Zobacz: https://lurker.land/post/vdji5NSj8
Data dodania: 11/6/2021, 4:07:06 PM
Autor: emrys_vledig

Jak traciłem zaufanie do mediów, polityków i państwowej opieki zdrowotnej;
Było to w czasie niesławnej epidemii świńskiej grypy. Na jak duże pieniądze spłukały się państwa zachodnie w związku z zakupem szczepionek i późniejszą ich utylizację pewnie nigdy się nie dowiemy. Podobnie ile wzięli w kieszeń Marek Balicki i śp. Janusz Kochanowski za lobbowanie nad podobnymi zakupami dla Polski, też pozostanie tajemnicą. Cofnijmy się jednak jeszcze w czasie.

Był marzec 2009 roku, kilka miesięcy przed rzekomą pandemią. Oglądałem w TV duży serwis informacyjny i podano tam informację o epidemii świńskiej grypy w Meksyku. Przekaz medialny podawał, że grypa się Z PEWNOŚCIĄ rozprzestrzeni (pojawiła się mapka ze strzałkami odchodzącymi z Meksyku we wszystkich kierunkach) i że rząd będzie MUSIAŁ zakupić odpowiednie szczepionki. Pomyślałem - skąd ta pewność? Czy już są szczepionki?
Wtedy serwis uraczył mnie taką oto przebitką: policja meksykańska wyprowadza kilkadziesiąt osób z białymi maskami przeciwpyłowymi na twarzach z jakiegoś magazynu. Spiker komentuje to tak: "nawet bezwzględne meksykańskie kartele narkotykowe boją się nowego szczepu wirusa grypy".
Prychłem, zatarłem ręce i myślę sobie: coś się szykuje. Te aresztowane biedaki to byli zwykli robotnicy dzielący kokainę w hangarze i maski ochronne były im niezbędne aby nie zaćpać się na miejscu. Tak to było. taka prawda. Jeszcze do maskirowki typu covidowe masowe groby, czy stosy trumien nie byli gotowi.
Historię tą zapamiętałem na tyle dobrze, że rzekomą epidemię #covid szkalowałem już w marcu 2020, zanim to jeszcze było modne.
#bekazcovida #bekazcovidian #memrys #swinskagrypa #meksyk #narkotyki #pieniadze


Komentarze:

Data dodania: 11/6/2021, 4:07:06 PM
Autor: emrys_vledig

Jak traciłem zaufanie do mediów, polityków i państwowej opieki zdrowotnej;
Było to w czasie niesławnej epidemii świńskiej grypy. Na jak duże pieniądze spłukały się państwa zachodnie w związku z zakupem szczepionek i późniejszą ich utylizację pewnie nigdy się nie dowiemy. Podobnie ile wzięli w kieszeń Marek Balicki i śp. Janusz Kochanowski za lobbowanie nad podobnymi zakupami dla Polski, też pozostanie tajemnicą. Cofnijmy się jednak jeszcze w czasie.

Był marzec 2009 roku, kilka miesięcy przed rzekomą pandemią. Oglądałem w TV duży serwis informacyjny i podano tam informację o epidemii świńskiej grypy w Meksyku. Przekaz medialny podawał, że grypa się Z PEWNOŚCIĄ rozprzestrzeni (pojawiła się mapka ze strzałkami odchodzącymi z Meksyku we wszystkich kierunkach) i że rząd będzie MUSIAŁ zakupić odpowiednie szczepionki. Pomyślałem - skąd ta pewność? Czy już są szczepionki?
Wtedy serwis uraczył mnie taką oto przebitką: policja meksykańska wyprowadza kilkadziesiąt osób z białymi maskami przeciwpyłowymi na twarzach z jakiegoś magazynu. Spiker komentuje to tak: "nawet bezwzględne meksykańskie kartele narkotykowe boją się nowego szczepu wirusa grypy".
Prychłem, zatarłem ręce i myślę sobie: coś się szykuje. Te aresztowane biedaki to byli zwykli robotnicy dzielący kokainę w hangarze i maski ochronne były im niezbędne aby nie zaćpać się na miejscu. Tak to było. taka prawda. Jeszcze do maskirowki typu covidowe masowe groby, czy stosy trumien nie byli gotowi.
Historię tą zapamiętałem na tyle dobrze, że rzekomą epidemię #covid szkalowałem już w marcu 2020, zanim to jeszcze było modne.
#bekazcovida #bekazcovidian #memrys #swinskagrypa #meksyk #narkotyki #pieniadze


