KONIEC MITU AMERYKI - czas budować płot na Atlantyku

Zobacz: https://lurker.land/post/KKL1rDpgf
Data dodania: 9/15/2021, 8:12:53 AM
Autor: harnas

https://biznes.interia.pl/finanse/news-koniec-mitu-ameryki,nId,5481524
W Polsce pod wieloma względami żyje się lepiej niż w USA. Mamy lepsze szkoły, komunikację publiczną, skuteczniejszą opiekę zdrowotną, radykalnie niższą przestępczość i odsetek bezdomnych. Najbardziej jednak zaskakuje, że więcej Polaków niż Amerykanów ma oszczędności.

Z prostego porównania PKB w przeliczeniu na obywatela wynikałoby, że Polskę i USA dzieli przepaść pod względem poziomu życia. Oto bowiem (najnowsze dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego z 2021 r.) PKB w przeliczeniu na obywatela to w USA 68 309 dolarów, w Polsce 16 930 dolarów. Tak więc nominalnie przeciętny Polak wytwarza zaledwie 24,8 proc. dóbr i usług, które wytwarza statystyczny Amerykanin.

Patrząc na statystykę uwzględniającą lokalną wartość nabywczą pieniędzy (chodzi o to, że za dolara w Polsce kupimy znacznie więcej niż za oceanem), PKB na obywatela w naszym kraju rośnie aż do 35 957 dolarów, co już jest porównywalne z PKB wielu stanów USA (Missisipi - 40 464 dolary, Wirginia Zachodnia - 43 806 dolarów i Arkansas - 44 808 dolarów). W tym momencie okazuje się też, że produkujemy 52,6 proc. tego, co Amerykanie. Ciągle mniej, ale różnica istotnie stopniała.

W Polsce na 10 tys. mieszkańców jest 8 bezdomnych, w USA 17. Ale w Kalifornii ten wskaźnik sięga 40,9 (dane z 2020 r.) ... Należy jeszcze dodać, że statystyki bezdomnych w USA nie obejmują mieszkających w przyczepach kempingowych, a takich osób jest tam ok. 20 mln (to ok. 6,4 proc. wszystkich domów).
….
I tak w USA na każde 1000 żywych urodzeń wskaźnik śmiertelności przed piątym rokiem życia wynosi średnio 6,5. W Polsce ten wskaźnik jest na poziomie 4,4 (dane z 2019 r. według Banku Światowego), choć wydajemy na ochronę zdrowia mniej więcej jedną piątą tego, co USA (w Polsce na obywatela przypada 2230 dolarów, w USA 11 072 dolary, uwzględniając siłę nabywczą pieniądza - dane OECD z 2019 r.).

W testach PISA, badających skuteczność nauczania w różnych krajach, uczniowie z Polski byli na 11. miejscu na świecie. Z USA dopiero na 25

Ważną częścią składową komfortu życia w kraju jest poczucie bezpieczeństwa. I tu znowu jesteśmy znacznie lepsi od USA, chociażby pod względem wskaźnika morderstw na 100 tys. mieszkańców: Polska - 0,67, a USA - 5,35 (dla porównania, w Afganistanie wynosi on 6,35).

W grudniu 2019 r. portal gobankingrates.com podał, że 45 proc. Amerykanów nie ma żadnych zaskórniaków. Jak to wygląda w Polsce? Otóż paradoksalnie lepiej. Tylko 24 proc. z nas nie ma żadnych odłożonych pieniędzy

Warto także przypomnieć, że w USA nie ma powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego: w 2020 r. 30,4 mln osób nie miało takiej ochrony wcale. Dzieci nie są, tak jak w Polsce, automatycznie ubezpieczone, tylko leży to w gestii rodziców. Jeżeli tego nie sfinansują, ochrony nie będzie. A ci, którzy takie ubezpieczenie mają, i tak muszą dopłacać w razie na przykład wizyty u lekarza ... przykładowo prześwietlenie nogi będzie kosztować mniej więcej 1200 dolarów, czyli ok. 4700 zł, z czego ubezpieczona osoba będzie musiała wyłożyć z własnej kieszeni 600 dolarów, czyli 2350 zł.

W USA Kodeks pracy jest szczątkowy, a w zasadzie go nie ma. Pracodawca nie jest na przykład zobowiązany dawać pracownikowi urlop wypoczynkowy (i 23 proc. z nich tego nie robi), a nawet płatny urlop macierzyński w przypadku kobiet po porodzie (istnieje jedynie możliwość wzięcia do 12 tygodni bezpłatnego wolnego przez jednego z rodziców).
W praktyce oznacza to, że 77 proc. prywatnych firm, które w USA zapewniają swoim pracownikom płatne wolne dni, daje ich średnio 10 oraz płaci im za wolne w czasie ośmiu świąt publicznych w roku. W sumie jest to 18 płatnych dni wolnych w roku (w Polsce w przypadku etatowych pracowników to od 33 do 39, w zależności od stażu pracy). Formalności przy zwolnieniu z pracy często ograniczają się do powiedzenia przez pracodawcę "you’re fired" (czyli "jesteś zwolniony")

Z pewnością USA prowadzą z nami, jeśli chodzi o liczbę bardzo bogatych ludzi. Osób z majątkiem netto (czyli po odjęciu długów) przekraczającym 30 mln dolarów (co najmniej 116 mln zł) jest tam 180 060. W Polsce jest ich 878, czyli o ponad 99,5 proc. mniej (dane z analizy "The Wealth Report" firmy Knight Frank z 2021 r.). Stany wygrywają także pod względem tego, jak mało zabierają obywatelom w postaci podatków. Choć różnica nie jest tak duża, jak można by wnioskować, patrząc na skutki działalności państwa. W USA fiskus przejmuje 27,1 proc. PKB, w Polsce 33,9 proc. PKB.

#usa #polska


Komentarze:

Data dodania: 9/15/2021, 8:12:53 AM
Autor: harnas

https://biznes.interia.pl/finanse/news-koniec-mitu-ameryki,nId,5481524
W Polsce pod wieloma względami żyje się lepiej niż w USA. Mamy lepsze szkoły, komunikację publiczną, skuteczniejszą opiekę zdrowotną, radykalnie niższą przestępczość i odsetek bezdomnych. Najbardziej jednak zaskakuje, że więcej Polaków niż Amerykanów ma oszczędności.

Z prostego porównania PKB w przeliczeniu na obywatela wynikałoby, że Polskę i USA dzieli przepaść pod względem poziomu życia. Oto bowiem (najnowsze dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego z 2021 r.) PKB w przeliczeniu na obywatela to w USA 68 309 dolarów, w Polsce 16 930 dolarów. Tak więc nominalnie przeciętny Polak wytwarza zaledwie 24,8 proc. dóbr i usług, które wytwarza statystyczny Amerykanin.

