Lurker.land - tag #przedszkole

Zobacz: https://lurker.land/post/0T8Cyt9YX
Data dodania: 11/22/2021, 2:49:25 PM
Autor: verum

Mam nadzieję że większość anonków zna trochę historie i słyszała że w Polsce nie było Waffen SS podczas drugiej wojny światowej.
To kurwa nie prawda xDD
Mame pracuje jako kucharka w przedszkolu, ja typowa spierdolina po technikum nie umiałem sobie sam znaleźć pracy, błąkałem się po firmach ale z racji mojego spierdolenia nikt nie chciał mnie w pracy, wylatywałem po max miesiącu.
Tak więc zrezygnowany dostałem propozycję: praca w przedszkolu.
Nie powiem żeby było źle, pilnowałem dzieciaków, siedziałem przy wyjściu i na boisku. W przedszkolu pracowały same dziewczyny 9/10, z racji tego iż miały swoje sprawy zostawiały mi po kilka grup razem i siedziałem z gówniakami w klasie.
Nie było źle? Może do momentu w którym dostałem gówniaków pod opiekę, śmiali się ze mnie, tylko jeden taki Miłosz siedział zamyślony i patrzył się na mnie smutnym wzrokiem, jakby mi współczuł, wzrok miał orli niczym wielki mistrz 14 i wydawał się za mądry jak na swój podwiek.
Raz próbowałem się zbuntować, nawet poskarżyłem się mamie ale powiedziała że tak ładnie opiekuje się tymi dziećmi i w ogóle karynom byłoby smutno gdybym podpierdolił je do dyrektorki.
Miałem jednego kolegę, Ryśka. Rysiek wieczny bezrobotny skręcał długopisy i plątał jakieś smycze, czasami mi pomagałem skręcić parę długopisów, podczas jednego z takich posiedzeń podczas picia niesamowite trunku zwanego winem siarkowym wpadłem na TEN pomysł.

Następnego dnia byłem już w przedszkolu, około godziny 15:00. Karyny zostawiły mi grupę około 30 gówniaków, wcześniej wydrukowałem sobie flagę III Rzeszy i wypożyczyłem mundur SS-Mana od jakieś grupy rekonstrukcyjnej, oprócz tego zrobiłem kartonową tabliczkę w kształcie półksiężyca, no kurwa po prostu imitację napisu z bramy obozu w Auschwitz Birkenau.
Zamieniłem polskie godło na oprawioną w ramkę kartkę z flagą III Rzeszy z majestatyczną swastyką, zdjąłem krzyż z nad drzwi i powiesiłem tabliczkę z napisem ''Arbeit Macht Frei''.
Krzyknąłem na gówniaków, o dziwo poskutkowało, zaraz potem uśmiechnąłem się do nich i powiedziałem że poprowadzę zajęcia, że będą skręcać długopisy.
Gówniaki ucieszone, rozdałem im w chuj kartonów z częściami które wcześniej załatwiłem u jakieś firmy sprzedającej długopisy, Januszowi skoczył gul i pytał czy nie robię go w chuja, ale jakoś to poszło.
No i skończył się pierwszy dzień, około godziny 17:00 zdjąłem Arbajt macht fraj, flage III Rzeszy i powiedziałem gówniakom że to koniec na dziś.
Nie pamiętam dokładnie ile mi skręcili, ale Janusz był wielce zdziwiony, zainkasowałem wtedy około 2300zł i to kurwa za 2 godziny skręcania długopisów przez gówniaków!
Mój prywatny obóz pracy przynosił nie małe dochody, od jakiegoś czasu taka Grażyna przedszkolanka zaczęła mi podrzucać swoją grupę 4-latków, pomimo swojego wieku byli bardzo produktywni, co przekładało się na obroty.
Oprócz tego pletli mi bransoletki, smycze do kluczy i inne takie pierdołki, w szczytowym okresie mój przedszkolny obóz pracy przynosił około 3400zł za sesję.
Do tego dochodziła pensja z przedszkola, 1450zł, żyłem kurwa jak król a w rzeczywistości gówno robiłem, siedziałem z nogami na biurku. Myślałem czy nie kupić moim podopiecznym pasiastych piżam, ale ostatecznie zrezygnowałem z tego pomysłu.

