Lurker.land - tag #rodzice

W Stanach Zjednoczonych dramatycznie wzrosła liczba dzieci wychowywanych bez ojca

Zobacz: https://lurker.land/post/M7w6ObA9-
Data dodania: 2/10/2021, 1:12:06 PM
Autor: michwsek

Amerykańskie statystyki pokazują dramatyczny wzrost liczby dzieci wychowywanych tylko przez jednego rodzica. W ciągu sześćdziesięciu lat – od roku 1960 – liczba takich dzieci powiększyła się w USA trzykrotnie. Co więcej 80 procent takich przypadków w roku 2020 to dzieci wychowujące się bez ojca.

#usa #ojcostwo #rodzice #samotnosc #rozwod #rodzina

https://www.pch24.pl/w-stanach-zjednoczonych-dramatycznie-wzrosla-liczba-dzieci-wychowywanych-bez-ojca,81901,i.html


Szumi w żałobie. Stracił rodziców niemal dzień po dniu

Zobacz: https://lurker.land/post/guqMcW30g
Data dodania: 2/6/2021, 11:51:27 PM
Autor: konfitura_

Piotr Szumlewicz poinformował w mediach społecznościowych o śmierci ojca. Dwa dni wcześniej znany dziennikarz stracił matkę.

https://ksiazki.wp.pl/piotr-szumlewicz-w-zalobie-stracil-rodzicow-niemal-dzien-po-dniu-6603452482804256a

#polska #smierc #rodzice #polityka #informacje #wydarzenia #lewactwo #pogrzeb


Rodzic zamiast ojca i matki? Izba Reprezentantów USA wprowadza język „neutralny płciowo”

Zobacz: https://lurker.land/post/0xrqyiqeR
Data dodania: 1/9/2021, 5:54:37 PM
Autor: michwsek

Przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi, która wywodzi się z Demokratów oraz szef komisji ds. reguł James McGovern wystąpili z projektem wprowadzającym do urzędowego języka Izby słownictwo neutralne płciowo – informuje Telewizja Republika.

#usa #pelosi #rodzice #bekazlewactwa #lewactwo

https://www.magnapolonia.org/rodzic-zamiast-ojca-i-matki-izba-reprezentantow-usa-wprowadza-jezyk-neutralny-plciowo/


Zobacz: https://lurker.land/post/t7xdlUb6z
Data dodania: 1/5/2021, 10:09:10 AM
Autor: michwsek

Czy Wielka Brytania jest... dyktaturą? „Państwo upadłe” i „kaprysy technokratów”

Cameron Hilditch z National Review Institute sugeruje, że surowe obostrzenia wprowadzone przez rząd premiera Borisa Johnsona tuż przed świętami Bożego Narodzenia aż nadto pokazują, iż Wielka Brytania to państwo upadłe, w którym zdolność planowania przyszłości zależy całkowicie od kaprysów technokratów. Brytyjczycy przestali być wolnym społeczeństwem, a rządzący stali się dyktatorami.

„Dla tych, którzy mają oczy, które widzą, i uszy, które słyszą, było to jasne od jakiegoś czasu” – wskazuje Cameron Hilditch. Brutalna i nieskuteczna reakcja rządu na epidemię to tylko najnowszy przykład potwierdzający taką ocenę sytuacji. Hilditch przypomina sprawę chłopczyka Charliego Garda z 2017 roku, który urodził się rok wcześniej z syndromem wyczerpania mitochondrialnego DNA. Ta niezwykle rzadka wada genetyczna prowadzi do uszkodzenia mózgu i niewydolności mięśni. Rodzice pragnęli ocalić życie syna, pokładając nadzieję w eksperymentalnych metodach leczenia zaoferowanych m.in. przez Watykan. Papież Franciszek sam zadeklarował, że sprowadzi chłopca do Rzymu. Nie zgodzili się jednak na to medycy zatrudnieni przez rząd. Stwierdzili oni, że w najlepszym interesie dziecka jest jego uśmiercenie. Walka w sądzie nie przyniosła pomyślnego rozwiązania dla Charliego. Sędziowie stanęli po stronie lekarzy. Okazało się, że syn państwa Garda „przez cały czas był własnością państwa brytyjskiego, państwa, które ma prawo go zabić (i przypuszczalnie każde inne dziecko podlegające jego jurysdykcji) z własnych powodów i pod własnym pretekstem” – komentuje Hilditch.