Patrząc na statystykę uwzględniającą lokalną wartość nabywczą pieniędzy (chodzi o to, że za dolara w Polsce kupimy znacznie więcej niż za oceanem), PKB na obywatela w naszym kraju rośnie aż do 35 957 dolarów, co już jest porównywalne z PKB wielu stanów USA (Missisipi - 40 464 dolary, Wirginia Zachodnia - 43 806 dolarów i Arkansas - 44 808 dolarów). W tym momencie okazuje się też, że produkujemy 52,6 proc. tego, co Amerykanie. Ciągle mniej, ale różnica istotnie stopniała.

W Polsce na 10 tys. mieszkańców jest 8 bezdomnych, w USA 17. Ale w Kalifornii ten wskaźnik sięga 40,9 (dane z 2020 r.) ... Należy jeszcze dodać, że statystyki bezdomnych w USA nie obejmują mieszkających w przyczepach kempingowych, a takich osób jest tam ok. 20 mln (to ok. 6,4 proc. wszystkich domów).
….
I tak w USA na każde 1000 żywych urodzeń wskaźnik śmiertelności przed piątym rokiem życia wynosi średnio 6,5. W Polsce ten wskaźnik jest na poziomie 4,4 (dane z 2019 r. według Banku Światowego), choć wydajemy na ochronę zdrowia mniej więcej jedną piątą tego, co USA (w Polsce na obywatela przypada 2230 dolarów, w USA 11 072 dolary, uwzględniając siłę nabywczą pieniądza - dane OECD z 2019 r.).

W testach PISA, badających skuteczność nauczania w różnych krajach, uczniowie z Polski byli na 11. miejscu na świecie. Z USA dopiero na 25

Ważną częścią składową komfortu życia w kraju jest poczucie bezpieczeństwa. I tu znowu jesteśmy znacznie lepsi od USA, chociażby pod względem wskaźnika morderstw na 100 tys. mieszkańców: Polska - 0,67, a USA - 5,35 (dla porównania, w Afganistanie wynosi on 6,35).

W grudniu 2019 r. portal gobankingrates.com podał, że 45 proc. Amerykanów nie ma żadnych zaskórniaków. Jak to wygląda w Polsce? Otóż paradoksalnie lepiej. Tylko 24 proc. z nas nie ma żadnych odłożonych pieniędzy

Warto także przypomnieć, że w USA nie ma powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego: w 2020 r. 30,4 mln osób nie miało takiej ochrony wcale. Dzieci nie są, tak jak w Polsce, automatycznie ubezpieczone, tylko leży to w gestii rodziców. Jeżeli tego nie sfinansują, ochrony nie będzie. A ci, którzy takie ubezpieczenie mają, i tak muszą dopłacać w razie na przykład wizyty u lekarza ... przykładowo prześwietlenie nogi będzie kosztować mniej więcej 1200 dolarów, czyli ok. 4700 zł, z czego ubezpieczona osoba będzie musiała wyłożyć z własnej kieszeni 600 dolarów, czyli 2350 zł.

W USA Kodeks pracy jest szczątkowy, a w zasadzie go nie ma. Pracodawca nie jest na przykład zobowiązany dawać pracownikowi urlop wypoczynkowy (i 23 proc. z nich tego nie robi), a nawet płatny urlop macierzyński w przypadku kobiet po porodzie (istnieje jedynie możliwość wzięcia do 12 tygodni bezpłatnego wolnego przez jednego z rodziców).
W praktyce oznacza to, że 77 proc. prywatnych firm, które w USA zapewniają swoim pracownikom płatne wolne dni, daje ich średnio 10 oraz płaci im za wolne w czasie ośmiu świąt publicznych w roku. W sumie jest to 18 płatnych dni wolnych w roku (w Polsce w przypadku etatowych pracowników to od 33 do 39, w zależności od stażu pracy). Formalności przy zwolnieniu z pracy często ograniczają się do powiedzenia przez pracodawcę "you’re fired" (czyli "jesteś zwolniony")

Z pewnością USA prowadzą z nami, jeśli chodzi o liczbę bardzo bogatych ludzi. Osób z majątkiem netto (czyli po odjęciu długów) przekraczającym 30 mln dolarów (co najmniej 116 mln zł) jest tam 180 060. W Polsce jest ich 878, czyli o ponad 99,5 proc. mniej (dane z analizy "The Wealth Report" firmy Knight Frank z 2021 r.). Stany wygrywają także pod względem tego, jak mało zabierają obywatelom w postaci podatków. Choć różnica nie jest tak duża, jak można by wnioskować, patrząc na skutki działalności państwa. W USA fiskus przejmuje 27,1 proc. PKB, w Polsce 33,9 proc. PKB.

#usa #polska


Data dodania: 9/15/2021, 8:12:53 AM
Autor: harnas

https://biznes.interia.pl/finanse/news-koniec-mitu-ameryki,nId,5481524
W Polsce pod wieloma względami żyje się lepiej niż w USA. Mamy lepsze szkoły, komunikację publiczną, skuteczniejszą opiekę zdrowotną, radykalnie niższą przestępczość i odsetek bezdomnych. Najbardziej jednak zaskakuje, że więcej Polaków niż Amerykanów ma oszczędności.

Z prostego porównania PKB w przeliczeniu na obywatela wynikałoby, że Polskę i USA dzieli przepaść pod względem poziomu życia. Oto bowiem (najnowsze dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego z 2021 r.) PKB w przeliczeniu na obywatela to w USA 68 309 dolarów, w Polsce 16 930 dolarów. Tak więc nominalnie przeciętny Polak wytwarza zaledwie 24,8 proc. dóbr i usług, które wytwarza statystyczny Amerykanin.

Patrząc na statystykę uwzględniającą lokalną wartość nabywczą pieniędzy (chodzi o to, że za dolara w Polsce kupimy znacznie więcej niż za oceanem), PKB na obywatela w naszym kraju rośnie aż do 35 957 dolarów, co już jest porównywalne z PKB wielu stanów USA (Missisipi - 40 464 dolary, Wirginia Zachodnia - 43 806 dolarów i Arkansas - 44 808 dolarów). W tym momencie okazuje się też, że produkujemy 52,6 proc. tego, co Amerykanie. Ciągle mniej, ale różnica istotnie stopniała.

W Polsce na 10 tys. mieszkańców jest 8 bezdomnych, w USA 17. Ale w Kalifornii ten wskaźnik sięga 40,9 (dane z 2020 r.) ... Należy jeszcze dodać, że statystyki bezdomnych w USA nie obejmują mieszkających w przyczepach kempingowych, a takich osób jest tam ok. 20 mln (to ok. 6,4 proc. wszystkich domów).
….
I tak w USA na każde 1000 żywych urodzeń wskaźnik śmiertelności przed piątym rokiem życia wynosi średnio 6,5. W Polsce ten wskaźnik jest na poziomie 4,4 (dane z 2019 r. według Banku Światowego), choć wydajemy na ochronę zdrowia mniej więcej jedną piątą tego, co USA (w Polsce na obywatela przypada 2230 dolarów, w USA 11 072 dolary, uwzględniając siłę nabywczą pieniądza - dane OECD z 2019 r.).

