Lurker.land - tag #sprzet

Zobacz: https://lurker.land/post/d0f5vz4sr
Data dodania: 4/8/2022, 11:41:26 AM
Autor: wordpressowiec

Stary głośnik vs. nowy głośnik.

Różnica k o l o s a l n a.

Stary: Blow, rzekomo 40-50 Watów, grał w miarę jak na budżetowy głośnik. Kupiony 2020 jesienią za 99 zł na allegro. Sprawny i działa, bardzo lekki. Słabiutke basy, prawie ich brak, diody kolorowe jak na odpuście.

Nowy: Tronsmart, kupiony na allegro tydzień temu za 230 zł. 30 Watów i naprawdę niezłe basy. Wielkością, jak widać, jedna trzecia albo i jedna czwarta z bazooki - za to cięższy sporo od niej. Basy mega jak na takie małe rozmiary.

Stwierdziłem, że nie będę robić imprez i nie wyłożę 700 zeta na JBL'a.

Jestem bardzo zadowolony. Wahałem się jeszcze nad Tonsilem, ale 249 zł i 20Watów, więc drożej i mniej Watów, no trudno chińczyk jest i gra.

#elektronika #sprzet #audio #komputery #muzyka #allegro #zakupy


Zobacz: https://lurker.land/post/fnWVVrG9C
Data dodania: 11/10/2021, 12:25:44 PM
Autor: kefas

Cześć.

Muzę kupić tablet, który będzie mi służyć głównie do przeglądania PDF na programie typu adobe reader, itp. Mój budżet, to maksymalnie 300 zł. Czy kupię w tej cenie coś, co będzie płynnie działać przy użytkowaniu do przeglądania pdf?

#sprzet #pytanie


Zobacz: https://lurker.land/post/KCKVksxHS
Data dodania: 9/5/2021, 8:39:04 PM
Autor: wordpressowiec

Szukam i nie mogę nic znaleźć:

programik do sprawdzania szczegółów (producent, model, symbol) hardwaru w lapku na Linux Mint - odpowiednik Everesta dla Windy.

A to discontinued, a to 12 lat temu porzucony ….

Kto coś poleca? Na Minta

Ogólnie potrzebne mi to, aby zorientować się czy znajdę jeszcze pojemniejszy dysk SSD do mojego ultrabooka Lenovo Yoga 2 Pro. Z netu wynika że mam obecnie Szajsunga 256GB mSata a mam tam upchane fabryczną Windę 8.1 oraz Minta i trochę się to dusi już. Chciałbym co najmniej 512GB a najlepiej 1TB.

Kiedyś na morelach znalazłem 512 MB mSata Szajsunga, ale kosztował między 1,3k a 1,7k pln więc mi szczęka opadła. Ale obecnie rządzą M.2 więc może ceny poszły w dół? Nie musi być demon prędkości, to i tak już 5 letni laptop. Wystarczy że będzie SSD i pojemny.

#linux #sprzet #elektronika #komputery #laptop #lenovo #ssd


Zobacz: https://lurker.land/post/-nR394cJN
Data dodania: 1/13/2021, 9:58:43 PM
Autor: togo

W nawiązaniu do mojego wcześniejszego wpisu.

Krótko mówiąc, udało się postawić dysk na nogi

Po zremapowaniu sektorów w Victorii, postanowiłem potraktować go dodatkowo programem HDD Regenerator, który już trefnych sektorów nie wykrył, poza 6 lekko "opóźnionymi".
Następnie, korzystając z narzędzia diskpart przekonwertowałem MBR na GPT i zamontowałem dysk w HP. Zbootowałem UBCD z dysku USB, z wrzuconą instalką Windowsa 10, a moim oczom, na liście dostępnych urządzeń ukazał się wcześniej w ogóle nie widoczny dysk z Toshiby
Zapewne problem leżał w upośledzonym BIOSie (mimo włączonego Legacy Support, nie widział dysków w formacie MBR), co można mu wybaczyć

