Lurker.land - tag #prokuratura

NIK: Zawiadomimy prokuraturę w sprawie nieudanej inwestycji!

Zobacz: https://lurker.land/post/n8VfpZ8BX
Data dodania: 4/10/2021, 8:42:48 AM
Autor: barcafan

https://prawy.pl/113635-nik-zawiadomimy-prokurature-w-sprawie-nieudanej-inwestycji/
#nik #pis #prokuratura #tarczaantykryzysowa #elektrownia
Kolejna to inwestycja w Ostrołęce. Kroi się nam sytuacja bardzo poważna jeśli chodzi o elektrociepłownię, która miała być na węgiel. Wyłożono 1 mld 300 mln zł i nagle została zamknięta. Tak być nie może. Będziemy zmuszeni zawiadomić prokuraturę" - zapowiedział Banaś.


Konfederacja: Lockdown nie działa, będą wnioski do NIK i prokuratury

Zobacz: https://lurker.land/post/mS89TZuI_
Data dodania: 3/25/2021, 11:21:54 PM
Autor: yfu

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Konfederacja-Lockdown-nie-dziala-beda-wnioski-do-NIK-i-prokuratury-8081549.html

#konfederacja #lockdown #nik #prokuratura #plandemia #pandemia #czaspatriotow #praktycznyspisek


Kłopoty Tomasza Grodzkiego. Wiosek o uchylenie immunitetu trafił do Senatu

Zobacz: https://lurker.land/post/PahYbFeho
Data dodania: 3/22/2021, 10:53:15 AM
Autor: xmar

Prokuratura Krajowa poinformowała, że wniosek Prokuratury Regionalnej w Szczecinie dotyczący wyrażenia zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności marszałka Grodzkiego został właśnie przekazany do Senatu RP.

Zgodnie z przekazaną informacją, wniosek dotyczy „podejrzenia przyjęcia korzyści majątkowych od pacjentów lub ich bliskich w czasie, gdy Tomasz Grodzki był dyrektorem szpitala specjalistycznego w Szczecinie i ordynatorem tamtejszego Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej”.

https://cai24.pl/polecane/26604/klopoty-tomasza-grodzkiego-wiosek-o-uchylenie-immunitetu-trafil-do-senatu/

#polska #polityka #sady #prokuratura #immunitet #bekazlewactwa #korupcja


Tuleya zostanie zatrzymany? Prokuratura wystąpi do Sądu Najwyższego o zgodę na przymusowe doprowadzenie sędziego na przesłuchanie

Zobacz: https://lurker.land/post/86sbmy5Qr
Data dodania: 3/12/2021, 7:35:29 PM
Autor: marekobala

https://nczas.com/2021/03/12/tuleya-zostanie-zatrzymany-prokuratura-wystapi-do-sadu-najwyzszego-o-zgode-na-przymusowe-doprowadzenie-sedziego-na-przesluchanie/
#zatrzymanie #sady #prokuratura #tuleya


Polska prokuratura próbuje przejąć Zbigniewa S.

Zobacz: https://lurker.land/post/G683O8bJC
Data dodania: 3/7/2021, 4:02:40 PM
Autor: marekobala

https://nczas.com/2021/03/07/polska-prokuratura-probuje-przejac-zbigniewa-s/
#prokuratura #sady #polityka #stonoga


Główni „pandemicy” do prokuratury

Zobacz: https://lurker.land/post/MObr7yCMn
Data dodania: 2/23/2021, 5:59:54 PM
Autor: yfu

https://wolnemedia.net/glowni-pandemicy-do-prokuratury/

#prokuratura #zgloszenie #pandemia #plandemia #grzegorzbraun #prawo #praktycznyspisek #czaspatriotow


Markusz napisała o ,,polskim współudziale w Zagładzie''. Prokuratura umorzyła śledztwo

Zobacz: https://lurker.land/post/R-UrOeVaY
Data dodania: 2/23/2021, 11:38:23 AM
Autor: konfitura_

Szokująca decyzja prokuratury ws. słów Katarzyny Markusz na temat rzekomego współudziału Polaków w Zagładzie Żydów w trakcie II wojny światowej. Odmówiono wszczęcia śledztwa.

https://m.fronda.pl/a/markusz-napisala-o-polskim-wspoludziale-w-zagladzie-prokuratura-umorzyla-sledztwo,157660.html

#polska #zydzi #prokuratura #prawo #antypolonizm #wydarzenia #polityka #informacje


Prokuratura reaguje na materiał TVN. Pisze o "skrajnie manipulatorskiej publikacji"

Zobacz: https://lurker.land/post/Sks8InqOn
Data dodania: 2/21/2021, 7:58:42 PM
Autor: xmar

Materiał TVN 24 „Kłamstwa vatowskie” przedstawia całkowicie nieprawdziwy obraz dotyczący postępowań karnych przeciwko członkom mafii vatowskich - przekazała Prokuratura Krajowa odnosząc się do programu wyemitowanego w ramach cyklu "Superwizjer".

https://m.niezalezna.pl/381709-prokuratura-reaguje-na-material-tvn-pisze-o-skrajnie-manipulatorskiej-publikacji

#tvn #prokuratura #manipulacja #polityka #polska


Warszawa: Liderka Strajku Kobiet usłyszała prokuratorskie zarzuty znieważenia policjantów i publicznego pochwalania przestępstw

Zobacz: https://lurker.land/post/GMCFe9OwR
Data dodania: 2/10/2021, 11:27:29 AM
Autor: konfitura_

Prokuratura Okręgowa w Warszawie przedstawiła w środę Marcie L. zarzuty popełnienia przestępstwa znieważenia funkcjonariuszy Policji oraz publicznego pochwalania przestępstw - przekazała PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz.

https://www.wnp.pl/parlamentarny/spoleczenstwo/warszawa-liderka-strajku-kobiet-uslyszala-prokuratorskie-zarzuty-zniewazenia-policjantow-i-publicznego-pochwalania-przestepstw,123977.html

#strajkkobiet #lempart #polityka #wydarzenia #prokuratura #warszawa #przestepczosc #informacje


Do minimum ograniczyć postępowania sprawdzające i jak najszybciej wdrażać postępowania karne wobec wznawiających działalność przedsiębiorców