Autora zadziwia, że przypadki takie jak Charliego od czasu do czasu pojawiają się w przestrzeni publicznej, ale nigdy nie wywołują pogłębionej refleksji pośród Brytyjczyków, którzy powinni obawiać się omnipotencji państwa. „Większość ludzi w Wielkiej Brytanii zadowala się życiem w spokoju i posłuszeństwie, bez zapuszczania się na pogranicze swoich swobód obywatelskich, gdzie sami mogliby odkryć, jak daleko sięga ich wolność” – pisze autor. Dodaje, że koronawirus wszystko to zmienił. Dotychczasowe ponadpartyjne lekceważenie wolności osobistych przez rządzących ma miejsce od dawna, ale obecnie przyjmuje niespotykane rozmiary swoistej „tyranii”. Hilditch przypomina, że co roku w czasie przerwy świątecznej rząd może robić co chce, ponieważ nie istnieje kontroli legislatury. Nie ma kontroli uprawnień premiera. Nie ma też żadnych konsekwentnych ani wiarygodnych ograniczeń sądowych wobec władzy wykonawczej, ponieważ premier nie jest związany żadnym najwyższym prawem pokrewnym amerykańskiej konstytucji.

Kiedyś taką funkcję spełniała Izba Lordów, podobnie jak Senat w USA, ale premier David Lloyd-George w zasadzie pozbawił ją całej władzy ponad 100 lat temu. Wielka Brytania stała się pod każdym względem „dyktaturą parlamentarną” i premier, który przewodzi większości w Izbie Gmin, „może zrobić wszystko, co podoba mu się w ramach makiawelicznych parametrów praktycznej kalkulacji wyborczej”. „Podczas krótkich okresów prorogacji Wielka Brytania przestaje być dyktaturą parlamentarną i staje się wprost dyktaturą aż do ponownego zwołania parlamentu” – dodaje autor.

W okresie przed Bożym Narodzeniem premier Boris Johnson wprowadził surowe ograniczenia praw obywatelskich pod pretekstem walki z rozprzestrzenianiem się Covid-19. Wcześniej, jeszcze przed odroczeniem parlamentu, Brytyjczykom obiecano tymczasowe przywrócenie ich podstawowych wolności w okresie świątecznym. Wkrótce jednak po wyjeździe posłów na święta władza wykonawcza zignorowała obietnice i zamiast poluzowania ograniczeń, wprowadziła surowsze restrykcje „w najbardziej arbitralny i upokarzający sposób”. W tygodniu poprzedzającym Boże Narodzenie rząd ogłosił, że Londyn zostanie objęty najsurowszą kategorią ograniczeń „poziomu 4”. Rząd powiadomił o tym mieszkańców Londynu z zaledwie godzinnym wyprzedzeniem.

Zgodnie z restrykcjami „poziomu 4”, zabronione są podróże krajowe, które nie są niezbędne. W rezultacie masa londyńczyków natychmiast spakowała torby i udała się na główne stacje kolejowe w stolicy, aby zdążyć uciec na obszary, gdzie obowiązywały restrykcje poziomu 3 lub 2 i tam spędzić Boże Narodzenie. „Gdy zdolność człowieka do robienia planów na następne 24 godziny życia zależy całkowicie od zdolności do pomyślnego przewidzenia kaprysów około 20 technokratów (…) jasnym jest, że nie żyje on już w wolnym społeczeństwie” – komentuje publicysta. Autor nie ma wątpliwości, że jest to przykład niezwykłego poniżania Brytyjczyków przez rządzących i nie można tego uzasadniać „wyjątkowymi okolicznościami pandemii”.

Nawet abstrahując od tego, sugeruje, że jeśli rząd zdecydował się na tak „drakońską politykę”, starając się rzekomo przeciwdziałać rozprzestrzenianiu „śmiertelnego wirusa”, to powinien przynajmniej zrobić to skutecznie. Tymczasem rząd Johnsona swoją nieprzemyślaną i nagłą decyzją o blokadzie Londynu spowodował jeszcze większe zagrożenie prowokując ludzi do podjęcia prób wydostania się ze stolicy, przez co tłoczyli się oni na ciasnych peronach w wielu kluczowych węzłach komunikacyjnych, prawdopodobnie zabierając wirusa do wszystkich zakątków kraju.

Według publicysty „National Review”, Brytyjczycy mają przywódcę, któremu udaje się ograniczyć ich swobody, ale jednocześnie nie udaje się osiągnąć celów, do realizacji których używa autorytarnych środków. Premier jest nie tylko nieudolny. Posiada on „niezwykły talent” do otaczania się „okropnymi ludźmi”. To m.in. dlatego Michael Gove torpedował początkową kandydaturę Johnsona na przywódcę Partii Konserwatywnej w 2016 roku, ponieważ brakuje mu „dojrzałego moralnego i politycznego osądu wymaganego do wyboru odpowiednich ludzi do wykonania odpowiedniej pracy”. „Jego straszny, osobisty osąd, z oczywistych powodów, stał się przedmiotem troski narodu od czasu wstąpienia na najwyższy urząd w kraju. Jak można się było spodziewać, zostało to potwierdzone podczas pandemii przez jego nadmierne poleganie na jednym epidemiologu: profesorze Neilu Fergusonie (nie mylić z genialnym szkockim historykiem)”. Ferguson, to tzw. profesor Lockdown. Ustąpił on z rządowej naukowej grupy doradczej ds. nagłych wypadków (SAGE) po tym, jak sam złamał zasady blokady, które polecił narzucić Brytyjczykom w początkowej fazie epidemii, by – jak zaznacza autor – „przespać się” z kochanką, żyjącą w małżeństwie z innym mężczyzną. Mimo kompromitacji w ostatnich tygodniach znowu wrócił do łask rządzących, po cichu zwerbowany przez ekipę Johnsona.

