Zobacz: https://lurker.land/post/i-dGX-cCz
Data dodania: 1/5/2022, 11:02:25 PM
Autor: szatanista

Dzisiaj o Konfederacji głośno, więc w związku z tym przypomniała mi się pewna historia.

Tl;dr Korwin mnie "zaorał".

To było 7 lat temu, kampania do Sejmu 2015. W mojej mieścinie był Korwin. No to wybrałem się na wykład.

Korwin akurat mówił coś cudzie gospodarczym Niemiec i, że zawdzięczają go wolnemu rynkowi, a także w podobnym tonie o Chinach. A, że akurat jestem nienajgorszy z historii powojennej Europy to wziąłem mikrofon i zadałem parę pytań, a raczej wyjaśnień. Pierwszy raz w ogóle miałem okazję wypowiedzieć się przed cała aulą (sala była niemal pełna) więc trochę trema była.

Niemniej do sedna. Zapytałem, że jaki cud wolnego rynku skoro Niemcy za Adenauera i Erharda miały bardzo wysokie podatki dochodowe i progresję (np. 70% dochodowego, dla top dochodów nawet 90% - nic dziwnego w gospodarkach powojennych btw.). Ale nawet nie chodziło mi o podatki tylko o ten wolny rynek. Przecież to były czasy mega protekcjonizmu, Europejska Wspólnota Węgla i Stali to była mała kropelka w skale protekcjonizm i ceł w Europie. No i podobnie z Chinami. Protekcjonizm pełną parą.

Nie chodziło mi nawet o poglądy bo sam jestem raczej liberałem gospodarczym, ale o fakty historyczne. Oczywiście Korwin coś tam chrząknął, odpowiedział że nie prawda i nara, następny zaorany. Publika oczywiście też po jego stronie, no ale niech ich wina skoro na historii w szkole przerabia się przez 5 lekcji Mezopotamię a na czas po II WŚ nie ma już czasu.

No ale i tak miałem w tym swój profit. Bo byłem z loszką, której zaimponowało samo to, że odważyłem się mieć swoje zdania.

#coolstorybro #korwin #konfederacja #polityka


Komentarze:

Data dodania: 1/5/2022, 11:02:25 PM
Autor: szatanista

Dzisiaj o Konfederacji głośno, więc w związku z tym przypomniała mi się pewna historia.

Tl;dr Korwin mnie "zaorał".

To było 7 lat temu, kampania do Sejmu 2015. W mojej mieścinie był Korwin. No to wybrałem się na wykład.

Korwin akurat mówił coś cudzie gospodarczym Niemiec i, że zawdzięczają go wolnemu rynkowi, a także w podobnym tonie o Chinach. A, że akurat jestem nienajgorszy z historii powojennej Europy to wziąłem mikrofon i zadałem parę pytań, a raczej wyjaśnień. Pierwszy raz w ogóle miałem okazję wypowiedzieć się przed cała aulą (sala była niemal pełna) więc trochę trema była.

Niemniej do sedna. Zapytałem, że jaki cud wolnego rynku skoro Niemcy za Adenauera i Erharda miały bardzo wysokie podatki dochodowe i progresję (np. 70% dochodowego, dla top dochodów nawet 90% - nic dziwnego w gospodarkach powojennych btw.). Ale nawet nie chodziło mi o podatki tylko o ten wolny rynek. Przecież to były czasy mega protekcjonizmu, Europejska Wspólnota Węgla i Stali to była mała kropelka w skale protekcjonizm i ceł w Europie. No i podobnie z Chinami. Protekcjonizm pełną parą.

Nie chodziło mi nawet o poglądy bo sam jestem raczej liberałem gospodarczym, ale o fakty historyczne. Oczywiście Korwin coś tam chrząknął, odpowiedział że nie prawda i nara, następny zaorany. Publika oczywiście też po jego stronie, no ale niech ich wina skoro na historii w szkole przerabia się przez 5 lekcji Mezopotamię a na czas po II WŚ nie ma już czasu.

No ale i tak miałem w tym swój profit. Bo byłem z loszką, której zaimponowało samo to, że odważyłem się mieć swoje zdania.

#coolstorybro #korwin #konfederacja #polityka


Data dodania: 1/5/2022, 11:02:25 PM
Autor: szatanista

Dzisiaj o Konfederacji głośno, więc w związku z tym przypomniała mi się pewna historia.

Tl;dr Korwin mnie "zaorał".

To było 7 lat temu, kampania do Sejmu 2015. W mojej mieścinie był Korwin. No to wybrałem się na wykład.