Zobacz: https://lurker.land/post/FfdJEfM5c
Data dodania: 2/9/2021, 3:02:00 PM
Autor: marekobala

https://nczas.com/2021/02/09/wojna-sie-zaostrza-wyciekly-zalecenia-prokuratury-ws-gnebienia-przedsiebiorcow-do-8-lat-wiezienia/
#lockdown #prokuratura #otwieramy #biznes #koronawirus #zamordyzm


Prokuratorzy dostali wytyczne: bez litości dla przedsiębiorców łamiących obostrzenia pandemiczne

Zobacz: https://lurker.land/post/bHn4BTtWO
Data dodania: 2/8/2021, 10:39:21 PM
Autor: opel

https://www.rp.pl/Prawo-karne/302089941-Prokuratorzy-dostali-wytyczne-bez-litosci-dla-przedsiebiorcow-lamiacych-obostrzenia-pandemiczne.html
#polityka #gospodarka #prokuratura


Prokuratura skonfiskowała 50 mln euro w bitcoinach, ale… nie ma hasła

Zobacz: https://lurker.land/post/I5wv25uw_
Data dodania: 2/5/2021, 10:24:43 PM
Autor: xmar

Niemiecka prokuratora przechwyciła od oszusta bitcoiny o wartości ponad 50 mln euro, jednak nie może nic z nimi zrobić, ponieważ cyfrowy portfel, w którym jest przechowywana kryptowaluta jest zaszyfrowany, a skazany nie chce ujawnić hasła.

https://cyfrowa.rp.pl/technologie/58804-prokuratura-skonfiskowala-50-mln-euro-w-bitcoinach-ale-nie-ma-hasla

#kryptowaluty #bitcoin #prokuratura #niemcy


PIS przenosi niepokorną panią prokurator 300 km od miejsca zamieszkania

Zobacz: https://lurker.land/post/RZbZXXONt
Data dodania: 1/19/2021, 7:38:58 PM
Autor: headcrab

https://tvn24.pl/polska/delegacje-prokuratorow-prokurator-ewa-wrzosek-o-przeniesieniu-do-prokuratury-w-sremie-4943196

#polityka #pis #ziobro #prokuratura


Prokuratura umorzyła postępowanie dot. znieważenia figury Chrystusa przed kościołem Świętego Krzyża

Zobacz: https://lurker.land/post/rf1TLoKDm
Data dodania: 1/14/2021, 12:15:03 PM
Autor: michwsek

Jak ustalił „Nasz Dziennik”, Prokuratura Okręgowa w Warszawie postanowiła umorzyć śledztwo pod koniec grudnia 2020 roku.

#lgbt #lewactwo #bekazlewactwa #prokuratura #warszawa #chrystus #religia #pedaly

https://www.magnapolonia.org/prokuratura-umorzyla-postepowanie-dot-zniewazenia-figury-chrystusa-przed-kosciolem-swietego-krzyza/


Prokurator Generalny chce uchylenia immunitetu Joannie Scheuring-Wielgus

Zobacz: https://lurker.land/post/nauFsGpOO
Data dodania: 12/21/2020, 2:07:13 PM
Autor: michwsek

Prokurator Generalny chce uchylenia immunitetu Joannie Scheuring-Wielgus

#bekazlewactwa #prokuratura #immunitet #wielgus

https://www.magnapolonia.org/prokurator-generalny-chce-uchylenia-immunitetu-joannie-scheuring-wielgus/


Europoseł Tarczyński zawiadamia prokuraturę ws. grafiki w „Wysokich Obcasach”

Zobacz: https://lurker.land/post/cDkWYqwUj
Data dodania: 12/20/2020, 10:05:18 PM
Autor: ziemianin

#DominikTarczynski #prokuratura #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci

Europoseł PiS Dominik Tarczyński poinformował, że zawiadamia prokuraturę ws. okładki w magazynie „Wysokie Obcasy” z wizerunkiem Matki Boskiej w masce z błyskawicą. „Dziwię się, że nie ma grafik z Mahometem czy z Mojżeszem” – mówi PAP polityk.

Europoseł Tarczyński zawiadamia prokuraturę ws. grafiki w „Wysokich Obcasach”

W weekendowym wydaniu „Wysokich Obcasów”, dodatku do „Gazety Wyborczej”, umieszczono grafikę ilustratorki Marty Frej, na której Matka Boska ma maseczkę z błyskawicą – symbolem Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, a także czarną parasolkę, która była symbolem demonstracji przeciwko zaostrzeniu przepisów aborcyjnych.

Tarczyński o swojej interwencji ws. ilustracji poinformował na Twitterze. „W związku ze skandaliczną grafiką opublikowaną przez @WysokieObcasypl składam do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 196 KK” – napisał.

„Jestem oburzony tym, co opublikowała +Gazeta Wyborcza+. Dziwię się, że tego typu grafiki nie pojawiają się w kontekście innych wyznań. Dziwię się, że nie ma grafik z Mahometem czy z Mojżeszem – tego +Wyborcza+ się obawia. Obrażania katolików, znieważania wiary katolickiej się nie obawia dlatego też zgodnie z polskim prawem, zgodnie z tym, co mówi Kodeks karny zawiadomię prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa jako osoba pokrzywdzona” – powiedział PAP polityk PiS.

Jak dodał, fizycznie zawiadomienie zostanie złożone w poniedziałek. Tarczyński liczy, że postępowanie zostanie wszczęte i zarówno autorka, jak i redakcja zostaną ukarane.

Artykuł 196 Kodeksu karnego, na który powołuje się europoseł, dotyczy obrażania uczuć religijnych innych osób. „Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2” – brzmi artykuł.