Po jakimś czasie dyscyplina zaczęła się rozluźniać, na koncie miałem już odłożone dobre 25 tys. złotych z tych gówniaków, ale wybuchały bunty.
Jakaś gówniara płakała że nie chce skręcać, to wysyłałem ją na rytmikę razem z zerówką, kolejny gnój zrobił tak samo i mój obóz stanął przed widmem niżu demograficznego, nie mogłem na to pozwolić.
Tutaj wkracza Miłosz, podszedł do mnie i popatrzył na mnie swoimi smutnymi oczami, wskazał na trzech dużych chłopaków którzy bili po głowie inne dzieci.
Postanowiłem kupić szare kurtki i spodnie, ubrałem w mnie Miłosza wraz z moimi nowo zrekrutowanymi SS-manami, ogarnąłem przepaski na ramię z swastykami oraz kupiłem im pałki teleskopowe, powiedziałem że jeżeli wydadzą mnie z tym niecnym procederem, to będę u nich w domu aby zamienić ich prysznic w dozownik cyklonu B.
I tak mijały kolejne tygodnie, ss-mani dostawali za swoja pracę słodycze, przyprowadzili też więcej dzieci, czułem się jak nadczłowiek administrując wielkim obozem pracy który przynosił mi po utworzeniu polskiego Waffen-SS około 5000zł dochodu!
Z Januszem zdążyłem się zaprzyjaźnić, ten debil uwierzył że sam skręcam te długopisy i zapraszał mnie czasem na grilla, na grę w karty. Moje życie nabrało kolorów, żyłem pełnią życia, miałem na wszystko.
Niestety syjonistyczna część przedszkolaków postanowiła obalić moje rządzy, gówniarze zakwestionowali moją pozycje jako fuhrera pytając czy mogą poukładać klocki zamiast skręcać długopisy - wydałem odpowiednie dyspozycje mojej straży która założyła im gacie na głowę.
Próbowali jeszcze parę razy, z miernym skutkiem.
Miałem swój obóz, swoich więźniów i swój oddział penitencjarny, aczkolwiek mi czegoś brakowało.
Zafascynowany trzecią rzeszą zobaczyłem ogromne parady, kupiłem u jakichś bialapolska18141488 takie jakby sztandary które niosą janusze na boże ciało, takie z ikonami np. matki boskiej, tylko te moje były ze swastykami.
Urządziłem paradę, trzy sztandary a reszta przedszkolaków, przedszkole było praktycznie puste, mama pojechała na miasto po kartofle dla gówniaków, boisko stało więc przede mną otworem.
Wręczyłem mojej straży przybocznej sztandary, nauczyłem moich podwładnych salutować po rzymsku i tak oto przechadzaliśmy się na około boiska z sztandarami, w dwuszeregu jako dumny lud rzeszy przedszkolackiej.
Byłem w niebie, krzyczałem po niemiecku ''niech żyje zwycięstwo''! Gówniarze mi wtórowali.
Aczkolwiek każda republika, albo każdy obóz pracy musi kiedyś paść, przyszli Alianci.
Okazało się że Janusz mieszkający niedaleko przedszkola zadzwonił po policje oraz dyrekcję, usłyszał nazistowskie pozdrowienie i to na boisku przedszkola xDD
Kiedy tak salutowałem, nagle pochód stanął, obejrzałem się i zobaczyłem stojących w przejściu do budynku policjantów, dyrektorkę oraz moją mamę.
Zrobił się wielki rumor, policjanci zaczęli mnie bić, dyrektorka wyrywała sztandary ze swastykami Miłoszowi i jego kolegom, nie chcieli oddać, trzeba przyznać że wiedzieli co to wierność ojczyźnie.
Kiedy już mnie wystarczająco zbili, dobiegli do mojego Wafen-SS, wyrwali im sztandary i powiedzieli że propagowanie nazizmu to zbrodnia wobec bratniej armii czerwonej i całego związku radzieckiego, usłyszawszy tą historyczną nieścisłość podniosłem głowę i uświadomiłem policjantów że ZSRR już nie ma, zaraz po tym dostałem z pały w głowę i obudziłem się w szpitalu.
Nie ważne co było dalej, ważne że zmieniłem bieg historii i utworzyłem polskie Wafen-SS.

