo nie jem kreatyny i czuje to po sobie.
Edit: zapomniałem najważniejszego start redukcji sierpien-- koniec realnej redukcji grudzien/styczen. 4 miesiace pracy.

Jak widać kąt zdjęcia pozostawia wiele do życzenia ale nie ma co marudzić i takw idać różnice.
A różnica wygląda nastepująco :
120kg-->103 kg 30% tłuszczu vs 18%, 35.5kg -->18.5kg a więc spore wiaderko. Natomiast różnic nie ma jeśli chodzi o siłę. Jedynie klata nieco spadła z 170 z pauza na 160. Reszta wydaje się być bardzo podobna, ale przez covid ciężko teraz wszystko porównać.

Zamierzam jeszcze wrócić do redukcji i przycisnąć jeszcze pare % jednak póki co odpoczywam. Efektu jojo brak a nawet waga poleciała w dól lecz to pewnie woda jak wspominałem.
Jako ciekawostke dodam że to nie jest też początek. Kilka lat temu dopasłem sie do 134kg i zrzuciłem do widocznych po lewej 120kg. Także można stwierdzić że z jakiś 50% fatu spadłem na 18% niestety nie mam zbytnio zdjęc z tamtego okresu, a byłoby ciekawe porównanie

Przemiana jest zasługą tylko diety bo cwiczyć cwiczyłem tak samo, może dołożyłem trochu spacerów. Czy czuje się lepiej ? Cholera wie napewno łatwiej się oddycha Duża poprawa na psychice bo człowiek może wyjśc do ludzi w normalnych ciuchach
Tak wiem - WYPRASUJ TEN PODKOSZULEK!
Co widać chociażby o tutaj(u gory teraz, na dole przed):

#REDUKCJA #DIETA #turteliancontent moze troche #silownia #sport


Zobacz: https://lurker.land/post/lMQDdzEiH
Data dodania: 3/4/2021, 7:57:48 PM
Autor: turtelian

Siemanko Lureczki! To co po kawce?
Ostatnia recenzja jest o tutej : https://lurker.land/post/3mYyvF3sV

A dziś omówie kawe z Biedronki.. marki Biedronka!

Biedronka Honduras - cena 30zł/kg

Zapach: prawie nei czuć kawy, jedynie odrobine kwasu.

Smak: dośc neutralna, na początku czuć delikatną kwaskowatość później przechodzi w goryczkę. Czym większy łyk tym bardziej czuć kwaskowatośc. Odrobinę cierpka.

Mleko : Mleczność wychodzi na pierwszy plan jednak kawa dalej wyczuwalna. Lekko cierpka, pozostaje trochę goryczki jednak kwaskowatośc całkowicie znika. Nie doszukamy się tu żadnych nut, głębszych bukietów smakowych nic- po prostu kawa.

Słodzik/Cukier :Odradzam. Dziwny do określenia smak, nie czuć ani mleka ani kawy.

Z mlekiem ryżowym : Naprawdę spoko! Podobnie do zwykłego mleka, jednak zamiast mlecznosci czuć głównie lekko stłumioną kawe. Ciekawa alternatywa.

Ocena 6.5/10 Tania, bez większych wad. Jak to w tanich kawach bywa nei doszukamy się tu głebszego bukietu smaków, jakiś ciekawych nut smakowych itp. Prostota jak eurolager wsród piw, ale też brak wad.

Kawe przyrządzam w ekspresie automatycznym. Więc pita swierzomielona z ekspresu.

@Populus no i jest cos o kawusi
#kawa #turteliantestuje #turteliancontent


Zobacz: https://lurker.land/post/uyPqKplgu
Data dodania: 3/3/2021, 8:33:04 PM
Autor: turtelian

Elo Lureczki !
Ostatnio mało czasu to nic prawie nei wrzucam, a nawet czasu nie mam zbytnio wszystkiego przeglądać. Ale obiecałem kontunować podsumowanie morsowania,zimnych prysznicy i metody wima hoffa odechowej, więc je właśnie robie!
Mineły ponad 2 miesiące od pierwszego morsa.