W testach PISA, badających skuteczność nauczania w różnych krajach, uczniowie z Polski byli na 11. miejscu na świecie. Z USA dopiero na 25

Ważną częścią składową komfortu życia w kraju jest poczucie bezpieczeństwa. I tu znowu jesteśmy znacznie lepsi od USA, chociażby pod względem wskaźnika morderstw na 100 tys. mieszkańców: Polska - 0,67, a USA - 5,35 (dla porównania, w Afganistanie wynosi on 6,35).

W grudniu 2019 r. portal gobankingrates.com podał, że 45 proc. Amerykanów nie ma żadnych zaskórniaków. Jak to wygląda w Polsce? Otóż paradoksalnie lepiej. Tylko 24 proc. z nas nie ma żadnych odłożonych pieniędzy

Warto także przypomnieć, że w USA nie ma powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego: w 2020 r. 30,4 mln osób nie miało takiej ochrony wcale. Dzieci nie są, tak jak w Polsce, automatycznie ubezpieczone, tylko leży to w gestii rodziców. Jeżeli tego nie sfinansują, ochrony nie będzie. A ci, którzy takie ubezpieczenie mają, i tak muszą dopłacać w razie na przykład wizyty u lekarza ... przykładowo prześwietlenie nogi będzie kosztować mniej więcej 1200 dolarów, czyli ok. 4700 zł, z czego ubezpieczona osoba będzie musiała wyłożyć z własnej kieszeni 600 dolarów, czyli 2350 zł.

W USA Kodeks pracy jest szczątkowy, a w zasadzie go nie ma. Pracodawca nie jest na przykład zobowiązany dawać pracownikowi urlop wypoczynkowy (i 23 proc. z nich tego nie robi), a nawet płatny urlop macierzyński w przypadku kobiet po porodzie (istnieje jedynie możliwość wzięcia do 12 tygodni bezpłatnego wolnego przez jednego z rodziców).
W praktyce oznacza to, że 77 proc. prywatnych firm, które w USA zapewniają swoim pracownikom płatne wolne dni, daje ich średnio 10 oraz płaci im za wolne w czasie ośmiu świąt publicznych w roku. W sumie jest to 18 płatnych dni wolnych w roku (w Polsce w przypadku etatowych pracowników to od 33 do 39, w zależności od stażu pracy). Formalności przy zwolnieniu z pracy często ograniczają się do powiedzenia przez pracodawcę "you’re fired" (czyli "jesteś zwolniony")

Z pewnością USA prowadzą z nami, jeśli chodzi o liczbę bardzo bogatych ludzi. Osób z majątkiem netto (czyli po odjęciu długów) przekraczającym 30 mln dolarów (co najmniej 116 mln zł) jest tam 180 060. W Polsce jest ich 878, czyli o ponad 99,5 proc. mniej (dane z analizy "The Wealth Report" firmy Knight Frank z 2021 r.). Stany wygrywają także pod względem tego, jak mało zabierają obywatelom w postaci podatków. Choć różnica nie jest tak duża, jak można by wnioskować, patrząc na skutki działalności państwa. W USA fiskus przejmuje 27,1 proc. PKB, w Polsce 33,9 proc. PKB.

#usa #polska


Data dodania: 9/15/2021, 8:12:53 AM
Autor: harnas

https://biznes.interia.pl/finanse/news-koniec-mitu-ameryki,nId,5481524
W Polsce pod wieloma względami żyje się lepiej niż w USA. Mamy lepsze szkoły, komunikację publiczną, skuteczniejszą opiekę zdrowotną, radykalnie niższą przestępczość i odsetek bezdomnych. Najbardziej jednak zaskakuje, że więcej Polaków niż Amerykanów ma oszczędności.

Z prostego porównania PKB w przeliczeniu na obywatela wynikałoby, że Polskę i USA dzieli przepaść pod względem poziomu życia. Oto bowiem (najnowsze dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego z 2021 r.) PKB w przeliczeniu na obywatela to w USA 68 309 dolarów, w Polsce 16 930 dolarów. Tak więc nominalnie przeciętny Polak wytwarza zaledwie 24,8 proc. dóbr i usług, które wytwarza statystyczny Amerykanin.

Patrząc na statystykę uwzględniającą lokalną wartość nabywczą pieniędzy (chodzi o to, że za dolara w Polsce kupimy znacznie więcej niż za oceanem), PKB na obywatela w naszym kraju rośnie aż do 35 957 dolarów, co już jest porównywalne z PKB wielu stanów USA (Missisipi - 40 464 dolary, Wirginia Zachodnia - 43 806 dolarów i Arkansas - 44 808 dolarów). W tym momencie okazuje się też, że produkujemy 52,6 proc. tego, co Amerykanie. Ciągle mniej, ale różnica istotnie stopniała.

W Polsce na 10 tys. mieszkańców jest 8 bezdomnych, w USA 17. Ale w Kalifornii ten wskaźnik sięga 40,9 (dane z 2020 r.) ... Należy jeszcze dodać, że statystyki bezdomnych w USA nie obejmują mieszkających w przyczepach kempingowych, a takich osób jest tam ok. 20 mln (to ok. 6,4 proc. wszystkich domów).
….
I tak w USA na każde 1000 żywych urodzeń wskaźnik śmiertelności przed piątym rokiem życia wynosi średnio 6,5. W Polsce ten wskaźnik jest na poziomie 4,4 (dane z 2019 r. według Banku Światowego), choć wydajemy na ochronę zdrowia mniej więcej jedną piątą tego, co USA (w Polsce na obywatela przypada 2230 dolarów, w USA 11 072 dolary, uwzględniając siłę nabywczą pieniądza - dane OECD z 2019 r.).

W testach PISA, badających skuteczność nauczania w różnych krajach, uczniowie z Polski byli na 11. miejscu na świecie. Z USA dopiero na 25

Ważną częścią składową komfortu życia w kraju jest poczucie bezpieczeństwa. I tu znowu jesteśmy znacznie lepsi od USA, chociażby pod względem wskaźnika morderstw na 100 tys. mieszkańców: Polska - 0,67, a USA - 5,35 (dla porównania, w Afganistanie wynosi on 6,35).

W grudniu 2019 r. portal gobankingrates.com podał, że 45 proc. Amerykanów nie ma żadnych zaskórniaków. Jak to wygląda w Polsce? Otóż paradoksalnie lepiej. Tylko 24 proc. z nas nie ma żadnych odłożonych pieniędzy

Warto także przypomnieć, że w USA nie ma powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego: w 2020 r. 30,4 mln osób nie miało takiej ochrony wcale. Dzieci nie są, tak jak w Polsce, automatycznie ubezpieczone, tylko leży to w gestii rodziców. Jeżeli tego nie sfinansują, ochrony nie będzie. A ci, którzy takie ubezpieczenie mają, i tak muszą dopłacać w razie na przykład wizyty u lekarza ... przykładowo prześwietlenie nogi będzie kosztować mniej więcej 1200 dolarów, czyli ok. 4700 zł, z czego ubezpieczona osoba będzie musiała wyłożyć z własnej kieszeni 600 dolarów, czyli 2350 zł.