W grudniu, zaledwie kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia, w wywiadzie dla „Timesa” potwierdził, iż narzucił model blokady na wzór chiński, a wszystkie kraje w Europie chętnie na niego przystały. „Chińczycy twierdzili, że spłaszczyli krzywą. Na początku byłem sceptyczny. Myślałem, że to było masowe tuszowanie winy. Jednak w miarę gromadzenia danych stało się jasne, że jest to skuteczna polityka” – mówił. Jak dalej stwierdził, że w miarę rozprzestrzeniania się koronawirusa zastanawiał się, czy mimo wszystko będzie to skuteczne w Europie. „To komunistyczne państwo jednopartyjne (…). Myśleliśmy, że w Europie nie ujdzie nam to na sucho (…). A potem Włochy to zrobiły. I zdaliśmy sobie sprawę, że możemy tak postąpić” – komentował „profesor Lockdown”.

Metoda walki z koronawirusem zaproponowana przez Fergusona – i tak ochoczo wdrożona praktycznie na całym świecie – bynajmniej nie okazała się skuteczna, a wręcz (zdaniem innych uczonych) przyniosła jeszcze większe szkody. W czasopiśmie medycznym „Lancet” opublikowano badanie prof. Johna Lee, który wskazywał na negatywny wpływ „zamknięcia” na całym świecie. Stwierdził on, że blokady nie mają żadnego związku ze zmierzonymi wskaźnikami infekcji. Patolog i konsultant NHS zasugerował nawet, że lockdowny są nie tylko bezużyteczne, ale co gorsza mogą powodować więcej szkód, niszcząc słabsze warianty wirusa i przyczyniając się do przeżycia bardziej zaraźliwych odmian. Prof. Lee zaznacza, że z naukowego, medycznego i moralnego punktu widzenia nie mają żadnego uzasadnienia. Obecnie mamy już ponad 20 tys. mutacji koronawirusa i żadne szczepionki nie uchronią nas przed zarażeniem się COVID-19.

Lockdowny to triumf źle ocenianych priorytetów i słabego rozumienia wirusa. Jedyne, czego możemy być pewni, to olbrzymich dodatkowych szkód spowodowanych ograniczeniami. W ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy rozbito rodziny, zrujnowano firmy, utracono miejsca pracy itp. Samotność, izolacja, a także zły stan zdrowia psychicznego – takie są konsekwencje, czego okropnym odzwierciedleniem była rosnąca liczba samobójstw wśród młodzieży. Dramatycznie pogorszył się stan osób starszych i zależnych od innych.

Prof. Lee zaznacza, że w trosce o przyszły dobrobyt wszystkich ministrowie powinni już dawno zmienić kurs. Odnosząc się do ustaleń prof. Lee publicystę „National Review” szczególnie niepokoi fakt niezwykłego podziwu profesora Fergusona dla Komunistycznej Partii Chin. Przestrzega on Brytyjczyków przed posiadaną przez Fergusona władzą nad ich życiem. To w rzeczywistości stanowi dramatyczną porażkę systemu politycznego tego kraju. „Brak jest w Wielkiej Brytanii pionowych czy poziomych kontroli uprawnień parlamentarnych; brak kontroli władzy wykonawczej w okresie prorogacji. Nie ma nadrzędnego prawa, zgodnie z którym obywatele mogą postawić swoich przywódców przed sądem. Ludność została całkowicie rozbrojona. Każdy Brytyjczyk, mężczyzna i dziecko w Wielkiej Brytanii pracuje, je, śpi i oddaje cześć za pozwoleniem aparatczyków i komisarzy, takich jak profesor Ferguson” – ocenia Cameron Hilditch. Dodaje, że co prawda nie jest to nowe zjawisko, a Brytyjczycy są niczym „psy na smyczy” swoich przywódców już od prawie 100 lat. Obecnie jednak osiągnięty został moment krytyczny: po raz pierwszy opinia publiczna zaczyna odczuwać szarpnięcia smyczą. W minionych latach odczuwali to tylko nieliczni odważni, np. rodzice Charliego. Jak zastanawia się Hilditch, pozostaje jedno pytanie: czy Brytyjczycy się przebudzą i wyciągną jakąś lekcję z tej „tyranii XXI wieku”?