MORSOWANIE : Zgodnie z założeniami morsowałem 2x w tygodniu cały czas wydłużając czas i dokladajac rece po pewnym czasie. Efekt poprawy humoru, mniej widoczny niz na poczatku, ciężko stwierdzić czy juz za długo się siedzi czy brak tej ekscytacji czymś mowym. Co do odpornosci faktycznie nei chorowalem przez ten czas, żadnych przeziebien itp. dodatkowo alergiczny katar znacząco zmalał. Bóle mięsniowe po treningach wsytępują a nawet wydaje mi się że po morsowaniu nogi jak po treningu- dziwne tylko ja tak mam. Plusem który przypisuje morsowaniu jest napewno to, że mój organizm przepala więcej kalorii, zwłaszcza w dzień morsowania, jednak wilczy głód po morsowaniu powoduję, że ciężko nazwać to mega protipem dla odchudzających się Napewno dużo lepiej znoszę zimno, samo morsowanie do pewnego momentu było przyjemne, ostatnie pare razy były trochę już cięższe- może przez zbyt duże obciążenie dla organizmu.

Oddychanie - nie widzialem mega benefitów więc zrezygnowałem z niego. Jednak zauwazylem, że trochu gorzej teraz panuje nad oddechem cow idać przy cwiczeniach fizycznych i może faktycznie wrócić do tego chociaż kilka razy w tygodniu.

Zimne prysznice Prawie zawsze pierwszy prysznic biore zimny. Wejście pod niego dalej jest ciężkie tymbardziej, że daje zimniejszą wodę. Czasem czuję się przyjemnie odswieżony, a czasem lekko zmarznięty. Napewno pobudza + benefity z pkt pierwszego mogą być spowodowane też włąśnie prysznicami. Trochę napewno człowiekowi wyrabia to charakter i takie potrafienei zmuszenie się do tego, że jak trzeba to trzeba. Jednak dotego się chyba nie idzie przyzwyczaić.

Jeśli ktoś myśli, że po tego typu metodach będzie latał skakał i cholera wie co jeszcze, to sie rozczaruję. Jednak pewne benefity widać i mam zamiar kontynuować zarowno prysznice jak i morsowanie. Do oddychania myślę wrócić chociaż raz na jakiś czas by dobrze panować nad oddechem, swoisty trening przepony.

To tyle na dziś! Miłego !
#morsowanie #lifestyle #trening #zdrowie #turteliancontent


Zobacz: https://lurker.land/post/_KeEkdQ8Z
Data dodania: 1/15/2021, 8:19:41 AM
Autor: turtelian

Oto jest i on, jeden z krolow kuchni staropolskiej pasztet z zająca.

Nawet wyszedl jak na pierwszy raz, dalem za mało soli ale można to łatwo naprawić:) generalnie pasztet to taki chleb tylko z mieska
Robi się pasztecik bardzo łatwo, ale sporo mycia itp. Generalnie robiłem na oko i weszlo do niego 1 krolik, 200g szynki, watrobka duza garść, 3 marchewski trochu selera i chleba. Konsystencja spoko, smak ok, naszczescie nie smakuje jak gliniana ceglowka #pdk

#kuchnia #gotowanie #jedzenie #kuchniatradycyjna #kuchniastaropolska a wiec tez #sladamirzeczpospolitej #turteliancontent


Zobacz: https://lurker.land/post/3mYyvF3sV
Data dodania: 1/14/2021, 8:50:02 AM
Autor: turtelian

Dzień Dobry Lureczki!
To w ramach odpoczynku od polityki czy wojenek wypokowych proponuję walnąć po kawce !
Poprzedni wpis znajdziecie o tutej https://www.lurker.pl/post/TrNotObUi
A dziś na tapet wjeżdża kolejna kawka od Story cofee roasters czyli Blend No.2, Arabica 100% honduras/brazylia.

Cena 100zł/kg
Zapach: dziwny, malo kawowy jak dla mnie

Smak Solo: czuć głównie słodkośc z kwaskowatością, podobny smak do kawy z miodem. Może ta kwaskowatośc delikatnie taka jak bardzo gorzka czekolada/kakao jednak to tak szukając na siłę. Pozostaje deliktany posmak z tego charakterystycznego kwiatowo cytrusowego kwasku. Nie przepadam za kwaskowatością w kawach, ta naszczeście to nie był kwas jak w jakiś lurach ale jednak dalej wole inne nuty smakowe.

Z mlekiem : Bardzo dziwna. Sporo zależy od proporcji. Za mało mleko (20/150) czuć tą charakterystyczną kwaskowatość, która w połączeniu z mlekiem daje efekt kawy z skisłym mlekiem
Jak za dużo mleka to nie czuć w ogóle kawy, trochę jakby pić mleko z jakimś dodatkiem.
Jednak po trafieniu w punkt (40-50/150) to dla mnie była bardzo dobra ! Kwasek znika i zostaję dość intensywny smak kawy z lekką nuta mleka- czyli tak jak lubie!