#pasta #heheszki #ss #przedszkole


Przedszkolanka z 40-letnim stażem znęcała się nad dziećmi ...

Zobacz: https://lurker.land/post/fjo-7LZ5i
Data dodania: 10/2/2021, 10:15:45 PM
Autor: portowiecpl

https://portal-polski.pl/opiekunka-przedszkolna-znecala-sie-dziecmi/8708/ #dzieci #przedszkole #ciekawostki #warszawa #ludzie


Opiekunka przedszkolna znęcała się nad dziećmi. Proceder trwał latami?

Zobacz: https://lurker.land/post/JhaQtcpLD
Data dodania: 10/2/2021, 3:19:53 PM
Autor: portowiecpl

https://portal-polski.pl/opiekunka-przedszkolna-znecala-sie-dziecmi/8708/ #dzieci #przedszkole #opiekunka #warszawa #wyrok


Czy można zwolnić za brak szczepienia? Problem już istnieje i nie jest sprawą prostą

Zobacz: https://lurker.land/post/T6cxiyGTc
Data dodania: 3/2/2021, 10:16:46 PM
Autor: yfu

https://www.money.pl/gospodarka/czy-mozna-zwolnic-za-brak-szczepienia-problem-juz-istnieje-i-nie-jest-sprawa-prosta-6613768787094080a.html

#szczepienia #przymus #praca #problem #przedszkole #polska #praktycznyspisek #czaspatriotow


Dzieci mówiły o okropnych rzeczach. To miało spotkać ich w przedszkolu. Dzieci uczęszczające do jednego z prywatnych przedszkoli pod Łodzią miały przeżyć piekło. Według relacji rodziców były gwałcone i molestowane seksualne. Sprawa trafiła do sądu.

Zobacz: https://lurker.land/post/47UyKzcPm
Data dodania: 2/19/2021, 5:42:30 PM
Autor: yfu

https://www.o2.pl/informacje/lodz-dzieci-gwalcone-w-przedszkolu-wstrzasajace-doniesienia-6609564568349568a

#dzieci #gwalt #przedszkole #polska #dewiacja #pederastia #praktycznyspisek #czaspatriotow


Puszczyk – leśne przedszkole

Zobacz: https://lurker.land/post/i0yUycJ9J
Data dodania: 10/16/2020, 10:03:15 AM
Autor: macer

a to ciekawostka. przedszkole w lesie – dzieci cały rok spędzają na dworze, czy deszcz, czy śnieg. bardzo fajny pomysł, szkoda ze takie nie istniały za moich czasów.
#oswiata #przedszkole #dzieci #ciekawostki


#Covid19 – Kilka najnowszych, ale niewygodnych wiadomości

Zobacz: https://lurker.land/post/mw6GC5QT4
Data dodania: 8/10/2020, 11:22:34 AM
Autor: ziemianin

#Zdrowie #Natura #Droga #Dziecko #Przedszkole #Film #Szpital #koronawirus #COVID-19 #uczniowie #maseczki #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci

Newsy zebrał Arkadiusz Woźniak z zyciekalisza.pl

Jeśli oglądasz tylko media głównego nurtu, albo marnujesz czas w mediach społecznościowych, to zapewne nie było ci dane poznać najświeższych wiadomości o Covid-19, które nie podobają się rządom i korporacjom międzynarodowym. Poniżej dawka kilku niewygodnych newsów z ostatnich dni