#uk #wielkabrytania #dyktatura #londyn #rodzice #koronawirus #lockdown

Źródło: nationalreview.com / dailymail.com / pch24.pl


#WTF - Albo rodzic się zaszczepi, albo nie będzie mógł odwiedzić dziecka w szpitalu?

Zobacz: https://lurker.land/post/xJQxmJ7tK
Data dodania: 1/3/2021, 12:10:23 PM
Autor: ziemianin

#Aktualnosci #CodziennaPrasowka #Wiadomosci #szczepienia #szpital #dzieci #rodzice

Rodzice wcześniaków zostają włączeni do szczepień na etapie 0, żeby bez przeszkód mogli odwiedzać swoje dzieci w szpitalach – poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski. Wnioskowała o to Fundacja Koalicja dla Wcześniaka.

[#WTF](/tag/wtf) - Albo rodzic się zaszczepi, albo nie będzie mógł odwiedzić dziecka w szpitalu?

„Rodzice wcześniaków zostają włączeni do szczepień na etapie 0, żeby bez przeszkód mogli odwiedzać swoje dzieci w szpitalach. Priorytet w dostępie do szczepień musi wynikać ze szczególnego ryzyka i potrzeby a nie znajomości lub statusu publicznego” – napisał na Twitterze minister zdrowia Adam Niedzielski.

Fundacja Koalicja dla Wcześniaka napisała w niedzielę, że decyzja MZ „oznacza koniec separacji”. „Dziękujemy z całego serca!!!!!” – napisano.

Do wpisu fundacji załączono dokument podpisany przez podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, Annę Goławską, datowany na 31 grudnia 2020 roku.

„W odpowiedzi na apel Fundacji Koalicja dla Wcześniaka z dnia 29 grudnia 2020 r., w którym uzasadnia prośbę o dodanie rodziców wcześniaków hospitalizowanych na Oddziałach Intensywnej Terapii i Patologii Noworodka do tzw. grupy +0+ do szczepień przeciwko COVID-19. Uprzejmie informuję, że wskazana grupa zostaje dołączona do szczepień” – napisała minister Goławska.

Ministerstwo Zdrowia zastrzegło, że rodzice powinni być zaszczepieni w szpitalu, w którym przebywa dziecko lub zgłoszeni przez szpital do szczepienia w innej placówce, zgodnie z tą samą procedurą, według której zgłaszani są pracownicy medyczni.


Terminy "ojciec" i "matka" na cenzurowanym. Lewackie Szaleństwo w USA

Zobacz: https://lurker.land/post/O7C3aVBNt
Data dodania: 1/2/2021, 11:36:33 AM
Autor: michwsek

Lewicowa ofensywa postępuje w USA. Tym razem Demokraci wzięli na cel takie terminy jak "matka", "ojciec", "syn" czy "córka". Politycy chcą, by zastąpić te słowa określeniami "neutralnymi płciowo".
#usa #rodzice #lewactwo #bekazlewactwa #matka #ojciec

https://dorzeczy.pl/swiat/167257/terminy-ojciec-i-matka-na-cenzurowanym-szalenstwo-w-usa.htmlusa-demokraci-domagaja-sie-usuniecia-slow-ojciec-i-matka/


#RomanFanPolszy w odcinku z rodzicami odwiedza KFC w Kiszyniowie

Zobacz: https://lurker.land/post/EC_vZwu51
Data dodania: 12/15/2020, 3:38:15 PM
Autor: ziemianin

#ciekawostki #codziennaprasowka #Kiszyniow #moldawia #naddniestrze #podroze #romanfanpolszy #rodzice

Roman zaprasza na wycieczkę do Kiszyniowa, gdzie między innymi razem z rodzicami raczą się smakołykami z kubełka KFC. A po KFC rusza w dalszą drogę do Polski.

Roman w odcinku z rodzicami odwiedza KFC w Kiszyniowie


Za każdym razem, gdy jego dziewczyna pytała, czy z dzieckiem wszystko w porządku, odpisywał jej zdjęciami 😂

Zobacz: https://lurker.land/post/TyCinuPU7
Data dodania: 11/29/2020, 6:33:25 PM
Autor: ziemianin

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #dzieci #rodzice #zdjecia #zabawne

Użytkownik Reddit, BitwiseShift, niedawno udostępnił zabawny montaż zdjęć z następującym opisem:

„Rok temu zacząłem wysyłać swojemu dziewczynie te zdjęcia, gdy tylko pytała, czy z dzieckiem wszystko w porządku”

Śmieszne sesje zdjęciowe pokazują, że ich dziecko angażuje się w czynności znacznie wykraczające poza jej wiek i zostały tak dobrze przyjęte, że założył nawet konto na Instagramie @onadventurewithdad . https://www.instagram.com/onadventurewithdad/


