Zobacz: https://lurker.land/post/wJhirtWyv
Data dodania: 8/5/2022, 6:45:07 PM
Autor: g_p_w_s

5 sierpnia 2011 roku Polską wstrząsnęła informacja o śmierci Andrzeja Leppera. Ten antysystemowy polityk, sam o sobie mówiący, że ideologicznie łączy obóz narodowy oraz ludowy dla wielu ludzi był solą w oku. Zwykli Polacy natomiast widzieli w nim swój głos, człowieka mówiącego prawdę zakłamanym politykierom prosto w oczy. Media głównego ścieku non-stop ośmieszały lidera Samoobrony (bo tak nazwał swój ruch polityczny). Człowiek ten nękany był wieloma politycznymi procesami, starano się go zaszczuć i złamać.

On jednak pozostawał nieugięty. W młodości - zwyczajny chłopak z PGRu trenujący pięściarstwo, w latach 90 - stanął na czele ruchu przeciwko bandyckiej reprywatyzacji. Mozolnie, acz nieugięcie budził świadomość w narodzie, co skończyło się sukcesem wyborczym jego partii Samoobrony na początku XXI wieku. W 2005 roku otrzymał on w wyborach prezydenckich oficjalnie ponad 15% głosów. System czuł presję. Za wszelką cenę chciano zdeprecjonować charyzmatycznego ludowego lidera, znaleźć na niego jakieś haki. Jednak ten mimo wielu kłód rzucanych mu pod nogi, nawet pomimo późniejszych porażek wyborczych i drastycznego spadku poparcia pozostawał nieugięty.

W 2011 roku Andrzej Lepper przygotowywał się do kampanii wyborczej mającej być jego wielkim powrotem. Stoliczkowej, salonowej elitce było to nie w smak. Rzekome s***bójstwo, którego miał się dopuścić budzi wiele wątpliwości i cała sprawa jest wybitnie niejasna. Żaden rolnik nie zabija się przed żniwami, tym bardziej taki, którego syn niedawno wyzdrowiał po ciężkiej chorobie. Dodajmy, że na miejscu znaleziono inne odciski butów niż samego Andrzeja Leppera. Człowiek ten posiadał wiele informacji, o których opinia publiczna miała się nie dowiedzieć. Bliscy tego polityka mówili jasno, że nie był on człowiekiem mogącym się pozbawić życia.

My o Andrzeju Lepperze pamiętamy. Ten człowiek dał nadzieje wielu zwyczajnym ludziom, że można uczynić wyrwę w tym systemie, że Polska może należeć do Polaków oraz, że ci mogą się sami zorganizować, sami obronić. Samoobrona była chwalebnym projektem politycznym, przekleństwem władzy warszawskiej, przez pewien moment prowadziła nawet w systemowych sondażykach (czyli naprawdę miała przeważające poparcie). Nie tak dawno pokazano nam, że można, dzisiaj jest nasza kolej. Pamiętając o ludziach takich jak Andrzej Lepper idźmy do wrót Wielkiej, Wolnej Polski.

Andrzej Lepper - obecny!

https://www.youtube.com/watch?v=XtK3Zor5hIs - film przedstawiający całą sprawę Andrzeja Leppera


Obserwuj nas na Instagramie: https://www.instagram.com/gpws_ig/

Telegram: t.me/GPWStg

Facebook: https://www.facebook.com/Grafika-Przeciw-Współczesnemu-Światu-10840240151069

#polityka #historia #pamięć #prawda #revoltagainsthemodernworld


Komentarze:

Data dodania: 8/5/2022, 6:45:07 PM
Autor: g_p_w_s

5 sierpnia 2011 roku Polską wstrząsnęła informacja o śmierci Andrzeja Leppera. Ten antysystemowy polityk, sam o sobie mówiący, że ideologicznie łączy obóz narodowy oraz ludowy dla wielu ludzi był solą w oku. Zwykli Polacy natomiast widzieli w nim swój głos, człowieka mówiącego prawdę zakłamanym politykierom prosto w oczy. Media głównego ścieku non-stop ośmieszały lidera Samoobrony (bo tak nazwał swój ruch polityczny). Człowiek ten nękany był wieloma politycznymi procesami, starano się go zaszczuć i złamać.

On jednak pozostawał nieugięty. W młodości - zwyczajny chłopak z PGRu trenujący pięściarstwo, w latach 90 - stanął na czele ruchu przeciwko bandyckiej reprywatyzacji. Mozolnie, acz nieugięcie budził świadomość w narodzie, co skończyło się sukcesem wyborczym jego partii Samoobrony na początku XXI wieku. W 2005 roku otrzymał on w wyborach prezydenckich oficjalnie ponad 15% głosów. System czuł presję. Za wszelką cenę chciano zdeprecjonować charyzmatycznego ludowego lidera, znaleźć na niego jakieś haki. Jednak ten mimo wielu kłód rzucanych mu pod nogi, nawet pomimo późniejszych porażek wyborczych i drastycznego spadku poparcia pozostawał nieugięty.

W 2011 roku Andrzej Lepper przygotowywał się do kampanii wyborczej mającej być jego wielkim powrotem. Stoliczkowej, salonowej elitce było to nie w smak. Rzekome s***bójstwo, którego miał się dopuścić budzi wiele wątpliwości i cała sprawa jest wybitnie niejasna. Żaden rolnik nie zabija się przed żniwami, tym bardziej taki, którego syn niedawno wyzdrowiał po ciężkiej chorobie. Dodajmy, że na miejscu znaleziono inne odciski butów niż samego Andrzeja Leppera. Człowiek ten posiadał wiele informacji, o których opinia publiczna miała się nie dowiedzieć. Bliscy tego polityka mówili jasno, że nie był on człowiekiem mogącym się pozbawić życia.

My o Andrzeju Lepperze pamiętamy. Ten człowiek dał nadzieje wielu zwyczajnym ludziom, że można uczynić wyrwę w tym systemie, że Polska może należeć do Polaków oraz, że ci mogą się sami zorganizować, sami obronić. Samoobrona była chwalebnym projektem politycznym, przekleństwem władzy warszawskiej, przez pewien moment prowadziła nawet w systemowych sondażykach (czyli naprawdę miała przeważające poparcie). Nie tak dawno pokazano nam, że można, dzisiaj jest nasza kolej. Pamiętając o ludziach takich jak Andrzej Lepper idźmy do wrót Wielkiej, Wolnej Polski.

Andrzej Lepper - obecny!

https://www.youtube.com/watch?v=XtK3Zor5hIs - film przedstawiający całą sprawę Andrzeja Leppera


Obserwuj nas na Instagramie: https://www.instagram.com/gpws_ig/

Telegram: t.me/GPWStg

Facebook: https://www.facebook.com/Grafika-Przeciw-Współczesnemu-Światu-10840240151069

#polityka #historia #pamięć #prawda #revoltagainsthemodernworld