Zobacz: https://lurker.land/post/Y9eeHEvkd
Data dodania: 3/13/2021, 7:04:33 PM
Autor: laffey

Stan lotosu, "wola nicości" Nietzschego.

Co robisz, aby odciąć się od świadomości? Czy sięgasz po telefon w celu przeglądania mediów społecznościowych bez końca? Czy zagłębiasz się w historie, które mają niewielką wartość artystyczną tylko po to, by zabić czas? Czy przeglądasz memy i oglądasz bezwartościowe filmiki na YouTube, aby tylko jeszcze przez chwilę nie dopuścić swojej świadomości na główną scene?

W mitologi greckiej istnieje mit o Lotofagach (jest to fragment odyseji), czyli tzw. "zjadaczach lotosu" lud żywiący się kwiatem lotosu, który przytłumiał zmysły tym którzy go zjedli. Podróżnicy przybywający na wyspę po zjedzeniu lotosu zapominali o swoim domu i ukochanych, pragnęli jedynie pozostać na wyspie. Okazuje się, że gdy zjesz trochę lotosu, wszystko, co chcesz zrobić, to jeść więcej. Jesteś w stanie zauważyć, kiedy coś chwyta twoje pragnienie. Po prostu zwróć uwagę. Oto kilka lotosów, które zauważyłem:

🌸Większość gier jest pełna lotosu. Czasami gram w grę o nazwie Alto’s Adventure.

https://cdn-delphinus.lurker.land/files/biulU-o4M.mp4

Skaczesz i wykonujesz salta małą postacią, aby uzyskać punkty i przyspieszenie. Jeśli zbierzesz wystarczającą liczbę monet, możesz zdobyć specjalne przedmioty lub maksymalnie je ulepszyć. Gdy gram zauważam, że zależy mi na tych saltach, monetach i perfekcyjnej próbie. A jeśli tylko w nią zagram, chcę grać w nią jeszcze więcej. Ale co zyskuje dzięki temu? Moje życie nie jest lepsze po odblokowaniu wszystkich zmyślonych osiągnięć w tej małej, zmyślonej grze. Ale za każdym razem, gdy robię podwójne salto: BAM! Mały przypływ satysfakcji i chęć kontynuowania.

🌸Przewijanie Facebooka. Chodzi o to, żeby przewinąć trochę dalej, może trafisz na coś ciekawego, nic? jeszcze kawałek do dołu, nagle „O!” i „Jeszcze tylko trochę” za każdym razem, gdy przewijasz w dół i widzisz nowy post. Jeszcze tylko kilka minut na Facebooku, prawda?

🌸YouTube ma naturę lotosu. Jest do tego stworzony, podobnie jak Facebook. Kiedy oglądasz filmik, próbujesz odgadnąć, jaki filmik możesz chcieć obejrzeć w następnej kolejności, a on dostosowuje główną w zależności od tego, co klikasz, abyś klikał jeszcze więcej i nagle orientujesz, że straciłeś o wiele więcej czasu, niż zamierzałeś.

Co łączy te trzy przykłady? Oczywiście powtarzalność pewnego zachowania, lecz co najważniejsze jest to łatwy sposób na wyparcie swojej świadomości, zajmujemy umysł stanem lotosu, aby zapomnieć o świecie.

Stan lotosu niekoniecznie idzie w parze z wolą nicości. Wola nicości idzie w parze z pragnieniem stanu lotosu

Również wszelkiego rodzaju czytanie i słuchanie to procesy, dzięki którym zastępujemy nasze głosy wewnętrzne głosami zewnętrznymi.

Jest kilka czynności, które rutynowo pochłaniają mój czas jak bezdenne dziury. Czytanie książek, granie w gry, oglądanie serialów i anime, przeglądanie memów, serfowanie po Facebooku, reddicie bez końca. Oczywiście czuję potrzebę, aby co jakiś czas rzucić się w nie. Przez długi czas myślałem, że te działania są głównie doświadczalne: mój mózg stara się zaspokoić moje potrzeby w zakresie oznak postępu, samodoskonalenia, narracji (ponieważ jesteśmy istotami kochającymi historie i opowieści). Ale któregoś dnia spróbowałem uciąć sobie drzemkę zamiast oglądać anime i zaspokoiłem to samo pragnienie. Wtedy zdałem sobie sprawę, czego naprawdę szukam: przycisku szybkiego przewijania do przodu. Świadome i celowe życie było zbyt trudne, stawienie czoła problemom zbyt bolesne, a bardziej niż czegokolwiek pragnąłem zamknąć własne myśli, stłumić swoją świadomość i... szybko - naprzód przez życie. Przeczytaj tysiąc stronicową powieść, obejrzyj serial, przejrzyj setki historii na Reddit. Były to wszystkie sposoby, aby stracić swoją wolną wolę i stać się medium dla czyjejś narracyjnej siły. Podsumowując, świadomość wlanego "ja" w moim mózgu zrobiła wszystko, co w jej mocy, by zniknąć.

