Zobacz: https://lurker.land/post/6wNvKgTfj
Data dodania: 12/28/2020, 5:28:46 PM
Autor: laffey

Hierarchia merytoryki argumentu

Wielu nie zgadza się z tym na co reagują. Tego można się spodziewać. Zgadzanie się zwykle mniej motywuje ludzi niż niezgoda. A kiedy się zgodzisz, jest mniej do powiedzenia. Mógłbyś rozwinąć coś, co powiedział autor, ale prawdopodobnie zbadał już najciekawsze implikacje. Kiedy się nie zgadzasz, wkraczasz na terytorium, którego mógł nie zbadać.

W rezultacie dzieje się o wiele więcej nieporozumień, zwłaszcza mierzonych słowem. To nie znaczy, że ludzie stają się bardziej gniewni. Zmiana strukturalna w sposobie komunikowania się jest wystarczająca. Ale chociaż to nie gniew powoduje wzrost niezgody, istnieje niebezpieczeństwo, że wzrost niezgody spowoduje, że ludzie będą coraz bardziej gniewni. Zwłaszcza w Internecie, gdzie łatwo jest powiedzieć rzeczy, których nigdy nie powiedziałbyś twarzą w twarz.

Zgoda jest w pewnym sensie bezproduktywna, ponieważ nie tworzy nowej wartości. Jednak niezgoda wymaga umiejętności. Jeśli wszyscy będziemy się częściej nie zgadzać, powinniśmy robić to dobrze. Co to znaczy nie zgadzać się dobrze? Większość potrafi odróżnić samo ad personam od starannie przemyślanego argumentu, ale myślę, że pomocne byłoby umieszczenie nazw na etapach pośrednich. Więc oto hierarchia merytoryki niezgody.

Ta hierarchia ma wam raczej pomóc w identyfikacji merytoryki argumentu. Nikomu z nas nie chciałoby się przy każdej niezgodzie w internecie stosować do obalenia, nie wszystkie kłótnie są warte naszego czasu.

I. Ad personam. Nie wyzywaj!
Jest to najniższa forma niezgody i nierzadko również najczęstsza wraz z ad hominem w środowisku social mediów. Wszyscy widzieliśmy takie komentarze:
"Konfederacja to banda szurów!"
"ok boomer/ok Julka"
Ale ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że bardziej wymowne wyzwiska mają równie małą wagę. Komentarz jak "Autor nie ma pojęcia o czym mówi." to tak naprawdę nic innego jak pretensjonalna wersja pierwszych przykładów.

II. Ad hominem. Nie atakuj persony, lecz argumenty.
Ten błąd pojawia się, gdy zamiast zająć się czyimś argumentem lub stanowiskiem, nieistotnie atakujesz osobę lub jakiś aspekt osoby, która argumentuje. Błędny atak może być również skierowany bezpośrednio na członkostwo w grupie lub instytucji.
Ad hominem nie obali argumentu autora, ale może mieć pomniejsze znaczenie w sprawie. Jednak nadal jest to bardzo słaba forma niezgody. Przykłady:
•"Oczywiście, że to powiedział, przecież to typowy lewak"
•Tag grupka na Facebook "Of course konfederata said this"
•Kucharz, który mówi znajomemu, że nie będzie brał na poważnie jego porad, ponieważ nie ma takich kwalifikacji zawodowych jak on.

Jeśli coś jest nie tak z argumentacją znajomego, powinieneś powiedzieć, co to jest; a jeśli nie ma, jaką różnicę ma to, że nie ma kwalifikacji?

III. Odpowiadanie na wydźwięk. Reaguj na treść, a nie na ton.
Na następnym poziomie zaczynamy widzieć odpowiedzi na słowa, a nie na autora. Najniższa z nich to niezgodzenie się z tonem autora.

Jeśli więc najgorszą rzeczą, jaką możesz o czymś powiedzieć, jest skrytykowanie jego tonu, to niewiele mówisz. Czy autor jest nonszalancki, ale poprawny? Lepsze to niż być elokwentnym, ale nie mieć racji. A jeśli autor gdzieś się myli, powiedz gdzie.

IV. Zaprzeczenie. Staraj się nie zaprzeczać bez przedstawienia dowodów.
Na tym etapie w końcu otrzymujemy odpowiedzi na to, co zostało powiedziane, a nie jak lub przez kogo. Najniższą formą odpowiedzi na argument jest po prostu przedstawienie przeciwnej sprawy, z niewielką ilością lub bez dowodów na poparcie. Sprzeczność polega jedynie na stwierdzeniu, że jest odwrotnie, ale bez polegania na rozumowaniu lub autorytecie. W rzeczywistości twoim zadaniem byłoby znalezienie faktów potwierdzających pogląd przeciwny. W sprawach zasadniczych lub gustu musiałbyś uzasadnić lub odwołać się do wyższego autorytetu. Czasami sprzeczność może mieć pewną wagę. Czasem samo zobaczenie wyraźnie przedstawionej sprawy przeciwnej wystarczy, aby przekonać, że jest to słuszne. Ale zazwyczaj dowody pomogą.

