Lurker.land - tag #podjebanezwypoku

Zobacz: https://lurker.land/post/DrmLBSI7v
Data dodania: 1/30/2022, 12:40:17 PM
Autor: verum

Niektórzy twierdzą że PM nie musi być techniczny, bo on jest od zarządzania pracą, więc liczą się miękkie umiejętności a techniczne są nieistotne. Czaicie co by było jakby to samo przenieść np. na budowlankę? Zrobić takiego Oskarka brygadzistą na budowie?

"Jak to płyta fundamentowa musi schnąć dwa tygodnie? A jak ci dorzucę kilku ludzi to wyschniecie ją do wtorku?"

"Betoniarka się zjebała? To nawet lepiej, powinniśmy rezygnować z narzędzi third-party, weź dwóch praktykantów i poskładajcie nową in-house"

"Nie potrzebujesz uprzęży, musisz być bardziej agile"

"Po co te rury w kuchni? Klient chce wodę bezprzewodowo, wiem że się da bo czytałem o tym na jednym blogu"

"Wiem, że nie dowieźli zbrojenia, ale piętro musi być dokończone w tym sprincie, wylejcie beton normalnie a zbrojenie doda się w refaktorze w przyszłym kwartale"

"Mieliśmy już robić odbiór, ale przyszedł change request, na ile wyestymujecie dobudowanie piwnicy i przesunięcie klatki schodowej o 15 metrów w lewo? UX mówi że dla nich to nie problem poprawić plany, więc mam rozumieć że uwiniecie się do końca miesiąca?

"Biznes uznał że dźwigowy z uprawnieniami jest za drogi, za te same pieniądze zatrudniliśmy do zespołu 6 praktykantów"

"Do wykonania fundamentów zatrudniliśmy kontraktora, wy róbcie ściany a oni fundamenty zrobią u siebie na budowie w Bengaluru a potem się zintegruje"

Oprócz tego codzienne daily gdzie pyta każdego z osobna co robił wczoraj, co będzie robił dzisiaj i czy coś go nie blokuje na którym 56-letni Zbyszek mówi że wczoraj nosił cegły, dzisiaj będzie nosił cegły, a blokuje go czasem Rychu bo leży najebany, potem kawka i krótki wpis na Muratorze o nowych trendach w budownictwie.

#pasta #pm #projectmanager #heheszki #podjebanezwypoku #budowlanka #budownictwo #programowanie


Zobacz: https://lurker.land/post/KUDEEpL5Z
Data dodania: 10/5/2021, 4:36:11 PM
Autor: verum

Miał być lockdown na 2 tygodnie i szczepionki na lata.
Jest za to lockdown na lata i szczepionki na 2 tygodnie.

#podjebanezwypoku #covid1984 #szczepienia #lockdown


Zobacz: https://lurker.land/post/1UmzkT2Mq
Data dodania: 9/2/2021, 1:35:11 PM
Autor: verum

#podjebanezwypoku #przemyslenia #pszczoły

Właśnie zjadłem sobie łyżeczkę miodu (drogiego prawdziwego wrzosowego, bo mnie stać) i tak sobie pomyślałem, że 1 łyżeczka miodu to mniej więcej tyle ila jedna pszczoła wyprodukuje przez całe życie. Więc jakaś pszczoła całe życie zapierdalała w pszczołexie tylko po to, żebym ja w 5 sekund opierdolił owoc jej żywota.

I tak samo my, przegrywy, całe życie tyramy w kołchozie niczym ta biedna pszczółka. I budujemy czyjś kapitał. A taki bogacz lekką reką wypierdoli na samochód czy inną zachciankę tyle ile 20 przegrywów zarobiło przez całe życie.

No i tak to właśnie jest, Grażynko, tak to jest


Zobacz: https://lurker.land/post/tm844DTZA
Data dodania: 8/30/2021, 7:07:38 PM
Autor: verum

Z cyklu: Ciekawostki... Ta drabina na terenie Francji stoi tam "tylko" od 150 lat i ku zaskoczeniu naukowców już zdążyła tak obrosnąć kalcytem, nie jest jasne, w jaki sposób skamieniała w tak krótkim czasie.
Wszystko wskazuje na to, że naszą wiedzę dotyczącą tempa powstawania takich nacieków będzie trzeba zrewidować, bo jak widać nie potrzeba tysięcy lat by coś "zarosło" kamieniem. Jak widać nasz światopogląd i wiedza na jego temat jest wciąż mocno ograniczona ( ͡~ ͜ʖ ͡°) fot. Terra Hermetica