Korwin akurat mówił coś cudzie gospodarczym Niemiec i, że zawdzięczają go wolnemu rynkowi, a także w podobnym tonie o Chinach. A, że akurat jestem nienajgorszy z historii powojennej Europy to wziąłem mikrofon i zadałem parę pytań, a raczej wyjaśnień. Pierwszy raz w ogóle miałem okazję wypowiedzieć się przed cała aulą (sala była niemal pełna) więc trochę trema była.

Niemniej do sedna. Zapytałem, że jaki cud wolnego rynku skoro Niemcy za Adenauera i Erharda miały bardzo wysokie podatki dochodowe i progresję (np. 70% dochodowego, dla top dochodów nawet 90% - nic dziwnego w gospodarkach powojennych btw.). Ale nawet nie chodziło mi o podatki tylko o ten wolny rynek. Przecież to były czasy mega protekcjonizmu, Europejska Wspólnota Węgla i Stali to była mała kropelka w skale protekcjonizm i ceł w Europie. No i podobnie z Chinami. Protekcjonizm pełną parą.

Nie chodziło mi nawet o poglądy bo sam jestem raczej liberałem gospodarczym, ale o fakty historyczne. Oczywiście Korwin coś tam chrząknął, odpowiedział że nie prawda i nara, następny zaorany. Publika oczywiście też po jego stronie, no ale niech ich wina skoro na historii w szkole przerabia się przez 5 lekcji Mezopotamię a na czas po II WŚ nie ma już czasu.

No ale i tak miałem w tym swój profit. Bo byłem z loszką, której zaimponowało samo to, że odważyłem się mieć swoje zdania.

#coolstorybro #korwin #konfederacja #polityka


Data dodania: 1/5/2022, 11:02:25 PM
Autor: szatanista

Dzisiaj o Konfederacji głośno, więc w związku z tym przypomniała mi się pewna historia.

Tl;dr Korwin mnie "zaorał".

To było 7 lat temu, kampania do Sejmu 2015. W mojej mieścinie był Korwin. No to wybrałem się na wykład.

Korwin akurat mówił coś cudzie gospodarczym Niemiec i, że zawdzięczają go wolnemu rynkowi, a także w podobnym tonie o Chinach. A, że akurat jestem nienajgorszy z historii powojennej Europy to wziąłem mikrofon i zadałem parę pytań, a raczej wyjaśnień. Pierwszy raz w ogóle miałem okazję wypowiedzieć się przed cała aulą (sala była niemal pełna) więc trochę trema była.

Niemniej do sedna. Zapytałem, że jaki cud wolnego rynku skoro Niemcy za Adenauera i Erharda miały bardzo wysokie podatki dochodowe i progresję (np. 70% dochodowego, dla top dochodów nawet 90% - nic dziwnego w gospodarkach powojennych btw.). Ale nawet nie chodziło mi o podatki tylko o ten wolny rynek. Przecież to były czasy mega protekcjonizmu, Europejska Wspólnota Węgla i Stali to była mała kropelka w skale protekcjonizm i ceł w Europie. No i podobnie z Chinami. Protekcjonizm pełną parą.

Nie chodziło mi nawet o poglądy bo sam jestem raczej liberałem gospodarczym, ale o fakty historyczne. Oczywiście Korwin coś tam chrząknął, odpowiedział że nie prawda i nara, następny zaorany. Publika oczywiście też po jego stronie, no ale niech ich wina skoro na historii w szkole przerabia się przez 5 lekcji Mezopotamię a na czas po II WŚ nie ma już czasu.

No ale i tak miałem w tym swój profit. Bo byłem z loszką, której zaimponowało samo to, że odważyłem się mieć swoje zdania.

#coolstorybro #korwin #konfederacja #polityka


Data dodania: 1/5/2022, 11:02:25 PM
Autor: szatanista

Dzisiaj o Konfederacji głośno, więc w związku z tym przypomniała mi się pewna historia.

Tl;dr Korwin mnie "zaorał".

To było 7 lat temu, kampania do Sejmu 2015. W mojej mieścinie był Korwin. No to wybrałem się na wykład.

Korwin akurat mówił coś cudzie gospodarczym Niemiec i, że zawdzięczają go wolnemu rynkowi, a także w podobnym tonie o Chinach. A, że akurat jestem nienajgorszy z historii powojennej Europy to wziąłem mikrofon i zadałem parę pytań, a raczej wyjaśnień. Pierwszy raz w ogóle miałem okazję wypowiedzieć się przed cała aulą (sala była niemal pełna) więc trochę trema była.

