Zobacz: https://lurker.land/post/g59AW8Ztp
Data dodania: 7/27/2022, 12:17:43 AM
Autor: mateusz43

#schizofrenia #mateusz43

Nie mam ostatnio nic ciekawego do opowiedzenia z przekazów głosowych.

#rehabilitacja
Kończy mi się limit 80 h na NFZ. Jeszcze ok. 10h z ostatniej puli z przychodni i może uda się przedłużyć od razu na ostatnie 20h w tej samej placówce.

Ostatnio zacząłem pokonywać przy balkoniku 30-40 m "na polu/na dworze" w tą i z powrotem.

Postawa i chód nie są jeszcze poprawne. Bardziej pomagam sobie w ruchu, będąc opartym rękoma o balkonik.

Postępy widać, ale nie są już "spektakularne"

Nadal nie rozruszaliśmy lewego biodra, choć zakres ruchu się nieco zwiększył. Nadal gdy siadam na łóżku jestem odchylony do tyłu i dopiero po odpowiedniej zmianie nóg i podniesieniu/wyciągnięciu do przodu podpierając się rękoma za plecami, siedzę i mam wyprostowane plecy. Na wózku muszę mieć wciągniętą lewą nogę do przodu abym mógł usiąść wyprostowany.


Komentarze:

Data dodania: 7/27/2022, 12:17:43 AM
Autor: mateusz43

#schizofrenia #mateusz43

Nie mam ostatnio nic ciekawego do opowiedzenia z przekazów głosowych.

#rehabilitacja
Kończy mi się limit 80 h na NFZ. Jeszcze ok. 10h z ostatniej puli z przychodni i może uda się przedłużyć od razu na ostatnie 20h w tej samej placówce.

Ostatnio zacząłem pokonywać przy balkoniku 30-40 m "na polu/na dworze" w tą i z powrotem.

Postawa i chód nie są jeszcze poprawne. Bardziej pomagam sobie w ruchu, będąc opartym rękoma o balkonik.

Postępy widać, ale nie są już "spektakularne"

Nadal nie rozruszaliśmy lewego biodra, choć zakres ruchu się nieco zwiększył. Nadal gdy siadam na łóżku jestem odchylony do tyłu i dopiero po odpowiedniej zmianie nóg i podniesieniu/wyciągnięciu do przodu podpierając się rękoma za plecami, siedzę i mam wyprostowane plecy. Na wózku muszę mieć wciągniętą lewą nogę do przodu abym mógł usiąść wyprostowany.


Data dodania: 7/27/2022, 12:17:43 AM
Autor: mateusz43

#schizofrenia #mateusz43

Nie mam ostatnio nic ciekawego do opowiedzenia z przekazów głosowych.

#rehabilitacja
Kończy mi się limit 80 h na NFZ. Jeszcze ok. 10h z ostatniej puli z przychodni i może uda się przedłużyć od razu na ostatnie 20h w tej samej placówce.

Ostatnio zacząłem pokonywać przy balkoniku 30-40 m "na polu/na dworze" w tą i z powrotem.

Postawa i chód nie są jeszcze poprawne. Bardziej pomagam sobie w ruchu, będąc opartym rękoma o balkonik.

Postępy widać, ale nie są już "spektakularne"

Nadal nie rozruszaliśmy lewego biodra, choć zakres ruchu się nieco zwiększył. Nadal gdy siadam na łóżku jestem odchylony do tyłu i dopiero po odpowiedniej zmianie nóg i podniesieniu/wyciągnięciu do przodu podpierając się rękoma za plecami, siedzę i mam wyprostowane plecy. Na wózku muszę mieć wciągniętą lewą nogę do przodu abym mógł usiąść wyprostowany.


Data dodania: 7/27/2022, 12:17:43 AM
Autor: mateusz43

#schizofrenia #mateusz43

Nie mam ostatnio nic ciekawego do opowiedzenia z przekazów głosowych.

#rehabilitacja
Kończy mi się limit 80 h na NFZ. Jeszcze ok. 10h z ostatniej puli z przychodni i może uda się przedłużyć od razu na ostatnie 20h w tej samej placówce.

Ostatnio zacząłem pokonywać przy balkoniku 30-40 m "na polu/na dworze" w tą i z powrotem.

Postawa i chód nie są jeszcze poprawne. Bardziej pomagam sobie w ruchu, będąc opartym rękoma o balkonik.

Postępy widać, ale nie są już "spektakularne"

Nadal nie rozruszaliśmy lewego biodra, choć zakres ruchu się nieco zwiększył. Nadal gdy siadam na łóżku jestem odchylony do tyłu i dopiero po odpowiedniej zmianie nóg i podniesieniu/wyciągnięciu do przodu podpierając się rękoma za plecami, siedzę i mam wyprostowane plecy. Na wózku muszę mieć wciągniętą lewą nogę do przodu abym mógł usiąść wyprostowany.


Data dodania: 7/27/2022, 12:17:43 AM
Autor: mateusz43

#schizofrenia #mateusz43

Nie mam ostatnio nic ciekawego do opowiedzenia z przekazów głosowych.

#rehabilitacja
Kończy mi się limit 80 h na NFZ. Jeszcze ok. 10h z ostatniej puli z przychodni i może uda się przedłużyć od razu na ostatnie 20h w tej samej placówce.

Ostatnio zacząłem pokonywać przy balkoniku 30-40 m "na polu/na dworze" w tą i z powrotem.

Postawa i chód nie są jeszcze poprawne. Bardziej pomagam sobie w ruchu, będąc opartym rękoma o balkonik.

Postępy widać, ale nie są już "spektakularne"

Nadal nie rozruszaliśmy lewego biodra, choć zakres ruchu się nieco zwiększył. Nadal gdy siadam na łóżku jestem odchylony do tyłu i dopiero po odpowiedniej zmianie nóg i podniesieniu/wyciągnięciu do przodu podpierając się rękoma za plecami, siedzę i mam wyprostowane plecy. Na wózku muszę mieć wciągniętą lewą nogę do przodu abym mógł usiąść wyprostowany.


Data dodania: 7/27/2022, 12:17:43 AM
Autor: mateusz43

#schizofrenia #mateusz43

Nie mam ostatnio nic ciekawego do opowiedzenia z przekazów głosowych.

#rehabilitacja
Kończy mi się limit 80 h na NFZ. Jeszcze ok. 10h z ostatniej puli z przychodni i może uda się przedłużyć od razu na ostatnie 20h w tej samej placówce.

Ostatnio zacząłem pokonywać przy balkoniku 30-40 m "na polu/na dworze" w tą i z powrotem.

Postawa i chód nie są jeszcze poprawne. Bardziej pomagam sobie w ruchu, będąc opartym rękoma o balkonik.

Postępy widać, ale nie są już "spektakularne"

Nadal nie rozruszaliśmy lewego biodra, choć zakres ruchu się nieco zwiększył. Nadal gdy siadam na łóżku jestem odchylony do tyłu i dopiero po odpowiedniej zmianie nóg i podniesieniu/wyciągnięciu do przodu podpierając się rękoma za plecami, siedzę i mam wyprostowane plecy. Na wózku muszę mieć wciągniętą lewą nogę do przodu abym mógł usiąść wyprostowany.