Lurker.land - tag #nohomo

Zobacz: https://lurker.land/post/O3oXXK8J0
Data dodania: 7/31/2021, 10:33:19 PM
Autor: fox

#turbochad
#nohomo


Zobacz: https://lurker.land/post/IL5OBrg_b
Data dodania: 6/21/2021, 2:21:25 PM
Autor: cheater

Kolejny #lifehack w formie #heheszki
Nie wiem jak skuteczny, ale na mnie na bank by zadziałał:) #nohomo

Facet dzień w dzień przychodził po pracy zalany w trupa.
Żona rozmawia z koleżanką i żali się w związku z tym problemem:
-Mój stary po pracy dzień w dzień pije z kolegami i przychodzi do domu zalany w trupa.
- Jak przyjdzie do domu pijany i będzie spał rozbierz go i delikatnie wsuń mu na palcu prezerwatywę w du…ę, ale tak żeby trochę wystaało.
- I co - to pomoże??
-Zobaczysz.
Mąż przyszedł jak zwykle zalany i żona zrobiła tak jak koleżanka proponowała.
Na drugi dzień kilka minut po skończonej pracy mąż wraca trzeźwy do domu i siada do obiadu.
Żona zszokowana mówi:
-A coTty dzisiaj tak wcześnie i w ogóle trzeźwy? Koledzy Cię olali?

Pokaż spoiler- JA NIE MAM ŻADNYCH KOLEGÓW!!!!
#teczowyhumor


Zobacz: https://lurker.land/post/iRhEtvtqD
Data dodania: 10/2/2020, 12:35:00 PM
Autor: thanos

#lurkerchangelog Łooo paaanie. co to się stanęło



na razie jestem w robocie (bede po poludniu, to wszystko ogarnę na spokojnie). teraz tylko chcialem napisać dwie rzeczy. pan rencista unaocznił mi pewną rzecz. chyba pomału wyklarowuje mi sie w bani pewna istotna sprawa. mianowicie, odnosnie tagu #przegryw. tutaj są różni ludzie, jedni mają rodziny, a inni nie; jedni są homo/bi, a inni nie lubią anime (żartuje, sam kocham! #nohomo ); jedni są za kościołem, a inni nie; jedni są za PiSem, a inni nie. na tym polega różnorodność. to, co łączy te wszystkie osoby (nas wszystkich, userów lurka), to fakt, że akceptujemy to, kim jesteśmy. i bliżej nam zdecydowanie do szczęścia z tego powodu, niż smutku. serio, w życiu są lepsze i gorsze momenty, ale każdy tutaj - jestem pewien - jakby się chwilę zastanowił nad tym, co w życiu osiągnął i dokąd zmierza, to poczuje dumę i wdzięczność (tak jest - ostatecznie zawsze będzie wdzięczność, bo nie mieszkamy w jebanej Kambodży (do nich nie mam nic, to taki przykład) i naprawdę mamy warunki, żeby w życiu osiągnąć satysfakcję, rozwijać biznes, rozwijać siebie (samorozwój), rozwijać pasje, hobby, miłość i inne nałogi. możemy pograć w gierki (RE3 remake soon!). możemy niemal wszystko (ok, brzmię teraz jak coach-bezbek, ale wiecie, o co mi chodzi )

podczas gdy taki rencista-przegryw, który każdym swoim oddechem podkreśla, jak bardzo Polska mu dowaliła, zniszczyła, zabiła. samo godło go brzydzi, pluje na Rodaków, Naród Polski, na kraj w którym mieszka (a jebaniec sie nie wyprowadzi do ukochanej Rosji - mimo że język zna doskonale - bo tam będzie mieć mniejszą rentę i takie tam, haha!). przecież ten konus jedyne, co umie to pluc jadem i krytykować. odkąd tutaj jest nie pochwalił ani jednej rzeczy, najmniejszej rzeczy nt. Polski (coś jak zakowski nt. v3 ) - do pieca z takimi parówami, co tylko hejtują!