Zagraniczna organizacja prowadzi wirtualne „targi” dzieci dla homoseksualistów

Zobacz: https://lurker.land/post/0YRao_rgr
Data dodania: 11/8/2020, 5:47:13 PM
Autor: michwsek

W Brukseli odbywa się wirtualna konferencja oraz wystawa expo dla homoseksualnych par, które chcą zostać rodzicami – informuje portal Do Rzeczy. Międzynarodowa organizacja non-profit Men Having Babies zajmuje się pomocą męskim homoseksualnym parom w adopcji dzieci. Gejowskie pary, które szukają surogatek dla swoich dzieci, mogą w niej otrzymać
#lgbt #dzieci #rodzice #bekazlewactwa #homoseksualizm #bruksela #belgia


W Austrii ojcowie zachęcają córki do noszenia chust, by chronić je przed islamistami

Zobacz: https://lurker.land/post/5loAZ6HNk
Data dodania: 11/4/2020, 8:50:45 AM
Autor: michwsek

Austriacki parlamentarzysta na antenie tamtejszej telewizji OE24 powiedział, że zna wielu ojców, którzy dają swoim córkom chusty – po to, by nie były atakowane przez muzułmanów. – Parlamentarzysta i doktor Marcuz Franz powiedział w rozmowie z OE24, że zna wielu ojców mieszkających w niebezpiecznych miejscach, którzy dają swoim córkom chusty na g…
#austria #kobiety #rodzice #islam


Zobacz: https://lurker.land/post/f9lNUxM0C
Data dodania: 10/2/2020, 9:29:24 PM
Autor: paladyn

Co o tym myślicie?

#rodzina #dzieci #rodzice


#Koronawirus - Ojciec ucznia chce złożyć donos na szkołę za maseczki

Zobacz: https://lurker.land/post/e5ucMmy1b
Data dodania: 9/21/2020, 12:13:22 PM
Autor: ziemianin

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #koronawirus #maseczki #szkola #dzieci #ojciec #rodzice

Ojciec ucznia z Dolnego Śląska wysłał szkole przedsądowe wezwanie do tego, aby dyrekcja placówki przestała zmuszać dziecko do noszenia maseczki w celu ochrony przed koronawirusem.

#Koronawirus – Ojciec ucznia chce złożyć donos na szkołę za maseczki

Sprawa ma precedensowy charakter. Ze względu na dobro dziecka, ojciec nie chce podawać swoich personaliów.

Zdaniem rodziców, dyrekcja szkoły zmusza chłopca, by zakładał maseczkę, choć wywołuje to u dziecka stres. Jeśli uczeń nie założy maseczki, spotyka go publiczna krytyka, co rodzice oceniają jako nękane psychicznie.

Do szkoły zostało już wysłane przedsądowe wezwanie o zaprzestanie takich działań.

– Domagamy się w imieniu klienta zaprzestania nękania jego dziecka. Ojciec mówi, że jego dziecko jest poddawane tresurze, a nawet stosuje się wobec niego terror. W piątek dyrekcja ma nam dać odpowiedź. Jeśli będzie negatywna, klient jest zdecydowany zgłosić przestępstwo w prokuraturze – powiedział portalowi WP Tomasz Różański, doradca prawny z firmy reprezentującej rodziców ucznia w sporze ze szkołą.

Prawnicy powołują się na art. 191 Kodeksu karnego, który za zmuszanie przemocą lub groźbą innej osoby do określonego działania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

– Zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji jakiekolwiek ograniczenie wolności i praw człowieka może nastąpić tylko w formie ustawy. Minister zdrowia ani Rada Ministrów nie są władni wydać ustawę. Przepisy wydanych rozporządzeń w zakresie, w którym wkraczają w sferę zastrzeżoną wyłącznie dla ustaw, nie mają mocy prawa powszechnie obowiązującego – mówi Tomasz Różański.

Obowiązek zakrywania nosa i twarzy dyrektorzy szkół wprowadzają na podstawie wytycznych Ministerstwa Edukacji Narodowej opracowanych wspólnie z Ministerstwem Zdrowia i Głównym Inspektoratem Sanitarnym.

– Nie ma takiego zalecenia, aby obowiązkowo w każdej szkole, w miejscach wspólnych, wszyscy uczniowie czy nauczyciele musieli nosić osłonę nosa i ust. Natomiast tam, gdzie warunki szkolne lub lokalne, (np. wielkość budynku, infrastruktura szkolna czy zwiększony stan zagrożenia epidemicznego) będą wskazywały na to, że trzeba podjąć dodatkowe środki ostrożności, wtedy dyrektor powinien zalecić osłony nosa i usta w miejscach wspólnych, takich jak korytarze, klatki schodowe czy szatnie – czytamy na stronie ministerstwa edukacji.