Mogłem sobie darować skanowanie i remapowanie dysku, ale co by nie mówić, na dobre mu to wyszło

Co do działania Windowsa 10 na laptopie, który teoretycznie nie ma wsparcia dla sterowników na tym systemie (według supportu), jest całkiem dobrze. Miałem problem z jednym nie rozpoznanym urządzeniem w Menedżerze Urządzeń, lecz na szczęście support HP można pochwalić, gdyż dokładnie opisują ten problem, mając na uwadze nawet konkretne podpisy sterowników, i które należy pobrać i zainstalować

Mogę stwierdzić, że laptop działa bardzo dobrze z tym systemem (musiałem trochę go wyczyścić z syfu, o tym za chwilę), ale ma problemy z nadmiernymi temperaturami... Od razu wspomnę, że nie jest to kwestia tego, że być może chłodzenie nie działa prawidłowo na W10, miał ten problem już wcześniej
Ogólnie rzecz biorąc, w spoczynku temperatura procesora i GPU oscyluje w granicach 60-65°C, ale jak spojrzałem na wskazania mierników pod obciążeniem, to się lekko przeraziłem Odpaliłem na szybko Torchlight II (wiem, dużo nie wymaga, ale przecież nie będę włączał na gruzie Cyberpunka 2077 xD) i po chwili odczyty zaczęły wskazywać >100°C na procesorze
Jakiś czas temu przeprowadzałem jego gruntowne czyszczenie, z rozbiórką na części pierwsze i wymianą pasty termoprzewodzącej włącznie, ale jak widać nic nie dało. Zrobiłem też dzisiaj aktualizację BIOSu - temperatury bez zmian.
Wyczytałem gdzieś na forach, że akurat te modele tak mają i pomaga, uwaga, wymiana procesora Ogólnie podobno HP lubiło sobie lecieć w kulki (nie wiem jak jest z nowymi laptopami ich marki) i niedługo po upływie gwarancji zaczynały pojawiać się problemy z chłodzeniem.

Wspominałem wcześniej o czyszczeniu "syfu" z systemu Windows 10. Po każdej instalacji korzystam z gotowych skryptów PowerShell, które wywalają masy śmieci, wyłączają telemetrię i ogólnie "odchudzają" system. Gorąco polecam każdemu (choć możecie coś przez przypadek zepsuć ale dużo nie ma się do stracenia na świeżym systemie, prawda?).

Link do repo: Windows 10 Debloater

Tak ekstra dorzucę jeszcze fajny "tool" do szybkiej instalacji podstawowych programów, o tutaj.

Jakby ktoś jeszcze nie wiedział, o jakich programach mówiłem:
Victoria - Diagnostyka i naprawa dysków,
HDD Regenerator - jw.,
UBCD - Taki all-in-one zawierający masę przydatnych narzędzi
diskpart - zarządzanie dyskami z linii poleceń

Jeszcze dla ciekawskich wspomnę o specyfikacji laptopa, o którym mowa:

HP Envy DV6
Intel Core i7-3630QM
nVidia GeForce GT 630M, HD 4000
8GB Ram DDR3 1600 MHz
HDD Toshiba 320 GB

#it #technologia #komputery #pc #sprzet #windows #serwispc

Wołam @Emil


Zobacz: https://lurker.land/post/iycT8azjg
Data dodania: 1/13/2021, 9:24:05 AM
Autor: togo

Mam w domu dwa laptopy (stary, nie używany już Toshiba Satellite L500 i nowszy, na którym jeszcze można zagrać w jakąś mniej wymagającą grę, HP Envy dv6). Na HP jest zainstalowany Windows 8.1, którego zechciałem zaktualizować do 10, ale że nie chciałem ruszać od razu 8.1, to pomyślałem, że przełożę dysk z Toshiby i zrobię świeżą instalację, sprawdzając przy tym czy w ogóle warto jak na laptopa z 2013 roku.