Z mlekime owsianym: ujdzie, kwasek zostaje ale jest lekko stlumiony.

Owsiane + słodzik : NIEPIJALNE zostaje kwaśny smak, nie czuć ani kawy ani mleka owsianego.

Kolejna istotna uwaga : Kawa jest bardzo niewydajna! 250g pękło jakby to było ze 150. Dziwne bo w ekspresie nic nie zmieniałem.

Ocena 6/10
Przypominam, że moje oceny uwzględniają cene. Kawa czuć, że jest dobrej jakości, nie jest nijaka, bogate nuty smakowe - jednak nie takie jak lubie.
Główne nuty: owoce/kwiaty moim zdaniem.

#kawa #recenzja #turteliancontent #turteliantestuje #dziendobry


Zobacz: https://lurker.land/post/_2MhyHkPw
Data dodania: 1/10/2021, 8:37:53 AM
Autor: turtelian

Dzień dobry lureczki !

Na pobudkę macie taką fajna piosenkę w klimatach #sladamirzeczpospolitej
https://www.youtube.com/watch?v=6CrRGwvHtZY&list=RD6CrRGwvHtZY&start_radio=1

Także smacznej kawusi, miłego słuchania i smacznego śniadanka Ja się zbieram na morsing, później postaram się nadrobić zaległości związane z #turteliancontent na lurku.

#muzyka #rzeczpospolitaobojganarodow


Zobacz: https://lurker.land/post/Zgs07K6bA
Data dodania: 1/9/2021, 11:15:49 AM
Autor: turtelian

Lureczki część z was może się zastanawiać co z moją dietą i tymi zdjęciami co obiecałem itp ( wmawiam sobei, że kogoś to interesuję). Pewnie pierwsza myśl "dopasł się grubas spowrotem i dlatego nic nie wrzuca !"
Otóż nie tym razem ! chciałem zdjęcią wrzucić z pomiarami z grudnia lecz niestety mój fotograf leci w kulki A do tego pomiar grudniowy nie jest tak fajny bo padł laptok i mam tylko cyferki bez pełnego wydruku .
Ale wrzucę chociaż te cyferki !

Waga : 105.2kg było przy ostatnim pomiarze 108.5kg a startowalem z 120.3kg
Mięśnie : 49.9kg było 50kg przy porzednim pomiarze i 49.1kg przy pierwszym pomiarze
Tłuszcz 18.9 (18% bf) bylo 21.8kg a startowalem z 35.5kg( prawie 30% bf)

Jak widać progress jest ale zwalnia, też dlatego, że podjadam więcej i trochę zacząłem luzować dietke. Generalnie chyba zejdę do tej 100/99 na czczo czyli na pomiarze będzie z 102

Zdjęcia wrzucę z podsumowaniem i wynikami pomiaru ostatniego pod koniec miesiąca, jeśli wszystko pójdzie jak trzeba A jak wiemy rząd nie ułatwia sportowego trybu zycia

#dieta #turteliancontent #sport #silownia


Zobacz: https://lurker.land/post/fnDuMUu3F
Data dodania: 12/21/2020, 8:40:26 PM
Autor: turtelian

Dzisiaj skończyłem książkę "Polscy Bogowie Wojny".

Powiem wam, że ciekaw lektura ale bez fajerwerków. Sama książka to bardziej zbiór artykułów każdy o innej osobistości. Tak też podzielono na rozdziały. Są one napisane dośc luźno i przystępnie, jednak ciężko określić dla kogo ta książka ma być- dla wyjadaczy tematu nie, ale dla totalnych żółtodziobó też chyba nie. W każdym rozdziale znajdziemy fragmenty nie będące wiedzą powszechną, swoiste ciekawostki jak i sztampowe powtarzane miliony razy frazesy. Przypomina mi to luźna rozmowe z kimś kto się zna na temacie i poproszenie go o nakreślenie tematu i rzucenie kilku ciekawostek mniej znanych faktów.

Jeśli interesuję was historia Polski, polecam. Częśc wiedzy sobei utrwalicie, może coś nowego się dowiecie, a poprzez luźna formę i przyjazną strukturę książka jest łątwa do czytania jako przerywnik zwykłych czynności. 1 rozdział zajmuje parenaście minut - w sam raz do autobusu czy innego tramwaju i jest sam w sobie zamknietą całością tak, że nastepny możemy czytać i za pół roku nic nie tracąc.
Dalbym 7.5/10
#historia #polska #ksiazki #sladamirzeczpospolitej #turteliancontent #turteliantestuje #recenzja


Zobacz: https://lurker.land/post/CgUm53VeA
Data dodania: 12/20/2020, 7:55:18 PM
Autor: turtelian

To co Lureczki, po kawce ? Dziś przychodze do was z kolejną recenzją, tym razem będzie to Coffe Promotion gold - kolumbia. Kawa w cenie 45zł/kg więc "średnia" półka.