#podjebanezwypoku #ciekawostki #geologia #natura #drabina


Zobacz: https://lurker.land/post/FqJxszSEd
Data dodania: 8/30/2021, 4:35:38 PM
Autor: verum

#podjebanezwypoku

Grube ciężarne (i w ogóle grubasy) nie zdają sobie sprawy z tego, jakim problemem się stają, gdy tylko potrzebują operacji lub jakiegokolwiek znieczulenia.

Podpajęczynówkowe dla szczupłej osoby? Luzik, 10 sekund, lek podany, pochylamy stół, full kontroll, można zaczynać zabieg. Z otyłymi? Przecież im najczęściej nawet kręgosłupa się nie da wyczuć, co dopiero wkłuć pomiędzy kręgi. Zwykłe igły są najczęściej za krótkie, trzeba brać długie i grubsze, bo te normalne gibaja się w tkance tłuszczowej. Czyli ryzyko kilkukrotnego kłucia i powikłań rośnie że hoho.

Intubacja? Rany boskie, to jest horror! Nie dość, że trzeba się mocno zaprzeć, żeby podciągnąć żuchwę, to najczęściej i tak nie widać gdzie tę rurkę wsadzić, saturacja leci na łeb na szyję, trzeba podkładać specjalne piankowe kliny żeby odgiąć dobre szyję, ryzyko wymiotów jak stąd do Rzeszowa, sonda najczęściej się zagina. Koszmar.

A w razie konieczności tracheotomii ratunkowej nawet nie da się wymacać tachawicy. Trzeba ciąć tkanki głęboko,i a to zabiera cenny czas. I krwawi jak cholera.

Operacja? Zamiast otworzyć brzuch i siup, operujemy, to trzeba się dosłownie przekopać przez grube centymetry tkanki tłuszczowej i operować w tej studni. Stół musi być nisko, chirurg zgarbiony, ręce mu drętwieją, haki się nie chcą trzymać, bo tłuszcz wypycha... A potem zgadywanie czy to się wszystko zagoi, bo fałdy skóry powodują odparzenia i nadkażenia rany.

Także jak jesteś gruby/gruba i czekać cię kontakt z anestezjologiem, czy chirurgiem, to schudnij, proszę. Dla własnego bezpieczeństwa. Bo ja może będę smutna, że mi pacjent umarł, bo była trudna intubacja, ale to ty zginiesz, a sam sobie podbijasz ryzyko pod sufit.

A aktywiści bodypositive powinni kiedyś zobaczyć jak się intubuje BMI 45, to im przejdzie "gruby ale zdrowy"

#medycyna #zdrowie #anestezjologia #ratownictwo #bodypositive


Zobacz: https://lurker.land/post/LS26rAuc_
Data dodania: 7/11/2021, 2:10:12 PM
Autor: verum

#podjebanezwypoku a później #podjebanezjbzd.

Cieszę się że ktoś to posklejał, bo mi się bardzo nie chciało, a jednak chciałem wam to podrzucić bez linkowania do wypoku.

#inpost #bekazpodludzi #heheszki #złodzieje


Zobacz: https://lurker.land/post/fI3i9yQS_
Data dodania: 7/9/2021, 11:45:36 PM
Autor: verum

Czasem kiedy rozmawiam z moją matką na temat jej młodości, poruszam temat jej wyjazdu do Berlina Zachodniego. Widzę wtedy ten błysk w jej oku, kiedy opowiada mi o swojej ucieczce z demoludów i pierwszych dniach na tej Ziemi Obiecanej, "dla mnie to było jak lot na księżyc". Uśmiechnięci, dobrze ubrani i zadbani ludzie na ulicach, bez tego socjalistycznego przygniecenia życiem. Po drogach suną "luksusowe" samochody, które dotychczas mogła oglądać tylko na zagranicznych filmach. W sklepach półki wypełnione wszystkimi możliwymi towarami, uśmiechnięte ekspedientki częstujące ją próbkami rzeczy, o których istnieniu nie miała nawet pojęcia. W kontraście do zgorzkniałych bab w Społemach, traktujących cię z wyższością i podejrzliwością, że być może będziesz próbować podebrać im cenny towar spod lady.