Po wpięciu dysku z Toshiby, BIOS postanowił, że ma gdzieś ten dysk, nie widzi go i już Zmiana ustawień w BIOSie (Legacy, Secure Boot) nic nie dawała, więc sprawdziłem, czy dysk w ogóle działa na Toshibie - system normalnie startuje, chodzi miodzio (jest tam Windows 7).

Pomyślałem, że może jest coś nie tak z MBR, więc w ruch poszedł Ultimate Boot CD i parę narzędzi do diagnostyki i naprawy dysków. Pełny format, MBR zrobiony, sprawdzam na Toshibie - działa... HP? "Ale o jaki dysk Ci chodzi człowieku…".

Podpiąłem dysk pod PC i puściłem skan w programie Victoria (przy okazji sprawdziłem swój stary dysk Western Digital 1TB, służący mi już od jakiś 8-10 lat jako magazyn danych), no i rezultaty widzicie na zrzucie ekranu
(po lewej stary, dobry WD, po prawej uszkodzony dysk).

Jakby ktoś nie wiedział, te czerwone kwadraty obok wykresu to bad sectory. Puściłem mu teraz remap, zobaczymy czy cokolwiek pomoże, lecz śmiem wątpić

Teraz pytanie, dlaczego HP jest tak wrażliwy w porównaniu do Toshiby, że w ogóle nie chce czytać dysku?

#it #technologia #komputery #pc #hdd #sprzet


Kupili nowy sprzęt do szpitala. Zapłacili 200 tys. złotych za... atrapy.

Zobacz: https://lurker.land/post/BbaZpRv_j
Data dodania: 11/27/2020, 1:46:33 PM
Autor: michwsek

Miał być remont oddziału chirurgii i gniazda tlenowe. Okazało się, że ze sprzętu w kętrzyńskim szpitalu nie da się korzystać. Brak wyposażenia został ujawniony w momencie, kiedy placówka miała zostać przygotowana na uruchomienie szpitala covidowego.
#szpital #sprzet #atrapa #oszustwo #koronawirus #covid19


Armeńskie straty w sprzęcie mają sięgać 40% stanów początkowych

Zobacz: https://lurker.land/post/lbgB45PjK
Data dodania: 11/10/2020, 7:43:53 PM
Autor: michwsek

Jak wynika z wyliczeń dokonanych na podstawie analizy udostępnionych zdjęć i filmów, Ormianie w toku zakończonej dziś wojny mieli stracić ok. 40% sprzętu, jakim dysponowali w chwili wybuchu walk w dniu 27 września. Składa się na to: – 185 czołgów T-72 – 90 bojowych wozów piechoty – 182 zestawy artyleryjskie – 73 systemy rakietowe – […]
#wojna #armenia #azerbejdzan #wojsko #sprzet #straty #czolgi #wozybojowe


Zobacz: https://lurker.land/post/PFnhXfbUU
Data dodania: 10/12/2020, 6:01:21 PM
Autor: krampus0101

może ktoś z Was mi pomoże. Kilka lat temu widziałem takie urządzenie (chyba jakiś startup go tworzył), które zakłócało kamerą CCTV możliwość nagrywania. To było coś w rodzaju małej przypinki do szalika czy kołnierza i było czymś w rodzaju diody led. Kojarzy ktoś taki temat ?
#pytanie #cctv #technologia #sprzet


Stwórz sobie CZ!

Zobacz: https://lurker.land/post/hTC4fPyHA
Data dodania: 10/10/2020, 6:49:50 PM
Autor: ziemianin

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #Bron #Sprzet#Wydarzenia

8 października Ceska Zbrojovka uruchomiła polskojęzyczną wersję strony internetowej wraz z interaktywnym konfiguratorem broni (można sprawdzić samodzielnie Konfigurator). Czesi udostępnili do samodzielnego skompletowania bezkurkową rodzinę pistoletów CZ P-10 z różnymi szkieletami oraz klasyczny model CZ Shadow 2. Po etapie wyboru broni można też zdecydować się na dołożenie akcesoriów na przykład kabur (Interaktywny konfigurator CZ wkrótce w Polsce, 2020-09-06).