Aromat: Lekko "myszowaty" tak jak pachnie dawno nie otwierana szafa/pokój. Ale nieintenswyny generalnie znośny.
Smak Solo: Na samym początku bez smaku, neutralna kawa jednak jako posmak zostaje delikatna myszowatość. Może na finiszu odrobinę kawowej cierpkiej goryczki. Po dłuższym czasie myszowatośc mimo, że bardziej wyczuwalna przestaje przeszkadzać i bardziej czuć kawe.

Z mlekiem: mleko wychodzi na pierwszy plan, jednak "myszowatość" jak to nazywam jest dalej wyczuwalna. Nuta cierpkości na koniec znika w 100% pod wpływem mleka. Generalnie jest ok, lepsza niż solo. Z czasem jak człowiek się przywyczaja jest lepsza, lecz ciągle nie bardzo dobra.

Mleko + słodzik: to się nie dodaje, napój kawowy niby wychodzi ale taki w którym coś niegra.

Mleko sojowe: Dobra, zabija "myszowatość" ciekawie się komponuję, jednak szybko się nudzi- przynajmniej mi.

Moc: 3/10 musiałem pić po 5 dziennie czasem.

Generalnie słaba kawa, niby nie tragiczna ale mimo tego, że prosta, bez głebi, wyrazu i nieciekawa to jeszcze z "wadą". Napewno nie kupię jej więcej. Punktowo daje 3.5/10, bo w pracy mam gorszą
#kawa #recenzja #turteliancontent #turteliantestuje


Zobacz: https://lurker.land/post/n6VaEK904
Data dodania: 12/12/2020, 8:50:02 AM
Autor: turtelian

Lureczki, jak to mawiają starożytni Ży…mianie lawa z rana jak śmietana! Wracam do was z kolejną recenzją kawki. Drugiej z serii poleconych przez lurka!
Dziś kawa Mogiana od Story Coffe.

Cena 100zł/kg
Zapach: delikatny, przyjemny lekka nuta czekolady.
Smak: Charakterystyczna kwasowość kawy brazylijskiej, specyficzna. Mi się szybko nudzi ten smak, jednak napewno znalazłby też swoich amatorów. Kwasowośc walczy z goryczką po kilku chwilach. Z każdym łykiem jednak ta kwasowość zaczyna przeważać szalę, zarówno nad goryczką jak i smakiem kawy.
Z mlekiem owa kwasowość znika, kawa wychodzi na pierwsze miejsce. Kawa i mleko, dla mnie dużo lepsza niż solo, jednak jest to "tylko" albo "aż" solidna kawa z mlekiem- bez fajerwerków.
Po dodaniu cukru robi się z tego przyjemny napój kawowy, z kawą i mlekiem na pierwszym miejscu. Dla mnie ta opcja na równi opcji z samym mlekiem, wydaję się najlepszą opcją podania.

Jeśli ktoś lubi tą charakterystyczną wręcz "owocową" kwaskowatość kaw brazylijskich będzie zadowolony, ja nie jestem fanem. Kawa fajna, napewno nie można odmówić jej jakości czy charakteru. Jednak nie trafiła w mój gust.
Ocena ogólem 6/10.
Moc- typowy sredniak 5/10.
#kawa #turteliantestuje #turteliancontent #recenzja


Zobacz: https://lurker.land/post/VULAL3WWY
Data dodania: 12/5/2020, 10:58:35 AM
Autor: turtelian

Ostatnio się obijam, przez to że zmiany namieszały tutaj trochę. W ramach przyzwyczajania się do rozwiązań powracamy z #cytatnadzis , lecz w trochę innej formie !

"Policzym ich jak ich pobijem" - Jan Karol Chodkiewicz, przed pogromieniem szwedów pod Kircholmem.