I oczywiście Mur. Namacalny symbol tego kontrastu między jałową ziemią szaroburej chujozy. A kolorowym światem radości i dobrobytu. Po jednej jego stronie przeróżne grafitti i całkowity luz. Po drugiej, wieże wartownicze i żołnierze z ostrą bronią, pilnujący aby przypadkiem nikt nie uciekł z tego nieludzkiego, socjalistycznego eksperymentu. Popularną plotką krążącą wtedy po Berlinie Zachodnim były historie o pijanych Niemcach, którzy łazili pod Mur i dla żartów przerzucali swojego najbardziej pijanego ziomka na drugą stronę. Po kilku dniach stresów przeważnie taki delikwent w końcu zostawał zwracany przez wschodnich do domu. Zaraz przy Murze znajdowało się popularne muzeum socjalizmu, gdzie poza różnymi eksponatami można było wejść też na dawną wieżę wartowniczą i za miedziaka pooglądać przez lornetkę jak po drugiej stronie Muru żyją sobie dzieci gorszego Boga.

Była też oczywiście przy upadku Muru. Wtedy to na kilka dni cały Berlin wschodni wlał się do zachodniego. Młodzi berlińczycy ze wschodu szwendali się po zachodniej części nie mogąc uwierzyć w rzeczy, które właśnie dane im było zobaczyć. Niczym człowiek pierwotny, któremu właśnie pokazałeś start samolotu (tak jak ona sama nieco wcześniej). Jednak gdy początkowa euforia opadła zaczęły się pierwsze konflikty. Niemcy ze wschodu okazali się jacyś inni, dziwni. Jakby mentalnie uszkodzeni przez cztery dekady prowadzonych na nich doświadczeń realnego socjalizmu. Z jej relacji wynika też, że wtedy Niemcy dużo bardziej zaczęli cenić sobie Polaków. Niemiecki Hans biznesu dużo bardziej wolał zatrudnić jakiegoś Sławka czy Maćka niż swojego krewniaka ze wschodu, który przez cały dzień tylko się ociągał i narzekał, że ten jeszcze każe mu pracować.

Ten sam naród, ten sam język. Często te same, rozdzielone rodziny. A mimo to tak gigantyczny kontrast tylko z powodu innego systemu.

Morał tej historyjki jest taki, że nie wyobrażam sobie jakimi podludzkimi gnidami muszą być ludzie, którzy dziś, po tym wszystkim co musiały przechodzić poprzednie pokolenia chcieliby powrotu do tamtego systemu. Obyśmy już nigdy więcej nie musieli doświadczać tego co oni.

#podjebanezwypoku ale mimo to z #rigcz. #Niemcy #socjalizm #historia


Zobacz: https://lurker.land/post/fzVes4T6s
Data dodania: 5/6/2021, 1:57:11 AM
Autor: verum

#podjebanezwypoku #matury #przyszłośćnarodu


Zobacz: https://lurker.land/post/_mZf4Fg6F
Data dodania: 4/27/2021, 1:01:32 AM
Autor: verum

Tęskni ktoś za wypokiem? Poniżej macie streszczenie.

Ja pierdziele mirki, co moja różowa to ja nawet nie. p0lka puściła się z Murzynem, ja nie chcę mieć dzieci, wolę zwierzęta, tylko antynatalizm. Do tego wygrałem na loterii, każdemu plusującemu rozdam część wygranej. Ponadto rozdajo RDR2 na Steam, zasady znacie. Wigilia super, stary się najebał. Dzięki skomplikowanemu systemowi luster udało mi się dowieźć 70 milionów Julek na Banacha, beka z PiSu ogółem. Zapomniałem dodać, że witam was w mojej kurwa państwo Izrael bezprawnie wprowadza mnie w depresję, ale to przez to, że mam fobię społeczną, a nie, że jestem introwertykiem. Z resztą szukam tylko atencji, trzymajcie się tam na tym mirko. Jutro wypierdalam z tego Januszexu, dajcie plusy na odwagę, zostałem ojcem. A co u was jest dzisiaj pite? U mnie szkalujesz = plusujesz, minusy tutaj. Tutaj za to dla tych, którzy chcą splunąć drugi raz; kurwa opie, co by powiedział twój prestiżowy gruz. Robercik Lewandowski karny, super dzik, a takiego dzbana kiedyś widzieliście? No beka z lewactwa, prawactwo jak zwykle z rakiem.

