Zobacz: https://lurker.land/post/PGdyqa4F8
Data dodania: 3/10/2022, 9:06:51 PM
Autor: boguslav

Jeden wpis tu, czy tam, nie ma zncaczenia. Ludzie na FB lamentują że Polski zaraz nie będzie. A ja myślę że rozwikłałem zagadkę niepowodzeń. brak wizjonerów. I oto wpis który popełniłem w tej sprawie (mam nadzieję że dobrze napisałem to ostatnie zdanie)

Powiem coś co mało komu się spodoba... Polska jaką myśleliśmy że istnieje istniała tylko w naszych wyobraźniach. (tak jestem koczownikiem ale pamiętam bardzo dobrze dni kiedy miałem 3 latka, 6 i 7 itd. w Polsce i jak to było). My myśleliśmy o Polsce i żyliśmy w wyimaginowanym ponieką świecie, jako dzieci, jako nastolatkowie itd. który nijako miał się do rzeczywistości. Stan ten jedynie pogorszył się i można stwierdzić że Polska od około 10 lat jako "naród" nie istnieje poza czynnikiem etnicznym.

A czemu? Skoro Polacy nie wyrażają swojej tożsamośći i są powierzchownie jej świadomi, to ta tożsamość nie żyje życiem własnym. Obsesje na temat władzy prześladują zachodnich nacjonalistów jak i naszych, myślenie jest aby narzucić społeczeństwu swoją wolę. Ale to nie jest nasza bajka. Nigdy nią nie była.

Brakuje nam wizji a więc co z nią idzie narracji, brakuje nam takiego niczym w fantastyce światotwórstwa w sprawie Polski, bo każdy z nas wiedział coś tam o histori, o przeszłości i tym żył, ale mało kto z nas wiedział do czego dążył w wspólnocie. Do dzisiaj mamy ten kłopot gdzie reagujemy na wysuwane przez liberałów zmiany, aby je ostatecznie przypieczętować. Jeżeli nie stworzymy wizji od korzeni po kwiat, to nic nie zdziałamy bowiem nasze działania ugrzezną na pewnych mniej więcej abstrakcyjnych i pozbawionych składu akcjach. Pretestujemy aborcji, dlaczego? Bo to złe! No tak ale... w jakim celu mają się rodzić dzieci? I tutaj przegrywamy bo lewica wystarczy że marudzi i niszczy, a my mimo że wytykamy oczywistą oczywistość nie rozumiemy kiedy lewak pyta, i słusznie, "to co z tym dzieckiem po porodzie?". No dokłądnie co? Po co ma się ono w ogóle rodzić w świat który jest całkowicie pozbawiony celu. Kim jest Polka, Kim Polak, jak wyglądają, jakie są ich role, skąd pochodzą, jakie są ich tradycje i do czego nawiązują. To wszystko, to WSZYSTKO, jest konieczne.

Narodowcy zdobędną władzę tylko i wyłącznie wtedy kiedy zadbają o kulturę i zaszczepią społęczeństwu swoją wizję przyszłości która odrzuca całkowicie bezcelowość obecności. Kiedy nadadzą powód i cel swoim czynom, kiedy ta wielka polsce której oddajemy cześć stanie się rzeczą nam znaną, którą nosimy w sercach, i ku której działamy i samych siebie rozwijamy.

#polityka #polska #imigracja #uchodźcy #ukraina #tożsamość #nacjonalizm


Komentarze:

Data dodania: 3/10/2022, 9:06:51 PM
Autor: boguslav

Jeden wpis tu, czy tam, nie ma zncaczenia. Ludzie na FB lamentują że Polski zaraz nie będzie. A ja myślę że rozwikłałem zagadkę niepowodzeń. brak wizjonerów. I oto wpis który popełniłem w tej sprawie (mam nadzieję że dobrze napisałem to ostatnie zdanie)

Powiem coś co mało komu się spodoba... Polska jaką myśleliśmy że istnieje istniała tylko w naszych wyobraźniach. (tak jestem koczownikiem ale pamiętam bardzo dobrze dni kiedy miałem 3 latka, 6 i 7 itd. w Polsce i jak to było). My myśleliśmy o Polsce i żyliśmy w wyimaginowanym ponieką świecie, jako dzieci, jako nastolatkowie itd. który nijako miał się do rzeczywistości. Stan ten jedynie pogorszył się i można stwierdzić że Polska od około 10 lat jako "naród" nie istnieje poza czynnikiem etnicznym.