Tylko, że to nie prawda!
Otóż Hetman Wielki Litewski nie wypowiedział tych słów! Czyli jest to wymysł Polaków by dodać Chodkiewiczowi trochu "Badassowosci"? Otóż nie do końca. Słowa te padły, i to o dziwo przed tą słynną batalią! Jednak Hetman był ich adresatem! To Polskie rycerstwo tak odpowiedziało Chodkiewiczowi podczas gdy "ogarniał" obóz, to tylko pokazuję jak wysokie morale posiadało Polskie Wojsko w tamtych czasach. Cytat ze źródła:

"Chodkiewicz objeżdżając roty i zachęcając je do męstwa, wspomniał o wielkiej Szwedów potędze. Towarzysz jeden przerwał mu słowy: „Policzym Szwedów, gdy ich pobijem”, na co hetman „daj Boże żeby się te waszmości spełniły słowa, biorę je za dobry znak ochoty waszmościów i mam nadzieję w ich męstwie, że się nam dobrze powiedzie”."

Sam cytat wraz w okolicznościach jakich został wypowiedziany ma szczególną moc i jest po prostu piękny. Mozna do niego dorabiać drugie dno, aby odnajdywać siłę w trudnych momentach jednak warto wiedzieć kto był, a raczej kto nie był ich autorem.

Natomiast samemu Janu Karolu Chodkiewiczowi nie można, odmówić oratorskiego talentu, wiele innych jego prawdziwych cytatów z przedbitewnych wystąpień o tym świadczy. Właśnie takim cytatem zakończymy ten wpis.
„Kto cnotliwy, kocha króla i ojczyznę, dla sławy narodu swego niech idzie za mną ochotnie!”.
#cytaty #ciekawostki #historia #rzeczpospolitaobojganarodow #sladamirzeczpospolitej #turteliancontent


Zobacz: https://lurker.land/post/HxGYux_ZY
Data dodania: 12/4/2020, 6:03:37 PM
Autor: turtelian

A tak wygląda moja szama, podczas zwykłego dnia diety z którą ostatnio lecę trochę w kulki- ale to inna sprawa Oto "burrito" , porcja na 2 posiłki:
#kuchnia #jedzenie #gotujzlurkerem #dieta #turteliancontent


Zobacz: https://lurker.land/post/aJw9BAIbn
Data dodania: 11/29/2020, 7:23:13 PM
Autor: turtelian

Dziś, Lureczki z okazji rocznicy wybuchu Powstania Listopadowego mam dla was piosenkę z tego właśnie okresu!
https://www.youtube.com/watch?v=GuN1j_41XdY
O ile same powstanie nie było zbyt udane to warto doceniać trud dziadów w walce o wolność
Miłego wieczorka !
#historia #polska #rzeczpospolitaobojganarodow #sladamirzeczpospolitej #turteliancontent #turtelianmusic #muzyka


Zobacz: https://lurker.land/post/VQdpCFgm8
Data dodania: 11/29/2020, 3:29:23 PM
Autor: turtelian

Lureczki, byłem dzis na spacerze jednak nie tak długim jak planowałem ponad 13 km po lesie z sporymi przewyższeniami co zajęło jakos 3h. Łapcie kilka fotek :
#zdjecia #polska #spacer #turteliancontent #zima


Zobacz: https://lurker.land/post/ML1FBhTgA
Data dodania: 11/28/2020, 11:34:59 AM
Autor: turtelian

Dziś lureczki mam dla was oto taki kawałek :
https://www.youtube.com/watch?v=1iascrldzsk
Wiadomo z jakiej okazji ! Dziś rocznica Bitwy pod Oliwą - trochu przereklamowanej ale zwycieskiej dla rzeczypospolitej bitwy morskiej!
Więcej o bitwie Pod Oliwą możecie zobaczyć o tutaj : https://www.lurker.pl/post/T9w0m9i9t

Bo nie tak dawno wrzucałem ciekawy filmik na główną o tej tematyce !
Czołem Panowie Bracia!
#muzyka #szanty #historia #rocznica #rzeczpospolitaobojganarodow #sladamirzeczpospolitej #turteliancontent na prośbe jednego lurka: #turtelianmusic


Zobacz: https://lurker.land/post/1kEi9-pE0
Data dodania: 11/27/2020, 5:49:56 PM
Autor: turtelian

Dziś zrobie trochu odgrzewanego kotleta. Mianowicie wspominki z Grodna, które juz były jednak tak dawno, że już nawet zdjęcia nie działają jak powinny Zapraszam!

Dzisiaj swoje wrażenia z białorusi, konkretnie Grodna(choć też wspomnę o okolicach). Powiemy sobie co nieco o ludziach oraz sporo rzeczy ocenimy przez pryzmat Ukrainy, ponieważ Białoruś jest często do niej przyrównywana, a są to dwa różne światy. Zapraszam ! Myśląc o Grodnie bardzo ciężko wymienić najlepsze atrakcje, jest tutaj sporo rzeczy, które warto zobaczyć Stary i nowy Zamek wraz z muzeami wewnątrz, cerkiew św. Borysa, synagogę, dom Elizy Orzeszkowej czy bazylikę św. Ksawerego.