panie rencista - przykro mi, że spotkał pana taki ciężki los. serio, skoro masz rentę (a w tym kraju renta jest tylko dla najcięższych przypadków, każdy wie jak działa NFZ i ZUS), to naprawdę jesteś potrzebujący. życie (Polska) Ci dowaliło niemiłosiernie. jesteś ofiarą. pamiętaj tylko proszę, że za każdym razem, kiedy wskazujesz palcem winnego, 3 palce wskazuję na Ciebie!

podsumowując, jednak przegryw to naprawdę stan umyslu. pan rencista ma tak złą energię, że aż mi monitor przygasa (a jest całkiem nowy, niedawno kupowałem). nie chodzi o to, że w życiu trzeba otaczać się tylko ludźmi sukcesu (bo sam za takiego się nie uważam, kija osiągnąłem w życiu, porównując do Bezosa czy innego Trumpa), ale się mega cieszę z tego, co mam i życia jakie prowadzę. a dojście tutaj nie było za darmo, wiele mnie kosztowało (bo w życiu nie ma nic za darmo). i myślę, że przegryw różni się tym od nie-przegrywa, że nie-przegryw wie, że na szczęście trzeba zapracować.

---

w tym poście -- https://www.lurker.pl/post/OOFQxUhjC -- pisalem, że niebawem nastąpi przebudowa regulaminu. chyba nadeszła odpowiednia pora. Odkładałem to na później, naiwnie myśląc, że to nie jest tak ważne. ale jest. @Anty_Anty, @johny11palcow oraz kilku innych userów cisnęło mnie, że jest on niedopracowany. oto więc czas go dopracować. zrobimy to wspólnie

zastanawiam się, jak to zrobić najlepiej. opcje są dwie:
1) niech każdy napisze, czego by sobie nie życzy (co nie jest zakazane, jest dozwolone); i z tego coś uklecimy. bez spinki całkiem.
2) albo też niech zbierze się tutaj sztab speców, którzy mają wizję, jak to powinno wyglądać. coś tam przygotują, a potem my - userzy - naniesiemy poprawki.

GENERALNIE, myślę, że opcja nr 1 jest lepsza.

ja mam proste oczekiwania: zakaz CP (nawet w formie soft), patostrimów, przegrywów.

Co sądzicie? Teraz wracam do pracy, ale bede później, to sie odezwe


Zobacz: https://lurker.land/post/wrdWt7ZcF
Data dodania: 9/28/2019, 10:48:52 PM
Autor: verum

Ja dzisiaj w zastępstwie za @Pierdyliard ;)

Co prawda oryginał jest tylko jeden, ale może chociaż namiastkę dam.

Dalej Harry, zrób to… – jęknął jasnowłosy chłopak wypinając się.

Harry nie mógł uwierzyć, w to co robił. Po latach sporów i wzajemnej nienawiści, realizowała się jego największa fantazja.

Obydwaj dyszeli ciężko w dusznym wnętrzu ogromnej dębowej szafy, znajdującej się w Pokoju Życzeń. Mimo obustronnej chęci, musieli się dobrze ukryć.

-LUBRICANTO – szepnął Harry celując w odbyt Malfoya.

Zamknął oczy i powoli wszedł w anus swojego największego wroga. Czuł się jakby wciągał go wir ekstazy, dreszcz potargał całe jego ciało.

Czas zdawał się zwolnić, przyjemność oderwała Harry'ego od poczucia przestrzeni, w tej chwili istniał tylko on i on.

Nagle Harry poczuł chłod na twarzy, a następnie rozluźnienie napięcia na członku. Otworzył oczy i natychmiast odskoczył.

Zamiast ciasnej dziurki Ślizgona miał przed sobą blade, wychudzone plecy i sponiewierane, kościste pośladki.

-Taaak, Dracon spisał się na medal – syknął przerażający metaliczny głos Voldemorta.

Harry momentalnie poczuł ścisk w żołądku. Wpadł w zasadzkę śmierciożerców, odbyt Draco od samego początku był świstoklikiem.

#harrypotter #niszczeniedziecinstwa #nohomo #heheszki