#Covid19 – Kilka najnowszych, ale niewygodnych wiadomości

1. Zakazana konferencja lekarzy

Lekarze z różnych stron USA, którzy nazywają siebie „Lekarzami z pierwszej linii frontu”, zjechali do Waszyngtonu (27 lipca 2020), by na konferencji prasowej pod Kapitolem przedstawić bez cenzury ale z własnego doświadczenia, poglądy o tej chorobie. Organizatorzy zajęli się tym, co nazywają „masową kampanią dezinformacyjną” na temat koronawirusa.

Mówili m.in. o blokowaniu taniego skutecznego leku, o tym, że dzieci i młodzież nie rozprzestrzeniają choroby, więc nie potrzeba zamykać szkół oraz o skutkach zamknięcia gospodarki, które są gorsze niż sam wirus.

Filmowy zapis z tej 48-minutowej konferencji rozprzestrzenił się po internecie znacznie szybciej niż żywy koronawirus po świecie. W ciągu zaledwie 8 godzin film na facebooku osiągnął aż 17 milionów widzów. Niestety po tym czasie decydenci z facebooka zablokowali go. Przekaz równie szybko skasował twitter i youtube. Czyli tzw. Big Tech, bardzo zgodnie uznał, że trzeba natychmiast ocenzurować to co głoszą lekarze z pierwszej linii frontu, twierdząc, że „usunęliśmy go za udostępnianie fałszywych informacji o lekach i sposobach leczenia COVID-19.” Nie pokazali jednak żadnych kontrargumentów wobec twierdzeń lekarzy.

Jak Państwo sądzicie czy jest jakiś wspólny mianownik palenia ludzi i książek na stosie za głoszenie niewygodnych poglądów z dzisiejszym kasowaniem przekazu przez główne międzynarodowe platformy cyfrowe?

Zakazany przez medialne korporacje film z konferencji można jeszcze obejrzeć na niezależnych, lecz dużo mniejszych serwisach. np.

tutaj: https://www.bitchute.com/video/PZLBQoi0vD9G/

2. Dziwny ten rekordowy wzrost zachorowań w Polsce

W miniony piątek główne „polskie” media szokowały wiadomością, że wykryto rekordową liczbę nowych zakażeń Covida w ostatnim czasie. Oczywiście większość to przypadki bezobjawowe, co samo w sobie jest już kuriozalne i jakże podobne do praktyk w byłym ZSRR, gdzie wymyślono bezobjawową schizofrenię w celu zamykania dysydentów w psychuszkach. Dla lepszego zrozumienia proszę sobie wyobrazić pandemię bezobjawowego kataru, który też jest powodowany przez koronawirusy. Ponadto tego dnia na Covid zmarło w Polsce aż 15 osób. Jeśli jednak policzyć średnią wieku tych zmarłych to wynosi ona 78,5 lat, co jest identyczne z dotychczasową średnią długością życia w Polsce, która wynosi również 78,5. W czym więc problem?

3. Szwedzi nie walczyli z Covidem a mają lepszą sytuację

W ciągu ostatniego tygodnia liczba zgonów na COVID-19 w Szwecji wynosi dwa lub mniej dziennie, czyli można powiedzieć, że tam „pandemia” w zasadzie dobiegła końca. Dlaczego? Bo Szwecja nie walczyła z koronawirusem. Szwecja inaczej niż Polska i większość zachodniego świata, nie zamknęła szkół ani gospodarki stawiając jedynie na ochronę osób starszych. Dzisiaj się okazuje, że mieli rację pozwalając na nieskrępowany kontakt młodych obywateli, którzy dodatkowo mieli okazje wytworzyć przeciwciała jakich będą potrzebować w przyszłości.