W USA Kodeks pracy jest szczątkowy, a w zasadzie go nie ma. Pracodawca nie jest na przykład zobowiązany dawać pracownikowi urlop wypoczynkowy (i 23 proc. z nich tego nie robi), a nawet płatny urlop macierzyński w przypadku kobiet po porodzie (istnieje jedynie możliwość wzięcia do 12 tygodni bezpłatnego wolnego przez jednego z rodziców).
W praktyce oznacza to, że 77 proc. prywatnych firm, które w USA zapewniają swoim pracownikom płatne wolne dni, daje ich średnio 10 oraz płaci im za wolne w czasie ośmiu świąt publicznych w roku. W sumie jest to 18 płatnych dni wolnych w roku (w Polsce w przypadku etatowych pracowników to od 33 do 39, w zależności od stażu pracy). Formalności przy zwolnieniu z pracy często ograniczają się do powiedzenia przez pracodawcę "you’re fired" (czyli "jesteś zwolniony")

Z pewnością USA prowadzą z nami, jeśli chodzi o liczbę bardzo bogatych ludzi. Osób z majątkiem netto (czyli po odjęciu długów) przekraczającym 30 mln dolarów (co najmniej 116 mln zł) jest tam 180 060. W Polsce jest ich 878, czyli o ponad 99,5 proc. mniej (dane z analizy "The Wealth Report" firmy Knight Frank z 2021 r.). Stany wygrywają także pod względem tego, jak mało zabierają obywatelom w postaci podatków. Choć różnica nie jest tak duża, jak można by wnioskować, patrząc na skutki działalności państwa. W USA fiskus przejmuje 27,1 proc. PKB, w Polsce 33,9 proc. PKB.

#usa #polska


Data dodania: 9/15/2021, 8:12:53 AM
Autor: harnas

https://biznes.interia.pl/finanse/news-koniec-mitu-ameryki,nId,5481524
W Polsce pod wieloma względami żyje się lepiej niż w USA. Mamy lepsze szkoły, komunikację publiczną, skuteczniejszą opiekę zdrowotną, radykalnie niższą przestępczość i odsetek bezdomnych. Najbardziej jednak zaskakuje, że więcej Polaków niż Amerykanów ma oszczędności.

Z prostego porównania PKB w przeliczeniu na obywatela wynikałoby, że Polskę i USA dzieli przepaść pod względem poziomu życia. Oto bowiem (najnowsze dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego z 2021 r.) PKB w przeliczeniu na obywatela to w USA 68 309 dolarów, w Polsce 16 930 dolarów. Tak więc nominalnie przeciętny Polak wytwarza zaledwie 24,8 proc. dóbr i usług, które wytwarza statystyczny Amerykanin.

Patrząc na statystykę uwzględniającą lokalną wartość nabywczą pieniędzy (chodzi o to, że za dolara w Polsce kupimy znacznie więcej niż za oceanem), PKB na obywatela w naszym kraju rośnie aż do 35 957 dolarów, co już jest porównywalne z PKB wielu stanów USA (Missisipi - 40 464 dolary, Wirginia Zachodnia - 43 806 dolarów i Arkansas - 44 808 dolarów). W tym momencie okazuje się też, że produkujemy 52,6 proc. tego, co Amerykanie. Ciągle mniej, ale różnica istotnie stopniała.

W Polsce na 10 tys. mieszkańców jest 8 bezdomnych, w USA 17. Ale w Kalifornii ten wskaźnik sięga 40,9 (dane z 2020 r.) ... Należy jeszcze dodać, że statystyki bezdomnych w USA nie obejmują mieszkających w przyczepach kempingowych, a takich osób jest tam ok. 20 mln (to ok. 6,4 proc. wszystkich domów).
….
I tak w USA na każde 1000 żywych urodzeń wskaźnik śmiertelności przed piątym rokiem życia wynosi średnio 6,5. W Polsce ten wskaźnik jest na poziomie 4,4 (dane z 2019 r. według Banku Światowego), choć wydajemy na ochronę zdrowia mniej więcej jedną piątą tego, co USA (w Polsce na obywatela przypada 2230 dolarów, w USA 11 072 dolary, uwzględniając siłę nabywczą pieniądza - dane OECD z 2019 r.).

W testach PISA, badających skuteczność nauczania w różnych krajach, uczniowie z Polski byli na 11. miejscu na świecie. Z USA dopiero na 25

Ważną częścią składową komfortu życia w kraju jest poczucie bezpieczeństwa. I tu znowu jesteśmy znacznie lepsi od USA, chociażby pod względem wskaźnika morderstw na 100 tys. mieszkańców: Polska - 0,67, a USA - 5,35 (dla porównania, w Afganistanie wynosi on 6,35).

W grudniu 2019 r. portal gobankingrates.com podał, że 45 proc. Amerykanów nie ma żadnych zaskórniaków. Jak to wygląda w Polsce? Otóż paradoksalnie lepiej. Tylko 24 proc. z nas nie ma żadnych odłożonych pieniędzy

Warto także przypomnieć, że w USA nie ma powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego: w 2020 r. 30,4 mln osób nie miało takiej ochrony wcale. Dzieci nie są, tak jak w Polsce, automatycznie ubezpieczone, tylko leży to w gestii rodziców. Jeżeli tego nie sfinansują, ochrony nie będzie. A ci, którzy takie ubezpieczenie mają, i tak muszą dopłacać w razie na przykład wizyty u lekarza ... przykładowo prześwietlenie nogi będzie kosztować mniej więcej 1200 dolarów, czyli ok. 4700 zł, z czego ubezpieczona osoba będzie musiała wyłożyć z własnej kieszeni 600 dolarów, czyli 2350 zł.

W USA Kodeks pracy jest szczątkowy, a w zasadzie go nie ma. Pracodawca nie jest na przykład zobowiązany dawać pracownikowi urlop wypoczynkowy (i 23 proc. z nich tego nie robi), a nawet płatny urlop macierzyński w przypadku kobiet po porodzie (istnieje jedynie możliwość wzięcia do 12 tygodni bezpłatnego wolnego przez jednego z rodziców).
W praktyce oznacza to, że 77 proc. prywatnych firm, które w USA zapewniają swoim pracownikom płatne wolne dni, daje ich średnio 10 oraz płaci im za wolne w czasie ośmiu świąt publicznych w roku. W sumie jest to 18 płatnych dni wolnych w roku (w Polsce w przypadku etatowych pracowników to od 33 do 39, w zależności od stażu pracy). Formalności przy zwolnieniu z pracy często ograniczają się do powiedzenia przez pracodawcę "you’re fired" (czyli "jesteś zwolniony")

Z pewnością USA prowadzą z nami, jeśli chodzi o liczbę bardzo bogatych ludzi. Osób z majątkiem netto (czyli po odjęciu długów) przekraczającym 30 mln dolarów (co najmniej 116 mln zł) jest tam 180 060. W Polsce jest ich 878, czyli o ponad 99,5 proc. mniej (dane z analizy "The Wealth Report" firmy Knight Frank z 2021 r.). Stany wygrywają także pod względem tego, jak mało zabierają obywatelom w postaci podatków. Choć różnica nie jest tak duża, jak można by wnioskować, patrząc na skutki działalności państwa. W USA fiskus przejmuje 27,1 proc. PKB, w Polsce 33,9 proc. PKB.