W sprawie grafiki zainterweniowało Ordo Iuris. „W związku ze skandaliczną grafiką opublikowaną przez @WysokieObcasypl @OrdoIuris kieruje do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawiadomienie o przestępstwie z art. 196 KK. Analizowane są również inne kroki prawne, w tym powództwo o zadośćuczynienie przeciwko wydawnictwu i autorce” – poinformował na Twitterze dyrektor Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris Bartosz Lewandowski. (PAP)

w/w tweet


Prokurator odpowie przed sądem w sprawie Amber Gold

Zobacz: https://lurker.land/post/Rlah3y7HW
Data dodania: 12/5/2020, 11:16:52 AM
Autor: michwsek

Prokuratura Okręgowa w Legnicy skierowała do Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko prokurator Barbarze K., która prowadziła i nadzorowała postępowanie w sprawie spółki Amber Gold w latach 2009-2012, a więc bezpośrednio po złożeniu zawiadomienia przez Komisję Nadzoru Finansowego.
#prokuratura #sad #ambergold #gdansk #pieniadze #oszustwo

https://www.magnapolonia.org/prokurator-odpowie-przed-sadem-w-sprawie-amber-gold/


Pomylił kanię z muchomorem, zmarły 4 osoby. Jest śledztwo ws. tragicznych zatruć

Zobacz: https://lurker.land/post/87ACCR8nX
Data dodania: 10/6/2020, 4:48:11 PM
Autor: michwsek

​Prokuratura Rejonowa we Wrześni w Wielkopolsce wszczęła śledztwo dotyczące śmiertelnych zatruć grzybami. Postępowanie prowadzone jest w sprawie m.in. nieumyślnego spowodowania śmierci kilku osób. Do tej pory nikomu nie przedstawiono zarzutów.

#grzyby #muchomor #policja #smierc #glupota #prokuratura


#Polska Zamek w Stobnicy: 7 zatrzymanych! Pamiętacie budowlę w sercu Puszczy Noteckiej?

Zobacz: https://lurker.land/post/JFUE8aexA
Data dodania: 7/17/2020, 6:58:02 PM
Autor: ziemianin

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #Polska #puszcza #zamek #parwo #przestepczosc #policja #prokuratura #ochronaprzyrody

Na polecenie prokuratury funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu zatrzymali w czwartek 7 osób mających związek m.in. z udzieleniem zgody na budowę obiektu na skraju Puszczy Noteckiej. Chodzi o słynny zamek w Stobnicy.

#Polska Zamek w Stobnicy: 7 zatrzymanych! Pamiętacie budowlę w sercu Puszczy Noteckiej?

Stobnica, Zamek w Puszczy Noteckiej, film z drona

Zamek w Stobnicy nielegalny

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Łukasz Wawrzyniak potwierdził w czwartek PAP, że w związku ze śledztwem dotyczącym realizacji nielegalnej inwestycji na obszarze chronionym Natura 2000 zatrzymano łącznie siedem osób.

Prokurator w tej chwili przesłuchuje te osoby

– dodał. Mówiąc o budowli jaką jest zamek w Stobnicy.

Wśród zatrzymanych są inspektorzy Powiatowego Nadzoru Budowlanego w Obornikach, funkcjonariusze Wydziału Architektury i Budownictwa w Starostwie Powiatowym w Obornikach, osoby reprezentujące inwestora oraz architekt i główny projektant inwestycji

– powiedział.

Zamek w Stobnicy – będą zarzuty?

Podejrzewanym mają zostać postawione zarzuty dotyczące m.in. przestępstw urzędniczych, takich jak nadużycie uprawnień, niedopełnienie obowiązków, a także przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów oraz przeciwko środowisku.

Wawrzyniak wyjaśnił, że w toku śledztwa ustalono, że zamek w Stobnicy (pow. obornicki) zagraża środowisku i powstała wbrew przepisom ustawy o ochronie przyrody na Obszarze Specjalnej Ochrony Ptaków.

Prokurator Okręgowy złożył sprzeciw do wojewody wielkopolskiego od ostatecznej decyzji starosty obornickiego o pozwoleniu na budowę, z uwagi na to, że została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa

– powiedział.

Według prokuratury uzyskanie stosownych zezwoleń na realizację inwestycji nastąpiło w wyniku przestępstw.

Zamek w Stobnicy – decyzja wydana z naruszeniem prawa?

Według śledczych decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana z naruszeniem prawa związanym m.in. z brakiem prawa dysponowania nieruchomością na cele budowlane, sporządzeniem projektów mostów przez osobę nie posiadającą do tego uprawnień i jego zaprojektowanie niezgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego.

Powstający w Puszczy Noteckiej zamek w Stobnicy ma liczyć 14 nadziemnych kondygnacji i kilkudziesięciometrową wieżę. Budowa jest prowadzona na obszarze Natura 2000. Inwestorem jest poznańska spółka D.J.T.

O inwestycji zrobiło się głośno latem 2018 roku. Wówczas CBA rozpoczęło badanie prawidłowości wydanych decyzji w związku z jej realizacją. W sierpniu 2018 r. minister środowiska polecił Generalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska wszczęcie pilnej kontroli procesu wydania decyzji ws. budowy na terenie Puszczy Noteckiej. Sprawa została też skierowana do prokuratury.

Pod koniec kwietnia ub. roku Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu poinformowała, że uchyliła decyzję z maja 2015 r. określającą warunki prowadzenia robót dla przedsięwzięcia polegającego na budowie tzw. zamku w Stobnicy. W 2015 r. Regionalna Dyrekcja uznała, że inwestycja w Puszczy Noteckiej nie będzie miała negatywnego wpływu na środowisko.

Powodem wznowienia postępowania i uchylenia poprzedniej decyzji oraz wniesienia sprzeciwu wobec realizacji przedsięwzięcia, było ujawienie w trakcie realizacji inwestycji okoliczności dotyczących powierzchni przekształconej na potrzeby przedsięwzięcia, odbiegającej od deklarowanej wcześniej przez inwestora powierzchni ok. 1,7 ha. Według RDOŚ faktyczna powierzchnia inwestycji przekroczyła 2 ha.

RDOŚ podkreślił, że ma to wpływ na klasyfikację przedsięwzięcia jako" mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, dla którego wymagana jest decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, której inwestor nie przedłożył w toku postępowania pierwotnego". Inwestor odwołał się od decyzji RDOŚ do sądu.

PAP nie udało się w czwartek skontaktować z prezesem spółki, która jest inwestorem przedsięwzięcia jakim jest zamek w Stobnicy.