V. Kontraargumenty. Nie kłóć się ogólnie, argumentuj ich centralny punkt.
Kontraargumentem jest sprzeczność oraz przedstawione za tym rozumowanie i / lub dowody. Skierowany wprost na oryginalny argument może być przekonujący. Niestety często kontrargumenty mają na celu coś nieco innego. Najczęściej dwoje ludzi namiętnie kłócących się o coś w rzeczywistości spiera się o dwie różne rzeczy i kończą ze ścianą tekstu, gdzie większość odbiega od wyjściowego tematu. Czasami nawet się ze sobą zgadzają, ale są tak pochłonięci sprzeczką, że nie zdają sobie z tego sprawy.
Tej taktyce mogą towarzyszyć próby przekonania autora, że ​​źle zrozumiał, na czym polega jego centralny punkt.
Może istnieć uzasadniony powód, aby spierać się z czymś nieco innym niż to, co powiedział pierwotnie autor, ale kiedy to robisz, powinieneś wyraźnie powiedzieć, że to robisz.

VI. Obalenie. Wskaż błąd w ich głównym argumencie.
Najbardziej przekonującą formą niezgody jest obalenie. Jest też najrzadszy, ponieważ wymaga najwięcej wkładu. Aby kogoś obalić, musisz go zacytować. Musisz znaleźć coś, co posłuży jako rozstrzygający dowód, fragment we wszystkim, z czym się nie zgadzasz, co uważasz za błędne, a następnie wyjaśnić, dlaczego jest błędne.

Prawdziwe obalenie czegoś wymaga obalenia jego centralnego punktu lub przynajmniej jednego z nich. A to oznacza, że ​​należy wyraźnie zobowiązać się do tego, co jest głównym punktem. Tak wyglądałoby naprawdę skuteczne obalenie.

Wydaje się, że głównym punktem autora jest X. Jak mówi: <cytat> Ale to jest błędne, ponieważ…

VII. Popraw argument, a następnie obal jego centralny punkt.
Praktycznie niewidywany w internecie. Raczej jest to korzystne jedynie w kłótni z naszymi bliskimi i przyjaciółmi, kiedy chcemy ich czegoś nauczyć.
W trakcie konwersacji dowiadujesz się argumentów, które zostały przedstawione. Ale jeśli dogłębnie rozumiesz temat często dowiadujesz się również o argumentach, które można było wysunąć, ale tak się nie stało. Czasami te niewdrożone argumenty byłby dla drugiej osoby bardziej efektywne, niż jej oryginalne. Jeśli chcesz być po właściwej stronie sporu, obalisz argumenty swoich przeciwników. Ale jeśli jesteś zainteresowany tworzeniem prawdy i edukację osób w twoim otoczeniu, poprawisz argumenty swoich rozmówców za nich.

Dla mnie ten nowy najwyższy punkt jest oddzielony od innych punktów. Powinien być używany dopiero po obaleniu istniejącego argumentu. Nie chcesz, aby Twój rozmówca czuł się, jakbyś go fałszywie przedstawiał lub poniżał. Poprawa argumentacji jest nadal pożądana, ale nie zniechęcaj debaty. Niemniej uważam, że ten dodatek jest niezwykle ważny. Pokazuje ludziom, że celem debaty nie jest sprzeczna bójka, ale ostatecznie droga do prawdy.

Podsumowanie
Najbardziej oczywistą zaletą klasyfikacji form nieporozumień jest to, że pomoże ona ludziom ocenić to, co usłyszeli. W szczególności pomoże im to przejrzeć intelektualnie nieuczciwe argumenty.

Ale największą korzyścią z merytorycznego braku zgody jest nie tylko to, że polepszy to konwersacje, ale też sprawi, że ludzie będą szczęśliwsi. W I jest o wiele więcej podłości niż w VI i VII. Nie musisz być złośliwy, kiedy masz prawdziwy cel. Jeśli masz coś prawdziwego do powiedzenia, bycie złośliwym po prostu przeszkadza. Jeśli przesuwanie się w górę hierarchii niezgody sprawia, że ​​ludzie są mniej złośliwi, to większość z nich stanie się szczęśliwszymi. Większość ludzi nie lubi być złośliwa; robią to, ponieważ nie mogą nic na to poradzić.