Ideą konfiguratora jest dobór pistoletu dokładnie do wymagań strzelca. Jeżeli miłośnik broni CZ decyduje się zamówić broń, to wpierw wpłaca na konto jedną trzecią jej wartości jako zaliczkę. Resztę uiszcza przy osobistym odbiorze w wybranym punkcie. Przy czym wybranych miejsc, gdzie można otrzymać kupioną broń jest aż jedno. W sklepie Hubertus w Chodzieży. Czas realizacji zamówienia to 30 dni roboczych, czyli 1,5 miesiąca.

Konfigurator dostarcza on wiele radości, w tym sporej i chyba niezamierzonej językowej. Ujawniona przez CZ wersja stara się być w języku polskim, choć sympatycznym Czechom zdarzyło się wiele technicznych wpadek. Warto na przykład wiedzieć, że kupowany jest pistolet samozaładowczy. Serio. Jeszcze lepiej jest, gdy chcemy przejść na stronę główną, czyli dokonać czegoś, co Czesi opisali w opcjach jako funkcję Wstecz na drogowskaz. Urocze!

Z niewiadomych powodów szkielet pistoletu nazwany jest ramą lub, gdy przychodzi do wyboru koloru ramką. Ten element może być w barwach określonych w przypadku P-10 językiem polskim, a w Shadow 2 już po angielsku.

Czesi nie dali rady w Shadow 2 przetłumaczyć Barrel bushing, czyli łożysko (oporowe) lufy. Jeszcze lepszy jest Naprowadzacz, czyli powiększony wlot gniazda magazynka, zwany czasem lejkiem. Z rozbawieniem można przeczytać, że pistolet nie ma celownika tylko przeziernik. Dodatkowo może mieć celownik optyczny do błyskawicznej akwizycji celu.

To dopiero początek, bo przechodząc do sekcji Elementy sterowania można dowiedzieć się, że pistolet jest wyposażony w blokadę zamka (w miejscu zatrzasku zwalniającego zamek z tylnego położenia) oraz zapadkę magazynka (zamiast przycisku zatrzasku zwalniającego magazynek). Prawdziwie ciekawy jest element konfiguratora, który pozwala na boczne umieszczenie wydłużonej zapadki magazynka. Chodzi oczywiście o położenie przycisku na prawej lub lewej stronie szkieletu. Pardon, ramki.

W czeskiej konstrukcji pojawia się także tajemnicza osłona zamka. Chodzi o płytkę (zaślepkę) znajdującą się na jego końcu, blokującą w środku zespół iglicy. Można sobie wybrać materiał z którego jest wykonana, a także wzór, który się na niej znajdzie, łącznie z polskim orłem w koronie nazwanym Polskim znakiem. Do tego są do wyboru Kalich, Smajlik, Spartan, Kotwica (symbol Polski Walczącej) i znak CZ.


Broń wojskowa w House of Guns

Zobacz: https://lurker.land/post/Z7-tX319n
Data dodania: 7/19/2020, 7:49:58 PM
Autor: ziemianin

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #Sprzet #Uzbrojenie #bron #uzbrojenie

Broń wojskowa w House of Guns

Pistolet maszynowy Vz.24 ze stałą drewnianą kolbą i bakielitowym łożem

Wrocławskie przedsiębiorstwo Triplex, właściciel hurtowni House of Guns odebrało dużą dostawę powojskowej broni strzeleckiej. Uzbrojenie pochodzi z magazynów krajów bloku wschodniego. Łącznie dostarczono ponad 4000 sztuk, a planowane są kolejne dostawy. Po dostosowaniu do polskich wymogów broń trafi do sklepów.

