Zobacz: https://lurker.land/post/-QU_3PKH-
Data dodania: 8/7/2019, 10:28:32 AM
Autor: mortadella

Story time.

Wrzuciłem to jako koment do posta o śluzie od Sojuza, ale pewnie nikt tego tam nie zobaczy, a szkoda mi, żeby się kul story zmarnowało ;)

Pamiętam w mojej pierwszej pracy daaaaaaaaawno temu, dzwoni pani Halinka z działu kosztorysowania czy cuś, że jej myszka działa dziwnie. Chodzi spoko góra-dół ale prawo-lewo już nie. Siadłem, sprawdzam – chodzi normalnie. Halinka siada – chodzi tylko góra-dół… Myślę sobie "ki chuj, to nie ma sensu" i wtedy mnie olśniło i to był mój moment, od którego mnie nazywali magikiem od kompjuterów w zakładzie (tak tak, to jeszcze był "zakład", nie "firma", taki jestem dinozaur…).

Wstałem i zaciągnąłem żaluzje w oknie i wszystko zaczęło działać! Się okazało się, że słońce napierdalało przez okno, obudowa od myszki była biała/beżowa, jak wszystko wtedy i to słońce przeświecało przez obudowę na fotoelement od rolki odpowiedzialnej za ruchy na boki. A że ja moim wielkimi łapskami zasłaniałem, więc mi działało.

To był mój proud moment, mało mi kapliczki nie postawiły…

#informatyczneheheszki #coolstorybro


Komentarze:

Brak komentarzy