Takie tam kiedy idziemy tropem pieniądza-szczepionki trzeba gdzieś upłynnić..- mineło 100 lat chyba im się okres spóźnia

Zobacz: https://lurker.land/post/-E1mtZBiU
Data dodania: 5/29/2021, 9:05:37 AM
Autor: xallax

https://www.salon24.pl/u/izaluka/1096704,oszustwo-1918-roku-grypa-hiszpanka-i-szczepionkowe-ludobojstwo

Szczepionki są niebezpieczne (…) wszystkie szczepionki, jedne mniej, inne bardziej są zagrożeniem dla ludzkiego zdrowia i życia. Nawet niektóre partie tej samej szczepionki według obszernych wyjaśnień, mogą być bardziej lub mniej szkodliwe dla zdrowia i życia
- to fragment artykułu „Szczepionki – kalectwo i śmierć w strzykawce”. Przedstawiliśmy w nim naukowe dowody i opinie na temat szkodliwości szczepionek.
Teraz skupimy się na wydarzeniach z 1918 roku, w których w wyniku skutków ubocznych szczepień zmarło 20 mln ludzi!
A wszystko to pod przykrywką tzw. grypy hiszpanki…
Wykorzystać niewykorzystane
Kiedy po czterech latach I wojna światowa dobiegła końca, dla jednych był to czas radości, a dla innych rozpaczy.
I nie ma tu mowy o smutku w obliczu klęski państw centralnych, lecz o niepocieszonych zbyt krótkim okresem walk… producentów szczepionek.
To właśnie oni liczyli swe ogromne straty, które groziły im, jeżeli nie sprzedaliby szczepionek wyprodukowanych do leczenia „epidemii” żółtej febry u żołnierzy.
Epidemii jednak nie było, a zapasy pozostały.
Pozostał również kłopot dotyczący tego, co zrobić z takim nadmiarem szczepionek i przy tym nie stracić.
Biznes musiał kręcić się dalej, więc wymyślono konieczność przeprowadzenia ogromnej kampanii szczepionkowej, największej w historii USA.
Szczepionka na chorobę widmo
Jak namówiono obywateli do poddawania się szczepieniom, skoro nie było żadnej epidemii groźnej choroby?
Otóż na horyzoncie pojawiły się tzw. choroby zagraniczne, a wraz z nimi wracający z frontu żołnierze.
Propaganda działała na tyle dobrze, że wszyscy uwierzyli doniesieniom o różnego rodzaju chorobach, które przywożą żołnierze i konieczności chronienia się przed nimi, przyjmując wszystkie dostępne wówczas na rynku szczepionki.
Naiwni obywatele uwierzyli, bo któż nie uwierzyłby lekarzom i doniesieniom, że z całą pewnością wracający z wojny żołnierze są chorzy.
A zresztą oni byli chorzy, ale nie z powodu „zagranicznych” chorób, lecz z powodu skutków ubocznych, jakie wywołały w nich szczepienia.
Niektórzy dostawali poszczepiennego zapalenia mózgu, inni umierali na skutek objawów wszystkich chorób, którym rzekomo miały zapobiegać szczepienia. #geopolityka #medycyna #nauka #technologia #plandemia #szczepionki


Komentarze:

Brak komentarzy