#laffeyracjonalnie #retoryka #konwersacja #logika #frgtn


Komentarze:

Data dodania: 12/28/2020, 5:28:46 PM
Autor: laffey

Hierarchia merytoryki argumentu

Wielu nie zgadza się z tym na co reagują. Tego można się spodziewać. Zgadzanie się zwykle mniej motywuje ludzi niż niezgoda. A kiedy się zgodzisz, jest mniej do powiedzenia. Mógłbyś rozwinąć coś, co powiedział autor, ale prawdopodobnie zbadał już najciekawsze implikacje. Kiedy się nie zgadzasz, wkraczasz na terytorium, którego mógł nie zbadać.

W rezultacie dzieje się o wiele więcej nieporozumień, zwłaszcza mierzonych słowem. To nie znaczy, że ludzie stają się bardziej gniewni. Zmiana strukturalna w sposobie komunikowania się jest wystarczająca. Ale chociaż to nie gniew powoduje wzrost niezgody, istnieje niebezpieczeństwo, że wzrost niezgody spowoduje, że ludzie będą coraz bardziej gniewni. Zwłaszcza w Internecie, gdzie łatwo jest powiedzieć rzeczy, których nigdy nie powiedziałbyś twarzą w twarz.

Zgoda jest w pewnym sensie bezproduktywna, ponieważ nie tworzy nowej wartości. Jednak niezgoda wymaga umiejętności. Jeśli wszyscy będziemy się częściej nie zgadzać, powinniśmy robić to dobrze. Co to znaczy nie zgadzać się dobrze? Większość potrafi odróżnić samo ad personam od starannie przemyślanego argumentu, ale myślę, że pomocne byłoby umieszczenie nazw na etapach pośrednich. Więc oto hierarchia merytoryki niezgody.

Ta hierarchia ma wam raczej pomóc w identyfikacji merytoryki argumentu. Nikomu z nas nie chciałoby się przy każdej niezgodzie w internecie stosować do obalenia, nie wszystkie kłótnie są warte naszego czasu.

I. Ad personam. Nie wyzywaj!
Jest to najniższa forma niezgody i nierzadko również najczęstsza wraz z ad hominem w środowisku social mediów. Wszyscy widzieliśmy takie komentarze:
"Konfederacja to banda szurów!"
"ok boomer/ok Julka"
Ale ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że bardziej wymowne wyzwiska mają równie małą wagę. Komentarz jak "Autor nie ma pojęcia o czym mówi." to tak naprawdę nic innego jak pretensjonalna wersja pierwszych przykładów.

II. Ad hominem. Nie atakuj persony, lecz argumenty.
Ten błąd pojawia się, gdy zamiast zająć się czyimś argumentem lub stanowiskiem, nieistotnie atakujesz osobę lub jakiś aspekt osoby, która argumentuje. Błędny atak może być również skierowany bezpośrednio na członkostwo w grupie lub instytucji.
Ad hominem nie obali argumentu autora, ale może mieć pomniejsze znaczenie w sprawie. Jednak nadal jest to bardzo słaba forma niezgody. Przykłady:
•"Oczywiście, że to powiedział, przecież to typowy lewak"
•Tag grupka na Facebook "Of course konfederata said this"
•Kucharz, który mówi znajomemu, że nie będzie brał na poważnie jego porad, ponieważ nie ma takich kwalifikacji zawodowych jak on.

Jeśli coś jest nie tak z argumentacją znajomego, powinieneś powiedzieć, co to jest; a jeśli nie ma, jaką różnicę ma to, że nie ma kwalifikacji?

III. Odpowiadanie na wydźwięk. Reaguj na treść, a nie na ton.
Na następnym poziomie zaczynamy widzieć odpowiedzi na słowa, a nie na autora. Najniższa z nich to niezgodzenie się z tonem autora.

Jeśli więc najgorszą rzeczą, jaką możesz o czymś powiedzieć, jest skrytykowanie jego tonu, to niewiele mówisz. Czy autor jest nonszalancki, ale poprawny? Lepsze to niż być elokwentnym, ale nie mieć racji. A jeśli autor gdzieś się myli, powiedz gdzie.

IV. Zaprzeczenie. Staraj się nie zaprzeczać bez przedstawienia dowodów.
Na tym etapie w końcu otrzymujemy odpowiedzi na to, co zostało powiedziane, a nie jak lub przez kogo. Najniższą formą odpowiedzi na argument jest po prostu przedstawienie przeciwnej sprawy, z niewielką ilością lub bez dowodów na poparcie. Sprzeczność polega jedynie na stwierdzeniu, że jest odwrotnie, ale bez polegania na rozumowaniu lub autorytecie. W rzeczywistości twoim zadaniem byłoby znalezienie faktów potwierdzających pogląd przeciwny. W sprawach zasadniczych lub gustu musiałbyś uzasadnić lub odwołać się do wyższego autorytetu. Czasami sprzeczność może mieć pewną wagę. Czasem samo zobaczenie wyraźnie przedstawionej sprawy przeciwnej wystarczy, aby przekonać, że jest to słuszne. Ale zazwyczaj dowody pomogą.