Niemniej do sedna. Zapytałem, że jaki cud wolnego rynku skoro Niemcy za Adenauera i Erharda miały bardzo wysokie podatki dochodowe i progresję (np. 70% dochodowego, dla top dochodów nawet 90% - nic dziwnego w gospodarkach powojennych btw.). Ale nawet nie chodziło mi o podatki tylko o ten wolny rynek. Przecież to były czasy mega protekcjonizmu, Europejska Wspólnota Węgla i Stali to była mała kropelka w skale protekcjonizm i ceł w Europie. No i podobnie z Chinami. Protekcjonizm pełną parą.

Nie chodziło mi nawet o poglądy bo sam jestem raczej liberałem gospodarczym, ale o fakty historyczne. Oczywiście Korwin coś tam chrząknął, odpowiedział że nie prawda i nara, następny zaorany. Publika oczywiście też po jego stronie, no ale niech ich wina skoro na historii w szkole przerabia się przez 5 lekcji Mezopotamię a na czas po II WŚ nie ma już czasu.

No ale i tak miałem w tym swój profit. Bo byłem z loszką, której zaimponowało samo to, że odważyłem się mieć swoje zdania.

#coolstorybro #korwin #konfederacja #polityka


Data dodania: 1/5/2022, 11:02:25 PM
Autor: szatanista

Dzisiaj o Konfederacji głośno, więc w związku z tym przypomniała mi się pewna historia.

Tl;dr Korwin mnie "zaorał".

To było 7 lat temu, kampania do Sejmu 2015. W mojej mieścinie był Korwin. No to wybrałem się na wykład.

Korwin akurat mówił coś cudzie gospodarczym Niemiec i, że zawdzięczają go wolnemu rynkowi, a także w podobnym tonie o Chinach. A, że akurat jestem nienajgorszy z historii powojennej Europy to wziąłem mikrofon i zadałem parę pytań, a raczej wyjaśnień. Pierwszy raz w ogóle miałem okazję wypowiedzieć się przed cała aulą (sala była niemal pełna) więc trochę trema była.

Niemniej do sedna. Zapytałem, że jaki cud wolnego rynku skoro Niemcy za Adenauera i Erharda miały bardzo wysokie podatki dochodowe i progresję (np. 70% dochodowego, dla top dochodów nawet 90% - nic dziwnego w gospodarkach powojennych btw.). Ale nawet nie chodziło mi o podatki tylko o ten wolny rynek. Przecież to były czasy mega protekcjonizmu, Europejska Wspólnota Węgla i Stali to była mała kropelka w skale protekcjonizm i ceł w Europie. No i podobnie z Chinami. Protekcjonizm pełną parą.

Nie chodziło mi nawet o poglądy bo sam jestem raczej liberałem gospodarczym, ale o fakty historyczne. Oczywiście Korwin coś tam chrząknął, odpowiedział że nie prawda i nara, następny zaorany. Publika oczywiście też po jego stronie, no ale niech ich wina skoro na historii w szkole przerabia się przez 5 lekcji Mezopotamię a na czas po II WŚ nie ma już czasu.

No ale i tak miałem w tym swój profit. Bo byłem z loszką, której zaimponowało samo to, że odważyłem się mieć swoje zdania.

#coolstorybro #korwin #konfederacja #polityka


Data dodania: 1/5/2022, 11:02:25 PM
Autor: szatanista

Dzisiaj o Konfederacji głośno, więc w związku z tym przypomniała mi się pewna historia.

Tl;dr Korwin mnie "zaorał".

To było 7 lat temu, kampania do Sejmu 2015. W mojej mieścinie był Korwin. No to wybrałem się na wykład.

Korwin akurat mówił coś cudzie gospodarczym Niemiec i, że zawdzięczają go wolnemu rynkowi, a także w podobnym tonie o Chinach. A, że akurat jestem nienajgorszy z historii powojennej Europy to wziąłem mikrofon i zadałem parę pytań, a raczej wyjaśnień. Pierwszy raz w ogóle miałem okazję wypowiedzieć się przed cała aulą (sala była niemal pełna) więc trochę trema była.

Niemniej do sedna. Zapytałem, że jaki cud wolnego rynku skoro Niemcy za Adenauera i Erharda miały bardzo wysokie podatki dochodowe i progresję (np. 70% dochodowego, dla top dochodów nawet 90% - nic dziwnego w gospodarkach powojennych btw.). Ale nawet nie chodziło mi o podatki tylko o ten wolny rynek. Przecież to były czasy mega protekcjonizmu, Europejska Wspólnota Węgla i Stali to była mała kropelka w skale protekcjonizm i ceł w Europie. No i podobnie z Chinami. Protekcjonizm pełną parą.