#usa #polska


Data dodania: 9/15/2021, 8:12:53 AM
Autor: harnas

https://biznes.interia.pl/finanse/news-koniec-mitu-ameryki,nId,5481524
W Polsce pod wieloma względami żyje się lepiej niż w USA. Mamy lepsze szkoły, komunikację publiczną, skuteczniejszą opiekę zdrowotną, radykalnie niższą przestępczość i odsetek bezdomnych. Najbardziej jednak zaskakuje, że więcej Polaków niż Amerykanów ma oszczędności.

Z prostego porównania PKB w przeliczeniu na obywatela wynikałoby, że Polskę i USA dzieli przepaść pod względem poziomu życia. Oto bowiem (najnowsze dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego z 2021 r.) PKB w przeliczeniu na obywatela to w USA 68 309 dolarów, w Polsce 16 930 dolarów. Tak więc nominalnie przeciętny Polak wytwarza zaledwie 24,8 proc. dóbr i usług, które wytwarza statystyczny Amerykanin.

Patrząc na statystykę uwzględniającą lokalną wartość nabywczą pieniędzy (chodzi o to, że za dolara w Polsce kupimy znacznie więcej niż za oceanem), PKB na obywatela w naszym kraju rośnie aż do 35 957 dolarów, co już jest porównywalne z PKB wielu stanów USA (Missisipi - 40 464 dolary, Wirginia Zachodnia - 43 806 dolarów i Arkansas - 44 808 dolarów). W tym momencie okazuje się też, że produkujemy 52,6 proc. tego, co Amerykanie. Ciągle mniej, ale różnica istotnie stopniała.

W Polsce na 10 tys. mieszkańców jest 8 bezdomnych, w USA 17. Ale w Kalifornii ten wskaźnik sięga 40,9 (dane z 2020 r.) ... Należy jeszcze dodać, że statystyki bezdomnych w USA nie obejmują mieszkających w przyczepach kempingowych, a takich osób jest tam ok. 20 mln (to ok. 6,4 proc. wszystkich domów).
….
I tak w USA na każde 1000 żywych urodzeń wskaźnik śmiertelności przed piątym rokiem życia wynosi średnio 6,5. W Polsce ten wskaźnik jest na poziomie 4,4 (dane z 2019 r. według Banku Światowego), choć wydajemy na ochronę zdrowia mniej więcej jedną piątą tego, co USA (w Polsce na obywatela przypada 2230 dolarów, w USA 11 072 dolary, uwzględniając siłę nabywczą pieniądza - dane OECD z 2019 r.).

W testach PISA, badających skuteczność nauczania w różnych krajach, uczniowie z Polski byli na 11. miejscu na świecie. Z USA dopiero na 25

Ważną częścią składową komfortu życia w kraju jest poczucie bezpieczeństwa. I tu znowu jesteśmy znacznie lepsi od USA, chociażby pod względem wskaźnika morderstw na 100 tys. mieszkańców: Polska - 0,67, a USA - 5,35 (dla porównania, w Afganistanie wynosi on 6,35).

W grudniu 2019 r. portal gobankingrates.com podał, że 45 proc. Amerykanów nie ma żadnych zaskórniaków. Jak to wygląda w Polsce? Otóż paradoksalnie lepiej. Tylko 24 proc. z nas nie ma żadnych odłożonych pieniędzy

Warto także przypomnieć, że w USA nie ma powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego: w 2020 r. 30,4 mln osób nie miało takiej ochrony wcale. Dzieci nie są, tak jak w Polsce, automatycznie ubezpieczone, tylko leży to w gestii rodziców. Jeżeli tego nie sfinansują, ochrony nie będzie. A ci, którzy takie ubezpieczenie mają, i tak muszą dopłacać w razie na przykład wizyty u lekarza ... przykładowo prześwietlenie nogi będzie kosztować mniej więcej 1200 dolarów, czyli ok. 4700 zł, z czego ubezpieczona osoba będzie musiała wyłożyć z własnej kieszeni 600 dolarów, czyli 2350 zł.

W USA Kodeks pracy jest szczątkowy, a w zasadzie go nie ma. Pracodawca nie jest na przykład zobowiązany dawać pracownikowi urlop wypoczynkowy (i 23 proc. z nich tego nie robi), a nawet płatny urlop macierzyński w przypadku kobiet po porodzie (istnieje jedynie możliwość wzięcia do 12 tygodni bezpłatnego wolnego przez jednego z rodziców).
W praktyce oznacza to, że 77 proc. prywatnych firm, które w USA zapewniają swoim pracownikom płatne wolne dni, daje ich średnio 10 oraz płaci im za wolne w czasie ośmiu świąt publicznych w roku. W sumie jest to 18 płatnych dni wolnych w roku (w Polsce w przypadku etatowych pracowników to od 33 do 39, w zależności od stażu pracy). Formalności przy zwolnieniu z pracy często ograniczają się do powiedzenia przez pracodawcę "you’re fired" (czyli "jesteś zwolniony")

Z pewnością USA prowadzą z nami, jeśli chodzi o liczbę bardzo bogatych ludzi. Osób z majątkiem netto (czyli po odjęciu długów) przekraczającym 30 mln dolarów (co najmniej 116 mln zł) jest tam 180 060. W Polsce jest ich 878, czyli o ponad 99,5 proc. mniej (dane z analizy "The Wealth Report" firmy Knight Frank z 2021 r.). Stany wygrywają także pod względem tego, jak mało zabierają obywatelom w postaci podatków. Choć różnica nie jest tak duża, jak można by wnioskować, patrząc na skutki działalności państwa. W USA fiskus przejmuje 27,1 proc. PKB, w Polsce 33,9 proc. PKB.

#usa #polska


Data dodania: 9/15/2021, 8:12:53 AM
Autor: harnas

https://biznes.interia.pl/finanse/news-koniec-mitu-ameryki,nId,5481524
W Polsce pod wieloma względami żyje się lepiej niż w USA. Mamy lepsze szkoły, komunikację publiczną, skuteczniejszą opiekę zdrowotną, radykalnie niższą przestępczość i odsetek bezdomnych. Najbardziej jednak zaskakuje, że więcej Polaków niż Amerykanów ma oszczędności.

Z prostego porównania PKB w przeliczeniu na obywatela wynikałoby, że Polskę i USA dzieli przepaść pod względem poziomu życia. Oto bowiem (najnowsze dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego z 2021 r.) PKB w przeliczeniu na obywatela to w USA 68 309 dolarów, w Polsce 16 930 dolarów. Tak więc nominalnie przeciętny Polak wytwarza zaledwie 24,8 proc. dóbr i usług, które wytwarza statystyczny Amerykanin.

Patrząc na statystykę uwzględniającą lokalną wartość nabywczą pieniędzy (chodzi o to, że za dolara w Polsce kupimy znacznie więcej niż za oceanem), PKB na obywatela w naszym kraju rośnie aż do 35 957 dolarów, co już jest porównywalne z PKB wielu stanów USA (Missisipi - 40 464 dolary, Wirginia Zachodnia - 43 806 dolarów i Arkansas - 44 808 dolarów). W tym momencie okazuje się też, że produkujemy 52,6 proc. tego, co Amerykanie. Ciągle mniej, ale różnica istotnie stopniała.