V. Kontraargumenty. Nie kłóć się ogólnie, argumentuj ich centralny punkt.
Kontraargumentem jest sprzeczność oraz przedstawione za tym rozumowanie i / lub dowody. Skierowany wprost na oryginalny argument może być przekonujący. Niestety często kontrargumenty mają na celu coś nieco innego. Najczęściej dwoje ludzi namiętnie kłócących się o coś w rzeczywistości spiera się o dwie różne rzeczy i kończą ze ścianą tekstu, gdzie większość odbiega od wyjściowego tematu. Czasami nawet się ze sobą zgadzają, ale są tak pochłonięci sprzeczką, że nie zdają sobie z tego sprawy.
Tej taktyce mogą towarzyszyć próby przekonania autora, że ​​źle zrozumiał, na czym polega jego centralny punkt.
Może istnieć uzasadniony powód, aby spierać się z czymś nieco innym niż to, co powiedział pierwotnie autor, ale kiedy to robisz, powinieneś wyraźnie powiedzieć, że to robisz.

VI. Obalenie. Wskaż błąd w ich głównym argumencie.
Najbardziej przekonującą formą niezgody jest obalenie. Jest też najrzadszy, ponieważ wymaga najwięcej wkładu. Aby kogoś obalić, musisz go zacytować. Musisz znaleźć coś, co posłuży jako rozstrzygający dowód, fragment we wszystkim, z czym się nie zgadzasz, co uważasz za błędne, a następnie wyjaśnić, dlaczego jest błędne.

Prawdziwe obalenie czegoś wymaga obalenia jego centralnego punktu lub przynajmniej jednego z nich. A to oznacza, że ​​należy wyraźnie zobowiązać się do tego, co jest głównym punktem. Tak wyglądałoby naprawdę skuteczne obalenie.

Wydaje się, że głównym punktem autora jest X. Jak mówi: <cytat> Ale to jest błędne, ponieważ…

VII. Popraw argument, a następnie obal jego centralny punkt.
Praktycznie niewidywany w internecie. Raczej jest to korzystne jedynie w kłótni z naszymi bliskimi i przyjaciółmi, kiedy chcemy ich czegoś nauczyć.
W trakcie konwersacji dowiadujesz się argumentów, które zostały przedstawione. Ale jeśli dogłębnie rozumiesz temat często dowiadujesz się również o argumentach, które można było wysunąć, ale tak się nie stało. Czasami te niewdrożone argumenty byłby dla drugiej osoby bardziej efektywne, niż jej oryginalne. Jeśli chcesz być po właściwej stronie sporu, obalisz argumenty swoich przeciwników. Ale jeśli jesteś zainteresowany tworzeniem prawdy i edukację osób w twoim otoczeniu, poprawisz argumenty swoich rozmówców za nich.

Dla mnie ten nowy najwyższy punkt jest oddzielony od innych punktów. Powinien być używany dopiero po obaleniu istniejącego argumentu. Nie chcesz, aby Twój rozmówca czuł się, jakbyś go fałszywie przedstawiał lub poniżał. Poprawa argumentacji jest nadal pożądana, ale nie zniechęcaj debaty. Niemniej uważam, że ten dodatek jest niezwykle ważny. Pokazuje ludziom, że celem debaty nie jest sprzeczna bójka, ale ostatecznie droga do prawdy.

Podsumowanie
Najbardziej oczywistą zaletą klasyfikacji form nieporozumień jest to, że pomoże ona ludziom ocenić to, co usłyszeli. W szczególności pomoże im to przejrzeć intelektualnie nieuczciwe argumenty.

Ale największą korzyścią z merytorycznego braku zgody jest nie tylko to, że polepszy to konwersacje, ale też sprawi, że ludzie będą szczęśliwsi. W I jest o wiele więcej podłości niż w VI i VII. Nie musisz być złośliwy, kiedy masz prawdziwy cel. Jeśli masz coś prawdziwego do powiedzenia, bycie złośliwym po prostu przeszkadza. Jeśli przesuwanie się w górę hierarchii niezgody sprawia, że ​​ludzie są mniej złośliwi, to większość z nich stanie się szczęśliwszymi. Większość ludzi nie lubi być złośliwa; robią to, ponieważ nie mogą nic na to poradzić.