A czemu? Skoro Polacy nie wyrażają swojej tożsamośći i są powierzchownie jej świadomi, to ta tożsamość nie żyje życiem własnym. Obsesje na temat władzy prześladują zachodnich nacjonalistów jak i naszych, myślenie jest aby narzucić społeczeństwu swoją wolę. Ale to nie jest nasza bajka. Nigdy nią nie była.

Brakuje nam wizji a więc co z nią idzie narracji, brakuje nam takiego niczym w fantastyce światotwórstwa w sprawie Polski, bo każdy z nas wiedział coś tam o histori, o przeszłości i tym żył, ale mało kto z nas wiedział do czego dążył w wspólnocie. Do dzisiaj mamy ten kłopot gdzie reagujemy na wysuwane przez liberałów zmiany, aby je ostatecznie przypieczętować. Jeżeli nie stworzymy wizji od korzeni po kwiat, to nic nie zdziałamy bowiem nasze działania ugrzezną na pewnych mniej więcej abstrakcyjnych i pozbawionych składu akcjach. Pretestujemy aborcji, dlaczego? Bo to złe! No tak ale... w jakim celu mają się rodzić dzieci? I tutaj przegrywamy bo lewica wystarczy że marudzi i niszczy, a my mimo że wytykamy oczywistą oczywistość nie rozumiemy kiedy lewak pyta, i słusznie, "to co z tym dzieckiem po porodzie?". No dokłądnie co? Po co ma się ono w ogóle rodzić w świat który jest całkowicie pozbawiony celu. Kim jest Polka, Kim Polak, jak wyglądają, jakie są ich role, skąd pochodzą, jakie są ich tradycje i do czego nawiązują. To wszystko, to WSZYSTKO, jest konieczne.

Narodowcy zdobędną władzę tylko i wyłącznie wtedy kiedy zadbają o kulturę i zaszczepią społęczeństwu swoją wizję przyszłości która odrzuca całkowicie bezcelowość obecności. Kiedy nadadzą powód i cel swoim czynom, kiedy ta wielka polsce której oddajemy cześć stanie się rzeczą nam znaną, którą nosimy w sercach, i ku której działamy i samych siebie rozwijamy.

#polityka #polska #imigracja #uchodźcy #ukraina #tożsamość #nacjonalizm


Data dodania: 3/10/2022, 9:06:51 PM
Autor: boguslav

Jeden wpis tu, czy tam, nie ma zncaczenia. Ludzie na FB lamentują że Polski zaraz nie będzie. A ja myślę że rozwikłałem zagadkę niepowodzeń. brak wizjonerów. I oto wpis który popełniłem w tej sprawie (mam nadzieję że dobrze napisałem to ostatnie zdanie)

Powiem coś co mało komu się spodoba... Polska jaką myśleliśmy że istnieje istniała tylko w naszych wyobraźniach. (tak jestem koczownikiem ale pamiętam bardzo dobrze dni kiedy miałem 3 latka, 6 i 7 itd. w Polsce i jak to było). My myśleliśmy o Polsce i żyliśmy w wyimaginowanym ponieką świecie, jako dzieci, jako nastolatkowie itd. który nijako miał się do rzeczywistości. Stan ten jedynie pogorszył się i można stwierdzić że Polska od około 10 lat jako "naród" nie istnieje poza czynnikiem etnicznym.

A czemu? Skoro Polacy nie wyrażają swojej tożsamośći i są powierzchownie jej świadomi, to ta tożsamość nie żyje życiem własnym. Obsesje na temat władzy prześladują zachodnich nacjonalistów jak i naszych, myślenie jest aby narzucić społeczeństwu swoją wolę. Ale to nie jest nasza bajka. Nigdy nią nie była.

