Lurker.land - tag #mamdosc

Zobacz: https://lurker.land/post/m6soCHoJB
Data dodania: 8/17/2021, 9:27:09 PM
Autor: andzej

Był ktoś z was w starej cegielni? Teraz jak myślę o tym to wiem że za mało zdjęć zrobiłem.
#hobby #mamdosc


Zobacz: https://lurker.land/post/82uc4pci8
Data dodania: 8/13/2021, 8:31:16 PM
Autor: andzej

Ciężko mi to pisać ale jest to temat bardzo ważny a przemilczany. Moja żona pierwszy raz uderzyła mnie 8 lat temu. Ostatni raz 4 lata temu gdy nie wytrzymałem i jedną ręką ją podniosłem przy ścianie i powiedziałem że to ostani raz bo jej oddam. Od 8 lat doświadczam przemocy psychicznej. Po każdej awanturze wychodziłem z domu na piwo... Potem na piwo i setkę... Potem na dwa piwa i setkę itd. Rok temu stwierdziłem że mam już dość i pierwsze co robiłem przed wejściem do domu to piłem setkę w kotłowni. Zaczęło się błędne koło bo ona czuła alko i awantura bo ciągle piję a ja robiłem w tył zwrot i do kotłowni na piwo. Trzy tygodnie temu przy skręcaniu mebli odkryłem że piszę z "kolegą" z pracy. Zarzeka się że to był tylko flirt do niczego nie doszło. Dzisiaj jestem po trzeciej wizycie u psychologa i pani stwierdziła że jestem "szkodliwie pijący" i muszę przejść na abstynecje by przygotować się do rozwodu. Gdy pierwszy raz opowiadałem jej co przeszedłem to patrzyła na mnie nie wiedząc co powiedzieć. Wcześniej pojechałem z żoną prywatnie do psychologa (na życzenie mojej żony) i tamta zacięła się tak samo i tylko spytała się żony czy to prawda a ona powiedziala"tak"
To tylko ułamek tego co przeszedłem ułamek tego co usłyszałem i ułamek tego co zrozumiałem. Nie wyobrażam sobie życia bez żony ale nie potrafię myśleć o życiu z żoną. Najważniejsze co dzisiaj usłyszałem u psychologa to to zdanie "jeżeli Pan nie zacznie działać to będzie Pan dalej pił i w końcu żona wniesie o rozwód i wtedy zabiorą panu dzieci. Na dzień dzisiejszy może Pan wygrać"
Dzisiaj piję…. Nie jadłem od 3 dni…
#adult #mamdosc


Zobacz: https://lurker.land/post/ydRyT23Pp
Data dodania: 7/24/2021, 10:11:15 PM
Autor: andzej

Udało się! Kolana śnie nóg nie czuje w zwyciezkzikim(Edit. Wiem że źle) amaoku alkochol uderza do głowy. Ale udało się! W pięć dni pokój odmalowany i łóżka skręcone!
#mamdosc #dzieci #dom


Zobacz: https://lurker.land/post/shm020ypo
Data dodania: 7/21/2021, 9:15:03 PM
Autor: andzej

Kurwa wlasnie zakopałem kota... Weterynarz stwierdził że miał obrażenia od kopnięcia. Z jednej strony żebra przebiły płuca i brak innych obrażeń. Najgorsze że żona widziala jak wbiegł do garażu i mu jebła krew z pyska. Japierdole jak dzwoniła to nie mogła się wygegać i powiedziałem że dzwonię 112 bo myślałem że mówi o którym z dzieciaków. Jadąc do domu myślałem że młody coś sobie zrobił i kurwa przez jebane dziesięć minut myślałem że któreś z moich dzieci nie żyje... Na 112 zadzwoniłem i wyjaśniłem sprawę... Gdy najstarsza córka rozwaliła głowę na sześć szwów to żona zrobiła taki opatrunek że ją w szpitalu pochwalili a gdy kot był agonii to wpadła w panikę... Nie ogarniam tego a ręce do teraz mi się trzęsą.
#mamdosc #rodzina #rodzice #nsfw


Zobacz: https://lurker.land/post/hERCjxf-2
Data dodania: 10/18/2020, 3:37:42 AM
Autor: verum

Dobra, obiecałem sobie napisać to już kilka dni temu, ale jakoś nie mogłem się zebrać. Czas to z siebie wyrzucić. Jak zacząłem to sumiennie pisać to kilka stron A4 by wyszło. Nikomu by się nie chciało tyle czytać. Więc opiszę co mnie boli w skrócie.

Od razu ostrzegam że będzie to post z gatunku #zalesie i ciężko go zaliczyć do pozytywnych. Chcę to też napisać "od serca" więc pojawi się kilka niemiłych określeń.

Zawiodłem się na tym kraju. Z wielu powodów.

1. Postkomunistyczny system edukacji, marnujący najlepsze lata życia młodego człowieka i nie dający mu w zamian pełni wiedzy i umiejętności wystarczających do sprawnego funkcjonowania.

2. Studia które w nędznym stopniu przygotowują do zawodu. Na przykładzie swoich stwierdzam, że sensowny materiał dałoby się przerobić w 2 lata i to przy umiarkowanie napiętym grafiku. Straciłem na tym zdrowie i najlepsze lata życia. Ale nie miałem wyboru. Inaczej nie uzyskałbym prawa do wykonywania zawodu i mógłbym pomagać co najwyżej współwięźniom. Kilka szkoleń dało mi więcej niż 5 lat studiów.

3. Praca która nie pozwala na godne życie, ze względu na ekstremalnie wysokie podatki. Nie mówię tutaj stricte o moich zarobkach. Chodzi mi o ogół. Nie jest normalnym to że uczciwie pracującego człowieka, który realnie daje pożytek społeczeństwu, nie stać na własne 4 kąty, założenie rodziny, normalny samochód, wakacje, rozrywkę… Polak jest niewolnikiem we własnym kraju. Może jedynie zapierdalać aż do śmierci.