Źródło: https://www.unz.com/mwhitney/sweden-the-one-chart-that-matters/

4. Rękawiczki i płyny dezynfekcyjne poza szpitalami nie mają sensu

W badaniu opublikowanym w „The Lancet” z sierpnia 2020 r., Emanuel Goldman, profesor na wydziale mikrobiologii, biochemii i genetyki molekularnej w Rutgers. informuje, że w prawdziwych sytuacjach życiowych „nie wykryto realnego SARS-CoV-2 na powierzchni przedmiotów”.

Wcześniej straszono nas, że wirusa można wykryć na powierzchni nawet sześć dni po kontakcie. Okazało się, że wcześniejsze badania laboratoryjne nie odpowiadały prawdziwym warunkom, które spotykamy w codziennych sytuacjach życiowych.

Naukowiec stwierdził także, że „chociaż okresowa dezynfekcja powierzchni i używanie rękawiczek to rozsądne środki ostrożności, zwłaszcza w szpitalach, uważam, że osoby, które nie miały kontaktu z zakażonym nosicielem przez wiele godzin, nie stanowią wymiernego ryzyka przeniesienia w warunkach pozaszpitalnych”.

Żeby było jasne: nikt nie krytykuje mycia rąk.

Źródło: The Lancet, 30 lipca 2020 r.

5. Jak tani I skuteczny lek na Covid-19 jest wypierany przez bardzo drogi

Hydroksychlorochina była stosowana od dziesiątek lat w leczeniu malarii i zapalenia stawów. Teraz wielu lekarzy z różnych stron świata zauważa, że z powodzeniem leczy pacjentów z COVID-19 szczególnie gdy jest stosowana razem z cynkiem. Koncerny farmaceutyczne i powiązane z nimi agencje rządowe preferują jednak inny lek o nazwie remdesivir który był znany z wcześniejszych nieskutecznych prób w leczeniu wirusa Ebola, ale twierdzą, że teraz w przypadku COVID-19 działa. Jest jeszcze drobna różnica: hydroksychlorochina kosztuje około 10 dolarów amerykańskich a remdesivir tysiące dolarów.

Jeden z hinduskich badaczy Jacob Puliyel opisuje mechanizm w jaki sposób drogi lek wypiera tańszy. W przypadku droższego podaje się do publicznej wiadomości głównie sukcesy a w przypadku tańszego nagłaśnia się jego skutki uboczne. Ponadto badacz zauważa, że w badaniu tańszego leku celowo zastosowano porażająco dużą dawkę i pomimo protestów lekarzy nie zmniejszono jej w kolejnych badaniach.

Źródło: Sunday Guardian, 29 czerwca 2020 r.

6.  Dzieci nie rozprzestrzeniają koronawirusa

Badania przeprowadzone przez McMaster University w Kanadzie wykazały, że dzieci nie są głównym źródłem przenoszenia COVID-19.

Informują, że: „Jak dotąd ostatecznym wnioskiem jest to, że dzieci poniżej 10 roku życia raczej nie doprowadzą do epidemii COVID-19 w przedszkolach i szkołach, a do tej pory dorośli byli znacznie bardziej narażeni na zakażenie niż dzieci” – powiedziała Sarah Neil-Sztramko, adiunkt w Departamencie Metod Badań Zdrowotnych, NCCMT i McMaster.

Źródło: Newswise 29 lipca 2020 r.

7. Nawet posłuszni Niemcy mają dość pomysłów ich rządu

W Berlinie ( 1 sierpnia 2020r.) kilkadziesiąt tysięcy Niemców przeszło w proteście przeciwko rządowym pomysłom walki z koronawirsem pod Bramę Brandemburską. Nieśli tablice z hasłami: „Korona, fałszywy alarm”, „Jesteśmy zmuszeni nosić kaganiec” „Naturalna odporność zamiast szczepień” i „Jesteśmy tutaj i jesteśmy głośni, ponieważ jesteśmy okradani z wolności”.