Były prokurator co prowadził sprawę Blidy trafił do aresztu

Zobacz: https://lurker.land/post/yfg7ZI6KQ
Data dodania: 7/10/2020, 7:13:28 PM
Autor: malcolm

#prokuratura

Prokuratura w Ostrowie Wielkopolskim poinformowała o zatrzymaniu i tymczasowym areszcie dla 54-letniego mieszkańca woj. śląskiego. Mężczyzna miał powoływać się na wpływy i podżegać do przekazywania korzyści majątkowych. Jak ustalił portal tvp.info, zatrzymany to Jacek K. – były prokurator, który zajmował się w przeszłości sprawą tzw. mafii węglowej i przekonywał, iż nie znalazł dowodów na korupcję.


Zbigniew Ziobro. Tak "leszczyk o charyzmie galarety" stal się superministrem

Zobacz: https://lurker.land/post/jmAZ_sGXc
Data dodania: 6/16/2020, 1:41:42 PM
Autor: ziemianin

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #prokuratura #ZbigniewZiobro #zizu #sady #wymiarsprawiedliwosci

Jarosław Kaczyński wysłał Zbigniewa Ziobro na najtrudniejszy front: rozprawę z sądami. "Zizu" w polityce partyjnej był "leszczykiem". W polityce ulicznej – trzęsącą się galaretą. Ale już w żonglerce ustawami i trikami jest biegły. Właśnie korzysta z drugiej szansy."

Zbigniew Ziobro. Tak "leszczyk o charyzmie galarety" stal się superministrem

"Przygodę z wymiarem sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zaczął już na studiach, prowadząc śledztwo przeciwko swoim kolegom

Na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego trudno znaleźć profesorów, którzy zapamiętali studenta Zbigniewa Ziobrę. Nie wyróżniał się ani wynikami w nauce, bo na koniec miał średnią 3,84, ani też działalnością w kołach naukowych czy organizacjach studenckich. Bardziej zapamiętali go księża z podyplomowych studiów homiletyki przy krakowskiej Papieskiej Akademii Teologicznej, gdzie uczył się sztuki kaznodziejstwa. Wraz z księżmi z całej Polski poznawał sztukę komunikowania się z ludźmi, przekonywania ich do wartości chrześcijańskich, pośredniczenia między człowiekiem a Bogiem. Uczył się tam tłumaczenia wiernym bożych wartości, a może bardziej przekonywania ich do własnych poglądów. Ks. dr hab. Wiesław Przyczyna, twórca tych studiów uczących księży wygłaszania kazań, zapamiętał Ziobrę jako zdolnego absolwenta.

Dlaczego obecnemu ministrowi sprawiedliwości nie wystarczały na studiach prawniczych zajęcia z retoryki? Być może już wtedy przygotowywał się do wystąpień na forum publicznym, chociaż kolegom ze studiów mówił tylko, że chce być prokuratorem.

Prokuratorem jednak Zbigniew Ziobro nie został, choć odbył aplikację w Prokuraturze Okręgowej w Katowicach i w 1997 r. zdał egzamin prokuratorski. Podobno miał z tym kłopoty i dlatego nie objął stanowiska asesora prokuratorskiego, ale jak było naprawdę, trudno stwierdzić. W swoim życiu przeprowadził osobiście tylko jedno śledztwo, które trwało 10 lat i skończyło się jego porażką. A śledztwo dotyczyło dwóch najbliższych kolegów ze studiów – Jarka i Marka. Trudno dzisiaj zrozumieć postępowanie ministra Ziobry bez poznania metod śledczych studenta Ziobry.

Donos prewencyjny

Do czasu studiów w Krakowie Zbigniew Ziobro przebywał w Krynicy, gdzie jego ojciec, dr Jerzy Ziobro, pełnił w latach 1961-1997 kolejno funkcje ordynatora i dyrektora Szpitala Uzdrowiskowego, zastępcy lekarza naczelnego, a potem dyrektora ds. lecznictwa Uzdrowiska Krynica-Żegiestów. W liceum w jednej ławce siedział z Jarosławem G. Ich rodzice również się przyjaźnili i dlatego gdy Zbigniew dostał się na prawo, a Jarosław na rolnictwo, padła propozycja, aby zamieszkali we wspólnie wynajętym mieszkaniu.

Na swoim roku studiów Jarosław G. poznał pochodzącego z Radoczy koło Wadowic Marka K. i przedstawił go Zbigniewowi Ziobrze. Odtąd dwaj „rolnicy” i prawnik stanowili trójkę przyjaciół. Aż tu pewnego dnia Zbigniew oznajmił Jarkowi, że ma on się wyprowadzić. Jako oficjalny powód podał, że przyjeżdża do niego ojciec i musi mieć wolne łóżko. Jarek nie mógł zrozumieć tej nagłej decyzji kolegi, z którym przyjaźnił się od dzieciństwa. Pytali też o to sędziowie w czasie rozpraw.

– Celowo go okłamałem, że nie będzie mógł u mnie mieszkać z powodu przyjazdu ojca, a taką decyzję powziąłem, gdyż nie odpowiadała mi jego postawa wobec życia, jego poglądy – powiedział w sądzie.

Jak wyjaśnił Zbigniew Ziobro na następnych rozprawach, te niesłuszne poglądy Jarka to jego stosunek do życia, chęć zabawienia się kosztem innych. To samo zarzucił Markowi. Zupełnie jednak stracił zaufanie do Jarka, gdy ten wyprowadził się do akademika i oddał mu klucze. Zbyszek popatrzył na przekazane dwa klucze, do bramy na dole oraz do mieszkania, i zarzucił Jarkowi, że nie są to te same klucze, które razem dorabiali. Jarek zaprzeczał, ale Zbyszek był pewien, że Jarek wyprowadzając się, musiał dorobić sobie zapasowy komplet.

Zaraz po wyprowadzeniu się kolegi Ziobro złożył na policji doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez swoich kolegów, Jarka i Marka, którzy najprawdopodobniej dorobili klucze do jego mieszkania. Gdyby więc doszło do kradzieży, to policja ma informacje, gdzie szukać sprawców. Takie profilaktyczne wskazanie ewentualnych przestępców. Kto inny, zamiast angażować policję, zapewne wymieniłby po prostu wkładkę w zamku po wyprowadzce współlokatora. Tylko że w takim przypadku nie byłoby ścigania przestępców.