Najwięcej dostarczono pistoletów maszynowych Vz 24 (200 szt.) i Vz 26 (2567 szt.). Są to dwie odmiany tej samej, czechosłowackiej broni samoczynnej w kalibrze 7,62x25. Vz.24 od Vz.26 różnią się kolbą. Pierwsza wyposażono w stałą, wykonaną z drewnianą, a drugą w prętową, składaną na bok. Pistolety zasilane są z 32-nabojowych magazynków.

Czeski Vz.26 z kolbą składaną. Broń na pierwszy rzut oka nieużywana, wciąż oryginalnie zakonserwowana

Odebrano również sporą ilość (500 szt.) tak zwanych jugo szmajserów, czyli pistoletów maszynowych Zastava M56 w kalibrze 7,62x25. Część broni jest w pełnym ukompletowaniu: 4 magazynki, ładownica, bagnet i olejarka. Większość jest oryginalnie zakonserwowana co pozwala zakładać, że jest to broń w świetnej kondycji. Pistolety zasilane są z 32-nabojowych magazynków i wszystkie wyposażono w prętową kolbę składaną pod komorę zamkową.

Jugo szmajser w pełnym ukompletowaniu

Poza M56, z zasobów jugosłowiańskich sił zbrojnych, trafiły do Polski pistolety maszynowe M49/57 w kalibrze 7,62x25. Sylwetką przypominają popularną pepeszę i są zasilane z 35 nabojowych magazynków. House of Guns donosi, że dostępne jest 180 szt. w różnym ukompletowaniu. Część zestawów poza pistoletem będzie oferowana z jednym lub dwoma magazynkami ładownicą.

Skrzynia pełna pistoletów maszynowych Zastava M49/57

Do pary z jugosłowiańskimi w kontenerach znalazły się prawdziwe, radzieckie PPSz-41 (kal. 7,62x25) w ilości 200 szt. Pistolet Szpagina jest dostępny oczywiście wraz ze znanym z dawnych wojennych filmów 71-nabojowym bębnowym magazynkiem.

PPSz-41 łatwo odróżnić od Zastawy M49 po innych otworach w osłonie lufy i bębnowym magazynku

Ukoronowaniem są radzieckie AKMy kal. 7,62x39. Zestawy obejmują broń wraz z 4 magazynkami, pasem nośnym i nożem-bagnetem w perfekcyjnie socjalistycznej – bakielitowej pochwie.

Radziecki AKM. Drewniana kolba i bakielitowy magazynek ucieszy oko kolekcjonera

Jak wynika z informacji zamieszczonej na stronie HouseOfGuns.pl większość broni zostanie dostosowana do prowadzenia ognia w trybie samopowtarzalnym. To umożliwi kupowanie jej przez strzelców sportowych i posiadaczy pozwolenia na broń sportową do celów kolekcjonerskich.


WOŚP: fundacja kupiła 157 kardiomonitorów w ramach walki z epidemią

Zobacz: https://lurker.land/post/8iOL60Esm
Data dodania: 3/24/2020, 3:45:10 PM
Autor: przyczepymarter

WOŚP: fundacja kupiła 157 kardiomonitorów w ramach walki z epidemią #koronawirus #wosp #Polska #sprzet #covid19


Czy można zarazić się koronawirusem kupując smartfona z Chin?

Zobacz: https://lurker.land/post/xYuJ-uiYA
Data dodania: 2/16/2020, 10:46:05 PM
Autor: ziemianin

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #koronawirus #smartfony #sprzet #wirusy #chiny #zakupy

Masz nowiutkiego Smartfona sprowadzonego z Chin i zastanawiasz się, czy ktoś na niego wcześniej nie nakichał? Takiego pytania nie powstydziłby się żaden analityk ryzyka więc śpieszymy z rzetelną odpowiedzią.

Czy można zarazić się koronawirusem kupując smartfona z Chin?

Do naszej redakcji napływały już pytania o to, czy można się zarazić koronawirusem poprzez sprowadzenie urządzenia z Chin. Oto jeden z e-maili w tej sprawie.