#laffeyracjonalnie #retoryka #konwersacja #logika #frgtn


Data dodania: 12/28/2020, 5:28:46 PM
Autor: laffey

Hierarchia merytoryki argumentu

Wielu nie zgadza się z tym na co reagują. Tego można się spodziewać. Zgadzanie się zwykle mniej motywuje ludzi niż niezgoda. A kiedy się zgodzisz, jest mniej do powiedzenia. Mógłbyś rozwinąć coś, co powiedział autor, ale prawdopodobnie zbadał już najciekawsze implikacje. Kiedy się nie zgadzasz, wkraczasz na terytorium, którego mógł nie zbadać.

W rezultacie dzieje się o wiele więcej nieporozumień, zwłaszcza mierzonych słowem. To nie znaczy, że ludzie stają się bardziej gniewni. Zmiana strukturalna w sposobie komunikowania się jest wystarczająca. Ale chociaż to nie gniew powoduje wzrost niezgody, istnieje niebezpieczeństwo, że wzrost niezgody spowoduje, że ludzie będą coraz bardziej gniewni. Zwłaszcza w Internecie, gdzie łatwo jest powiedzieć rzeczy, których nigdy nie powiedziałbyś twarzą w twarz.

Zgoda jest w pewnym sensie bezproduktywna, ponieważ nie tworzy nowej wartości. Jednak niezgoda wymaga umiejętności. Jeśli wszyscy będziemy się częściej nie zgadzać, powinniśmy robić to dobrze. Co to znaczy nie zgadzać się dobrze? Większość potrafi odróżnić samo ad personam od starannie przemyślanego argumentu, ale myślę, że pomocne byłoby umieszczenie nazw na etapach pośrednich. Więc oto hierarchia merytoryki niezgody.

Ta hierarchia ma wam raczej pomóc w identyfikacji merytoryki argumentu. Nikomu z nas nie chciałoby się przy każdej niezgodzie w internecie stosować do obalenia, nie wszystkie kłótnie są warte naszego czasu.

I. Ad personam. Nie wyzywaj!
Jest to najniższa forma niezgody i nierzadko również najczęstsza wraz z ad hominem w środowisku social mediów. Wszyscy widzieliśmy takie komentarze:
"Konfederacja to banda szurów!"
"ok boomer/ok Julka"
Ale ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że bardziej wymowne wyzwiska mają równie małą wagę. Komentarz jak "Autor nie ma pojęcia o czym mówi." to tak naprawdę nic innego jak pretensjonalna wersja pierwszych przykładów.

II. Ad hominem. Nie atakuj persony, lecz argumenty.
Ten błąd pojawia się, gdy zamiast zająć się czyimś argumentem lub stanowiskiem, nieistotnie atakujesz osobę lub jakiś aspekt osoby, która argumentuje. Błędny atak może być również skierowany bezpośrednio na członkostwo w grupie lub instytucji.
Ad hominem nie obali argumentu autora, ale może mieć pomniejsze znaczenie w sprawie. Jednak nadal jest to bardzo słaba forma niezgody. Przykłady:
•"Oczywiście, że to powiedział, przecież to typowy lewak"
•Tag grupka na Facebook "Of course konfederata said this"
•Kucharz, który mówi znajomemu, że nie będzie brał na poważnie jego porad, ponieważ nie ma takich kwalifikacji zawodowych jak on.

Jeśli coś jest nie tak z argumentacją znajomego, powinieneś powiedzieć, co to jest; a jeśli nie ma, jaką różnicę ma to, że nie ma kwalifikacji?

III. Odpowiadanie na wydźwięk. Reaguj na treść, a nie na ton.
Na następnym poziomie zaczynamy widzieć odpowiedzi na słowa, a nie na autora. Najniższa z nich to niezgodzenie się z tonem autora.

Jeśli więc najgorszą rzeczą, jaką możesz o czymś powiedzieć, jest skrytykowanie jego tonu, to niewiele mówisz. Czy autor jest nonszalancki, ale poprawny? Lepsze to niż być elokwentnym, ale nie mieć racji. A jeśli autor gdzieś się myli, powiedz gdzie.

IV. Zaprzeczenie. Staraj się nie zaprzeczać bez przedstawienia dowodów.
Na tym etapie w końcu otrzymujemy odpowiedzi na to, co zostało powiedziane, a nie jak lub przez kogo. Najniższą formą odpowiedzi na argument jest po prostu przedstawienie przeciwnej sprawy, z niewielką ilością lub bez dowodów na poparcie. Sprzeczność polega jedynie na stwierdzeniu, że jest odwrotnie, ale bez polegania na rozumowaniu lub autorytecie. W rzeczywistości twoim zadaniem byłoby znalezienie faktów potwierdzających pogląd przeciwny. W sprawach zasadniczych lub gustu musiałbyś uzasadnić lub odwołać się do wyższego autorytetu. Czasami sprzeczność może mieć pewną wagę. Czasem samo zobaczenie wyraźnie przedstawionej sprawy przeciwnej wystarczy, aby przekonać, że jest to słuszne. Ale zazwyczaj dowody pomogą.