Data dodania: 11/6/2021, 4:07:06 PM
Autor: emrys_vledig

Jak traciłem zaufanie do mediów, polityków i państwowej opieki zdrowotnej;
Było to w czasie niesławnej epidemii świńskiej grypy. Na jak duże pieniądze spłukały się państwa zachodnie w związku z zakupem szczepionek i późniejszą ich utylizację pewnie nigdy się nie dowiemy. Podobnie ile wzięli w kieszeń Marek Balicki i śp. Janusz Kochanowski za lobbowanie nad podobnymi zakupami dla Polski, też pozostanie tajemnicą. Cofnijmy się jednak jeszcze w czasie.

Był marzec 2009 roku, kilka miesięcy przed rzekomą pandemią. Oglądałem w TV duży serwis informacyjny i podano tam informację o epidemii świńskiej grypy w Meksyku. Przekaz medialny podawał, że grypa się Z PEWNOŚCIĄ rozprzestrzeni (pojawiła się mapka ze strzałkami odchodzącymi z Meksyku we wszystkich kierunkach) i że rząd będzie MUSIAŁ zakupić odpowiednie szczepionki. Pomyślałem - skąd ta pewność? Czy już są szczepionki?
Wtedy serwis uraczył mnie taką oto przebitką: policja meksykańska wyprowadza kilkadziesiąt osób z białymi maskami przeciwpyłowymi na twarzach z jakiegoś magazynu. Spiker komentuje to tak: "nawet bezwzględne meksykańskie kartele narkotykowe boją się nowego szczepu wirusa grypy".
Prychłem, zatarłem ręce i myślę sobie: coś się szykuje. Te aresztowane biedaki to byli zwykli robotnicy dzielący kokainę w hangarze i maski ochronne były im niezbędne aby nie zaćpać się na miejscu. Tak to było. taka prawda. Jeszcze do maskirowki typu covidowe masowe groby, czy stosy trumien nie byli gotowi.
Historię tą zapamiętałem na tyle dobrze, że rzekomą epidemię #covid szkalowałem już w marcu 2020, zanim to jeszcze było modne.
#bekazcovida #bekazcovidian #memrys #swinskagrypa #meksyk #narkotyki #pieniadze


Data dodania: 11/6/2021, 4:07:06 PM
Autor: emrys_vledig

Jak traciłem zaufanie do mediów, polityków i państwowej opieki zdrowotnej;
Było to w czasie niesławnej epidemii świńskiej grypy. Na jak duże pieniądze spłukały się państwa zachodnie w związku z zakupem szczepionek i późniejszą ich utylizację pewnie nigdy się nie dowiemy. Podobnie ile wzięli w kieszeń Marek Balicki i śp. Janusz Kochanowski za lobbowanie nad podobnymi zakupami dla Polski, też pozostanie tajemnicą. Cofnijmy się jednak jeszcze w czasie.

Był marzec 2009 roku, kilka miesięcy przed rzekomą pandemią. Oglądałem w TV duży serwis informacyjny i podano tam informację o epidemii świńskiej grypy w Meksyku. Przekaz medialny podawał, że grypa się Z PEWNOŚCIĄ rozprzestrzeni (pojawiła się mapka ze strzałkami odchodzącymi z Meksyku we wszystkich kierunkach) i że rząd będzie MUSIAŁ zakupić odpowiednie szczepionki. Pomyślałem - skąd ta pewność? Czy już są szczepionki?
Wtedy serwis uraczył mnie taką oto przebitką: policja meksykańska wyprowadza kilkadziesiąt osób z białymi maskami przeciwpyłowymi na twarzach z jakiegoś magazynu. Spiker komentuje to tak: "nawet bezwzględne meksykańskie kartele narkotykowe boją się nowego szczepu wirusa grypy".
Prychłem, zatarłem ręce i myślę sobie: coś się szykuje. Te aresztowane biedaki to byli zwykli robotnicy dzielący kokainę w hangarze i maski ochronne były im niezbędne aby nie zaćpać się na miejscu. Tak to było. taka prawda. Jeszcze do maskirowki typu covidowe masowe groby, czy stosy trumien nie byli gotowi.
Historię tą zapamiętałem na tyle dobrze, że rzekomą epidemię #covid szkalowałem już w marcu 2020, zanim to jeszcze było modne.
#bekazcovida #bekazcovidian #memrys #swinskagrypa #meksyk #narkotyki #pieniadze