Zobacz: https://lurker.land/post/jEApZ9KqV
Data dodania: 9/14/2020, 6:18:56 PM
Autor: ziemianin

#dzieci #Rodzicielstwo #rodzice

Rodzicielstwo to wyzwanie, na które nie zawsze jesteśmy gotowi.

Wszystkie dzieci mają jedną supermoc, w mgnieniu oka potrafią stworzyć katastrofę. Większość rodziców wie, że jeśli dziecko milczy zbyt długo, to znaczy, że coś się dzieje . . .


Tata zostawia córkę, by się broniła

Zobacz: https://lurker.land/post/ztYrclFvk
Data dodania: 9/11/2020, 9:06:39 AM
Autor: r20_swap

#psy #rodzice #dzieci

Dog Attack


Zobacz: https://lurker.land/post/DPVeFEwCn
Data dodania: 7/30/2020, 10:58:07 AM
Autor: 12358

#rodzice #tv #hipokryzja


Czego dzieci nam nie mówią…

Zobacz: https://lurker.land/post/O81XMoN1U
Data dodania: 5/13/2020, 10:10:15 AM
Autor: ziemianin

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #dzieci #rodzice #ludzie

Na studiach pedagogicznych uczą, że nie ma dobrych czy złych emocji – one po prostu są. Emocje to informacje o tym, że Twoje potrzeby są lub nie są zaspokojone. Gdy widzisz, że Twoje dziecko ładnie rysuje – odczuwasz dumę i radość. A gdy np. Twój ulubiony wazon zostanie zbity to odczuwasz złość i smutek.

Czego dzieci nam nie mówią…

Emocje towarzyszą nam codziennie od momentu wstania do momentu aż zaśniemy. Odczuwamy różne emocje w zależności od tego, czego doświadczamy w relacjach z otaczającym nas światem. Dorośli mają wpływ na przeżywane emocje.

Świat emocji dziecka wygląda troszkę inaczej. Jest tam dużo spontaniczności, ekspresji. W świecie dzieci nie ma analizy i refleksji nad tym, co wypada, a co nie. Radość to radość, smutek to smutek. Dziecko przeżywa emocje całym sobą.

Dzieci na różne sposoby okazują swoje emocje. Im silniej je demonstrują, tym bardziej potrzebują pomocy rodzica. Gdy dziecko złości się, płacze, rzuca na ziemię, próbuje przekazać rodzicom informację: „Pomóż mi, nie radzę sobie z tą sytuacją, z emocjami. To jest dla mnie za trudne”.

Od reakcji rodzica bardzo wiele zależy. Rodzic może wesprzeć swoje dziecko w sytuacji, gdy ono coś mocno przeżywa. Rodzic może pomóc dziecku nazwać emocje i wspólnie zastanowić się, jakie ważne potrzeby stoją za tymi emocjami – czego w tej konkretnej sytuacji dziecko potrzebuje, oczekuje, ale nie umie jeszcze tego wyrazić.


Poniżej 13 świetnych przykładów.

  1. Nie krzycz na mnie. Boję się wtedy Ciebie i myślę, że skoro na mnie krzyczysz to ze mną musi być coś nie tak.

  2. Słuchaj mnie. Kiedy opowiadam Ci o tym, co dla mnie ważne, patrz mi w oczy. Czuję wtedy, że ja i moje sprawy są dla Ciebie ważne.

  3. Pozwól mi dorastać w moim własnym tempie. Nie zmuszaj mnie do robienia rzeczy, na które jeszcze mam czas. Pamiętaj, że jestem dzieckiem i najlepiej odkrywam świat poprzez zabawę.

  4. Uwielbiam, kiedy spędzasz ze mną czas. Jesteś w dobrym humorze, bawisz się ze mną, śmiejemy się i tworzymy piękne wspomnienia, do których jako dorosły będę z przyjemnością wracał.

  5. Nie porównuj mnie do rodzeństwa czy rówieśników. Czuję się wtedy gorszy, a tak bardzo potrzebuję Twojej akceptacji.

  6. Przytul mnie kiedy jest mi smutno. Pozwól mi płakać. Nie mów mi, że chłopcy nie płaczą, że jestem beksą i że powinienem być w dobrym nastroju. Moje uczucia są prawdziwe. Tak samo jak Twoje.

  7. Naucz mnie dbania o swoje potrzeby. Wyśpij się, odpocznij, realizuj swoje zainteresowania, spotykaj się z przyjaciółmi. Pokaż mi, że bycie rodzicem i spędzanie czasu z dzieckiem może być źródłem radości. Naprawdę nie chcę widzieć jak cierpisz i poświęcasz się dla mnie, a później jesteś zdenerwowany i sfrustrowany. Martwię się wtedy, że to przeze mnie.