Z tego pytania niektórzy z was będą się śmiać, m.in. z powodu wzmianki o “bakteriach wirusów”.

Może was również śmieszyć, że autor pytania nieco błędnie założył, iż tylko on mógł zidentyfikować ryzyko, którego nie zidentyfikowali liczni naukowcy oraz służby odpowiedzialne za zdrowie publiczne. Zacznijmy więc od tego, że owszem, przy epidemiach rozważa się możliwość przeniesienia choroby poprzez kontakt z różnymi przedmiotami. Więc jednak “ktoś sprawdza i ktoś czuwa”.

WHO: Możesz odebrać paczkę z Chin

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w ostatnim czasie regularnie publikuje w social mediach pytania i odpowiedzi na temat koronawirusa. Już 1 lutego organizacja informowała, że odbieranie paczek i listów z Chin jest bezpieczne ponieważ koronawirus nie potrafi zbyt długo przetrwać na przedmiotach.

Niektórych z was taka instrukcja może nie zadowolić, bo niby co to znaczy “przetrwać długo”? Czy w ogóle można ufać jakiemuś obrazkowi z WHO? Na wszelki wypadek dopytaliśmy o sprawę kogoś, kto zna się na wirusach (tych biologicznych) trochę lepiej niż my. Tym kimś był immunolog dr Tomasz Maj z Jiao Tong University School of Medicine w Szanghaju.

Ze względu na to, że choroba jest stosunkowo nowa, nie przeprowadzono jeszcze zbyt wielu badań dotyczących zakaźności wirusa Covid-2019 poza organizmem (to jest obecna, już oficjalna nazwa, 2019-nCov to była nazwa tymczasowa). Wiadomo natomiast, że wszystkie inne koronawirusy, w tym wcześniejsze SARS i MERS, są zdolne do zakażenia jedynie w ciągu kilku godzin od opuszczenia organizmu. Ogólnie wymagają niskich temperatur i dużej wilgotności, dlatego przenoszą się drogą kropelkową. Jeżeli “nośnik” wyschnie, wirus jest nieodwracalnie dezaktywowany. W przypadku koronawirusów SARS i MERS mogą one przetrwać do 24 godzin przy dużej wilgotności i temperaturze w okolicy 0 st. C, natomiast maksymalnie 5 godzin przy temperaturze 20 st. C. Nie jest znany żaden inny koronawirus, który przetrwałby dłużej na powierzchniach przedmiotów.

Biorąc pod uwagę bardzo duże podobieństwo genomu Covid-2019 do SARS-CoV i MERS-CoV, wszystko wskazuje na to, że tutaj sytuacja jest podobna. Jedną z przesłanek jest fakt, że wszystkie zakażenia następują pomiędzy osobami przebywającymi w pobliżu osób chorych przez przynajmniej kilka godzin (występują w tzw. klastrach). Nie udokumentowano do tej pory zarażenia u osób, które nie były w Chinach lub nie kontaktowały się z osobami wcześniej przebywającymi w tym kraju. Ze względu na ten krótki łańcuch epidemiologiczny prawdopodobieństwo przekazania wirusa przez kontakt z rzeczami jest oceniane jako ekstremalnie niskie.

W przypadku paczek wysyłanych z Chin zwykle najszybszy czas podróży to ok. 3 dni i przyjmuje się, że jest to wystarczająco dużo, aby wirus przestał być aktywny nawet wtedy, gdy chora osoba nakicha na dany przedmiot przed wysłaniem. Natomiast ze względu na warunki panujące w magazynach, nie jest możliwe, że wirus zostanie przeniesiony na samym opakowaniu. Jest za sucho i za ciepło. Z tego względu agencje zajmujące się monitorowaniem chorób zakaźnych, jak np. CDC w USA, nie zalecają żadnych dodatkowych kroków ani ograniczeń w odbiorze przesyłek z Chin. Również w samych Chinach przesyłki są nadal doręczane, chociaż z opóźnieniami wynikającymi z utrudnieniami w transporcie związanymi z epidemią.