Brakuje nam wizji a więc co z nią idzie narracji, brakuje nam takiego niczym w fantastyce światotwórstwa w sprawie Polski, bo każdy z nas wiedział coś tam o histori, o przeszłości i tym żył, ale mało kto z nas wiedział do czego dążył w wspólnocie. Do dzisiaj mamy ten kłopot gdzie reagujemy na wysuwane przez liberałów zmiany, aby je ostatecznie przypieczętować. Jeżeli nie stworzymy wizji od korzeni po kwiat, to nic nie zdziałamy bowiem nasze działania ugrzezną na pewnych mniej więcej abstrakcyjnych i pozbawionych składu akcjach. Pretestujemy aborcji, dlaczego? Bo to złe! No tak ale... w jakim celu mają się rodzić dzieci? I tutaj przegrywamy bo lewica wystarczy że marudzi i niszczy, a my mimo że wytykamy oczywistą oczywistość nie rozumiemy kiedy lewak pyta, i słusznie, "to co z tym dzieckiem po porodzie?". No dokłądnie co? Po co ma się ono w ogóle rodzić w świat który jest całkowicie pozbawiony celu. Kim jest Polka, Kim Polak, jak wyglądają, jakie są ich role, skąd pochodzą, jakie są ich tradycje i do czego nawiązują. To wszystko, to WSZYSTKO, jest konieczne.

Narodowcy zdobędną władzę tylko i wyłącznie wtedy kiedy zadbają o kulturę i zaszczepią społęczeństwu swoją wizję przyszłości która odrzuca całkowicie bezcelowość obecności. Kiedy nadadzą powód i cel swoim czynom, kiedy ta wielka polsce której oddajemy cześć stanie się rzeczą nam znaną, którą nosimy w sercach, i ku której działamy i samych siebie rozwijamy.

#polityka #polska #imigracja #uchodźcy #ukraina #tożsamość #nacjonalizm


Data dodania: 3/10/2022, 9:06:51 PM
Autor: boguslav

Jeden wpis tu, czy tam, nie ma zncaczenia. Ludzie na FB lamentują że Polski zaraz nie będzie. A ja myślę że rozwikłałem zagadkę niepowodzeń. brak wizjonerów. I oto wpis który popełniłem w tej sprawie (mam nadzieję że dobrze napisałem to ostatnie zdanie)

Powiem coś co mało komu się spodoba... Polska jaką myśleliśmy że istnieje istniała tylko w naszych wyobraźniach. (tak jestem koczownikiem ale pamiętam bardzo dobrze dni kiedy miałem 3 latka, 6 i 7 itd. w Polsce i jak to było). My myśleliśmy o Polsce i żyliśmy w wyimaginowanym ponieką świecie, jako dzieci, jako nastolatkowie itd. który nijako miał się do rzeczywistości. Stan ten jedynie pogorszył się i można stwierdzić że Polska od około 10 lat jako "naród" nie istnieje poza czynnikiem etnicznym.

A czemu? Skoro Polacy nie wyrażają swojej tożsamośći i są powierzchownie jej świadomi, to ta tożsamość nie żyje życiem własnym. Obsesje na temat władzy prześladują zachodnich nacjonalistów jak i naszych, myślenie jest aby narzucić społeczeństwu swoją wolę. Ale to nie jest nasza bajka. Nigdy nią nie była.