Metody śledztwa

Po wytknięciu kolegom niesłusznych poglądów i przedstawieniu zarzutów, że Jarek dorobił dodatkowy komplet kluczy, logiczne byłoby zerwanie wzajemnych kontaktów. Tak się jednak nie stało. Zbigniew Ziobro zataił przed nimi informację, że był na policji, incydent uznał za niebyły i jakby nigdy nic spotykał się z Jarkiem i Markiem. Obydwaj nie wiedzieli, że są w kręgu podejrzenia ich kolegi, który prowadzi przeciwko nim swoje śledztwo.

Cała trójka spotkała się na imprezie w akademiku u Jarka, gdzie Zbyszek obydwu kolegom pożyczył sporą kwotę. Oddali mu w terminie, po dwóch miesiącach, i jeszcze trochę dołożyli. Następna impreza odbyła się w mieszkaniu Zbyszka, gdzie koledzy przynieśli butelkę, aby odwdzięczyć mu się za pożyczkę. Wypili alkohol, pogadali i wtedy Zbigniew Ziobro po raz kolejny doszedł do wniosku, że mają niesłuszne poglądy i nie jest to dla niego towarzystwo. Nic im jednak nie powiedział i kontaktów nie zerwał.

Niedługo po tej ostatniej imprezie Zbigniew Ziobro zaczął odbierać najpierw głuche telefony, potem z wyzwiskami pod jego adresem. Przypuszczał, że to telefonował Marek, ale nie był pewien, więc nie zgłaszał niczego na policję. Potem nadchodziły anonimy z wyzwiskami. Gdy ktoś 12 razy zatelefonował do rodziców Ziobry w Krynicy i mówił o Zbigniewie jako „synu czerwonej krynickiej świni”, miarka się przebrała. Dr Jerzy Ziobro przyjechał do Krakowa i nakłonił syna do zgłoszenia sprawy na policję. Zbigniew Ziobro stwierdził, że najpierw musi złapać sprawców.

W kręgu podejrzenia znaleźli się jego dwaj niedawni przyjaciele, Jarek i Marek, z którymi postanowił nadal się spotykać, tym razem w celach śledczych. Na wszystkie spotkania przychodził z ukrytym magnetofonem i rejestrował ich przebieg. Wracał do domu i porównywał głosy biesiadników z głosami z telefonu. Nadal podejrzewał, że anonimowym dzwoniącym jest Marek, ale nie był pewien i dlatego postanowił zrobić prowokację. W jednym z pubów pokazał Markowi wyciąg ze swojego konta w biurze maklerskim, z którego wynikało, że zarobił 100 mln, oczywiście w starych złotych. Tak rzeczywiście było, gdyż szczęście mu wtedy na giełdzie dopisywało.

Prowokację uznał za udaną, bo wkrótce w anonimach znalazło się żądanie okupu, najpierw 5 mln, potem 30 mln starych złotych. Nadawca znał dokładnie jego adres wraz z kodem pocztowym, wiedział, że nie należy do biednych, ale co do charakteru pisma Zbigniew Ziobro ciągle nie był pewien.

Następną prowokacją była próba kupienia od obydwu kolegów narkotyków. Też zjawił się na spotkaniu z włączonym magnetofonem, ale Jarek i Marek stwierdzili, że nie mają nic z tych rzeczy do sprzedania.

Potem Ziobro zauważył, że anonimy przychodzą zawsze tydzień przed wizytą Jarka u niego w domu, a następnie tydzień później. Pokazywał je Jarkowi, ale on nie reagował. W czasie jednej z wizyt Zbyszek wyraził zdziwienie, że ktoś pisze ręcznie, bo przecież łatwo poznać charakter pisma. Trudniej byłoby rozszyfrować nadawcę, gdyby je pisał literami drukowanymi. Kolejny anonim był już tak napisany.

Zbigniew Ziobro po zgromadzeniu materiału dowodowego, w którym za autora telefonów i anonimów uznał Marka K., złożył formalne doniesienie o przestępstwie. Wcześnie rano po Marka K. przyjechali policjanci, skuli go i przewieźli na komisariat. Do niczego się nie przyznał i wypowiedział kilka uwag na temat stanu głowy swojego kolegi. Również Jarek był przesłuchiwany i też nie przyznał się do pomagania w pisaniu anonimów.

Sądy różnych instancji pytały Ziobrę, dlaczego sam prowadził śledztwo, zamiast powiadomić policję. Za każdym razem odpowiedź była jednakowa: – Nie miałem zaufania do policji, obawiałem się, że podejdą do tego rutynowo. Chciałem przeciwstawić się sprawcom w sposób aktywny.

Praca dla grafologów

Wiosną 1994 r. Marek K. został oskarżony o telefonowanie i pisanie anonimów do swojego kolegi, Zbigniewa Ziobry, w których miał mu grozić pozbawieniem życia i żądać okupu. W trakcie procesu sąd odrzucił cały materiał dowodowy zebrany przez Ziobrę, występującego jako oskarżyciel posiłkowy, i swój werdykt oparł jedynie na ekspertyzie grafologa prof. Antoniego Felusia, który stwierdził, że to Marek K. był autorem anonimów. Sąd skazał go na rok pozbawienia wolności z zawieszeniem na trzy lata i 5 mln starych złotych grzywny. Ziobro triumfował, choć jego praca w postaci wielu taśm z nagraniami pijących wódkę kolegów nie została doceniona.

Marek K. odwołał się od tej decyzji, żądając drugiej ekspertyzy, i w następnym procesie został uniewinniony, gdyż biegli z Instytutu Ekspertyz Sądowych stwierdzili, że nie można jednoznacznie stwierdzić, iż anonimy są pisane jego ręką.

Na skutek apelacji wniesionej przez obydwie strony Sąd Wojewódzki podtrzymał wyrok uniewinniający Marka K. Na skutek wniosku o kasację wniesionego przez pełnomocnika Zbigniewa Ziobry przez pięć lat sprawą zajmował się Sąd Najwyższy, który wyszedł z założenia, że w przypadku sprzeczności pomiędzy dwiema ekspertyzami należy powołać trzeciego biegłego, i przekazał sprawę ponownie Sądowi Okręgowemu w Krakowie, który zlecił ekspertyzę Centralnemu Laboratorium Kryminalistycznemu Komendy Głównej Policji. Po bardzo dokładnych badaniach, które – jak wynika z kosztorysu – trwały 174 godziny, biegli Komendy Głównej Policji wykluczyli, by Marek K. był autorem anonimów.