Pokaż spoilerop to pedał

#podjebanezwypoku #wypok #bekazwykopu


Zobacz: https://lurker.land/post/FE8eUgpJ8
Data dodania: 7/28/2020, 6:51:42 PM
Autor: verum

#podjebanezwypoku #wiezienie #szpital

15:00

Właśnie kelner przyniósł Ci obiad do pokoju. Dziś na obiad rosół i kotlet schabowy z ziemniakami i zestawem surówek. Do tego kompot lub herbata do wyboru. Leniwie zbierasz się z łóżka trochę zniesmaczony faktem, że ktoś przerwał Ci czytanie książki na łóżku. Mieszkający z Tobą Paweł dostaje trochę inny zestaw. Zestaw zgodny z dietą FODMAP, bo w trakcie pobytu lekarz do którego trafił bez kolejki zdiagnozował u niego zespół jelita wrażliwego przez który jedząc to co ty dostałby wzdęć więc kelner przynosi mu zestaw specjalnie dla niego wraz z zestawem lekarstw na niestrawność. Jedząc rozmyślasz o tym czy zapisać się na kurs jazdy wózkiem widłowym lub kurs stolarski dostępny również za darmo. Kreślisz też listę książek które mają Ci przynieść z biblioteki a po zjedzonym obiedzie kelner zabiera naczynia aby je po Tobie umyć. Ty zaś kładziesz się na łóżku i oglądasz ze znajomi film. Popijasz przy tym kawę i komentujesz go wesoło z kumplami. Otuchy dodaje Ci fakt, że na zewnątrz są ludzie, którzy twierdzą, że to, że leżysz cały dzień jest ok bo to, że zamknęli Cię tutaj za zgwałcenie i uduszenie dziecka to straszna kara i oni by nie chcieli być tak zamknięci więc powinno Ci się ulżyć tym, że chociaż nic nie musisz robić.

W tym czasie pani Janina, która przepracowała całe swoje życie w hucie szkła siada przy szpitalnym stoliku. Jest trochę zmęczona, chociaż po 3 latach oczekiwania na zabieg w końcu nastała jej kolej. Pani pielęgniarka przynosi jej kolację: 2 plastry zeschniętej szynki, 3 kromki suchego chleba i herbatę bez cukru. Pani Janina woli taką posłodzoną, jednak nie zabrała ze sobą cukru i wstyd jej poprosić koleżankę z sali. Jednak jest przyzwyczajona do takich posiłków. Od kiedy jej stan zdrowia przez pracę w hucie się pogorszył i poszła na rentę nie może sobie pozwolić aby jeść to na co ma ochotę. W sklepie na obiad kupuje kawałek mortadeli którą opanieruje i usmaży a za resztę pieniędzy kupi pół kilo pomarańczy bo wnuczek przychodzi w odwiedziny i wstyd tak z pustymi rękami. Potem będzie udawała przed córką która pojedzie wykupić jej leki w aptece, że tej maści i tabletek za 70zł wcale nie potrzebuje bo plecy już dawno jej nie bolą a lekarz się uparł żeby brała. W nocy obudzi się osiem razy bo ból pleców nie pozwoli jej spać.

Pani Janina właśnie wrzuca do szpitalnego telewizora 4 złote które zostawiła jej córka aby przez godzinę z panią Wiesią z sali pooglądać telewizję przed snem.

Pan Grzegorz którego syn został 3 lata temu zgwałcony i uduszony siedzi w pracy na nadgodzinach żeby wysłać żyjącą córkę na kolonie bo wszystkie koleżanki jadą. Jego córka siedzi w domu i czeka aż tata wróci, chociaż pewnie znów się go nie doczeka i zaśnie. Pan Grzegorz nie może się pozbierać po tym co stało się 3 lata temu jednak próbuje się z tym pogodzić w samotności bo wizyta u psychologa kosztuje 200zł za godzinę.

Pan Grzegorz pracował dziś 14 godzin i nie widział się z rodziną, żeby Paweł otrzymał do pokoju posiłek zgodnie z dietą i mógł jutro pójść na ten kurs na wózek widłowy bo mu się to należy bo nieszczęśnik jest zamknięty w więzieniu.