Brakuje nam wizji a więc co z nią idzie narracji, brakuje nam takiego niczym w fantastyce światotwórstwa w sprawie Polski, bo każdy z nas wiedział coś tam o histori, o przeszłości i tym żył, ale mało kto z nas wiedział do czego dążył w wspólnocie. Do dzisiaj mamy ten kłopot gdzie reagujemy na wysuwane przez liberałów zmiany, aby je ostatecznie przypieczętować. Jeżeli nie stworzymy wizji od korzeni po kwiat, to nic nie zdziałamy bowiem nasze działania ugrzezną na pewnych mniej więcej abstrakcyjnych i pozbawionych składu akcjach. Pretestujemy aborcji, dlaczego? Bo to złe! No tak ale... w jakim celu mają się rodzić dzieci? I tutaj przegrywamy bo lewica wystarczy że marudzi i niszczy, a my mimo że wytykamy oczywistą oczywistość nie rozumiemy kiedy lewak pyta, i słusznie, "to co z tym dzieckiem po porodzie?". No dokłądnie co? Po co ma się ono w ogóle rodzić w świat który jest całkowicie pozbawiony celu. Kim jest Polka, Kim Polak, jak wyglądają, jakie są ich role, skąd pochodzą, jakie są ich tradycje i do czego nawiązują. To wszystko, to WSZYSTKO, jest konieczne.

Narodowcy zdobędną władzę tylko i wyłącznie wtedy kiedy zadbają o kulturę i zaszczepią społęczeństwu swoją wizję przyszłości która odrzuca całkowicie bezcelowość obecności. Kiedy nadadzą powód i cel swoim czynom, kiedy ta wielka polsce której oddajemy cześć stanie się rzeczą nam znaną, którą nosimy w sercach, i ku której działamy i samych siebie rozwijamy.

#polityka #polska #imigracja #uchodźcy #ukraina #tożsamość #nacjonalizm


Data dodania: 3/10/2022, 9:06:51 PM
Autor: boguslav

Jeden wpis tu, czy tam, nie ma zncaczenia. Ludzie na FB lamentują że Polski zaraz nie będzie. A ja myślę że rozwikłałem zagadkę niepowodzeń. brak wizjonerów. I oto wpis który popełniłem w tej sprawie (mam nadzieję że dobrze napisałem to ostatnie zdanie)

Powiem coś co mało komu się spodoba... Polska jaką myśleliśmy że istnieje istniała tylko w naszych wyobraźniach. (tak jestem koczownikiem ale pamiętam bardzo dobrze dni kiedy miałem 3 latka, 6 i 7 itd. w Polsce i jak to było). My myśleliśmy o Polsce i żyliśmy w wyimaginowanym ponieką świecie, jako dzieci, jako nastolatkowie itd. który nijako miał się do rzeczywistości. Stan ten jedynie pogorszył się i można stwierdzić że Polska od około 10 lat jako "naród" nie istnieje poza czynnikiem etnicznym.

A czemu? Skoro Polacy nie wyrażają swojej tożsamośći i są powierzchownie jej świadomi, to ta tożsamość nie żyje życiem własnym. Obsesje na temat władzy prześladują zachodnich nacjonalistów jak i naszych, myślenie jest aby narzucić społeczeństwu swoją wolę. Ale to nie jest nasza bajka. Nigdy nią nie była.

Brakuje nam wizji a więc co z nią idzie narracji, brakuje nam takiego niczym w fantastyce światotwórstwa w sprawie Polski, bo każdy z nas wiedział coś tam o histori, o przeszłości i tym żył, ale mało kto z nas wiedział do czego dążył w wspólnocie. Do dzisiaj mamy ten kłopot gdzie reagujemy na wysuwane przez liberałów zmiany, aby je ostatecznie przypieczętować. Jeżeli nie stworzymy wizji od korzeni po kwiat, to nic nie zdziałamy bowiem nasze działania ugrzezną na pewnych mniej więcej abstrakcyjnych i pozbawionych składu akcjach. Pretestujemy aborcji, dlaczego? Bo to złe! No tak ale... w jakim celu mają się rodzić dzieci? I tutaj przegrywamy bo lewica wystarczy że marudzi i niszczy, a my mimo że wytykamy oczywistą oczywistość nie rozumiemy kiedy lewak pyta, i słusznie, "to co z tym dzieckiem po porodzie?". No dokłądnie co? Po co ma się ono w ogóle rodzić w świat który jest całkowicie pozbawiony celu. Kim jest Polka, Kim Polak, jak wyglądają, jakie są ich role, skąd pochodzą, jakie są ich tradycje i do czego nawiązują. To wszystko, to WSZYSTKO, jest konieczne.