Lecz tak naprawdę tym dlaczego warto Grodno odwiedzić jest coś, co ciężko opisać, niepowtarzalny klimat łączący przepiękne parki, bulwary, rzeźby pomniki, murale i budynki w imponującą całość. Nie znam drugiego miejsca, w którym spacerowanie byłoby tak przyjemne, a napotykane co krok drobne rzeczy budzą zaciekawienie, podziw czy po prostu zwykłą radość. Dlatego właśnie uważam Grodno za idealne na podróż z drugą połówką na kilka dni, żeby po prostu odpocząć od zgiełku. W okolicy Grodna możemy jeszcze popłynąć kanałem augustowskim, odwiedzić dom Mickiewicza czy wejść do puszczy białowieskiej. Jeśli
starczy, nam czasu na pewno warto!
Samo Grodno można ‘oblecieć” w 3 dni wraz z muzeami bez problemu.
Wrażenie to potęguje jeszcze te, że na białorusi jest ekstremalnie czysto i porządnie. O ile na takiej Ukrainie śmieci się walają, rozpadająca się kamienica sobie po prostu jest to na białorusi znalezienie śmiecia graniczy z cudem a kamienica, na której remont bądź co bądź biednej białorusi nie stać czeka na swoją kolej, ale ładnie zabezpieczona. Jak się widziałem jak Białorusini pracują, że nikt nie wala się bez celu tu czy tam, jak dbają o swoje to miałem wrażenie, że gdyby nie polityka to dawno by nas prześcignęli 10krotnie. Białorusini są też mniej wylewni od Ukraińców i polaków, ale za to również bardzo uprzejmi a zapytani o pomoc
postarają ci się pomóc jak tylko mogą.
To powoduje, że przypominają mi to jak K. Gonciarz opisywał Japończyków. W Grodnie podobnie jak we Lwowie dalej biję polskie serce, powiedziałbym, że nawet mocniej. Niemalże wszyscy taksówkarze/kelnerzy/muzealnicy rozmawiają po polsku, ba jak zaczynałem rozmowę po rosyjsku jako odpowiedź słyszałem : „może pan mówić po polsku u mnie brat/babka/matka Polak/Polka”, tylko raz się zdarzyło, że taksówkarz powiedział mi po rosyjsku :
„Pan mówi po polsku ja jak pies wszystko rozumiem tylko gadać nie umiem”. Ponadto co krok mijamy napisy po polsku czy odniesienia do postaci związanych z polską. Chociażby pomnik i dom Elizy Orzeszkowej, pomnik Mickiewicza, tablice poświęcone Batoremu, maksymilanowi kolbe itp. Itd. Co sprawia lekki kontrast z ‘darami’ przyniesionymi przez sowietów. Takicj jak : pomnik Lenina, t-34 jako pomnik wielkiej wojny ojczyźnianej, ul. Karola Marksa czy 17 września.

Co do zabytków to wszystkie, które wymieniłem w pierwszym akapicie są warte zwiedzenia. Polecałbym je jednak wpleść w luźne przechadzki po mieście, wszystkie są dość blisko centrum, a same wstępy to groszowe sprawy jak na polską kieszeń. Generalnie Białoruś jest dość tania, ciut droższa, niż Ukraina, ale dalej tania. Za taksówkę płaciłem około 5 zł na krótkim dystansie. O dziwo słodycze są droższe, niż u nas :D, ale za to wybór mają większy, a część zachodnich produktów u nich jest wcześniej, niż u nas (np. ogórkowy sprite u nas pojawił się rok później co najmniej). Co do knajp, są dość tanie zresztą poniżej wrzucę zdjęcie karty wraz z cenami, natomiast problem jest inny. Po prostu większość menu to …. Placki ziemniaczane! W 83 różnych opcjach, ale jednak placki Odrobinę przesadzam oczywiście, ale tak to wygląda, jedzenie nie stoi na jakimś oszałamiającym poziomie jadłem smacznie, ale nie trafiłem na żadne fajerwerki. Raz nawet poszedłem z braku laku do burger Kinga, co tłumaczy chyba wiele  Warto jednak dodać, że niedałem rady spróbować wielu dobrych restauracji, chociażby królewskiej ochoty (królewskie polowanie po polsku) która ma bardzo dobre oceny i z zewnątrz wyglądała rewelacyjnie. Niestety część zdjęć mi znikła, więc fotorelacja z jedzenia nie będzie obfita ;). Na zdjęciu menu dość dobrej knajpy (stary lamus), oraz przykładowy obiad w innej : soljanka w wersji białoruskiej oraz …. Placki ziemniaczane!

