Lurker.land - tag #studenci

Aktywista składa zawiadomienie na rektora. Poszło o obowiązkowe szczepienia studentów

Zobacz: https://lurker.land/post/WdaGKuKC5
Data dodania: 2/15/2022, 5:20:57 PM
Autor: szawel

https://www.eska.pl/lublin/lublinianin-sklada-zawiadomienie-na-rektora-poszlo-o-obowiazkowe-szczepienia-studentow-aa-MmY8-1HrJ-P1Si.html #polska #informacje #zdrowie #prawo #covid19 #koronawirus #szczepienia #studenci #prawo


75 proc. polskich studentów zaszczepiło się przeciwko COVID-19

Zobacz: https://lurker.land/post/QM3WBCnsL
Data dodania: 12/25/2021, 3:43:40 PM
Autor: nightshock

Link do artykułu

#Polska #Studenci #Pandemia #KoronaWirus


Przetestują na koronę 150 tys. studentów medycyny. Traktują ich, jak zwierzęta doświadczalne...

Zobacz: https://lurker.land/post/q5ZnEt1v_
Data dodania: 9/22/2020, 5:56:34 PM
Autor: ziemianin

#pap #NaukawPolsce #nauka #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #medycyna #studenci #lekarze #szczepionki

Naukowcy z Instytutu Nenckiego PAN opracowali procedury przeprowadzania testów grupowych przy użyciu dostępnych na rynku testów genetycznych.

Przetestują na koronę 150 tys. studentów medycyny. Traktują ich, jak zwierzęta doświadczalne…

W piątek w resorcie nauki ogłoszono, że w ramach tego programu przeprowadzone zostaną masowe testy na koronawirusa wśród polskich studentów medycyny. "Chcemy żeby tym testem było objętych 150 tys. studentów, czyli duża bardzo grupa" – powiedział minister nauki i szkolnictwa wyższego Wojciech Murdzek. Dodał, że będą wykonane z pomocą "nowatorskiej, polskiej metody".

"Już w październiku chcielibyśmy przetestować wszystkich studentów medycyny we wszystkich uczelniach medycznych w Polsce" – podkreśliła prof. Agnieszka Dobrzyń z Instytutu Nenckiego PAN.

Jeśli metoda okaże się właściwa, to każdy student medycyny powinien być z jej pomocą badany raz w tygodniu. "To powinna być absolutna rutyna na uczelniach medycznych" – podkreśliła w rozmowie z dziennikarzami.

Początkowo naukowcy będą izolować wirusa z wymazu, ale być może uda im się jeszcze w październiku pobierać próbki ze śliny, co jest – jak zaznaczyła prof. Dobrzyń – zdecydowanie bardziej komfortowe dla pacjenta.

Jak informowali wcześniej naukowcy, przystępując do pracy zakładali, że jednym testem można sprawdzić pod kątem infekcji nawet kilkudziesięciu pacjentów. Badania potwierdziły, że przy nawet bardzo małym stężeniu wirusa w próbie jest on wykrywalny testem zbiorowym w puli uzyskanej z połączenia 30 osób. Jednak po uwzględnieniu czasu niezbędnego do wykrycia zakażonego – oraz kosztów – okazało się, że największa grupa, jaką warto badać jednym testem, liczy 12 osób"


Molestowanie seksualne i poniżanie studentów na Sląskim Uniwersytecie Medycznym

Zobacz: https://lurker.land/post/RMntgUrxe
Data dodania: 6/20/2020, 9:55:53 PM
Autor: ziemianin

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #molestowanie #molestowanieseksualne #mobbing #polska #slaskiuniwersytetmedyczny #sum #studiamedyczne #studenci #studiamedyczne

Według skarg, niektórzy pracownicy w sposób wulgarny wyzywali i poniżali studentów. Wskazywali, że nie nadają się na studia medyczne i sugerowali rezygnację z nich. Studenci byli wyśmiewani i wyszydzani, także z powodu swej niepełnosprawności. Do takich zachowań dochodziło m.in. podczas praktyk szpitalnych w obecności pacjentów. Niektórzy prowadzący uniemożliwiali studentom spełnianie potrzeb fizjologicznych w trakcie wielogodzinnych bloków zajęciowych. Cześć prowadzących miała stosować także przemoc fizyczną, szarpiąc i uderzając studentów podczas zajęć.