Data dodania: 11/6/2021, 4:07:06 PM
Autor: emrys_vledig

Jak traciłem zaufanie do mediów, polityków i państwowej opieki zdrowotnej;
Było to w czasie niesławnej epidemii świńskiej grypy. Na jak duże pieniądze spłukały się państwa zachodnie w związku z zakupem szczepionek i późniejszą ich utylizację pewnie nigdy się nie dowiemy. Podobnie ile wzięli w kieszeń Marek Balicki i śp. Janusz Kochanowski za lobbowanie nad podobnymi zakupami dla Polski, też pozostanie tajemnicą. Cofnijmy się jednak jeszcze w czasie.

Był marzec 2009 roku, kilka miesięcy przed rzekomą pandemią. Oglądałem w TV duży serwis informacyjny i podano tam informację o epidemii świńskiej grypy w Meksyku. Przekaz medialny podawał, że grypa się Z PEWNOŚCIĄ rozprzestrzeni (pojawiła się mapka ze strzałkami odchodzącymi z Meksyku we wszystkich kierunkach) i że rząd będzie MUSIAŁ zakupić odpowiednie szczepionki. Pomyślałem - skąd ta pewność? Czy już są szczepionki?
Wtedy serwis uraczył mnie taką oto przebitką: policja meksykańska wyprowadza kilkadziesiąt osób z białymi maskami przeciwpyłowymi na twarzach z jakiegoś magazynu. Spiker komentuje to tak: "nawet bezwzględne meksykańskie kartele narkotykowe boją się nowego szczepu wirusa grypy".
Prychłem, zatarłem ręce i myślę sobie: coś się szykuje. Te aresztowane biedaki to byli zwykli robotnicy dzielący kokainę w hangarze i maski ochronne były im niezbędne aby nie zaćpać się na miejscu. Tak to było. taka prawda. Jeszcze do maskirowki typu covidowe masowe groby, czy stosy trumien nie byli gotowi.
Historię tą zapamiętałem na tyle dobrze, że rzekomą epidemię #covid szkalowałem już w marcu 2020, zanim to jeszcze było modne.
#bekazcovida #bekazcovidian #memrys #swinskagrypa #meksyk #narkotyki #pieniadze


Data dodania: 11/6/2021, 4:07:06 PM
Autor: emrys_vledig

Jak traciłem zaufanie do mediów, polityków i państwowej opieki zdrowotnej;
Było to w czasie niesławnej epidemii świńskiej grypy. Na jak duże pieniądze spłukały się państwa zachodnie w związku z zakupem szczepionek i późniejszą ich utylizację pewnie nigdy się nie dowiemy. Podobnie ile wzięli w kieszeń Marek Balicki i śp. Janusz Kochanowski za lobbowanie nad podobnymi zakupami dla Polski, też pozostanie tajemnicą. Cofnijmy się jednak jeszcze w czasie.

Był marzec 2009 roku, kilka miesięcy przed rzekomą pandemią. Oglądałem w TV duży serwis informacyjny i podano tam informację o epidemii świńskiej grypy w Meksyku. Przekaz medialny podawał, że grypa się Z PEWNOŚCIĄ rozprzestrzeni (pojawiła się mapka ze strzałkami odchodzącymi z Meksyku we wszystkich kierunkach) i że rząd będzie MUSIAŁ zakupić odpowiednie szczepionki. Pomyślałem - skąd ta pewność? Czy już są szczepionki?
Wtedy serwis uraczył mnie taką oto przebitką: policja meksykańska wyprowadza kilkadziesiąt osób z białymi maskami przeciwpyłowymi na twarzach z jakiegoś magazynu. Spiker komentuje to tak: "nawet bezwzględne meksykańskie kartele narkotykowe boją się nowego szczepu wirusa grypy".
Prychłem, zatarłem ręce i myślę sobie: coś się szykuje. Te aresztowane biedaki to byli zwykli robotnicy dzielący kokainę w hangarze i maski ochronne były im niezbędne aby nie zaćpać się na miejscu. Tak to było. taka prawda. Jeszcze do maskirowki typu covidowe masowe groby, czy stosy trumien nie byli gotowi.
Historię tą zapamiętałem na tyle dobrze, że rzekomą epidemię #covid szkalowałem już w marcu 2020, zanim to jeszcze było modne.
#bekazcovida #bekazcovidian #memrys #swinskagrypa #meksyk #narkotyki #pieniadze