  8. Bądź przy mnie kiedy się boję. Nie wyśmiewaj się z moich dziecięcych lęków. Powiedz mi, że też kiedyś bałeś się ciemności i pozwól mi trzymać latarkę przy poduszce.

  9. Kochaj mnie dlatego, że jestem. Nie dlatego, że szybko biegam, recytuję wiersze i jestem „grzeczny”. Kochaj mnie także wtedy, kiedy popełniam błędy i potrzebuję Twojego wsparcia. Potrzebuję być pewny, że kochasz mnie także wtedy, kiedy coś mi nie wyjdzie.

  10. Okazuj miłość swojemu partnerowi/ partnerce. To od Was uczę się rozwiązywania konfliktów, radzenia sobie z trudnymi sytuacjami oraz zrozumienia, czym jest prawdziwa miłość.

  11. Pamiętaj, że najprawdopodobniej przejmę Twoje przekonania o mnie samym, o innych ludziach, o życiu. Znajdź czas, aby zastanowić się, czy Twoje przekonania są prawdziwe i czy będą mi służyć. Jeżeli myślisz, że ludzie są źli i wykorzystują innych, w życiu będzie mi trudniej i będę nieufny.

  12. Wiem, że kochasz mnie i starasz się dla mnie ze wszystkich sił. Pokaż mi, że gorsze dni i drobne potknięcia są częścią życia. Wyciągnij wnioski, zadbaj o swoje samopoczucie i wybacz sobie. Dzięki temu nauczę się reagować podobnie.

  13. Uśmiechaj się do mnie. Twój szczery uśmiech działa na mnie kojąco. Czuję się wtedy bezpieczny i kochany.


Zobacz: https://lurker.land/post/0_64xTqnH
Data dodania: 4/18/2020, 9:22:09 AM
Autor: ziemianin

#dzieci #rodzice #humorobrazkowy

Życie :)))


Zobacz: https://lurker.land/post/jXW1jzUGU
Data dodania: 4/11/2020, 10:54:17 AM
Autor: ziemianin

#dzieci #gadzety #rodzice #ciekawostki #lazienka #umywalka

Gadżety dla rodziców i ich dzieci


Zobacz: https://lurker.land/post/Mu_LWZg5p
Data dodania: 4/11/2020, 10:53:15 AM
Autor: ziemianin

#dzieci #gadzety #rodzice #ciekawostki #lazienka #umywalka

Gadżety dla rodziców i ich dzieci


Zobacz: https://lurker.land/post/rM3D8omEe
Data dodania: 4/11/2020, 10:52:07 AM
Autor: ziemianin

#dzieci #gadzety #rodzice #ciekawostki #lazienka #umywalka

Gadżety dla rodziców i ich dzieci


Czym martwią się nasze dzieci, zależnie od wieku. Przeczytaj, nie oceniaj, bądź

Zobacz: https://lurker.land/post/SNvcm7Rwx
Data dodania: 1/22/2020, 6:47:13 PM
Autor: filigranowygucio

#dzieci #zdrowie #rodzice #macierzynstwo


Polsat promuje markę fruturiankę i sztywną wegetariankę, dla której ziemniaki nie są już . . .

Zobacz: https://lurker.land/post/tJ4IXectH
Data dodania: 11/24/2019, 1:14:53 PM
Autor: ziemianin

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polska #wegetarianizm #idioci #zywnosc #dzieci #rodzina #rodzice #usa

Aga Kirchner z kanału i bloga Aga in America często jest oskarżana w internecie o nakłanianie dzieci do szkodliwych diet, o pouczanie Polaków jak jeść etycznie i zdrowo. PolsatNews.pl podkreślił, że na blogerkę spadł niezasłużony hejt. Bez wątpienia, jak na każdego blogera, bowiem świat pełen jest hejterów. Jednak czy ten styl życia zwłaszcza matki warto promować?

Polsat promuje markę fruturiankę i sztywną wegetariankę, dla której ziemniaki nie są już kanoniczne . . .

Dziennikarz zapytał co to znaczy surowy wegetarianizm, który promuje Aga Kircher.

"Wiele osób uważa, że jedząc na surowo, spożywamy wyłącznie trawę i liście (śmiech). To nie do końca prawda. Jest wiele odmian surowego weganizmu. Niektórzy jedzą tylko naturalne warzywa i owoce, niektórzy nie. Na surowo można zrobić chociażby pizzę. Blendujesz surową kukurydzę z odrobiną wody. Potem ją suszysz i masz gotowy spód. Jest wiele możliwości, choć, według mnie, najzdrowiej jeść surowe owoce i warzywa, z naciskiem na owoce"

– odpowiedziała.