Narodowcy zdobędną władzę tylko i wyłącznie wtedy kiedy zadbają o kulturę i zaszczepią społęczeństwu swoją wizję przyszłości która odrzuca całkowicie bezcelowość obecności. Kiedy nadadzą powód i cel swoim czynom, kiedy ta wielka polsce której oddajemy cześć stanie się rzeczą nam znaną, którą nosimy w sercach, i ku której działamy i samych siebie rozwijamy.

#polityka #polska #imigracja #uchodźcy #ukraina #tożsamość #nacjonalizm


Data dodania: 3/10/2022, 9:06:51 PM
Autor: boguslav

Jeden wpis tu, czy tam, nie ma zncaczenia. Ludzie na FB lamentują że Polski zaraz nie będzie. A ja myślę że rozwikłałem zagadkę niepowodzeń. brak wizjonerów. I oto wpis który popełniłem w tej sprawie (mam nadzieję że dobrze napisałem to ostatnie zdanie)

Powiem coś co mało komu się spodoba... Polska jaką myśleliśmy że istnieje istniała tylko w naszych wyobraźniach. (tak jestem koczownikiem ale pamiętam bardzo dobrze dni kiedy miałem 3 latka, 6 i 7 itd. w Polsce i jak to było). My myśleliśmy o Polsce i żyliśmy w wyimaginowanym ponieką świecie, jako dzieci, jako nastolatkowie itd. który nijako miał się do rzeczywistości. Stan ten jedynie pogorszył się i można stwierdzić że Polska od około 10 lat jako "naród" nie istnieje poza czynnikiem etnicznym.

A czemu? Skoro Polacy nie wyrażają swojej tożsamośći i są powierzchownie jej świadomi, to ta tożsamość nie żyje życiem własnym. Obsesje na temat władzy prześladują zachodnich nacjonalistów jak i naszych, myślenie jest aby narzucić społeczeństwu swoją wolę. Ale to nie jest nasza bajka. Nigdy nią nie była.

Brakuje nam wizji a więc co z nią idzie narracji, brakuje nam takiego niczym w fantastyce światotwórstwa w sprawie Polski, bo każdy z nas wiedział coś tam o histori, o przeszłości i tym żył, ale mało kto z nas wiedział do czego dążył w wspólnocie. Do dzisiaj mamy ten kłopot gdzie reagujemy na wysuwane przez liberałów zmiany, aby je ostatecznie przypieczętować. Jeżeli nie stworzymy wizji od korzeni po kwiat, to nic nie zdziałamy bowiem nasze działania ugrzezną na pewnych mniej więcej abstrakcyjnych i pozbawionych składu akcjach. Pretestujemy aborcji, dlaczego? Bo to złe! No tak ale... w jakim celu mają się rodzić dzieci? I tutaj przegrywamy bo lewica wystarczy że marudzi i niszczy, a my mimo że wytykamy oczywistą oczywistość nie rozumiemy kiedy lewak pyta, i słusznie, "to co z tym dzieckiem po porodzie?". No dokłądnie co? Po co ma się ono w ogóle rodzić w świat który jest całkowicie pozbawiony celu. Kim jest Polka, Kim Polak, jak wyglądają, jakie są ich role, skąd pochodzą, jakie są ich tradycje i do czego nawiązują. To wszystko, to WSZYSTKO, jest konieczne.

Narodowcy zdobędną władzę tylko i wyłącznie wtedy kiedy zadbają o kulturę i zaszczepią społęczeństwu swoją wizję przyszłości która odrzuca całkowicie bezcelowość obecności. Kiedy nadadzą powód i cel swoim czynom, kiedy ta wielka polsce której oddajemy cześć stanie się rzeczą nam znaną, którą nosimy w sercach, i ku której działamy i samych siebie rozwijamy.

#polityka #polska #imigracja #uchodźcy #ukraina #tożsamość #nacjonalizm