Co do innych rozrywek, nie ma ich zawiele. Warto moim zdaniem raz udać się do klubu Baza, jest to klub ‘premium’ i właściwie chyba jedyny godny polecenia w Grodnie, reszta wyglądała jak kluby studenckie lub remizy. Co do bazy, robi ona naprawdę dobre wrażenie, spory parkiet, konfetti, piana. Dziewczyny wynajęte do tańczenia. A w porównaniu do polskich cen jest śmiesznie tanio. 50ml wódki chyba 5 zł, szoty z kamikaze 5 zł. Wejście 20 zł i to jest główny wydatek. Za 100 PLN możemy uchlać się jak świnie i jeszcze niejednej dziewczynie postawić drinka. Za 50 PLN spokojnie dobrze się pobawimy. Do tego w klubie można zamówić przekąski co jest miłą odmianą w stosunku do polskich klubów . Tutaj strona klubu pokazująca jak to mniej więcej wygląda: http://www.clubbaza.by/en/. Ciekawostką jest, że w toalecie możemy kupić markowe perfumy…. Na psiknięcia z automatu

To chyba tyle jeśli chodzi o opis i moje wrażenia, teraz część poradnikowa dla tych, którzy chcieli by się wybrać. Pieniądze polecam wymieniać na Białorusi, można to robić w bankach, bo swoistych kantorów nie spotkałem. Dolary, euro czy złotówki kurs wymiany wychodzi bardzo podobnie, więc nie kombinowałbym bez sensu. Internet i telefonia jest tania, więc polecam zainwestować w starter białoruskiej sieci, za 10 zł miałem internet na cały wyjazd. Jedynym problemem jest to, że robione nam jest zdjęcie i podpisujemy jakieś papierki przy zakładaniu startera. Trudno, mus to mus. Transport, ciężko mi wypowiedzieć się o transporcie zbiorowym, bo go po prostu nie używałem, wszystko mieści się w centrum, więc niemal wszędzie dojedzie się pieszo. Raz jechałem małym busikiem, o ile pamiętam bilet kosztował około 1 zł. Dużo częściej korzystałem z taksówek i te są mega tanie, z tego, co pamiętam to płaciłem 5 zł za kurs zazwyczaj (minimalna kwota). Ale jeśli nasze mieszkanie będzie w okolicy rynku to taksówki będą zbędne. Przygotowania. Potrzebny nam będzie paszport, całe szczęście do Grodna i w jego okolice możemy pojechać bez wizy. Wszystkie informacje znajdziemu tutaj : https://bezviz.by/pl/grodno/ Co roku obszar bez wizowy się powiększa, a czas który można zostać wydłuża. Pamiątki. Moim zdaniem oprócz taniej wódki i papierosów warto kupić ichniejsze i rosyjskie słodycze, ikony czy coś z kubków/małych figurek są wyjątkowo dobrze wykonane i tanie. To chyba tyle odnośnie Grodna, z chęcią odpowiem na jakieś pytania w komentarzach! Łapcie jeszcze kilka ładnych zdjęć coś może wrzucę jeszcze do komentarzy!
#turteliancontent #sladamirzeczpospolitej #polska #bialorus #podroze


Zobacz: https://lurker.land/post/XlRJAug_T
Data dodania: 11/26/2020, 9:16:26 PM
Autor: turtelian

Lureczki taką oto kolacje dziś popełniłem Ostateczna próba nowej masarni, jak po tatarze się nie pochoruję to znaczy, że dobra Tak to jest tatar w tradycyjnej, polskiej wersji!