4. Tak, emeryturę pomijam. Będąc mężczyzną statystycznie na emeryturze możesz spędzić 9 lat. Ale wiele osób w wieku emerytalnym nadal pracuje, a na emeryturze ledwo wiążą koniec z końcem. ZUS to piramida finansowa wyniszczająca ludzi.
Z resztą… Moje pokolenie emerytury może już nie mieć. Nawet jeśli dożyję, to nie wiem czy stan zdrowia pozwoli mi z niej skorzystać. Każda piramida finansowa prędzej czy później runie. A ta jest tak ogromną czarną dziurą, że boję się że kiedyś zniszczy państwo.

5. Co do niszczenia państwa. Obawiam się że mamy najbardziej debilne rządy w historii.

Odnośnie debilizmu rządzących przykładów nie trzeba szukać. Ale podam jeden. Swój.
Właśnie odbywam karę aresztu domowego. Potocznie zwaną kwarantanną. Nie jestem chory, ale i tak jestem uwięziony. Nie popełniłem żadnego przestępstwa, a jednak pozbawiono mnie wolności. A teraz bonus. Nie dostanę za ten czas żadnego odszkodowania. Bo jest ono wypłacane na podstawie ubezpieczenia chorobowego. Ja go nie mam. Tylko co z tego skoro nie jestem chory? Zostałem uziemiony z powodu debilnego rządu, a nie swojej choroby.

Rządy są tak gówniane, że w moim odczuciu politycy próbują nas na maxa wykorzystać i pozabijać. Polak ma zapierdalać i umierać. Z tego co widać taka jest jego funkcja. Przykładem niech będzie chociażby zamknięcie siłowni które pozwalały ludziom dbać o zdrowie. Albo lepiej - przerabianie oddziałów onkologicznych na covidowe - co bezpośrednio zabija pacjentów.

6. Sądownictwo, Służba Zdrowia, Policja, biurokracja, niejasne prawo itd. Ale to praktycznie rozwinięcie powyższego punktu. Ich kondycja jest skutkiem tragicznych rządów.

7. Wpływ Kościoła jako instytucji. Wiarę Chrześcijańską szanuję, ale w KK widzę pasożyta. Dobrze gdy krzewią Chrześcijaństwo. Źle gdy bawią się w politykę i zbijanie majątków. To drugie chyba wzięli za priorytet.

8. Media. Media w Polsce są hodowlą baranów z klapkami na oczach. KK się do tego również przyczynia. Wszędzie czarnobiałe wizje. Wszystko jest albo białe albo czarne, dobre lub złe. O szarości zapomniano. Jeden dogmat wbity w mózg i bezrefleksyjne atakowanie przeciwników. Minimum szukania kompromisów. Dziel i rządź w praktyce. Tyle że tutaj już mało z całości zostało, ciężko jest nas, Polaków podzielić i skłócić jeszcze bardziej. To wina braku samodzielnego myślenia. Zasługa postkomunistycznego sytemu edukacji. Widać komuś musi zależeć na tym by Polacy byli głupi.

9. Polacy sami w sobie. Możliwe że ludzie są wszędzie tacy sami i też bym się zawiódł. Ale to jednak ten naród wybrał takich a nie innych polityków. Większość z Polaków widocznie lubi być ruchana w dupala.

Więc w czym problem? Ja do tej większości nie należę. Nie chcę żyć do końca moich dni jak robak. Mam już dosyć. Jestem zmęczony. Kocham ten kraj, kocham jego historię kocham jego kulturę, kocham jego przyrodę. Ale instytucji państwa nienawidzę.

Nie wierzę już w Polskę. Czuję że upadnie. Nie mam do niej krzty zaufania. Nie czuję się bezpiecznie na tonącym okręcie, szczególnie że politycy przy aprobacie obywateli ciągle okładają go siekierami. Ostatnie wydarzenia napełniły mnie obrzydzeniem. To co nasi ojcowie, dziadkowie, pradziadkowie budowali po wojnie i komunie, to politycy niszczą w imię własnych interesów i strachu przed wiruskiem. A spora część obywateli to kurwy które sprzedały się za 500+ i inne benefity. Gdy mówię "Jestem Polakiem", to coraz trudniej czuć mi z tego powodu dumę.

Stare pokolenia wypięły się na młodych. Żyją na kredyt, a moje pokolenia ma go spłacić, mimo że samo ledwo funkcjonuje.

Chciałbym mieć w przyszłości dom, rodzinę, dostatnie życie. Cieszyłbym się gdyby to było tu. Ale to się nie uda. Próbuję uczciwe i ciężko pracować, to albo zamykają moją branżę, albo zamykają mnie. Mam już dosyć. Polsko - wygrałaś. Zniszczyłaś moją młodość i nadzieje na dobre życie w tej pięknej krainie. Oto poddaję się i chcę odejść.

Jak dotąd miałem tu raczej chujowe życie z kilkoma lepszymi epizodami. Nie chciałbym aby moje dzieci w przyszłości musiały tak żyć. Nie zrobię im tego.

Mimo wszystko, będę nadal pracował i rozwijał się. Pragnę poszukać lepszego miejsca do życia. Gdy już będę gotów to odejdę.

Przepraszam za długość posta. Choć podejrzewam, że wielu z czytających mogłoby dopisać drugie tyle. Musiałem to z siebie wyrzucić. Dziękuję, jeśli ktoś to przeczytał.

#polska #mamdosc #pispojednozlo #marzenia #bolserca #przyszlosc #zycie