W tego rodzaju zajęć apatia, konformizm i stłumienie świadomości są centralne. Idąc za Nietzschem, nazywamy to pragnienie wolą nicości.

"Niech mnie nie słychać.
Niech mnie nie widać.
Zabierz moją wolę.
Wytęp mój głos.
Przewiń mnie do przodu przez lata.
Pozwól mi być jedną nierozróżnialną twarzą w tłumie.
Niech wschód słońca nie przyniesie mi radości.
Ani smutku o zachodzie słońca."

Skąd bierze się wola nicości? Częściowo wynika to z niepewności, że to, co masz do powiedzenia, jest niewystarczające, że to, kim jesteś, jest zbyt zepsute, aby wnieść swój wkład. Masz wrażenie, że świat nie zasługuje na to, by usłyszeć Twój głos i zobaczyć Twoją twarz. Wola nicości rośnie w siłę się gdy pojawiają się problemy i negatywne uczucia, które nas przerastają. Wolimy uciec w ciepłą, komfortową bańke, która tłumi niedogodności.

Kiedy zaczynamy świadomie zauważać i wchodzić w interakcje z myślami / uczuciami / pragnieniami / lękami: świadomy umysł może nie lubić tego, co widzi, i próbować zmienić podświadomy umysł w taki, który mu się podoba; To znaczy, świadomy umysł może próbować, ale podświadomość jest silniejsza. Więc co się właściwie dzieje - podświadomość rozwija mechanizmy obronne.

Tłumione myśli stają się ukrytymi zdrzazgami. To samo dotyczy lęków; stłumiony strach społeczny to dobry sposób na wywołanie głośnego alarmu, który nigdy się nie kończy. Stłumione uczucia skrywają się dokładniej przed reflektorem, tak że nikt już świadomie nie dostrzega ich znaczenia, po prostu czuje się smutek, złość lub strach „bez powodu” w określonych sytuacjach.

#frgtn #psychologia #umysl


Komentarze:

Data dodania: 3/13/2021, 7:04:33 PM
Autor: laffey

Stan lotosu, "wola nicości" Nietzschego.

Co robisz, aby odciąć się od świadomości? Czy sięgasz po telefon w celu przeglądania mediów społecznościowych bez końca? Czy zagłębiasz się w historie, które mają niewielką wartość artystyczną tylko po to, by zabić czas? Czy przeglądasz memy i oglądasz bezwartościowe filmiki na YouTube, aby tylko jeszcze przez chwilę nie dopuścić swojej świadomości na główną scene?

W mitologi greckiej istnieje mit o Lotofagach (jest to fragment odyseji), czyli tzw. "zjadaczach lotosu" lud żywiący się kwiatem lotosu, który przytłumiał zmysły tym którzy go zjedli. Podróżnicy przybywający na wyspę po zjedzeniu lotosu zapominali o swoim domu i ukochanych, pragnęli jedynie pozostać na wyspie. Okazuje się, że gdy zjesz trochę lotosu, wszystko, co chcesz zrobić, to jeść więcej. Jesteś w stanie zauważyć, kiedy coś chwyta twoje pragnienie. Po prostu zwróć uwagę. Oto kilka lotosów, które zauważyłem:

🌸Większość gier jest pełna lotosu. Czasami gram w grę o nazwie Alto’s Adventure.

https://cdn-delphinus.lurker.land/files/biulU-o4M.mp4

Skaczesz i wykonujesz salta małą postacią, aby uzyskać punkty i przyspieszenie. Jeśli zbierzesz wystarczającą liczbę monet, możesz zdobyć specjalne przedmioty lub maksymalnie je ulepszyć. Gdy gram zauważam, że zależy mi na tych saltach, monetach i perfekcyjnej próbie. A jeśli tylko w nią zagram, chcę grać w nią jeszcze więcej. Ale co zyskuje dzięki temu? Moje życie nie jest lepsze po odblokowaniu wszystkich zmyślonych osiągnięć w tej małej, zmyślonej grze. Ale za każdym razem, gdy robię podwójne salto: BAM! Mały przypływ satysfakcji i chęć kontynuowania.