8. Maseczki są wielokrotnie gorsze niż brak wentylacji

Czy ktoś może pamięta jeszcze jaki zaduch panował zimą w starych słabo wentylowanych izbach lekcyjnych, w których trzydziestka nastolatków oddychając stale wydalała dwutlenek węgla (CO2). Przecież od ponad 150 lat wiadomo, że nadmiar dwutlenku węgla ponad 1000 ppm jest szkodliwy dla zdrowia. Przy 2000 do 5000 ppm CO2 pojawiają się bóle głowy, senność, przyspiesza tętno i lekkie nudności. Już przed wojną polskie prawo budowlane obligowało, by każdy pokój miał oddzielny kanał wentylacyjny.

Z osobistych pomiarów wiem, że wystawiając miernik na dwór do czystego powietrza, uzyskamy około 450 ppm CO2. W pokoju dobrze wentylowanym około 600 ppm. A ile jest pod covidową maseczką?

Pewien amerykański nauczyciel nagrał film, w którym umieścił miernik dwutlenku węgla pod covidową maseczką ucznia. Już po 10 oddechach poziom CO2 osiągnął kosmiczne 10000 ppm, czyli poziom jakiego byśmy nie osiągnęli nawet przez miesiąc nie wietrząc pokoju. Film obrazujący jak bardzo maseczka zaburza stosunek tlenu do dwutlenku węgla został opublikowany na youtubie i rozprzestrzenił się błyskawicznie do kilkuset tysięcy odsłon. Zgadnijcie co się stało? Decydenci z youtuba zablokowali nagranie twierdząc, że "z powodu naruszenia wytycznych dla społeczności youtube”. Po raz kolejny zablokowali prawdę.

Źródło: https://thehighwire.com/mask-test-proves-toxic-for-children/

Przy tak bezpardonowym ukrywaniu prawdy koronawirus jawi się jako raczej mały problem, który zniknie do końca roku niespodziewanie i tak nagle jak się pojawił. Gorsza jest walka o to, kto teraz będzie programował ludzi, albo raczej komu to władza będzie zabrana. A sprawa jest przecież bardzo, bardzo prosta – nikt nie będzie nas programował jeśli tylko przypomnimy sobie, że możemy myśleć i czuć samodzielnie.

Gdyby i ten artykuł został zablokowany na facebooku, to pamiętaj, że zawsze możesz ominąć cenzurę i bezpośrednio wchodzić na stronę zyciekalisza.pl


W niemieckim przedszkolu „uraczono” dzieci radykalną literaturą islamską

Zobacz: https://lurker.land/post/spqeVe3oH
Data dodania: 7/3/2019, 9:39:04 PM
Autor: ziemianin

#codziennaprasowka #ISLAM #IDEOLOGIA #ISLAMIZACJA #PRZEDSZKOLE #DZIECI #NIEMCY

W niemieckim przedszkolu „uraczono” dzieci radykalną literaturą islamską

W niemieckim landzie Nadrenia-Palatynat pedagodzy czytali podopiecznym (w wieku 3-6 lat) radykalną literaturę islamską, a także wychwalali zakazaną w wielu krajach Zachodu i nie tylko ideologię salaficką.

Przedszkole bez przeszkód funkcjonowało przez ponad 10 lat! Władze Moguncji podjęły decyzję o odebraniu placówce licencji. – Przedszkole An-Nur Kita działało w warunkach całkowicie niezgodnych z niemiecką konstytucją" – powiedział Detlef Placzek, szef Niemieckiego Departamentu Edukacji i Młodzieży.

– To dla nas kompletnie niezrozumiała decyzja. Wszystkie nasze działania były transparentne i legalne. Będziemy się odwoływać – żalił się z kolei Samy El-Hagrasy, rzecznik arabskiego stowarzyszenia Nile-Rhein, które było założycielem przedszkola.

Ps. do minusujących, – = BL