Molestowanie seksualne i poniżanie studentów na Sląskim Uniwersytecie Medycznym

Podczas zajęć padały seksistowskie komentarze, że kobiety nie powinny studiować, lecz zajmować się pracą w domu, bo "są mniej zdolne od mężczyzn”. Zdarzało się uzależnianie zaliczenia od przyjścia przez studentki na egzamin w wyzywającym stroju, bądź od określonego zachowania.

Niektórzy pracownicy dopuszczali się molestowania. Jeden z nich uzależnił wpisanie oceny z zaliczenia od zgody studentki na odwiedzenie jej w mieszkaniu. Z koeli na obozie sprawnościowym ratownictwa medycznego, prowadzący mieli czynić studentkom aluzje o podtekście seksualnym i dotykać je wbrew ich woli. Do podobnych sytuacji miało dochodzić podczas obozu żeglarskiego, gdy opiekunowie bez zgody studentek dotykali je, a także odwiedzali w pokojach.

Opisane zachowania tworzyły atmosferę zastraszenia. Dlatego studenci obawiali się zgłaszać nieprawidłowości i starali się unikać konfrontacji z prowadzącymi. Niektórzy ukrywali się przed nimi w toaletach czy brudownikach.

Wszystko to wywoływało u niektórych studentów i studentek silne reakcje emocjonalne, płacz, obniżenie poczucia wartości i poczucia przydatności do zawodu. Część musiała korzystać z pomocy psychologa i psychiatry. Niektórzy zrezygnowali ze studiów, inni zmienili uczelnię.

Skargi – autorstwa studentów różnych lat oraz absolwentów – często dotyczą tych samych kierunków, przedmiotów i osób prowadzących zajęcia. A to świadczy, że problemy te nie mają charakteru incydentalnego, ale są stałą praktyką – powtarzającą się, powszechnie znaną i pozbawioną właściwej reakcji władz uczelni.

Żadne z działań podjętych przez studentów (także anonimowe zgłoszenia w ankietach ewaluacyjnych) nie przyniosło efektu – wobec żadnego z prowadzących nie wyciągnięto konsekwencji. Studenci czują się pozbawieni wsparcia władz uczelni, która powinna stanowczo reagować na każde zgłoszenie oraz wdrożyć mechanizmy skutecznego przeciwdziałania i walki z takimi patologiami.

Wielu z nich nie chce nawet anonimowo opisywać danej sytuacji – w obawie przed identyfikacją, co oznaczałoby negatywne konsekwencje wobec nich lub całej grupy zajęciowej. A prowadzący zajęcia często są także potencjalnymi przyszłymi przełożonymi bądź współpracownikami obecnych studentów. Mają zatem możliwości negatywnego wpływania na ich kariery zawodowe.

Kilka skarg zawiera jednak nazwiska prowadzących oraz informacje o zarzucanych im czynach.

Wystąpienia RPO w tej sprawie

Zostały one przedstawione w piśmie Adama Bodnara do rektora ŚUM. RPO zwrócił się do niego o wyjaśnienia. Prosi też o wskazanie, jakie działania uczelnia ma zamiar podjąć w odpowiedzi na skargi oraz jak reagowała na wcześniejsze zgłoszenia o nieprawidłowościach.

Z kolei Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego Rzecznik spytał, czy planuje podjąć działania służące wdrożeniu na uczelniach wyższych standardów antydyskryminacyjnych i antymobbingowych bądź służące wsparciu uczelni w samodzielnym ich przyjęciu.

O to samo RPO wystąpił do Ministra Zdrowia, którego ponadto poprosił o pilne podjęcie działań nadzorczych wobec ŚUM.