Data dodania: 11/6/2021, 4:07:06 PM
Autor: emrys_vledig

Jak traciłem zaufanie do mediów, polityków i państwowej opieki zdrowotnej;
Było to w czasie niesławnej epidemii świńskiej grypy. Na jak duże pieniądze spłukały się państwa zachodnie w związku z zakupem szczepionek i późniejszą ich utylizację pewnie nigdy się nie dowiemy. Podobnie ile wzięli w kieszeń Marek Balicki i śp. Janusz Kochanowski za lobbowanie nad podobnymi zakupami dla Polski, też pozostanie tajemnicą. Cofnijmy się jednak jeszcze w czasie.

Był marzec 2009 roku, kilka miesięcy przed rzekomą pandemią. Oglądałem w TV duży serwis informacyjny i podano tam informację o epidemii świńskiej grypy w Meksyku. Przekaz medialny podawał, że grypa się Z PEWNOŚCIĄ rozprzestrzeni (pojawiła się mapka ze strzałkami odchodzącymi z Meksyku we wszystkich kierunkach) i że rząd będzie MUSIAŁ zakupić odpowiednie szczepionki. Pomyślałem - skąd ta pewność? Czy już są szczepionki?
Wtedy serwis uraczył mnie taką oto przebitką: policja meksykańska wyprowadza kilkadziesiąt osób z białymi maskami przeciwpyłowymi na twarzach z jakiegoś magazynu. Spiker komentuje to tak: "nawet bezwzględne meksykańskie kartele narkotykowe boją się nowego szczepu wirusa grypy".
Prychłem, zatarłem ręce i myślę sobie: coś się szykuje. Te aresztowane biedaki to byli zwykli robotnicy dzielący kokainę w hangarze i maski ochronne były im niezbędne aby nie zaćpać się na miejscu. Tak to było. taka prawda. Jeszcze do maskirowki typu covidowe masowe groby, czy stosy trumien nie byli gotowi.
Historię tą zapamiętałem na tyle dobrze, że rzekomą epidemię #covid szkalowałem już w marcu 2020, zanim to jeszcze było modne.
#bekazcovida #bekazcovidian #memrys #swinskagrypa #meksyk #narkotyki #pieniadze


Data dodania: 11/6/2021, 4:07:06 PM
Autor: emrys_vledig

Jak traciłem zaufanie do mediów, polityków i państwowej opieki zdrowotnej;
Było to w czasie niesławnej epidemii świńskiej grypy. Na jak duże pieniądze spłukały się państwa zachodnie w związku z zakupem szczepionek i późniejszą ich utylizację pewnie nigdy się nie dowiemy. Podobnie ile wzięli w kieszeń Marek Balicki i śp. Janusz Kochanowski za lobbowanie nad podobnymi zakupami dla Polski, też pozostanie tajemnicą. Cofnijmy się jednak jeszcze w czasie.

Był marzec 2009 roku, kilka miesięcy przed rzekomą pandemią. Oglądałem w TV duży serwis informacyjny i podano tam informację o epidemii świńskiej grypy w Meksyku. Przekaz medialny podawał, że grypa się Z PEWNOŚCIĄ rozprzestrzeni (pojawiła się mapka ze strzałkami odchodzącymi z Meksyku we wszystkich kierunkach) i że rząd będzie MUSIAŁ zakupić odpowiednie szczepionki. Pomyślałem - skąd ta pewność? Czy już są szczepionki?
Wtedy serwis uraczył mnie taką oto przebitką: policja meksykańska wyprowadza kilkadziesiąt osób z białymi maskami przeciwpyłowymi na twarzach z jakiegoś magazynu. Spiker komentuje to tak: "nawet bezwzględne meksykańskie kartele narkotykowe boją się nowego szczepu wirusa grypy".
Prychłem, zatarłem ręce i myślę sobie: coś się szykuje. Te aresztowane biedaki to byli zwykli robotnicy dzielący kokainę w hangarze i maski ochronne były im niezbędne aby nie zaćpać się na miejscu. Tak to było. taka prawda. Jeszcze do maskirowki typu covidowe masowe groby, czy stosy trumien nie byli gotowi.
Historię tą zapamiętałem na tyle dobrze, że rzekomą epidemię #covid szkalowałem już w marcu 2020, zanim to jeszcze było modne.
#bekazcovida #bekazcovidian #memrys #swinskagrypa #meksyk #narkotyki #pieniadze