Ten wyrok znowu został przez prokuratora i pełnomocnika Ziobry zaskarżony i w kolejnym procesie, przed sądem odwoławczym, Marek K. został już ostatecznie uniewinniony.

Metody Ziobry

W czasie tych toczących się 10 lat procesów sąd wielokrotnie wyrażał zdziwienie dowodami przedstawionymi przez śledczego Ziobrę.

Oto np. powołał on na świadka swojego młodszego brata Witolda, prawnika (obecnie doradcę PiS w Parlamencie Europejskim), który stwierdził, że głos w słuchawce jest głosem Marka K. Po takim oświadczeniu sąd spytał, jak świadek mógł zidentyfikować głos w słuchawce, skoro nigdy wcześniej oskarżonego nie spotkał, a na sali sądowej nie zdołał on jeszcze nic powiedzieć.

Poszczególne sądy zupełnie zlekceważyły dorobek Ziobry w nagrywaniu kolegów, prowokowaniu, analizowaniu ich zachowań. Jeden z sędziów napisał nawet, że jest zdziwiony przedstawianiem takich dowodów przez prawnika.

Jarek i Marek dopiero po kilku latach dowiedzieli się, że byli zgłoszeni na policji jako potencjalni złodzieje i gdyby coś zginęło z mieszkania Ziobry, byliby potencjalnymi sprawcami."

"5 marca 2003 r. – po 10 latach procesu – kolega Ziobry ze studiów zostaje ostatecznie uniewinniony. Czy odetchnął z ulgą? Na krótko. Jak pisze Polityka, na Marka M. dwa miesiące po uniewinnieniu ktoś donosi, że w zarządzie zakładu, którego jest członkiem, dochodzi do przekrętów! Sprawą zainteresowała się krakowska prokuratura, a zarzuty postawiła… zaprzyjaźniona z Ziobrą prokurator Agata Gałuszka–Górska! Polityka przypomina, że awansowała za rządów PiS na zastępcę prokuratora krajowego…

Ale i ta sprawa skończyła się uniewinnieniem Marka K.! Dostał on ponadto 5 tys. zł odszkodowania. "


Afera podkarpacka. Kto handluje sekstaśmami?

Zobacz: https://lurker.land/post/ak42C85_f
Data dodania: 6/11/2020, 9:38:17 AM
Autor: ziemianin

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #afera #policja #sluzbyspecjalne #vip #film #polska #przestepcy #przestepczosc #sekstasmy #seks #sex #prokuratura #wywiad

ABW nie znalazła nagrań z VIP-ami z agencji towarzyskiej braci R. – zdobył je reżyser filmu o aferze podkarpackiej.

Afera podkarpacka. Kto handluje sekstaśmami?

– Historię zdokumentowałem od strony policji, służb, świata przestępczego, właścicieli klubów i dziewczyn, które w nich pracowały. Jestem w posiadaniu ogromnej ilości niepublikowanych materiałów audio-wideo (…) również tych, na których ludzie uprawiają seks" – powiedział kilka dni temu „Rzeczpospolitej" Patryk Vega, reżyser filmu „Pętla", którego zwiastun od kilku dni można oglądać w internecie. Zapowiedź o posiadaniu przez reżysera sekstaśm, o których mówi się od ponad roku, zelektryzowała polityków.

Film Vegi, fabularny, choć „oparty na faktach", opowiada o kulisach tzw. afery podkarpackiej – wielokrotnie szeroko opisywanej przez „Rz", w której udział mieli brać znani ludzie ze świata polityki, biznesu i służb.

Daniel Ś. mózgiem?

Miejscem akcji filmu są agencje towarzyskie Aleksieja i Jewgenija R., czyli Aleksa i Żeni, działające na Podkarpaciu, gdzie nagrywano odwiedzających je klientów, by ich później szantażować. Jednak już ze zwiastuna wyłania się zaskakujący przekaz: to nie R. wymyślili biznes, ale wysokiej rangi oficer policji – Daniel Ś.

„Zrobimy burdel z górnej półki. Miejsce, do którego będą przychodzić politycy, biznesmeni, służby i celebryci" – mówi w filmie Daniel Ś. (są podane jego prawdziwe personalia, a w postać wcielił się Antoni Królikowski). Ś. miał nie tylko wymyślić, ale i nadzorować i chronić podkarpacki seksbiznes, zapewniając mu przez lata nietykalność. To zaskakująca teza: prawdziwy Daniel Ś. nie ma postawionych takich zarzutów, a jedynie korupcyjne.

Jak filmowa narracja ma się do ustaleń śledztwa?

Wszczęto je cztery lata temu. Małopolski Wydział Prokuratury Krajowej w Krakowie oskarżył braci R. o sutenerstwo i handel kobietami – zostali za to skazani nad wyraz łagodnie, na kary około roku pozbawienia wolności.

Śledztwo potwierdziło, że seksbiznes R. był od 17 lat pod ochroną policjantów ówczesnego rzeszowskiego CBŚ, w tym Daniela Ś., naczelnika wydziału gospodarczego.

Dopiero w lutym 2016 r. Daniel Ś. został zatrzymany przez ABW. Dotąd – jak ustalamy w Prokuraturze Krajowej – usłyszał siedem zarzutów dotyczących korupcji oraz przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej. W śledztwie występuje łącznie sześciu podejrzanych – to podkarpaccy ekspolicjanci, którzy mieli za darmo korzystać z usług prostytutek, drinków, posiłków w agencjach braci R., a w zamian przymykać oko na przestępczą działalność sutenerów.

Z ustaleń śledczych wynika, że Daniel Ś. ochraniał seksbiznes – teza Vegi mówi wprost: że nim kierował i go wymyślił, a bracia R. byli jego słupami.

Nagrywano VIP-ów

Najbardziej bulwersującą i do dziś niepotwierdzoną informacją jest kwestia 4 tys. taśm rzekomo nagranych w przybytkach ukraińskich sutenerów. Wypowiedź Vegi wskazuje, że je ma. Prokuratura twierdzi tymczasem, że w agencjach R. nie znaleziono żadnych urządzeń nagrywających, kamer ani plików z filmami (przeszukania robiła ABW i Straż Graniczna).