W Polsce na 10 tys. mieszkańców jest 8 bezdomnych, w USA 17. Ale w Kalifornii ten wskaźnik sięga 40,9 (dane z 2020 r.) ... Należy jeszcze dodać, że statystyki bezdomnych w USA nie obejmują mieszkających w przyczepach kempingowych, a takich osób jest tam ok. 20 mln (to ok. 6,4 proc. wszystkich domów).
….
I tak w USA na każde 1000 żywych urodzeń wskaźnik śmiertelności przed piątym rokiem życia wynosi średnio 6,5. W Polsce ten wskaźnik jest na poziomie 4,4 (dane z 2019 r. według Banku Światowego), choć wydajemy na ochronę zdrowia mniej więcej jedną piątą tego, co USA (w Polsce na obywatela przypada 2230 dolarów, w USA 11 072 dolary, uwzględniając siłę nabywczą pieniądza - dane OECD z 2019 r.).

W testach PISA, badających skuteczność nauczania w różnych krajach, uczniowie z Polski byli na 11. miejscu na świecie. Z USA dopiero na 25

Ważną częścią składową komfortu życia w kraju jest poczucie bezpieczeństwa. I tu znowu jesteśmy znacznie lepsi od USA, chociażby pod względem wskaźnika morderstw na 100 tys. mieszkańców: Polska - 0,67, a USA - 5,35 (dla porównania, w Afganistanie wynosi on 6,35).

W grudniu 2019 r. portal gobankingrates.com podał, że 45 proc. Amerykanów nie ma żadnych zaskórniaków. Jak to wygląda w Polsce? Otóż paradoksalnie lepiej. Tylko 24 proc. z nas nie ma żadnych odłożonych pieniędzy

Warto także przypomnieć, że w USA nie ma powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego: w 2020 r. 30,4 mln osób nie miało takiej ochrony wcale. Dzieci nie są, tak jak w Polsce, automatycznie ubezpieczone, tylko leży to w gestii rodziców. Jeżeli tego nie sfinansują, ochrony nie będzie. A ci, którzy takie ubezpieczenie mają, i tak muszą dopłacać w razie na przykład wizyty u lekarza ... przykładowo prześwietlenie nogi będzie kosztować mniej więcej 1200 dolarów, czyli ok. 4700 zł, z czego ubezpieczona osoba będzie musiała wyłożyć z własnej kieszeni 600 dolarów, czyli 2350 zł.

W USA Kodeks pracy jest szczątkowy, a w zasadzie go nie ma. Pracodawca nie jest na przykład zobowiązany dawać pracownikowi urlop wypoczynkowy (i 23 proc. z nich tego nie robi), a nawet płatny urlop macierzyński w przypadku kobiet po porodzie (istnieje jedynie możliwość wzięcia do 12 tygodni bezpłatnego wolnego przez jednego z rodziców).
W praktyce oznacza to, że 77 proc. prywatnych firm, które w USA zapewniają swoim pracownikom płatne wolne dni, daje ich średnio 10 oraz płaci im za wolne w czasie ośmiu świąt publicznych w roku. W sumie jest to 18 płatnych dni wolnych w roku (w Polsce w przypadku etatowych pracowników to od 33 do 39, w zależności od stażu pracy). Formalności przy zwolnieniu z pracy często ograniczają się do powiedzenia przez pracodawcę "you’re fired" (czyli "jesteś zwolniony")

Z pewnością USA prowadzą z nami, jeśli chodzi o liczbę bardzo bogatych ludzi. Osób z majątkiem netto (czyli po odjęciu długów) przekraczającym 30 mln dolarów (co najmniej 116 mln zł) jest tam 180 060. W Polsce jest ich 878, czyli o ponad 99,5 proc. mniej (dane z analizy "The Wealth Report" firmy Knight Frank z 2021 r.). Stany wygrywają także pod względem tego, jak mało zabierają obywatelom w postaci podatków. Choć różnica nie jest tak duża, jak można by wnioskować, patrząc na skutki działalności państwa. W USA fiskus przejmuje 27,1 proc. PKB, w Polsce 33,9 proc. PKB.

#usa #polska


Data dodania: 9/15/2021, 8:12:53 AM
Autor: harnas

https://biznes.interia.pl/finanse/news-koniec-mitu-ameryki,nId,5481524
W Polsce pod wieloma względami żyje się lepiej niż w USA. Mamy lepsze szkoły, komunikację publiczną, skuteczniejszą opiekę zdrowotną, radykalnie niższą przestępczość i odsetek bezdomnych. Najbardziej jednak zaskakuje, że więcej Polaków niż Amerykanów ma oszczędności.

Z prostego porównania PKB w przeliczeniu na obywatela wynikałoby, że Polskę i USA dzieli przepaść pod względem poziomu życia. Oto bowiem (najnowsze dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego z 2021 r.) PKB w przeliczeniu na obywatela to w USA 68 309 dolarów, w Polsce 16 930 dolarów. Tak więc nominalnie przeciętny Polak wytwarza zaledwie 24,8 proc. dóbr i usług, które wytwarza statystyczny Amerykanin.

Patrząc na statystykę uwzględniającą lokalną wartość nabywczą pieniędzy (chodzi o to, że za dolara w Polsce kupimy znacznie więcej niż za oceanem), PKB na obywatela w naszym kraju rośnie aż do 35 957 dolarów, co już jest porównywalne z PKB wielu stanów USA (Missisipi - 40 464 dolary, Wirginia Zachodnia - 43 806 dolarów i Arkansas - 44 808 dolarów). W tym momencie okazuje się też, że produkujemy 52,6 proc. tego, co Amerykanie. Ciągle mniej, ale różnica istotnie stopniała.

W Polsce na 10 tys. mieszkańców jest 8 bezdomnych, w USA 17. Ale w Kalifornii ten wskaźnik sięga 40,9 (dane z 2020 r.) ... Należy jeszcze dodać, że statystyki bezdomnych w USA nie obejmują mieszkających w przyczepach kempingowych, a takich osób jest tam ok. 20 mln (to ok. 6,4 proc. wszystkich domów).
….
I tak w USA na każde 1000 żywych urodzeń wskaźnik śmiertelności przed piątym rokiem życia wynosi średnio 6,5. W Polsce ten wskaźnik jest na poziomie 4,4 (dane z 2019 r. według Banku Światowego), choć wydajemy na ochronę zdrowia mniej więcej jedną piątą tego, co USA (w Polsce na obywatela przypada 2230 dolarów, w USA 11 072 dolary, uwzględniając siłę nabywczą pieniądza - dane OECD z 2019 r.).

W testach PISA, badających skuteczność nauczania w różnych krajach, uczniowie z Polski byli na 11. miejscu na świecie. Z USA dopiero na 25

Ważną częścią składową komfortu życia w kraju jest poczucie bezpieczeństwa. I tu znowu jesteśmy znacznie lepsi od USA, chociażby pod względem wskaźnika morderstw na 100 tys. mieszkańców: Polska - 0,67, a USA - 5,35 (dla porównania, w Afganistanie wynosi on 6,35).