Światło w kuchni sprawia, że wygląda blado- jednak wierzcie mi polędwica swieżutka i bardzo dobra Niestety kucharz sie nie popisał i trochę za mało posiekał cebulkę oraz za mało doprawił tatara. Jednak robiłem go pierwszy raz w życiu a i tak wyszedł zajebisty !
#tatar #kuchniapolska #sladamirzeczpospolitej #kuchnia #jedzenie #turteliancontent


Zobacz: https://lurker.land/post/kyVzPidi5
Data dodania: 11/26/2020, 9:11:23 PM
Autor: turtelian

Siemanko lurkery ! Ostatnio mam mniej dla was contetnu bo trochu mniej czasu na pierdoły Ale dziś nadrabiamy i wjeżda kolejna recenzja #kawa ! Poznajcie Story Coffee Roasters- Dolce (Brazylia / Etiopia)

Poprzedni wpis dla ciekawskich : https://www.lurker.pl/post/2V5ObmuT7
Cena : 100zl/kg
Zapach : dość intensywny, słodkawy. Wyczuwalne owoce i odrobinę czekolada. Bardzo przyjemny.
Po zaparzeniu dalej delikatny lekko cytrusowo-kawowy.
Smak : Pita solo, na początku w trakcie przelykania prawie brak smaku później przychodzi kwaskowatość ale taka cytrusowo/owocowa, bardzo specyficzna trochę jak kawa z miodem. Z tego co zauwazylem takim smakiem charakteryzuja sie brazylijskie kawy. Bardzo ciekawy i charakterystyczny, dla jednym może być pyszny dla innych taki sobie- mnie z kazdą kolejną filiżanką coraz mniej pasował.
Z slodzikami kawa robi się słodka mdła. Do wypicia ale gorsza niż solo czy z mlekiem.
Z mlekiem bez słodzenia moim zdaniem najlepsza wersja owej kawy, wyczuwalnie jest mleczna ale czuć dużo bardziej smak kawy niż nawet solo dlatego że zanika ta charakterystyczna kwaskowatość/owocowość. Pozostaje lekka goryczka/ posmak dość dziwny ciężko mi było ocenić czy na plus czy na minus. Dla mnie dużo lepszaz mlekiem niż solo, ale napewno dużo mniej charakterystyczna i ciekawa.
Kawa ciężka do ocenienia bo charakterystyczna, podejrzewam, że niektórym ta charkaterystyczna kwaskowatośc kawy brazylijskiej może przypaść do gustu, dla mnie jednak to nic specjalnego. Jednak nie można kawie odmówić jakości, a zmlekiem pijałem ją z przyjemnością
Ocena ogólna 7/10, Moc 5/10.
#recenzje #turteliancontent #turteliantestuje #kuchnia


Zobacz: https://lurker.land/post/LwytU5pv-
Data dodania: 11/24/2020, 9:17:51 PM
Autor: turtelian

ok juz rozumiem o co chodzi w strimach
To takie ulepszone obserwowanie tagów. Bo @thanos napisal nam o strimach wszystko oprocz tego jak dzialaja i do czego sluza

Zakladasz sobie strima o nazwie "QualityContent" klikasz zaloz po czym idziesz do ciekawego taga np #sladamirzeczpospolitej #turteliancontent # jfe # cryptopigulka # wydarzylosie itp i klikasz tam sobie subskrybuj(wybierasz konkretny strim) pomiedzy zablokuj a zarezerwuj.
#lurker #strimy #thanosbanujealewolnobiega


Zobacz: https://lurker.land/post/S6YTmdHpL
Data dodania: 11/23/2020, 3:55:15 PM
Autor: turtelian

23 listopada 1619roku miała miejsce odsiecz Wiedeńska ! Rzecz w tym, że była to tak zwana 1sza odsiecz wiedeńska duzo mniej znana od tej która turkom ufundowała husaria i Jan III Sobieski.

W tej victorii-której główne starcie nastąpiło 23 listopada Pod Humiennem, pierwsze skrzypce grała inna trochę mniej utytułowana jazda, a mianowicie lisowczycy.
Obszerny artykuł o tym jak po raz pierwszy polacy ocalili wiedeń możecie przeczytać o tutaj :
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/1500757,1,pierwsza-odsiecz-wiedenska.read

#historia #polska #wieden #rocznica #sladamirzeczpospolitej #rzeczpospolitaobojganarodow #turteliancontent


Zobacz: https://lurker.land/post/2h0lz4FwI
Data dodania: 11/22/2020, 2:56:46 PM
Autor: turtelian

Dzis polecam wszystkim kawoszom do kawki a reszcie po prostu do przeczytania w wolnej chwili artykuł o kawie :
https://historykon.pl/czy-wiesz-jak-pito-kawe-w-epoce-nowozytnej/

Spotkałem się z informacjami, że kawa była u nas wcześniej nie dużo bo na początku XVII wieku właśnie ale pewnie kwestia dobrania źródeł.
#historia #kawa #ciekawostki #polska #sladamirzeczpospolitej #turteliancontent
Ps: @thanos dalej nie puszcza liunków z historykonu niektórych przez co muszę wrzucać jako multipost a nie na główną