Jednak o tym, że sekstaśmy są zdeponowane na Ukrainie i mogą służyć do szantażu, w ub. roku powiedział były agent CBA Wojciech J. Sam miał zdobyć nagranie ze znaczącym politykiem w roli głównej i złożyć je w sejfie w CBA, skąd miało zginąć. Sprawę bada warszawska prokuratura.

Film Vegi pokazuje to, o czym się nieoficjalnie mówi: że wśród osób, które utrwalono w kompromitujących sytuacjach ma być m.in. wysokiej rangi duchowny (w trailerze słyszymy m.in. dziennikarkę, która pyta: „Czy policjant Daniel Ś. szantażował księdza sekstaśmą?"), jeden z wiceministrów obrony oraz szef jednej z komend wojewódzkich.

Służby i obcy wywiad

Jak pisała „Rz" w listopadzie 2011 r. ukraińscy sutenerzy zawiadomili ABW o tym, że są celem werbunku Służb Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). Twierdzili, że ukraińskie służby chciały od nich „CD-romy i pendrive'y". Śledztwo umorzono, nie znajdując na to dowodów.

Vega twierdzi jednak, że „widzowie poznają wiele nieporuszanych dotąd aspektów, jak choćby ten ukazujący udział rosyjskich służb". W filmie wskazuje że „w kontakt ze służbami specjalnymi obcego kraju" miał wejść Daniel Ś. Czy na tak ciężkie zarzuty ma dowody? Odpowiada tajemniczo, że nikt przed nim „nie dotarł do ludzi, którzy bezpośrednio za nią (aferą podkarpacką – red.) stoją".


Kasta ***** jej mać . . .

Zobacz: https://lurker.land/post/rOX9e6ESf
Data dodania: 5/20/2020, 8:50:22 PM
Autor: ziemianin

#wiezienie #areszt #lapowka #sedziowie #sady #nadzwyczajnakasta #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #wymiarsprawiedliwosci #oszustwo #oszusci #prokuratura #przestepczosc

Arkadiusz Ł., pseudonim Hoss, twórca metody okradania emerytów na wnuczka, wyjdzie z aresztu, jeśli jego rodzina dopłaci 400 tysięcy poręczenia majątkowego! Mają na to 10 dni! Tak dzisiaj (19 maja) postanowił Sąd Apelacyjny w Poznaniu. – Postanowienie sądu jest takie, że Arkadiusz Ł. na uprawomocnienie się wyroku nie musi czekać w areszcie i względy medyczne nie miały tutaj znaczenia – mówi sędzia Elżbieta Fijałkowska z Sądu Apelacyjnego w Poznaniu. – To sukces obrony, ale nie byliśmy gotowi na taką kwotę, rodzina mojego klienta jej na razie nie ma – mówi Paweł Sołtysiak, adwokat Arkadiusz Ł.

Kasta * jej mać . . .

To dla niego drobniaki. Wystarczą 4 telefony "na wnuczka" do bogatych a naiwnych babci i szybko się zbierze 400 tysiaków na kaucje.

Nadzwyczajna Kasta Gra Polakom na nosie, są pewni swojej bezkarności. To jest bezczelna prowokacja ! Sędzia wziął wziątkę to się musi wywiązać ! Kasta ma swój "honor".

To są efekty pracy ministra sprawiedliwości "sprawiedliwości " Zbigniewa Zero Ziobro. Można powiedzieć że Zero go wypuścił.

Teraz policja, tak jak poprzednio, będzie go szukać. Za zabawę kasty milionami zapłacą Polacy.

Stan meczu CyganOszust : Polacy 5:0

16.05.1944 r. wybuchł bunt Romów w obozie cygańskim KL Auschwitz – Birkenau.

Romowie byli grupą etniczną, która podczas II wojny poniosła największe ofiary. Niemcy zamordowali 95% populacji romskiej.Tłuką nam w głowę – holokaust, holocaust i holokaust. O Porajmos zapominamy.

Zbrodnie Niemców powodują że zbrodnie Izraela na Palestyńczykach są jeszcze bardziej ohydne.

Mordowania Romów przez Niemców w niczym nie usprawiedliwia oszusta.


Małe złodziejaszki wieszacie

Wielkim – nisko się kłaniacie

Mikołaj Rej


Hoss to drobny oszust.

Instruktor narciarstwa, przyjaciel ministra zdrowia Szumowskiego metodą "na maseczkę" szybko ogolił Polaków na 5 mln złotych sprowadzając przy tym powszechne niebezpieczeństwo dla zdrowia całej populacji.

Minister zdrowia Szumowski z rodziną metodą "na badania" już ogolił Polaków na blisko 150 mln złotych.


Władza chciała uciszyć youtubera (Maciej Podstawka) z “Bądź na bieżąco”?!

Zobacz: https://lurker.land/post/HaU5DdO4D
Data dodania: 2/27/2020, 7:01:04 PM
Autor: ziemianin

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #bnb #badznabiezaco #maciejpodstawka #prawo #prokuratura #nadzwyczajnakasta #aresztowanie #Blog #blogerzy #represje

Sprawa sprzed 10 miesięcy ale warto obejrzeć.


Władza chciała uciszyć youtubera (Maciej Podstawka) z “Bądź na bieżąco”?!

Przez około dwa tygodnie na popularnym kanale “Bądź na bieżąco”, który tworzy na “YouTube” Maciej Podstawka, nie było aktualizacji, a potem zniknęło wiele filmów. Okazuje się, że autor i jego partnerka (żona?) Ania padli ofiarą prokuratury. Zatrzymano ich na 15 dni i próbowano przedłużyć aresztowanie na trzy miesiące!

Oficjalnie sprawa nie miała związku z jego działalnością na “You Tube”, na którym to kanale krytykował UE i rządy PiS-u. Zatrzymano ich formalnie z powodu prowadzenia kilka lat temu firmy, obecnie nie istniejącej. Wtedy oboje współpracowali z organami ścigania i udostępniali całą dokumentację firmy. Jego materiały na “YouTube” były światopoglądowo zbieżne z treściami “Wolnych Mediów”. Krytykował brak demokracji w UE, działania polskich władz, afery polityczne, wspominał o smugach chemicznych i dlaczego Żydzi nie lubią Polaków.