W grudniu 2019 r. portal gobankingrates.com podał, że 45 proc. Amerykanów nie ma żadnych zaskórniaków. Jak to wygląda w Polsce? Otóż paradoksalnie lepiej. Tylko 24 proc. z nas nie ma żadnych odłożonych pieniędzy

Warto także przypomnieć, że w USA nie ma powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego: w 2020 r. 30,4 mln osób nie miało takiej ochrony wcale. Dzieci nie są, tak jak w Polsce, automatycznie ubezpieczone, tylko leży to w gestii rodziców. Jeżeli tego nie sfinansują, ochrony nie będzie. A ci, którzy takie ubezpieczenie mają, i tak muszą dopłacać w razie na przykład wizyty u lekarza ... przykładowo prześwietlenie nogi będzie kosztować mniej więcej 1200 dolarów, czyli ok. 4700 zł, z czego ubezpieczona osoba będzie musiała wyłożyć z własnej kieszeni 600 dolarów, czyli 2350 zł.

W USA Kodeks pracy jest szczątkowy, a w zasadzie go nie ma. Pracodawca nie jest na przykład zobowiązany dawać pracownikowi urlop wypoczynkowy (i 23 proc. z nich tego nie robi), a nawet płatny urlop macierzyński w przypadku kobiet po porodzie (istnieje jedynie możliwość wzięcia do 12 tygodni bezpłatnego wolnego przez jednego z rodziców).
W praktyce oznacza to, że 77 proc. prywatnych firm, które w USA zapewniają swoim pracownikom płatne wolne dni, daje ich średnio 10 oraz płaci im za wolne w czasie ośmiu świąt publicznych w roku. W sumie jest to 18 płatnych dni wolnych w roku (w Polsce w przypadku etatowych pracowników to od 33 do 39, w zależności od stażu pracy). Formalności przy zwolnieniu z pracy często ograniczają się do powiedzenia przez pracodawcę "you’re fired" (czyli "jesteś zwolniony")

Z pewnością USA prowadzą z nami, jeśli chodzi o liczbę bardzo bogatych ludzi. Osób z majątkiem netto (czyli po odjęciu długów) przekraczającym 30 mln dolarów (co najmniej 116 mln zł) jest tam 180 060. W Polsce jest ich 878, czyli o ponad 99,5 proc. mniej (dane z analizy "The Wealth Report" firmy Knight Frank z 2021 r.). Stany wygrywają także pod względem tego, jak mało zabierają obywatelom w postaci podatków. Choć różnica nie jest tak duża, jak można by wnioskować, patrząc na skutki działalności państwa. W USA fiskus przejmuje 27,1 proc. PKB, w Polsce 33,9 proc. PKB.

#usa #polska


Data dodania: 9/15/2021, 8:12:53 AM
Autor: harnas

https://biznes.interia.pl/finanse/news-koniec-mitu-ameryki,nId,5481524
W Polsce pod wieloma względami żyje się lepiej niż w USA. Mamy lepsze szkoły, komunikację publiczną, skuteczniejszą opiekę zdrowotną, radykalnie niższą przestępczość i odsetek bezdomnych. Najbardziej jednak zaskakuje, że więcej Polaków niż Amerykanów ma oszczędności.

Z prostego porównania PKB w przeliczeniu na obywatela wynikałoby, że Polskę i USA dzieli przepaść pod względem poziomu życia. Oto bowiem (najnowsze dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego z 2021 r.) PKB w przeliczeniu na obywatela to w USA 68 309 dolarów, w Polsce 16 930 dolarów. Tak więc nominalnie przeciętny Polak wytwarza zaledwie 24,8 proc. dóbr i usług, które wytwarza statystyczny Amerykanin.

Patrząc na statystykę uwzględniającą lokalną wartość nabywczą pieniędzy (chodzi o to, że za dolara w Polsce kupimy znacznie więcej niż za oceanem), PKB na obywatela w naszym kraju rośnie aż do 35 957 dolarów, co już jest porównywalne z PKB wielu stanów USA (Missisipi - 40 464 dolary, Wirginia Zachodnia - 43 806 dolarów i Arkansas - 44 808 dolarów). W tym momencie okazuje się też, że produkujemy 52,6 proc. tego, co Amerykanie. Ciągle mniej, ale różnica istotnie stopniała.

W Polsce na 10 tys. mieszkańców jest 8 bezdomnych, w USA 17. Ale w Kalifornii ten wskaźnik sięga 40,9 (dane z 2020 r.) ... Należy jeszcze dodać, że statystyki bezdomnych w USA nie obejmują mieszkających w przyczepach kempingowych, a takich osób jest tam ok. 20 mln (to ok. 6,4 proc. wszystkich domów).
….
I tak w USA na każde 1000 żywych urodzeń wskaźnik śmiertelności przed piątym rokiem życia wynosi średnio 6,5. W Polsce ten wskaźnik jest na poziomie 4,4 (dane z 2019 r. według Banku Światowego), choć wydajemy na ochronę zdrowia mniej więcej jedną piątą tego, co USA (w Polsce na obywatela przypada 2230 dolarów, w USA 11 072 dolary, uwzględniając siłę nabywczą pieniądza - dane OECD z 2019 r.).

W testach PISA, badających skuteczność nauczania w różnych krajach, uczniowie z Polski byli na 11. miejscu na świecie. Z USA dopiero na 25

Ważną częścią składową komfortu życia w kraju jest poczucie bezpieczeństwa. I tu znowu jesteśmy znacznie lepsi od USA, chociażby pod względem wskaźnika morderstw na 100 tys. mieszkańców: Polska - 0,67, a USA - 5,35 (dla porównania, w Afganistanie wynosi on 6,35).

W grudniu 2019 r. portal gobankingrates.com podał, że 45 proc. Amerykanów nie ma żadnych zaskórniaków. Jak to wygląda w Polsce? Otóż paradoksalnie lepiej. Tylko 24 proc. z nas nie ma żadnych odłożonych pieniędzy

Warto także przypomnieć, że w USA nie ma powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego: w 2020 r. 30,4 mln osób nie miało takiej ochrony wcale. Dzieci nie są, tak jak w Polsce, automatycznie ubezpieczone, tylko leży to w gestii rodziców. Jeżeli tego nie sfinansują, ochrony nie będzie. A ci, którzy takie ubezpieczenie mają, i tak muszą dopłacać w razie na przykład wizyty u lekarza ... przykładowo prześwietlenie nogi będzie kosztować mniej więcej 1200 dolarów, czyli ok. 4700 zł, z czego ubezpieczona osoba będzie musiała wyłożyć z własnej kieszeni 600 dolarów, czyli 2350 zł.