"Jedyna zasada, choć nie lubię tego słowa, mówi o tym, że surowe jedzenie nie podlega obróbce cieplnej powyżej 45 stopni Celsjusza. (...) Ziemniaki nie mają już dla mnie smaku, nawet gdy są przyprawione. Przywykłam do "żywego" smaku owoców. Teraz już nie za bardzo czuję to, co wcześniej"

– dodała.

Wielbicielka owoców przyznaje jednak, że czasami skusi się na wegetariańskie sushi… Wcześniej media publikowały anorektyczne dla wielu zdjęcia blogerki, która chciała leczyć różne choroby trudno uleczalne owocami odżegnując się w dużej mierze od tradycyjnej medycyny.


Twórca filmowej adaptacji „Władcy Pierścieni” zabił rodziców. Sąd: „I tak zostało im mało życia”

Zobacz: https://lurker.land/post/ThER7Lq9B
Data dodania: 10/13/2019, 11:55:46 AM
Autor: ziemianin

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #morderstwo #rodzice #sad #wladcapierscieni

Jeden ze współtwórców filmowej adaptacji „Władcy Pierścieni” zamordował swoich rodziców. Słowa sądu szokują: „I tak zostało im mało życia”.

Twórca filmowej adaptacji „Władcy Pierścieni” zabił rodziców. Sąd: „I tak zostało im mało życia”

Sergey Koudryavtsev to jeden ze współtwórcą filmowej adaptacji „Władcy Pierścieni”. Mężczyzna jest specjalistą od filmowych efektów specjalnych. Znany w środowisku filmowym mężczyzna okazał się jednak mordercą.

Sergey Koudryavtsev to Rosjanin, od czasu rozwodu mieszka jednak w Wielkiej Brytanii. 48-latek dokonał brutalnego zabójstwo swoich rodziców. Powód morderstwa jest prozaiczny – według syna rodzice przeziębili mu… psa.

Mężczyzna pokłócił się ze swoimi rodzicami o psa Enzo. Starsi ludzie otwierali okno. Mężczyzna utrzymywał, że pies – mastif Enzo mógł się od tego przeziębić. Syn zamordował rodziców, po czym trzy dni spędził z ich ciałami w domu.

Opinia publiczna jest zbulwersowana niską karą – filmowiec został skazany tylko na 26 lat. Według sądu złagodzenie wyroku kary było słuszne ponieważ rodzice Rosjanina chorowali „i tak zostało im już nie wiele życia”

Koudryavtsev już wcześniej toczył kłótnie o psa. To m.in. jego sprawa wpłynęła na rozwód. Mężczyzna obarczył winą żonę za uśpienie jego poprzednich zwierząt – to kobieta miała sprawić, że psy zachorowały.


Zobacz: https://lurker.land/post/Rtz9N8QPA
Data dodania: 8/15/2019, 11:43:07 PM
Autor: major_bialkov

Kurła, ludzie mnie rozpierdzielają. Sąsiadka pisze na pejsbuku, po 23 że pilnie z dzieckiem na pogotowie musi jechać (-‸ლ)

Jak pilnie to sie po karetke dzwoni, jak mniej pilnie to sie wydzwania po rodzinie i znajomych, budzi sie do skutku albo czeka do rana. Dodam tylko że mogliby w końcu prawko zrobić i kupić jakieś auto choćby za tysiąc złotych. Oboje grubo po trzydziestce, dwójka dzieci i na rowerach ich wożą, czy deszcz czy zawierucha.

#madka #rodzice #dzieci


”Wychowaliśmy największe pierdoły na świecie. Zombi, które nie wiedzą kim są”

Zobacz: https://lurker.land/post/BjfJIr1Tc
Data dodania: 7/16/2019, 1:12:49 PM
Autor: ziemianin

#codziennaprasowka #wiadomosci #dzieci #wychowanie #tragedia #zombie #rodzice

"W domach gniją całe pokolenia niedorajdów, włącznie z trzydziestolatkami, przekonanymi, że guzika w koszuli nie da się przyszyć bez certyfikatu krojczego. I nie jest to pusta konstatacja autora tego tekstu w myśl przekonania każdego dorosłego, że „za moich czasów młodzież była bardziej zaradna”, tylko wyniki naukowych analiz. Gdziekolwiek spojrzeć, jest gorzej, niż było"

Mocny, brutalnie szczery głos rodzica: ”Wychowaliśmy największe pierdoły na świecie. Zombi, które nie wiedzą kim są”

Hodujemy zombi, które nie wiedzą, kim są i dokąd zmierzają. Żyją w tyranii optymizmu, przekonane, że mogą wszystko, że mają równe szanse, że wystarczy chcieć, by mieć. A nie potrafią poradzić sobie nawet z komarem, a co dopiero z krytyką czy wzięciem odpowiedzialności za innych – pisze Rafał Drzewiecki na łamach Dziennika Gazeta Prawna. Jego tekst rozwścieczy „nowoczesnych rodziców”.