Oczywiście istnieje możliwość, że rzeczywiście złamali kiedyś prawo, ale dziwnym zbiegiem okoliczności do aresztowania doszło tuż po tym, jak zapowiedział serię materiałów niewygodnych dla władzy i opozycji, a dokładniej “Jarosław Kaczyński – Lista grzechów” i “Lista grzechów – Donald Tusk”. Przypadek czy po prostu znaleziono na youtubera haka?

Przeciwko Maciejowi Podstawce podjęto następujące kroki represji, które podaję za blogerką Aleksandrą z “Salonu 24”), a które potwierdzają, że chodziło o prześladowania niewygodnego dziennikarza obywatelskiego a nie o literę prawa:

“1. Zabieranie podejrzanym rzeczy nie mających związku ze sprawą.

  1. Wywiezienie dzieci „do sióstr zakonnych” (zapewne chodzi o jakiś sierociniec) oraz wniosek o pozbawienie praw rodzicielskich. Oboje rodzice zostali tymczasowo aresztowani, czyli nawet jeszcze nie udowodniono im przestępstwa. Nawet skazanym (o ile powodem skazania nie jest znęcanie się nad dziećmi) nie odbiera się praw rodzicielskich. Nasuwa się pytanie czy groźba odebrania dzieci nie miała stanowić metody nacisku na zatrzymanych by zeznawali tak jak chce prokuratura.

  2. Metody przesłuchania. Youtuber nie chce za dużo na ten temat mówić (obawa przed dalszymi represjami), podaje jedynie informację, że były to metody znane z podręczników historii lub filmu o metodach przesłuchań na kanale „Polimaty”. Pan Maciej miał telefon do adwokata, natomiast pani Ania nie miała, przesłuchiwano ją bez adwokata.

  3. Maciej Podstawka chciał przekazać kody do kanału “You Tube” swojemu bratu (przez adwokata), tak by brat mógł prowadzić dalej kanał pod nieobecność autora. Prokurator odmówił bez podania przyczyny. To bardzo ważna poszlaka, sugerująca „drugie dno sprawy” (oficjalnie sprawa nie dotyczyła kanału “You Tube”).

  4. Umieszczenie osób podejrzanych o przestępstwo bez użycia przemocy z osobami oskarżonymi o usiłowanie gwałtu, usiłowanie zabójstwa czy (w przypadku Ani) o molestowanie nieletnich oraz osobą chorą psychicznie.

  5. Groźby ze strony oddziałowego, wypowiedziane w sytuacji, gdy Maciej Podstawka domagał się informacji o swoich prawach oraz doręczenia “Kodeksu karnego”. Pan Maciej otrzymał kodeks po tygodniu, ale oddziałowy stwierdził, że jak dalej będzie „tak truł d…” to go „na osobności weźmie”. „Na osobności”, to chodzi o miejsce, gdzie nie ma monitoringu i strażnicy mogą więźnia pobić, a później twierdzić, że się „samookaleczył” lub „spadł ze schodów”.

  6. Początkowe umieszczenie pani Ani w areszcie dla mężczyzn.

  7. Podarcie pani Ani notatek, które dokumentowały jej złe traktowanie w więzieniu. To już zniszczenie dowodu wykroczenia lub przestępstwa.

  8. Nie poinformowanie pani adwokat o terminie rozprawy apelacyjnej. Na szczęście dowiedziała się o niej przypadkiem, na 15 minut przed rozpoczęciem. Sąd uwzględnił zażalenie, a Maciej i Ania wrócili do domu.

  9. Brak sprostowania na stronie prokuratury, informującej o sprawie aresztowania.”

Przyznam, że z jednej strony jestem w szoku, że dopiero po jego wypuszczeniu sprawa została ujawniona i nikt nie trąbił w mediach o “aresztowaniu ruskiego agenta”, z drugiej strony patrząc na sprawę Mateusza Piskorskiego trudno się dziwić, że nie chciano jej nagłaśniać tuż przed wyborami, bo PiS-owi spadłoby poparcie.

Pamiętajcie, że “Wolnym Mediom” też może się to przytrafić. Jeśli nasz portal nagle zniknie lub nie będzie na nim długo żadnych nowości, drążcie sprawę i poznajcie prawdę, a w razie potrzeby – pomóżcie protestami i nagłaśnianiem. Nigdy nie wiadomo do czego posunie się władza i jakich metod użyje by kogoś zniszczyć, skompromitować i uciszyć. Tym bardziej, że “Wolne Media” codziennie się im narażają. Wachlarz metod i pomysłowość służb specjalnych są szerokie. “Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie” – mawiano w czasach PRL-u.


#matusiakblog Prokuratura III RP

Zobacz: https://lurker.land/post/Yn6MvVl1b
Data dodania: 2/21/2020, 4:04:28 PM
Autor: ziemianin

#matusiakblog #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #prokuratura #sedziowie #sprawiedliowsc #pasozyty

Coraz dłuższy jest czas rozpatrzenia spraw sądowych. Miało być lepiej ale wyszło jak zawsze.

#matusiakblog Prokuratura III RP

Dynamicznie rośnie liczba spraw "długotrwałych" w prokuraturze.

Według stanu na dzień 31 grudnia 2017 roku było aż 6 442 prokuratorów. Obciążenie pracą prokuratorów w Polsce jest bardzo małe. W Polsce prokurator ma średnio 178 spraw rocznie zaś we Francji aż około 2700.

Sędziowie i prokuratorzy w 1939. Grupy uposażenia. Uposażenie zasadnicze w złotych – liczba etatów w Polsce:

I 1100 złotych – 207

II 800 złotych – 486

III 575 złotych – 1570

IV 425 złotych – 1382

Razem 3645 sędziów i prokuratorów.

Obecnie w spodstolnej III PR jest 10 322 sędziów i 6 442 prokuratorów. Jest 4,6 raza więcej niż za Sanacji, której trwa rekonstrukcja historyczna.

Słusznie krytykowane jest sądownictwo. Natomiast mający prawie takie same przywileje prokuratorzy, którzy pracują znacznie gorzej niż sędziowie, propaganda rządowa oszczędza.

Zbigniew Ziobro w ogóle nie nadaje się na stołek prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości ale naczelnik państwa, zwykły poseł Kaczyński tego nie widzi.