W USA Kodeks pracy jest szczątkowy, a w zasadzie go nie ma. Pracodawca nie jest na przykład zobowiązany dawać pracownikowi urlop wypoczynkowy (i 23 proc. z nich tego nie robi), a nawet płatny urlop macierzyński w przypadku kobiet po porodzie (istnieje jedynie możliwość wzięcia do 12 tygodni bezpłatnego wolnego przez jednego z rodziców).
W praktyce oznacza to, że 77 proc. prywatnych firm, które w USA zapewniają swoim pracownikom płatne wolne dni, daje ich średnio 10 oraz płaci im za wolne w czasie ośmiu świąt publicznych w roku. W sumie jest to 18 płatnych dni wolnych w roku (w Polsce w przypadku etatowych pracowników to od 33 do 39, w zależności od stażu pracy). Formalności przy zwolnieniu z pracy często ograniczają się do powiedzenia przez pracodawcę "you’re fired" (czyli "jesteś zwolniony")

Z pewnością USA prowadzą z nami, jeśli chodzi o liczbę bardzo bogatych ludzi. Osób z majątkiem netto (czyli po odjęciu długów) przekraczającym 30 mln dolarów (co najmniej 116 mln zł) jest tam 180 060. W Polsce jest ich 878, czyli o ponad 99,5 proc. mniej (dane z analizy "The Wealth Report" firmy Knight Frank z 2021 r.). Stany wygrywają także pod względem tego, jak mało zabierają obywatelom w postaci podatków. Choć różnica nie jest tak duża, jak można by wnioskować, patrząc na skutki działalności państwa. W USA fiskus przejmuje 27,1 proc. PKB, w Polsce 33,9 proc. PKB.

#usa #polska


Data dodania: 9/15/2021, 8:12:53 AM
Autor: harnas

https://biznes.interia.pl/finanse/news-koniec-mitu-ameryki,nId,5481524
W Polsce pod wieloma względami żyje się lepiej niż w USA. Mamy lepsze szkoły, komunikację publiczną, skuteczniejszą opiekę zdrowotną, radykalnie niższą przestępczość i odsetek bezdomnych. Najbardziej jednak zaskakuje, że więcej Polaków niż Amerykanów ma oszczędności.

Z prostego porównania PKB w przeliczeniu na obywatela wynikałoby, że Polskę i USA dzieli przepaść pod względem poziomu życia. Oto bowiem (najnowsze dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego z 2021 r.) PKB w przeliczeniu na obywatela to w USA 68 309 dolarów, w Polsce 16 930 dolarów. Tak więc nominalnie przeciętny Polak wytwarza zaledwie 24,8 proc. dóbr i usług, które wytwarza statystyczny Amerykanin.

Patrząc na statystykę uwzględniającą lokalną wartość nabywczą pieniędzy (chodzi o to, że za dolara w Polsce kupimy znacznie więcej niż za oceanem), PKB na obywatela w naszym kraju rośnie aż do 35 957 dolarów, co już jest porównywalne z PKB wielu stanów USA (Missisipi - 40 464 dolary, Wirginia Zachodnia - 43 806 dolarów i Arkansas - 44 808 dolarów). W tym momencie okazuje się też, że produkujemy 52,6 proc. tego, co Amerykanie. Ciągle mniej, ale różnica istotnie stopniała.

W Polsce na 10 tys. mieszkańców jest 8 bezdomnych, w USA 17. Ale w Kalifornii ten wskaźnik sięga 40,9 (dane z 2020 r.) ... Należy jeszcze dodać, że statystyki bezdomnych w USA nie obejmują mieszkających w przyczepach kempingowych, a takich osób jest tam ok. 20 mln (to ok. 6,4 proc. wszystkich domów).
….
I tak w USA na każde 1000 żywych urodzeń wskaźnik śmiertelności przed piątym rokiem życia wynosi średnio 6,5. W Polsce ten wskaźnik jest na poziomie 4,4 (dane z 2019 r. według Banku Światowego), choć wydajemy na ochronę zdrowia mniej więcej jedną piątą tego, co USA (w Polsce na obywatela przypada 2230 dolarów, w USA 11 072 dolary, uwzględniając siłę nabywczą pieniądza - dane OECD z 2019 r.).

W testach PISA, badających skuteczność nauczania w różnych krajach, uczniowie z Polski byli na 11. miejscu na świecie. Z USA dopiero na 25

Ważną częścią składową komfortu życia w kraju jest poczucie bezpieczeństwa. I tu znowu jesteśmy znacznie lepsi od USA, chociażby pod względem wskaźnika morderstw na 100 tys. mieszkańców: Polska - 0,67, a USA - 5,35 (dla porównania, w Afganistanie wynosi on 6,35).

W grudniu 2019 r. portal gobankingrates.com podał, że 45 proc. Amerykanów nie ma żadnych zaskórniaków. Jak to wygląda w Polsce? Otóż paradoksalnie lepiej. Tylko 24 proc. z nas nie ma żadnych odłożonych pieniędzy

Warto także przypomnieć, że w USA nie ma powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego: w 2020 r. 30,4 mln osób nie miało takiej ochrony wcale. Dzieci nie są, tak jak w Polsce, automatycznie ubezpieczone, tylko leży to w gestii rodziców. Jeżeli tego nie sfinansują, ochrony nie będzie. A ci, którzy takie ubezpieczenie mają, i tak muszą dopłacać w razie na przykład wizyty u lekarza ... przykładowo prześwietlenie nogi będzie kosztować mniej więcej 1200 dolarów, czyli ok. 4700 zł, z czego ubezpieczona osoba będzie musiała wyłożyć z własnej kieszeni 600 dolarów, czyli 2350 zł.

W USA Kodeks pracy jest szczątkowy, a w zasadzie go nie ma. Pracodawca nie jest na przykład zobowiązany dawać pracownikowi urlop wypoczynkowy (i 23 proc. z nich tego nie robi), a nawet płatny urlop macierzyński w przypadku kobiet po porodzie (istnieje jedynie możliwość wzięcia do 12 tygodni bezpłatnego wolnego przez jednego z rodziców).
W praktyce oznacza to, że 77 proc. prywatnych firm, które w USA zapewniają swoim pracownikom płatne wolne dni, daje ich średnio 10 oraz płaci im za wolne w czasie ośmiu świąt publicznych w roku. W sumie jest to 18 płatnych dni wolnych w roku (w Polsce w przypadku etatowych pracowników to od 33 do 39, w zależności od stażu pracy). Formalności przy zwolnieniu z pracy często ograniczają się do powiedzenia przez pracodawcę "you’re fired" (czyli "jesteś zwolniony")

Z pewnością USA prowadzą z nami, jeśli chodzi o liczbę bardzo bogatych ludzi. Osób z majątkiem netto (czyli po odjęciu długów) przekraczającym 30 mln dolarów (co najmniej 116 mln zł) jest tam 180 060. W Polsce jest ich 878, czyli o ponad 99,5 proc. mniej (dane z analizy "The Wealth Report" firmy Knight Frank z 2021 r.). Stany wygrywają także pod względem tego, jak mało zabierają obywatelom w postaci podatków. Choć różnica nie jest tak duża, jak można by wnioskować, patrząc na skutki działalności państwa. W USA fiskus przejmuje 27,1 proc. PKB, w Polsce 33,9 proc. PKB.

#usa #polska