Możecie sami zajrzeć do wytycznych CDC i przekonać się, że przemyślano wiele problemów, ale nie zalecono żadnych środków bezpieczeństwa wobec poczty (również w udostępnionym FAQ jest mowa o tym, że nikt nie spodziewa się przeniesienia wirusa przez pocztę).

Wróćmy jeszcze na chwilę do strony WHO. Znajdziecie na niej zestaw porad oraz wykaz mitów dotyczących koronawirusa. Dowiecie się z nich m.in., że płukanie nosa wodą z solą nie ochroni nas przed koronawirusem, podobnie jak jedzenie dużych ilości czosnku. Czosnek może pomóc na inne zagrożenia, natomiast przed tym wirusem prędzej uchroni was mycie rąk.

O mitach wspominamy ponieważ porażający jest wysyp różnych pseudonaukowych bzdur związanych z koronawirusem. Można by o nich napisać obszerny osobny materiał. Przykładowo WHO rzetelnie poinformowała, że szczepionki przeciwdziałające zapaleniu płuc nie chronią przed koronawirusem. Tylko, że to nie oznacza, że takie szczepienia są generalnie bezsensowne, co niektórzy już ogłosili powołując się na WHO. A już chyba nic nie przebije teorii, że koronawirus to uboczny efekt prób wytworzenia szczepionki. Jak się nad tym zastanowić to mit z czosnkiem nie jest taki zły…

Wypada jeszcze dodać, że mimo nieprzenoszenia się drogą “paczkową” koronawirus i tak wywołał problemy w przesyłaniu paczek, ale nie z Chin tylko do Chin, co z kolei globalnie wpłynęło na obieg poczty. Nie ma to jednak nic wspólnego z myciem paczek w sortowniach, bo tego nikt nie robi. Po prostu wstrzymano część ruchu lotniczego i z tego powodu część paczek utknęła.

Co robić? Jak żyć?

Przede wszystkim staraj się nie lizać smartfonów, na które chwilkę wcześniej nakichała osoba z wyraźnymi objawami grypy, która w dodatku mieszka w okolicach Wuhan lub niedawno stamtąd wróciła. To może bardzo pomóc.

Myj często ręce. To pomaga uniknąć wielu infekcji, nie tylko koronawirusa.

Przy okazji przypominamy, że smartfony z Chin mogą przenosić złośliwe dodatki, ale raczej w swoim oprogramowaniu niż na obudowach. Takie smartfony mogą mieć preinstalowane trojany ponieważ proces produkcji tych urządzeń ma pewne luki bezpieczeństwa. No i trzeba ciągle uważać na złośliwe oprogramowanie, które może być zainstalowane nawet z aplikacją z oficjalnego sklepu.

Aktualizacja

Do naszej redakcji zaczęły już spływać newsy o tym, że koronawirus może przetrwać nawet 9 dni i są na to badania. Rzeczywiście, takie newsy ostatnio się pojawiły. Może zamiast cytować opracowania sięgnijmy do źródła. Jest nim stosunkowo nowa publikacja pt. Persistence of coronaviruses on inanimate surfaces and its inactivation with biocidal agents. No i ta publikacja rzekomo mówi, że koronawirus przetrwa do 9 dni. Hmmm… czy naprawdę to mówi?

Wyjaśnijmy dwie rzeczy. Po pierwsze, nie istnieje jeden koronawirus. Tak więc teksty naukowe dotyczące różnych koronawirusów (nawet ludzkich) nie musza mieć przełożenia na tego konkretnego.