🌸Przewijanie Facebooka. Chodzi o to, żeby przewinąć trochę dalej, może trafisz na coś ciekawego, nic? jeszcze kawałek do dołu, nagle „O!” i „Jeszcze tylko trochę” za każdym razem, gdy przewijasz w dół i widzisz nowy post. Jeszcze tylko kilka minut na Facebooku, prawda?

🌸YouTube ma naturę lotosu. Jest do tego stworzony, podobnie jak Facebook. Kiedy oglądasz filmik, próbujesz odgadnąć, jaki filmik możesz chcieć obejrzeć w następnej kolejności, a on dostosowuje główną w zależności od tego, co klikasz, abyś klikał jeszcze więcej i nagle orientujesz, że straciłeś o wiele więcej czasu, niż zamierzałeś.

Co łączy te trzy przykłady? Oczywiście powtarzalność pewnego zachowania, lecz co najważniejsze jest to łatwy sposób na wyparcie swojej świadomości, zajmujemy umysł stanem lotosu, aby zapomnieć o świecie.

Stan lotosu niekoniecznie idzie w parze z wolą nicości. Wola nicości idzie w parze z pragnieniem stanu lotosu

Również wszelkiego rodzaju czytanie i słuchanie to procesy, dzięki którym zastępujemy nasze głosy wewnętrzne głosami zewnętrznymi.

Jest kilka czynności, które rutynowo pochłaniają mój czas jak bezdenne dziury. Czytanie książek, granie w gry, oglądanie serialów i anime, przeglądanie memów, serfowanie po Facebooku, reddicie bez końca. Oczywiście czuję potrzebę, aby co jakiś czas rzucić się w nie. Przez długi czas myślałem, że te działania są głównie doświadczalne: mój mózg stara się zaspokoić moje potrzeby w zakresie oznak postępu, samodoskonalenia, narracji (ponieważ jesteśmy istotami kochającymi historie i opowieści). Ale któregoś dnia spróbowałem uciąć sobie drzemkę zamiast oglądać anime i zaspokoiłem to samo pragnienie. Wtedy zdałem sobie sprawę, czego naprawdę szukam: przycisku szybkiego przewijania do przodu. Świadome i celowe życie było zbyt trudne, stawienie czoła problemom zbyt bolesne, a bardziej niż czegokolwiek pragnąłem zamknąć własne myśli, stłumić swoją świadomość i... szybko - naprzód przez życie. Przeczytaj tysiąc stronicową powieść, obejrzyj serial, przejrzyj setki historii na Reddit. Były to wszystkie sposoby, aby stracić swoją wolną wolę i stać się medium dla czyjejś narracyjnej siły. Podsumowując, świadomość wlanego "ja" w moim mózgu zrobiła wszystko, co w jej mocy, by zniknąć.

W tego rodzaju zajęć apatia, konformizm i stłumienie świadomości są centralne. Idąc za Nietzschem, nazywamy to pragnienie wolą nicości.

"Niech mnie nie słychać.
Niech mnie nie widać.
Zabierz moją wolę.
Wytęp mój głos.
Przewiń mnie do przodu przez lata.
Pozwól mi być jedną nierozróżnialną twarzą w tłumie.
Niech wschód słońca nie przyniesie mi radości.
Ani smutku o zachodzie słońca."

Skąd bierze się wola nicości? Częściowo wynika to z niepewności, że to, co masz do powiedzenia, jest niewystarczające, że to, kim jesteś, jest zbyt zepsute, aby wnieść swój wkład. Masz wrażenie, że świat nie zasługuje na to, by usłyszeć Twój głos i zobaczyć Twoją twarz. Wola nicości rośnie w siłę się gdy pojawiają się problemy i negatywne uczucia, które nas przerastają. Wolimy uciec w ciepłą, komfortową bańke, która tłumi niedogodności.

Kiedy zaczynamy świadomie zauważać i wchodzić w interakcje z myślami / uczuciami / pragnieniami / lękami: świadomy umysł może nie lubić tego, co widzi, i próbować zmienić podświadomy umysł w taki, który mu się podoba; To znaczy, świadomy umysł może próbować, ale podświadomość jest silniejsza. Więc co się właściwie dzieje - podświadomość rozwija mechanizmy obronne.

Tłumione myśli stają się ukrytymi zdrzazgami. To samo dotyczy lęków; stłumiony strach społeczny to dobry sposób na wywołanie głośnego alarmu, który nigdy się nie kończy. Stłumione uczucia skrywają się dokładniej przed reflektorem, tak że nikt już świadomie nie dostrzega ich znaczenia, po prostu czuje się smutek, złość lub strach „bez powodu” w określonych sytuacjach.

#frgtn #psychologia #umysl