Nie chodziło mi nawet o poglądy bo sam jestem raczej liberałem gospodarczym, ale o fakty historyczne. Oczywiście Korwin coś tam chrząknął, odpowiedział że nie prawda i nara, następny zaorany. Publika oczywiście też po jego stronie, no ale niech ich wina skoro na historii w szkole przerabia się przez 5 lekcji Mezopotamię a na czas po II WŚ nie ma już czasu.

No ale i tak miałem w tym swój profit. Bo byłem z loszką, której zaimponowało samo to, że odważyłem się mieć swoje zdania.

#coolstorybro #korwin #konfederacja #polityka


Data dodania: 1/5/2022, 11:02:25 PM
Autor: szatanista

Dzisiaj o Konfederacji głośno, więc w związku z tym przypomniała mi się pewna historia.

Tl;dr Korwin mnie "zaorał".

To było 7 lat temu, kampania do Sejmu 2015. W mojej mieścinie był Korwin. No to wybrałem się na wykład.

Korwin akurat mówił coś cudzie gospodarczym Niemiec i, że zawdzięczają go wolnemu rynkowi, a także w podobnym tonie o Chinach. A, że akurat jestem nienajgorszy z historii powojennej Europy to wziąłem mikrofon i zadałem parę pytań, a raczej wyjaśnień. Pierwszy raz w ogóle miałem okazję wypowiedzieć się przed cała aulą (sala była niemal pełna) więc trochę trema była.

Niemniej do sedna. Zapytałem, że jaki cud wolnego rynku skoro Niemcy za Adenauera i Erharda miały bardzo wysokie podatki dochodowe i progresję (np. 70% dochodowego, dla top dochodów nawet 90% - nic dziwnego w gospodarkach powojennych btw.). Ale nawet nie chodziło mi o podatki tylko o ten wolny rynek. Przecież to były czasy mega protekcjonizmu, Europejska Wspólnota Węgla i Stali to była mała kropelka w skale protekcjonizm i ceł w Europie. No i podobnie z Chinami. Protekcjonizm pełną parą.

Nie chodziło mi nawet o poglądy bo sam jestem raczej liberałem gospodarczym, ale o fakty historyczne. Oczywiście Korwin coś tam chrząknął, odpowiedział że nie prawda i nara, następny zaorany. Publika oczywiście też po jego stronie, no ale niech ich wina skoro na historii w szkole przerabia się przez 5 lekcji Mezopotamię a na czas po II WŚ nie ma już czasu.

No ale i tak miałem w tym swój profit. Bo byłem z loszką, której zaimponowało samo to, że odważyłem się mieć swoje zdania.

#coolstorybro #korwin #konfederacja #polityka


Data dodania: 1/5/2022, 11:02:25 PM
Autor: szatanista

Dzisiaj o Konfederacji głośno, więc w związku z tym przypomniała mi się pewna historia.

Tl;dr Korwin mnie "zaorał".

To było 7 lat temu, kampania do Sejmu 2015. W mojej mieścinie był Korwin. No to wybrałem się na wykład.

Korwin akurat mówił coś cudzie gospodarczym Niemiec i, że zawdzięczają go wolnemu rynkowi, a także w podobnym tonie o Chinach. A, że akurat jestem nienajgorszy z historii powojennej Europy to wziąłem mikrofon i zadałem parę pytań, a raczej wyjaśnień. Pierwszy raz w ogóle miałem okazję wypowiedzieć się przed cała aulą (sala była niemal pełna) więc trochę trema była.

Niemniej do sedna. Zapytałem, że jaki cud wolnego rynku skoro Niemcy za Adenauera i Erharda miały bardzo wysokie podatki dochodowe i progresję (np. 70% dochodowego, dla top dochodów nawet 90% - nic dziwnego w gospodarkach powojennych btw.). Ale nawet nie chodziło mi o podatki tylko o ten wolny rynek. Przecież to były czasy mega protekcjonizmu, Europejska Wspólnota Węgla i Stali to była mała kropelka w skale protekcjonizm i ceł w Europie. No i podobnie z Chinami. Protekcjonizm pełną parą.

Nie chodziło mi nawet o poglądy bo sam jestem raczej liberałem gospodarczym, ale o fakty historyczne. Oczywiście Korwin coś tam chrząknął, odpowiedział że nie prawda i nara, następny zaorany. Publika oczywiście też po jego stronie, no ale niech ich wina skoro na historii w szkole przerabia się przez 5 lekcji Mezopotamię a na czas po II WŚ nie ma już czasu.

No ale i tak miałem w tym swój profit. Bo byłem z loszką, której zaimponowało samo to, że odważyłem się mieć swoje zdania.

#coolstorybro #korwin #konfederacja #polityka