Zobacz: https://lurker.land/post/Tya0qgQ9l
Data dodania: 7/4/2022, 4:05:33 PM
Autor: g_p_w_s

Dzisiaj 4 lipca obchodzony jest za wielką wodą dzień niedpodległości SZAP. To smutna rocznica, rocznica ogłoszenia deklaracji niepodległości, a także swego rodzaju powstania molocha opartego na antywartościach. Stany Zjednoczone są od swego zarania projektem masońskim, wrogim odwiecznemu naturalnemu porządkowi. Jego ojcowie założyciele tacy jak Beniamin Franklin czy Jerzy Waszyngton byli członkami lóż wolnomularskich. Jednak również ostatni prezydenci SZAP też należeli do tajnych stowarzyszeń - chodzi tu np. o rodzinę Bushów. To państwo idealnie wpasowuje się w masoński projekt tzw. "republiki uniwersalnej" czyli tworu bez jakiejś głębszej tożsamości, bez wspólnych więzi, gdzie na piedestał wysunięto heretycki indywidualizm i materializm. Rzekomy "naród amerykański" nigdy nie istniał. Niegdyś były to po prostu zbitki różnych ludzi pochodzących z Europy żyjące w swoich społecznościach, natomiast obecnie to etniczna wyjałowiona papka, której godłem jest McDonald a religią Warner Music.

Stany Zjednoczone przez arabskich przeciwników współczesności nazywane są "wielkim szatanem". Jest w tym wiele prawdy, państwo to rości sobie jakieś moralne prawo do bycia głównym i jedynym rozjemcą wszelkich spraw światowych. Świadczą o tym jego buńczuczne projekty organizacji międzynarodowych takich jak np. Liga Narodów czy obecny ONZ, a także NATO. To ostatnie ma być zbrojnym ramieniem szerzenia jankeskich antywartości. No właśnie, antywartości. Moloch ten stoi całym swoim ciężarem na brzydocie, kłamstwie i złu. Aktywnie wspiera paradygmaty egalitaryzmu, wolności religijnej (szczególnie dla takich wynalazków jak np. satanizm czy ateistycznych bluźnierców), feminizmu oraz relatywizacji degeneracji. Wróćmy tutaj do geopolityki bo co ciekawe za "największego sojusznika USA" uchodzi syjonistyczny twór okupujący ziemie Palestyny. Cóż, dwójmyślenie jest domeną wykładni masońskiej. Nagle jak by to nazwali "dyskryminacja religijna" czy inne "rasizmy" nie działają. Cóż, to jedynie podkreśla absurd i wybiórczość tych śmiesznych pojęć mających gotować mózgi gawiedzi.

Podsumowując, USA jest imperium zła w pełnym tego słowa znaczeniu. Jest to twór wybudowany na krwi Indian, działający destrukcyjnie na obywateli swoich ale też i państw klienckich. Architektami SZAP byli wyrachowani pomocnicy szatana na ziemi a pożytecznymi idiotami te masy ludzkie, które często zachłyśnięte materializmem parły na ten kontynent. Doskonale styl takiej osobowości przedstawia świetna książka "Błogosławieństwo Ziemi" norweskiego autora Knuta Hamsuna (postaci, której też należy się osobne kilka zdań). Miejmy nadzieję, że tegoroczne obchody 4 lipca będą ostatnimi i na gruzach zdegenerowanego potworka narodzi się kraj dumny i prawy.

USA - Imperium zła!


Obserwuj nas na Instagramie: https://www.instagram.com/gpws_ig/

Telegram: t.me/GPWStg

Facebook: https://www.facebook.com/Grafika-Przeciw-Współczesnemu-Światu-10840240151069

#revoltagainsthemodernworld #usa #polityka #geopolityka #bekazlewactwa


Komentarze:

Data dodania: 7/4/2022, 4:05:33 PM
Autor: g_p_w_s

Dzisiaj 4 lipca obchodzony jest za wielką wodą dzień niedpodległości SZAP. To smutna rocznica, rocznica ogłoszenia deklaracji niepodległości, a także swego rodzaju powstania molocha opartego na antywartościach. Stany Zjednoczone są od swego zarania projektem masońskim, wrogim odwiecznemu naturalnemu porządkowi. Jego ojcowie założyciele tacy jak Beniamin Franklin czy Jerzy Waszyngton byli członkami lóż wolnomularskich. Jednak również ostatni prezydenci SZAP też należeli do tajnych stowarzyszeń - chodzi tu np. o rodzinę Bushów. To państwo idealnie wpasowuje się w masoński projekt tzw. "republiki uniwersalnej" czyli tworu bez jakiejś głębszej tożsamości, bez wspólnych więzi, gdzie na piedestał wysunięto heretycki indywidualizm i materializm. Rzekomy "naród amerykański" nigdy nie istniał. Niegdyś były to po prostu zbitki różnych ludzi pochodzących z Europy żyjące w swoich społecznościach, natomiast obecnie to etniczna wyjałowiona papka, której godłem jest McDonald a religią Warner Music.

Stany Zjednoczone przez arabskich przeciwników współczesności nazywane są "wielkim szatanem". Jest w tym wiele prawdy, państwo to rości sobie jakieś moralne prawo do bycia głównym i jedynym rozjemcą wszelkich spraw światowych. Świadczą o tym jego buńczuczne projekty organizacji międzynarodowych takich jak np. Liga Narodów czy obecny ONZ, a także NATO. To ostatnie ma być zbrojnym ramieniem szerzenia jankeskich antywartości. No właśnie, antywartości. Moloch ten stoi całym swoim ciężarem na brzydocie, kłamstwie i złu. Aktywnie wspiera paradygmaty egalitaryzmu, wolności religijnej (szczególnie dla takich wynalazków jak np. satanizm czy ateistycznych bluźnierców), feminizmu oraz relatywizacji degeneracji. Wróćmy tutaj do geopolityki bo co ciekawe za "największego sojusznika USA" uchodzi syjonistyczny twór okupujący ziemie Palestyny. Cóż, dwójmyślenie jest domeną wykładni masońskiej. Nagle jak by to nazwali "dyskryminacja religijna" czy inne "rasizmy" nie działają. Cóż, to jedynie podkreśla absurd i wybiórczość tych śmiesznych pojęć mających gotować mózgi gawiedzi.

Podsumowując, USA jest imperium zła w pełnym tego słowa znaczeniu. Jest to twór wybudowany na krwi Indian, działający destrukcyjnie na obywateli swoich ale też i państw klienckich. Architektami SZAP byli wyrachowani pomocnicy szatana na ziemi a pożytecznymi idiotami te masy ludzkie, które często zachłyśnięte materializmem parły na ten kontynent. Doskonale styl takiej osobowości przedstawia świetna książka "Błogosławieństwo Ziemi" norweskiego autora Knuta Hamsuna (postaci, której też należy się osobne kilka zdań). Miejmy nadzieję, że tegoroczne obchody 4 lipca będą ostatnimi i na gruzach zdegenerowanego potworka narodzi się kraj dumny i prawy.

USA - Imperium zła!


Obserwuj nas na Instagramie: https://www.instagram.com/gpws_ig/

Telegram: t.me/GPWStg

Facebook: https://www.facebook.com/Grafika-Przeciw-Współczesnemu-Światu-10840240151069

#revoltagainsthemodernworld #usa #polityka #geopolityka #bekazlewactwa