V. Kontraargumenty. Nie kłóć się ogólnie, argumentuj ich centralny punkt.
Kontraargumentem jest sprzeczność oraz przedstawione za tym rozumowanie i / lub dowody. Skierowany wprost na oryginalny argument może być przekonujący. Niestety często kontrargumenty mają na celu coś nieco innego. Najczęściej dwoje ludzi namiętnie kłócących się o coś w rzeczywistości spiera się o dwie różne rzeczy i kończą ze ścianą tekstu, gdzie większość odbiega od wyjściowego tematu. Czasami nawet się ze sobą zgadzają, ale są tak pochłonięci sprzeczką, że nie zdają sobie z tego sprawy.
Tej taktyce mogą towarzyszyć próby przekonania autora, że ​​źle zrozumiał, na czym polega jego centralny punkt.
Może istnieć uzasadniony powód, aby spierać się z czymś nieco innym niż to, co powiedział pierwotnie autor, ale kiedy to robisz, powinieneś wyraźnie powiedzieć, że to robisz.

VI. Obalenie. Wskaż błąd w ich głównym argumencie.
Najbardziej przekonującą formą niezgody jest obalenie. Jest też najrzadszy, ponieważ wymaga najwięcej wkładu. Aby kogoś obalić, musisz go zacytować. Musisz znaleźć coś, co posłuży jako rozstrzygający dowód, fragment we wszystkim, z czym się nie zgadzasz, co uważasz za błędne, a następnie wyjaśnić, dlaczego jest błędne.

Prawdziwe obalenie czegoś wymaga obalenia jego centralnego punktu lub przynajmniej jednego z nich. A to oznacza, że ​​należy wyraźnie zobowiązać się do tego, co jest głównym punktem. Tak wyglądałoby naprawdę skuteczne obalenie.

Wydaje się, że głównym punktem autora jest X. Jak mówi: <cytat> Ale to jest błędne, ponieważ…

VII. Popraw argument, a następnie obal jego centralny punkt.
Praktycznie niewidywany w internecie. Raczej jest to korzystne jedynie w kłótni z naszymi bliskimi i przyjaciółmi, kiedy chcemy ich czegoś nauczyć.
W trakcie konwersacji dowiadujesz się argumentów, które zostały przedstawione. Ale jeśli dogłębnie rozumiesz temat często dowiadujesz się również o argumentach, które można było wysunąć, ale tak się nie stało. Czasami te niewdrożone argumenty byłby dla drugiej osoby bardziej efektywne, niż jej oryginalne. Jeśli chcesz być po właściwej stronie sporu, obalisz argumenty swoich przeciwników. Ale jeśli jesteś zainteresowany tworzeniem prawdy i edukację osób w twoim otoczeniu, poprawisz argumenty swoich rozmówców za nich.

Dla mnie ten nowy najwyższy punkt jest oddzielony od innych punktów. Powinien być używany dopiero po obaleniu istniejącego argumentu. Nie chcesz, aby Twój rozmówca czuł się, jakbyś go fałszywie przedstawiał lub poniżał. Poprawa argumentacji jest nadal pożądana, ale nie zniechęcaj debaty. Niemniej uważam, że ten dodatek jest niezwykle ważny. Pokazuje ludziom, że celem debaty nie jest sprzeczna bójka, ale ostatecznie droga do prawdy.

Podsumowanie
Najbardziej oczywistą zaletą klasyfikacji form nieporozumień jest to, że pomoże ona ludziom ocenić to, co usłyszeli. W szczególności pomoże im to przejrzeć intelektualnie nieuczciwe argumenty.

Ale największą korzyścią z merytorycznego braku zgody jest nie tylko to, że polepszy to konwersacje, ale też sprawi, że ludzie będą szczęśliwsi. W I jest o wiele więcej podłości niż w VI i VII. Nie musisz być złośliwy, kiedy masz prawdziwy cel. Jeśli masz coś prawdziwego do powiedzenia, bycie złośliwym po prostu przeszkadza. Jeśli przesuwanie się w górę hierarchii niezgody sprawia, że ​​ludzie są mniej złośliwi, to większość z nich stanie się szczęśliwszymi. Większość ludzi nie lubi być złośliwa; robią to, ponieważ nie mogą nic na to poradzić.