Data dodania: 11/6/2021, 4:07:06 PM
Autor: emrys_vledig

Jak traciłem zaufanie do mediów, polityków i państwowej opieki zdrowotnej;
Było to w czasie niesławnej epidemii świńskiej grypy. Na jak duże pieniądze spłukały się państwa zachodnie w związku z zakupem szczepionek i późniejszą ich utylizację pewnie nigdy się nie dowiemy. Podobnie ile wzięli w kieszeń Marek Balicki i śp. Janusz Kochanowski za lobbowanie nad podobnymi zakupami dla Polski, też pozostanie tajemnicą. Cofnijmy się jednak jeszcze w czasie.

Był marzec 2009 roku, kilka miesięcy przed rzekomą pandemią. Oglądałem w TV duży serwis informacyjny i podano tam informację o epidemii świńskiej grypy w Meksyku. Przekaz medialny podawał, że grypa się Z PEWNOŚCIĄ rozprzestrzeni (pojawiła się mapka ze strzałkami odchodzącymi z Meksyku we wszystkich kierunkach) i że rząd będzie MUSIAŁ zakupić odpowiednie szczepionki. Pomyślałem - skąd ta pewność? Czy już są szczepionki?
Wtedy serwis uraczył mnie taką oto przebitką: policja meksykańska wyprowadza kilkadziesiąt osób z białymi maskami przeciwpyłowymi na twarzach z jakiegoś magazynu. Spiker komentuje to tak: "nawet bezwzględne meksykańskie kartele narkotykowe boją się nowego szczepu wirusa grypy".
Prychłem, zatarłem ręce i myślę sobie: coś się szykuje. Te aresztowane biedaki to byli zwykli robotnicy dzielący kokainę w hangarze i maski ochronne były im niezbędne aby nie zaćpać się na miejscu. Tak to było. taka prawda. Jeszcze do maskirowki typu covidowe masowe groby, czy stosy trumien nie byli gotowi.
Historię tą zapamiętałem na tyle dobrze, że rzekomą epidemię #covid szkalowałem już w marcu 2020, zanim to jeszcze było modne.
#bekazcovida #bekazcovidian #memrys #swinskagrypa #meksyk #narkotyki #pieniadze


Data dodania: 11/6/2021, 4:07:06 PM
Autor: emrys_vledig

Jak traciłem zaufanie do mediów, polityków i państwowej opieki zdrowotnej;
Było to w czasie niesławnej epidemii świńskiej grypy. Na jak duże pieniądze spłukały się państwa zachodnie w związku z zakupem szczepionek i późniejszą ich utylizację pewnie nigdy się nie dowiemy. Podobnie ile wzięli w kieszeń Marek Balicki i śp. Janusz Kochanowski za lobbowanie nad podobnymi zakupami dla Polski, też pozostanie tajemnicą. Cofnijmy się jednak jeszcze w czasie.

Był marzec 2009 roku, kilka miesięcy przed rzekomą pandemią. Oglądałem w TV duży serwis informacyjny i podano tam informację o epidemii świńskiej grypy w Meksyku. Przekaz medialny podawał, że grypa się Z PEWNOŚCIĄ rozprzestrzeni (pojawiła się mapka ze strzałkami odchodzącymi z Meksyku we wszystkich kierunkach) i że rząd będzie MUSIAŁ zakupić odpowiednie szczepionki. Pomyślałem - skąd ta pewność? Czy już są szczepionki?
Wtedy serwis uraczył mnie taką oto przebitką: policja meksykańska wyprowadza kilkadziesiąt osób z białymi maskami przeciwpyłowymi na twarzach z jakiegoś magazynu. Spiker komentuje to tak: "nawet bezwzględne meksykańskie kartele narkotykowe boją się nowego szczepu wirusa grypy".
Prychłem, zatarłem ręce i myślę sobie: coś się szykuje. Te aresztowane biedaki to byli zwykli robotnicy dzielący kokainę w hangarze i maski ochronne były im niezbędne aby nie zaćpać się na miejscu. Tak to było. taka prawda. Jeszcze do maskirowki typu covidowe masowe groby, czy stosy trumien nie byli gotowi.
Historię tą zapamiętałem na tyle dobrze, że rzekomą epidemię #covid szkalowałem już w marcu 2020, zanim to jeszcze było modne.
#bekazcovida #bekazcovidian #memrys #swinskagrypa #meksyk #narkotyki #pieniadze