Druga ważna rzecz – zacytowany wyżej materiał, choć nowy, stanowi analizę 22 wcześniejszych badań, a przedstawiona w nim tabelka przeżywalności dotyczy innych wirusów, w różnym stopniu podobnych do “tego” koronawirusa. Poza tym naukowcy przedstawiają wniosek iż… potencjalnym źródłem zagrożeń są powierzchnie w zakładach służby zdrowia (cyt. “Contamination of frequent touch surfaces in healthcare settings are therefore a potential source of viral transmission”). Przytoczone badanie należy odczytywać w kontekście praktyki medycznej.

Na koniec i tak dodamy, że “ten koronawirus” jest nowy i brakuje badań na jego temat (co podkreślają także eksperci). Owszem, stan wiedzy może się z czasem poszerzać, natomiast mniej paniczne reakcje pochodzą w obserwacji tego jak następują zakażenia (między ludźmi) oraz jak zachowują się wirusy najbardziej podobne do tego nowego.


Zobacz: https://lurker.land/post/5wmHj6lGR
Data dodania: 1/24/2020, 3:49:24 AM
Autor: tensorflow

Mam G Force Pro i zastanawiam się czy pójdzie na tym symulator śmieciarza ( ͡º ͜ʖ͡º)

#sprzet


WTF? Włamali się do teatru. Ukradli piwo i strój papugi. :)

Zobacz: https://lurker.land/post/jVCvwvddi
Data dodania: 11/20/2019, 10:19:37 PM
Autor: ziemianin

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #teatr #zlodzieje #sprzet #kostiumy #papuga #piwo

Krakowski teatr niezależny Scena Supernova okradziony. Złodzieje wynieśli sprzęt oraz niektóre kostiumy. Do kradzieży doszło w nocy z 16 na 17 listopada.

WTF? Włamali się do teatru. Ukradli piwo i strój papugi. :)

Złodzieje wynieśli z teatru projektory multimedialne, głośniki, i część kostiumów, w tym przebranie papugi.

Jak poinformowali pracownicy teatru, sprawcy oprócz sprzętu i kostiumów rabusie wynieśli także zgrzewkę piwa bezalkoholowego, którą porzucili po drodze. Zaskoczeniem jest fakt, że pozostawili oni karteczkę z napisem „Przepraszam. Głodna byłam i smutna”.

Ze względu na brak państwowych dotacji państwowych teatr nie jest w stanie odkupić skradzionego sprzętu.

Na razie teatr gra spektakle na pożyczonych projektorach. Jednak pracownicy zastanawiają się nad internetową zbiórką, dzięki której mogliby kupić nowy sprzęt.

Sprawą zajmuje się już policja.


Jak tanio kupić nowoczesny laptop na Allegro. Poradnik sprawdzony w autopsji

Zobacz: https://lurker.land/post/USE2BHlvg
Data dodania: 7/3/2019, 3:20:30 PM
Autor: dobrochoczy

Pełnofunkcjonalny laptop to bardzo przydatne urządzenie, na którym oprócz korzystania z internetu można robić wiele różnych rzeczy. Jednak kupno takiego sprzętu nie jest tanie, zwłaszcza jak celuje się w najnowocześniejsze modele. Najlepszym przykładem tego jest przedstawiony kilka tygodni temu na dobrych programach „Ranking notebooków, laptopów gamingowych i ultrabooków”, w którym najtańsze laptopy z dyskiem SSD kosztują w granicach 1350-1950 złotych.

Sami przyznacie, że nie jest to mało. W związku z tym nielubiącym przepłacać proponuje kupić laptopa na Allegro — jedynego serwisu aukcyjnego, do którego faktycznie mam zaufanie. Idąc tym tropem, w poradniku tym pokaże jak kupować na allegrowych licytacjach nowoczesne laptopy w cenie 400-500 złotych. #technologia #sprzet #ciekawostki


"Nadchodzi coś super". Tajemnicza zajawka NVIDII

Zobacz: https://lurker.land/post/cynEPaZpm
Data dodania: 5/24/2019, 8:24:18 AM
Autor: damian28102000

#gry #technologia #komputery #sprzet #kartygraficzne #nvidia