#laffeyracjonalnie #retoryka #konwersacja #logika #frgtn


Data dodania: 12/28/2020, 5:28:46 PM
Autor: laffey

Hierarchia merytoryki argumentu

Wielu nie zgadza się z tym na co reagują. Tego można się spodziewać. Zgadzanie się zwykle mniej motywuje ludzi niż niezgoda. A kiedy się zgodzisz, jest mniej do powiedzenia. Mógłbyś rozwinąć coś, co powiedział autor, ale prawdopodobnie zbadał już najciekawsze implikacje. Kiedy się nie zgadzasz, wkraczasz na terytorium, którego mógł nie zbadać.

W rezultacie dzieje się o wiele więcej nieporozumień, zwłaszcza mierzonych słowem. To nie znaczy, że ludzie stają się bardziej gniewni. Zmiana strukturalna w sposobie komunikowania się jest wystarczająca. Ale chociaż to nie gniew powoduje wzrost niezgody, istnieje niebezpieczeństwo, że wzrost niezgody spowoduje, że ludzie będą coraz bardziej gniewni. Zwłaszcza w Internecie, gdzie łatwo jest powiedzieć rzeczy, których nigdy nie powiedziałbyś twarzą w twarz.

Zgoda jest w pewnym sensie bezproduktywna, ponieważ nie tworzy nowej wartości. Jednak niezgoda wymaga umiejętności. Jeśli wszyscy będziemy się częściej nie zgadzać, powinniśmy robić to dobrze. Co to znaczy nie zgadzać się dobrze? Większość potrafi odróżnić samo ad personam od starannie przemyślanego argumentu, ale myślę, że pomocne byłoby umieszczenie nazw na etapach pośrednich. Więc oto hierarchia merytoryki niezgody.

Ta hierarchia ma wam raczej pomóc w identyfikacji merytoryki argumentu. Nikomu z nas nie chciałoby się przy każdej niezgodzie w internecie stosować do obalenia, nie wszystkie kłótnie są warte naszego czasu.

I. Ad personam. Nie wyzywaj!
Jest to najniższa forma niezgody i nierzadko również najczęstsza wraz z ad hominem w środowisku social mediów. Wszyscy widzieliśmy takie komentarze:
"Konfederacja to banda szurów!"
"ok boomer/ok Julka"
Ale ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że bardziej wymowne wyzwiska mają równie małą wagę. Komentarz jak "Autor nie ma pojęcia o czym mówi." to tak naprawdę nic innego jak pretensjonalna wersja pierwszych przykładów.

II. Ad hominem. Nie atakuj persony, lecz argumenty.
Ten błąd pojawia się, gdy zamiast zająć się czyimś argumentem lub stanowiskiem, nieistotnie atakujesz osobę lub jakiś aspekt osoby, która argumentuje. Błędny atak może być również skierowany bezpośrednio na członkostwo w grupie lub instytucji.
Ad hominem nie obali argumentu autora, ale może mieć pomniejsze znaczenie w sprawie. Jednak nadal jest to bardzo słaba forma niezgody. Przykłady:
•"Oczywiście, że to powiedział, przecież to typowy lewak"
•Tag grupka na Facebook "Of course konfederata said this"
•Kucharz, który mówi znajomemu, że nie będzie brał na poważnie jego porad, ponieważ nie ma takich kwalifikacji zawodowych jak on.

Jeśli coś jest nie tak z argumentacją znajomego, powinieneś powiedzieć, co to jest; a jeśli nie ma, jaką różnicę ma to, że nie ma kwalifikacji?

III. Odpowiadanie na wydźwięk. Reaguj na treść, a nie na ton.
Na następnym poziomie zaczynamy widzieć odpowiedzi na słowa, a nie na autora. Najniższa z nich to niezgodzenie się z tonem autora.

Jeśli więc najgorszą rzeczą, jaką możesz o czymś powiedzieć, jest skrytykowanie jego tonu, to niewiele mówisz. Czy autor jest nonszalancki, ale poprawny? Lepsze to niż być elokwentnym, ale nie mieć racji. A jeśli autor gdzieś się myli, powiedz gdzie.

IV. Zaprzeczenie. Staraj się nie zaprzeczać bez przedstawienia dowodów.
Na tym etapie w końcu otrzymujemy odpowiedzi na to, co zostało powiedziane, a nie jak lub przez kogo. Najniższą formą odpowiedzi na argument jest po prostu przedstawienie przeciwnej sprawy, z niewielką ilością lub bez dowodów na poparcie. Sprzeczność polega jedynie na stwierdzeniu, że jest odwrotnie, ale bez polegania na rozumowaniu lub autorytecie. W rzeczywistości twoim zadaniem byłoby znalezienie faktów potwierdzających pogląd przeciwny. W sprawach zasadniczych lub gustu musiałbyś uzasadnić lub odwołać się do wyższego autorytetu. Czasami sprzeczność może mieć pewną wagę. Czasem samo zobaczenie wyraźnie przedstawionej sprawy przeciwnej wystarczy, aby przekonać, że jest to słuszne. Ale zazwyczaj dowody pomogą.