Data dodania: 11/6/2021, 4:07:06 PM
Autor: emrys_vledig

Jak traciłem zaufanie do mediów, polityków i państwowej opieki zdrowotnej;
Było to w czasie niesławnej epidemii świńskiej grypy. Na jak duże pieniądze spłukały się państwa zachodnie w związku z zakupem szczepionek i późniejszą ich utylizację pewnie nigdy się nie dowiemy. Podobnie ile wzięli w kieszeń Marek Balicki i śp. Janusz Kochanowski za lobbowanie nad podobnymi zakupami dla Polski, też pozostanie tajemnicą. Cofnijmy się jednak jeszcze w czasie.

Był marzec 2009 roku, kilka miesięcy przed rzekomą pandemią. Oglądałem w TV duży serwis informacyjny i podano tam informację o epidemii świńskiej grypy w Meksyku. Przekaz medialny podawał, że grypa się Z PEWNOŚCIĄ rozprzestrzeni (pojawiła się mapka ze strzałkami odchodzącymi z Meksyku we wszystkich kierunkach) i że rząd będzie MUSIAŁ zakupić odpowiednie szczepionki. Pomyślałem - skąd ta pewność? Czy już są szczepionki?
Wtedy serwis uraczył mnie taką oto przebitką: policja meksykańska wyprowadza kilkadziesiąt osób z białymi maskami przeciwpyłowymi na twarzach z jakiegoś magazynu. Spiker komentuje to tak: "nawet bezwzględne meksykańskie kartele narkotykowe boją się nowego szczepu wirusa grypy".
Prychłem, zatarłem ręce i myślę sobie: coś się szykuje. Te aresztowane biedaki to byli zwykli robotnicy dzielący kokainę w hangarze i maski ochronne były im niezbędne aby nie zaćpać się na miejscu. Tak to było. taka prawda. Jeszcze do maskirowki typu covidowe masowe groby, czy stosy trumien nie byli gotowi.
Historię tą zapamiętałem na tyle dobrze, że rzekomą epidemię #covid szkalowałem już w marcu 2020, zanim to jeszcze było modne.
#bekazcovida #bekazcovidian #memrys #swinskagrypa #meksyk #narkotyki #pieniadze


Data dodania: 11/6/2021, 4:07:06 PM
Autor: emrys_vledig

Jak traciłem zaufanie do mediów, polityków i państwowej opieki zdrowotnej;
Było to w czasie niesławnej epidemii świńskiej grypy. Na jak duże pieniądze spłukały się państwa zachodnie w związku z zakupem szczepionek i późniejszą ich utylizację pewnie nigdy się nie dowiemy. Podobnie ile wzięli w kieszeń Marek Balicki i śp. Janusz Kochanowski za lobbowanie nad podobnymi zakupami dla Polski, też pozostanie tajemnicą. Cofnijmy się jednak jeszcze w czasie.

Był marzec 2009 roku, kilka miesięcy przed rzekomą pandemią. Oglądałem w TV duży serwis informacyjny i podano tam informację o epidemii świńskiej grypy w Meksyku. Przekaz medialny podawał, że grypa się Z PEWNOŚCIĄ rozprzestrzeni (pojawiła się mapka ze strzałkami odchodzącymi z Meksyku we wszystkich kierunkach) i że rząd będzie MUSIAŁ zakupić odpowiednie szczepionki. Pomyślałem - skąd ta pewność? Czy już są szczepionki?
Wtedy serwis uraczył mnie taką oto przebitką: policja meksykańska wyprowadza kilkadziesiąt osób z białymi maskami przeciwpyłowymi na twarzach z jakiegoś magazynu. Spiker komentuje to tak: "nawet bezwzględne meksykańskie kartele narkotykowe boją się nowego szczepu wirusa grypy".
Prychłem, zatarłem ręce i myślę sobie: coś się szykuje. Te aresztowane biedaki to byli zwykli robotnicy dzielący kokainę w hangarze i maski ochronne były im niezbędne aby nie zaćpać się na miejscu. Tak to było. taka prawda. Jeszcze do maskirowki typu covidowe masowe groby, czy stosy trumien nie byli gotowi.
Historię tą zapamiętałem na tyle dobrze, że rzekomą epidemię #covid szkalowałem już w marcu 2020, zanim to jeszcze było modne.
#bekazcovida #bekazcovidian #memrys #swinskagrypa #meksyk #narkotyki #pieniadze