V. Kontraargumenty. Nie kłóć się ogólnie, argumentuj ich centralny punkt.
Kontraargumentem jest sprzeczność oraz przedstawione za tym rozumowanie i / lub dowody. Skierowany wprost na oryginalny argument może być przekonujący. Niestety często kontrargumenty mają na celu coś nieco innego. Najczęściej dwoje ludzi namiętnie kłócących się o coś w rzeczywistości spiera się o dwie różne rzeczy i kończą ze ścianą tekstu, gdzie większość odbiega od wyjściowego tematu. Czasami nawet się ze sobą zgadzają, ale są tak pochłonięci sprzeczką, że nie zdają sobie z tego sprawy.
Tej taktyce mogą towarzyszyć próby przekonania autora, że ​​źle zrozumiał, na czym polega jego centralny punkt.
Może istnieć uzasadniony powód, aby spierać się z czymś nieco innym niż to, co powiedział pierwotnie autor, ale kiedy to robisz, powinieneś wyraźnie powiedzieć, że to robisz.

VI. Obalenie. Wskaż błąd w ich głównym argumencie.
Najbardziej przekonującą formą niezgody jest obalenie. Jest też najrzadszy, ponieważ wymaga najwięcej wkładu. Aby kogoś obalić, musisz go zacytować. Musisz znaleźć coś, co posłuży jako rozstrzygający dowód, fragment we wszystkim, z czym się nie zgadzasz, co uważasz za błędne, a następnie wyjaśnić, dlaczego jest błędne.

Prawdziwe obalenie czegoś wymaga obalenia jego centralnego punktu lub przynajmniej jednego z nich. A to oznacza, że ​​należy wyraźnie zobowiązać się do tego, co jest głównym punktem. Tak wyglądałoby naprawdę skuteczne obalenie.

Wydaje się, że głównym punktem autora jest X. Jak mówi: <cytat> Ale to jest błędne, ponieważ…

VII. Popraw argument, a następnie obal jego centralny punkt.
Praktycznie niewidywany w internecie. Raczej jest to korzystne jedynie w kłótni z naszymi bliskimi i przyjaciółmi, kiedy chcemy ich czegoś nauczyć.
W trakcie konwersacji dowiadujesz się argumentów, które zostały przedstawione. Ale jeśli dogłębnie rozumiesz temat często dowiadujesz się również o argumentach, które można było wysunąć, ale tak się nie stało. Czasami te niewdrożone argumenty byłby dla drugiej osoby bardziej efektywne, niż jej oryginalne. Jeśli chcesz być po właściwej stronie sporu, obalisz argumenty swoich przeciwników. Ale jeśli jesteś zainteresowany tworzeniem prawdy i edukację osób w twoim otoczeniu, poprawisz argumenty swoich rozmówców za nich.

Dla mnie ten nowy najwyższy punkt jest oddzielony od innych punktów. Powinien być używany dopiero po obaleniu istniejącego argumentu. Nie chcesz, aby Twój rozmówca czuł się, jakbyś go fałszywie przedstawiał lub poniżał. Poprawa argumentacji jest nadal pożądana, ale nie zniechęcaj debaty. Niemniej uważam, że ten dodatek jest niezwykle ważny. Pokazuje ludziom, że celem debaty nie jest sprzeczna bójka, ale ostatecznie droga do prawdy.

Podsumowanie
Najbardziej oczywistą zaletą klasyfikacji form nieporozumień jest to, że pomoże ona ludziom ocenić to, co usłyszeli. W szczególności pomoże im to przejrzeć intelektualnie nieuczciwe argumenty.

Ale największą korzyścią z merytorycznego braku zgody jest nie tylko to, że polepszy to konwersacje, ale też sprawi, że ludzie będą szczęśliwsi. W I jest o wiele więcej podłości niż w VI i VII. Nie musisz być złośliwy, kiedy masz prawdziwy cel. Jeśli masz coś prawdziwego do powiedzenia, bycie złośliwym po prostu przeszkadza. Jeśli przesuwanie się w górę hierarchii niezgody sprawia, że ​​ludzie są mniej złośliwi, to większość z nich stanie się szczęśliwszymi. Większość ludzi nie lubi być złośliwa; robią to, ponieważ nie mogą nic na to poradzić.

#laffeyracjonalnie #retoryka #konwersacja #logika #frgtn